<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776</id><updated>2012-02-16T22:15:23.810+01:00</updated><category term='Recenzje'/><category term='Wolny styl pióra'/><category term='Prawie bez komentarza'/><category term='Felietony'/><category term='Wrzuta'/><title type='text'>Czarny Czy Biały?</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>70</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-9095513421927447431</id><published>2010-09-03T21:28:00.003+02:00</published><updated>2010-09-03T21:35:55.232+02:00</updated><title type='text'>Pawie bez komentarza (5)</title><content type='html'>"Okres studiów to najfajniejszy okres w życiu, mówię ci stary!!" Jeżeli ktoś Wam coś takiego kiedyś będzie próbował wcisnąć to nie bawcie się w sentymenty - walić ile wlezie. 4 lata, zszarpane nerwy, wrzody na żołądku pewnie też, grube tysiące zostawione na uczelni, zarwane noce, zmarnowane dnie, pierdolnik w pokoju jakby Katrina przeszła i kilogramy papieru zmarnowane na głupoty....&lt;br /&gt;Póki co coś do słuchania&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=Z2bbhYRnOFA" target="_blank"&gt;Tonedeff - Porcelain&lt;/a&gt; Wpadło mi ostatnio do głowy żeby wybrać najlepszy hip-hopowy kawałek - dla mnie oczywiście. Co dziwne kandydatów wcale tak wielu nie miałem, jakoś podświadomie tytuły same się nasunęły. Wygrał Tonedeff, Blisko byli Hi-Tek i Kweli z Blast, gdzieś tam kołatało się ATCQ (kilka tytułów), ale mimo wszystko założyciel QN5 wyszedł z tego małego battle zwycięsko. Ciężko o bardziej prawdziwy utwór&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=fTC_wYvIxgA" target="_blank"&gt;RA Scion - Soothsayer&lt;/a&gt;Dla mnie kawałek i klip masakryczny. Jeżeli nie wiecie kto to jest RA Scion (chociaż ciężko zapomnieć jego image...) to jest to połówka Common Market. Jeżeli nie wiecie co to jest Common Market to odsyłam na youtube (hasło "trouble is").&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=hObR1VlN2ws" target="_blank"&gt;Owal &amp;amp; Mezo - Pełen Pokus&lt;/a&gt; Nie ma beki! :D Mezo jeszcze dukał, ale Owal jak na tamte czasy to przynajmniej dla mnie kasował absolutną większość sceny (w tamtych latach to Mes mógł się od niego flow uczyć - taka prawda). Szkoda że tematyka tego numeru z perspektywy czasu to żart i szkoda że Owal ostatnią płytą (może dwoma) dorównał koledze&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/TIFLl_lYXbI/AAAAAAAAAO8/U7mSxlMX4hA/s400/Tonedeff%2Bdisappointed.jpg" width="400" /&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;/center&gt;&lt;center&gt;&lt;/center&gt;&lt;center&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/TIFLka-LlMI/AAAAAAAAAO0/z_7VEtrEgmY/Tonedeff%2B_pervert.jpg" width="358" /&gt;&lt;/center&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-9095513421927447431?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/9095513421927447431/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=9095513421927447431&amp;isPopup=true' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/9095513421927447431'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/9095513421927447431'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2010/09/okres-studiow-to-najfajniejszy-okres-w.html' title='Pawie bez komentarza (5)'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/TIFLl_lYXbI/AAAAAAAAAO8/U7mSxlMX4hA/s72-c/Tonedeff%2Bdisappointed.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-8214065328297750861</id><published>2010-08-22T17:13:00.000+02:00</published><updated>2010-08-22T17:13:18.239+02:00</updated><title type='text'>Chuje muje dzikie węże itd</title><content type='html'>No i kolejna notka w tym tygodniu - pewnie czujecie już przesyt materiału, co nie?&lt;br /&gt;Miałem to rzucić jak Małpa i może niedługo rzucę...a może nie.&lt;br /&gt;Amfa, heroina, gwałty na zlecenie i bez zlecenia też, ściąganie haraczy, filmów i majtek - to wszystko zabiera czas - nie oszukujmy się! Czasu na pisanie nie ma. Zresztą widzę, że to nie tylko moja bolączka (patrz - galeria sław bloggera na prawo). No i okres wakacyjny to nie jest czas na to żeby zamulać przed kompem jeżeli nie jest się Lygrysem.&lt;br /&gt;Jak mam zamiar znaleźć czas na prowadzenie bloga w trakcie kampanii wrześniowej i podchodząc do ostatniego (w końcu!) roku studiów, jednocześnie ogarniając codzienne obowiązki  - nie wiem. Pewnie się to nie uda, ale przynajmniej teraz się do tego przyznając nie będę miał ciśnienia, że coś muszę napisać i paradoksalnie może wtedy się uda :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dobra. Dosyć pierdolenia. Dałem znać że żyję i może na dniach pewnie w następny weekend dam coś do poczytania. Przy okazji sorry, że nie odpisywałem na komentarze w notkach, ale jak przeczytam i od razu nie odpowiem to już pozamiatane - zapominam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z periodyzacji polskiego rapu: "Tak z ciekawości zapytam czemu nie jest nic wspomniane o Pokahontaz?" Ponieważ ta płyta znaczy tyle dla polskiej sceny co dla mojego rozkładu dnia 15 sek. przy pisuarze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;One love&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=hKRAFPHD8W4" target="_blank"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="color: red;"&gt;PARIS - The Devil Made Me Do It&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt; Definicja flow&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-8214065328297750861?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/8214065328297750861/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=8214065328297750861&amp;isPopup=true' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/8214065328297750861'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/8214065328297750861'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2010/08/chuje-muje-dzikie-weze-itd.html' title='Chuje muje dzikie węże itd'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-3641004552848883703</id><published>2010-05-24T22:54:00.001+02:00</published><updated>2010-05-24T22:57:03.177+02:00</updated><title type='text'>Prawie bez komenatrza (4)</title><content type='html'>Nadmiar czasu mi nie dokucza i wątpię żeby to się zmieniło w czerwcu (sesja nr 8).&lt;br /&gt;W planach odświeżenie listy najlepszych albumów (duuuużo się zmieniło) i to co już obiecałem ostatnio. Ale już bez podawania dat.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=gbEwHJX95QE" target="_blank"&gt;Atmosphere - Trying To Find A Balance&lt;/a&gt; Nigdy na dobre nie wkręciło mnie Atmosphere, ale jak już dorwę jakąś płytę to ciężko mi ją wyrzucić z playlisty. Sprawdzenie dyskografii w planach na najbliższe pół roku&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=aqDu47GbQWk" target="_blank"&gt;Macklemore - American&lt;/a&gt; Jakoś tak z Gran Torino mi się kojarzy :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=5iZasCzxIX8" target="_blank"&gt;Slick Rick - Teenage Love&lt;/a&gt; The GREAT Adventures of Slick Rick. Prawie Hip-POP :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S_rm-ohfy-I/AAAAAAAAAOo/wsYNntHbbyI/s1600/slickricktrunk.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S_rm-ohfy-I/AAAAAAAAAOo/wsYNntHbbyI/s320/slickricktrunk.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-3641004552848883703?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/3641004552848883703/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=3641004552848883703&amp;isPopup=true' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/3641004552848883703'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/3641004552848883703'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2010/05/prawie-bez-komenatrza-4.html' title='Prawie bez komenatrza (4)'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S_rm-ohfy-I/AAAAAAAAAOo/wsYNntHbbyI/s72-c/slickricktrunk.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-6318861767003015938</id><published>2010-05-07T09:57:00.004+02:00</published><updated>2010-05-09T00:16:36.270+02:00</updated><title type='text'>Prawie bez komentarza - special edition</title><content type='html'>&lt;center&gt;&lt;img src="http://3.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S-PEdD4BN-I/AAAAAAAAAOg/mIbPLkHVvos/s320/792.jpg" /&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;Sobota, 8 maja, godzina 19.30, Park Sowińskiego na warszawskiej Woli - koncert Taliba Kweli&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=ASceP2wFMBU" target="_blank"&gt;Talib Kweli - Rush&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=I1ziQecudK8" target="_blank"&gt;Talib Kweli - Ms. Hill&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=FhawKoMKGK4" target="_blank"&gt;Talib Kweli - Long Life&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Można nie lubić liryki, trzeba doceniać skillsy&lt;br /&gt;Oby pogoda się poprawiła...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: red;"&gt;EDIT!!!!!!!!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: red;"&gt;Talib zajebisty koncert dla średnio zajebistej publiczności. Jeszcze gdyby mnie oczy nie napier.... i nie psuły humoru przez cały dzień to w ogóle było by git. Aha, śmieje się w twarz tym co byli na juwenaliach zamiast na Warsaw Challenge (to o tobie, o tobie i o tobie!)&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-6318861767003015938?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/6318861767003015938/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=6318861767003015938&amp;isPopup=true' title='Komentarze (12)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/6318861767003015938'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/6318861767003015938'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2010/05/prawie-bez-komentarza-special-edition.html' title='Prawie bez komentarza - special edition'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S-PEdD4BN-I/AAAAAAAAAOg/mIbPLkHVvos/s72-c/792.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>12</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-7909502708664534789</id><published>2010-04-29T15:51:00.002+02:00</published><updated>2010-05-04T07:53:42.810+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Prawie bez komentarza'/><title type='text'>Prawie bez komenatrza (3)</title><content type='html'>Trudno jeżeli kogoś urażę, ale muszę to powiedzieć. Metale (z niewielkimi wyjątkami) to skończeni idioci i ignoranci jakich mało. To znaczy zabawni i czasami sympatyczni, ale głupi do sześcianu.&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;(edit: hip-hopowcy sa jeszcze głupsi)&lt;/span&gt; &lt;i&gt;"For whom the bell tolls"&lt;/i&gt; czyli &lt;i&gt;"komu bije dzwon"&lt;/i&gt; to tytuł jednego z największych przebojów &lt;b&gt;Metalliki&lt;/b&gt;, przy okazji tytuł numeru &lt;b&gt;Evidence'a&lt;/b&gt; z "Layover EP" &lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;(i mojej ostatniej notki)&lt;/span&gt;. Na youtube ten numer EV wrzuciło kilka osób i pod każdym 80% komentarzy dotyczy kradzieży tytułu legendarnej grupie.&lt;br /&gt;Świetne jest to, że żeby dotrzeć do kawałka Evidence'a trzeba się przedzierać przez kilka stron wyników (po jaką cholerę bohaterowie naszej historii to robią to nie wiem...).&lt;br /&gt;A jeszcze lepsze jest to, że niejaki &lt;b&gt;Ernest Hemingway&lt;/b&gt; &amp;nbsp;(anonim, co nie?) napisał jakieś 60,70 lat temu książkę pod tytułem....... &amp;nbsp;- zapewne także skradzionym Metallice -&amp;nbsp;&lt;i&gt;"For whom the bell tolls"&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Kazik&lt;/b&gt; także zakosił ten tytuł, przy okazji bezkarnie go kalecząc tłumacząc na język polski! Hańba!&lt;i&gt;&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzisiaj trzy pozycje:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=jT7ilzZgY0I" target="_blank"&gt;Masta Ace feat. Edo G - Wutuwankno&lt;/a&gt; Ponieważ nie znam się na muzyce to "A Long Hot Summer" stawiam w osobistym rankingu trochę niżej niż "Sittin' On Chrome", ale to nie zmienia faktu że obydwie pozycje są prawie klasyczne. A może nie "prawie"....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=hC4HCjJXlEU" target="_blank"&gt;Madvillain - Strange Ways&lt;/a&gt; Madvillain 2 ja chcę&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=P_Nk2b2Mtlc" target="_blank"&gt;Snoop Dogg - Ain't No Fun&lt;/a&gt; Lato idzie, co nie? :) nie bez powodu nie dałem wersji z tłumaczeniem. Jest na youtube jeżeli ktoś potrzebuje. Niektórych numerów lepiej nie tłumaczyć. Zresztą w ogóle tłumaczenia to idiotyczna sprawa. www.raptranslations.pl sie ze mną zgadza&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;aaaa jeszcze Cooper i Bergman też są zamieszani w spisek&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://3.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S9mN0IufYHI/AAAAAAAAAOY/InD3O_QClUw/s320/for-whom-the-bell-tolls-DVDcover.jpg" /&gt;&lt;/center&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-7909502708664534789?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/7909502708664534789/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=7909502708664534789&amp;isPopup=true' title='Komentarze (21)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/7909502708664534789'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/7909502708664534789'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2010/04/prawie-bez-komenatrza-3.html' title='Prawie bez komenatrza (3)'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S9mN0IufYHI/AAAAAAAAAOY/InD3O_QClUw/s72-c/for-whom-the-bell-tolls-DVDcover.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>21</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-3982936177386917717</id><published>2010-04-28T14:16:00.002+02:00</published><updated>2010-04-29T18:38:14.138+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wolny styl pióra'/><title type='text'>Płynne myśli (3) - For Whom the Bell Tolls</title><content type='html'>Krótka piłka - trzy tematy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Souls of Mischief&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Panuję - myślę, że dość powszechna - opinia o tym, że klasyczne płyty rozpoznaje się dopiero po jakimś czasie. Pewnie jest w tym sporo prawdy, no ale reguły żadnej nie ma o czym świadczy "Montezuma's Revenge" - czyli powrót po latach jednej z tych klasycznych grup, które spokojnie można stawiać w jednym szeregu koło ATCQ, BDP czy Gang Starr. Nie porównuję tutaj żadnej z nich, bo każda reprezentuję inny nurt, bardziej mówię o klasie. &lt;br /&gt;Tak więc mamy Souls of Mischief, które wraca po latach nieobecności na scenie. Wszyscy wiedzą czym się takie powroty najczęściej kończą. Q-Tip to raczej odosobniony przypadek, bo wystarczy wspomnieć zeszłorocznego Rakima, który dał skandaliczną płytę swoim fanom. "Wu-Massacre", czyli próba reaktywacji części Wu-Tang Clan też przyciąga do siebie raczej niezbyt pozytywne epitety. Jay-Z swoim krążkiem, także raczej skaleczył nazwę "The Blueprint" i odciął kolejny kupon niż cokolwiek wniósł do rapu. &lt;br /&gt;W przypadku powrotu Souls of Mischief jest zupełnie inaczej! &lt;br /&gt;Rzadko mi się zdarza,żeby płyta wkręciła mi się od pierwszego odtworzenia, a tak było w tym przypadku. &lt;br /&gt;Lirycznie album stoi na poziomie wyższym niż 90% płyt które miałem szansę przesłuchać w zeszłym roku i kropka. Każdy znajdzie coś dal siebie - od bragga, przez poważniejsze kawałki o uczuciach (rewelacyjne "Postal") po proste życiowe rymy o wszystkim czyli o niczym (czyli to co wszyscy najbardziej uwielbiają). &lt;br /&gt;No ale to nie szata zdobi króla tylko....Książę zdobi tę płytę. Prince Paul jeszcze kilka miesięcy temu był dla mnie wyłącznie takim nieoficjalnym członkiem De La Soul. Po "Montezuma's Revenge" stał się producentem, którego każdy bit chcę mieć w trzech kopiach na wszystkich możliwych nośnikach. Nie do pojęcia jest jak producent z takim stażem, pewnie spędzający łącznie lata na produkcji, był w stanie wyprodukować tak świeżą płytę, a jednocześnie czerpiąca pełnymi garściami z lat 90'. Wydawać by się mogło, że nie uda się reanimować trupa i z tego brudnego brzmienia nic już nie da się wycisnąć - a jednak. "Proper Aim" czy "Tour Stories" bez problemu mogłyby się znaleźć na debiucie grupy z Oakland i nikt by nie pisał, że Tajai i s-ka wyprzedzili swoje czasy. I to jest piękne... &lt;br /&gt;Wiem, ze każdy ma swoje odczucia, już podobno zakodowane w dzieciństwie wzorce według, których odbiera muzykę więc liczę się z tym, że wiele osób (jeśli nie wszyscy) ma odmienne zdanie ode mnie, ale ja osobiście "Montezuma's Revenge" stawiam na jednej półce z "Madvillain", "Midnight Marauders" i "Train of Thought". Jak to się zwykło mawiać - nie każdy musi lubić, każdy musi posłuchać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://3.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S9gVl6fDVoI/AAAAAAAAAOQ/pajpQGuyM7w/som_cover.jpg" /&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=W064ZFxJtR4" target="_blank"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Proper Aim&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=fm3NaiA-O5E" target="_blank"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Lalala&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=zF5kSSuO5Vc" target="_blank"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;, sans-serif;"&gt;Postal&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Shovany TeTris&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kilka słów zaledwie, bo wydaje mi się, że za dużo obecnie czasu poświęcam Tetowi, nawet biorąc pod uwagę, że to obecny nr.1. &lt;br /&gt;Rewelacje czemu tristape nosi nazwę "Shovany" przestały być śmieszne gdy wyczytałem gdzieś, że to z szacunku do nowego albumu Ostrego..... :| &lt;br /&gt;Coś jeszcze o warstwie muzycznej. Dziwny wybór Tetrisa i Torta z tymi bitami od Jaya, z dwóch powodów. Pierwszy to taki, ze większość tych bitów każdy (prawie każdy) zna na pamięć - a mówiąc wprost - są oklepane. Drugi to postawienie na niektóre bity z "Blueprint 3", który - ujmijmy to delikatnie - do produkcyjnych arcydzieł nie należy.  &lt;br /&gt;No i trzecia kwestia. Ja rozumiem, zakopanie wojennego topora, ale po co Rak na tym mixtape'ie? Dioxa od biedy przeżyję, ale ten pierwszy jest kompletnie asłuchalny od lat i nic się nie zmienia jak u Rysia. Razi w uszy. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Stick2MyNameRight &amp;gt; Shovany 1 &amp;gt; Shovany 2 &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;R.I.P.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mało było szoków w ostatnim czasie to tydzień temu dostaliśmy następny. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sam nie wiem, co mnie bardziej walnęło. Czy śmierć w tak szczególnym miejscu dla Polski czołowych przedstawicieli właściwie głównych środowisk (patriotyczne, wojskowe, feministyczne, w jakimś stopniu liberalne) czy odejście Guru - bez wątpienia jednego z 3 najbardziej zasłużonych ludzi dla hip-hopu. Chyba nie ma co wartościować, bo to tak jakby spieniężać czyjąś śmierć. chociaż Jarek już przy listach z podpisami rozdawał bez wahania zdjęcia brata i bratowej. To będzie najbardziej brudna kampania jaką widzieliśmy - ja to mówię. &lt;br /&gt;Cieszę się, że Korwin-Mikke odszedł z UPR to przynajmniej będę miał na kogo zagłosować w następnych wyborach...parlamentarnych, bo na stanowisku prezydenta go nie widzę. &lt;br /&gt;No ale dość tej polityki. &lt;br /&gt;Najsmutniejszą myślą jaka mi przyszła po informacji o śmierci Guru to ta, że to może być dopiero początek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://2.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S9gqzhEHTkI/AAAAAAAAAOU/e3AN_mJyt8U/dilla.jpg" /&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wystarczy spojrzeć na to zdjęcie J Dilli żeby to zrozumieć. Alkohol, fajki, dragi w hiper ilościach, seks z kim popadnie - żaden organizm tego nie wytrzyma przez dłuższy okres. Wątroba jest tylko jedna i nie jest w stanie odfiltrować wszystkiego. &lt;br /&gt;Dinal - Bułki z szynką &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Kilka zdań na koniec&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W zeszłym roku było Souls of Mischief w tym Pharoahe Monch ma mocno zaakcentować wczesne lata 90'. Warto czekać! &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No i na koniec, życzę szczęścia maturzystom! Nie róbcie tego co ja i nie przygotowujcie prezentacji z polskiego na 5 godzin przed matura - wtedy otrzymacie pełne 20 a nie 16 pkt ;) &lt;br /&gt;Nie zastanawiajcie się czy koleżanka z ławki obok ma czerwone stringi - lepiej zapytać przed egzaminem.  &lt;br /&gt;Przed ustnym warto uśmiechnąć się to tej, która będzie was egzaminowała (MILFs się najlepiej na to łapią).&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-3982936177386917717?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/3982936177386917717/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=3982936177386917717&amp;isPopup=true' title='Komentarze (21)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/3982936177386917717'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/3982936177386917717'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2010/04/pynne-mysli-3-for-whom-bell-tolls.html' title='Płynne myśli (3) - For Whom the Bell Tolls'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S9gVl6fDVoI/AAAAAAAAAOQ/pajpQGuyM7w/s72-c/som_cover.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>21</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-8721415588414852892</id><published>2010-04-22T19:42:00.002+02:00</published><updated>2010-04-29T18:38:03.727+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Prawie bez komentarza'/><title type='text'>Prawie bez komenatrza (cz. 2)</title><content type='html'>To co się stało na przestrzeni ostatnich 2 tygodni to trauma na całej linii. Wszyscy wiedzą do czego i kogo pije w tym momencie. Mało nam było 10 kwietnia to doszedł jeszcze 20 kwi.&lt;br /&gt;Ja w między czasie złapałem jakieś przeklęte wirusowe zapalenie spojówek i obecnie jeszcze śmigam w opasce jak Slick Rick.&lt;br /&gt;Mam  nadzieje na wydobrzenie w najbliższych dniach więc będzie okazja na większy komentarz do wszystkiego co się ostatnio wydarzyło.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Póki co:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=TDhQdEs6tV0" target="_blank"&gt;Audio Two - Top Billin'&lt;/a&gt; numer, którego nawet jeżeli nigdy nie słyszeliście to i tak go znacie (taka tajemnicza zapowiedź, nie?). Sprawdźcie czemu&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak pewnie będzie, że co jakiś czas wrzucę coś nie rapowego, bo daję nura w klasykę innych gatunków. Na początek coś z ulubionej płyty Bartkosa. &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=A7F2X3rSSCU" target="_blank"&gt;The - Beatles - Lucy in the Sky with Diamonds&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://2.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S9COry382sI/AAAAAAAAAOA/c92tcl5OiRM/guru.jpg"&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rest in peace&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-8721415588414852892?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/8721415588414852892/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=8721415588414852892&amp;isPopup=true' title='Komentarze (13)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/8721415588414852892'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/8721415588414852892'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2010/04/prawie-bez-komenatrza-cz-2.html' title='Prawie bez komenatrza (cz. 2)'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S9COry382sI/AAAAAAAAAOA/c92tcl5OiRM/s72-c/guru.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>13</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-3636674258833298636</id><published>2010-04-08T23:45:00.006+02:00</published><updated>2010-04-09T00:11:27.351+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Prawie bez komentarza'/><title type='text'>Prawie bez komentarza</title><content type='html'>Taki "kącik" z linkami do klipów/numerów na youtube i nie tylko. Większość blogów ma coś takiego to i ja mogę, w końcu nie samym tekstem blog żyje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Numer z mitycznej dla mnie "Melassy" Kazika. &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=G4-SVylM0c8" target="_blank"&gt;Wiek XX&lt;/a&gt;. Żeby chociaż połowa anderów o których wspominałem kilka dni temu jechała tak jak Kazik tutaj to nie marudziłbym tyle.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Coś o wiele cięższego na jednym z najbardziej surowych i najgenialniejszych bitów jakie słyszałem. &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=c7_aWIA3bhA" target="_blank"&gt;Company Flow - 8 steps to perfection&lt;/a&gt;. Aha, EL-P to absolutna czołówka raperów trudniących się także produkcją.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://2.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S75TYOOZUlI/AAAAAAAAAN4/A6W1H3z-Axk/company-flow.jpg"&gt;&lt;/center&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-3636674258833298636?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/3636674258833298636/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=3636674258833298636&amp;isPopup=true' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/3636674258833298636'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/3636674258833298636'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2010/04/prawie-bez-komentarza.html' title='Prawie bez komentarza'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S75TYOOZUlI/AAAAAAAAAN4/A6W1H3z-Axk/s72-c/company-flow.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-6690677913491581398</id><published>2010-04-05T20:29:00.000+02:00</published><updated>2010-04-09T00:10:54.383+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Felietony'/><title type='text'>Siła w undergroundzie? Bez jaj</title><content type='html'>Nie będę szukał króla podziemia, nie dzisiaj.&lt;br /&gt;Nie będę jechał śmiesznego mainstreamu szukającego sposobu na podbicie sprzedaży krążków przez nieustający beef.&lt;br /&gt;Nie mam zamiaru propsować żadnego młodego kocura - dzisiaj na odwrót. Wbijam szpilkę w podziemie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kilka dni miałem okazję w końcu sprawdzić zachwalaną i polecaną właściwie przez wszystkich z którymi rozmawiałem (o rapie) płytkę Quiza.&lt;br /&gt;Wrażenia jak pewnie łatwo się domyślić nie były najlepsze. Owszem, pod względem muzycznym fajnie, elegancko i dokładnie wyprodukowana. Natomiast jeżeli chodzi chodzi o gości no to....powiedzmy że słowo "rozczarowanie" będzie bardzo skrajnym eufemizmem.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Karwan&lt;/span&gt; - z tego co zauważyłem, wiele osób robi z niego drugiego Zkibwoya. Nie rozumiem na jakiej podstawie. Typa lata świetlne dzielą od lekkości w nawijce reprezentanta Brudnych Serc. Głos "jeden z miliona" i nic co by zmuszało mnie do zapętlenia numeru.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Ras&lt;/span&gt;? Rasmentalizm ani trochę mnie nie porwał (wiem, że jestem w zdecydowanej mniejszości). Płyta z Weną już lepiej, ale to zasługa Weny i niektórych mocno bangerowych bitów.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Emazet&lt;/span&gt;. Niegdyś jeden z moich ulubionych członków Szybkiego Szmalu. Jednak mijają kolejne lata i nadal zero progresu. In minus&lt;br /&gt;W miarę ciekawie &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Młd&lt;/span&gt; - na pewno wyróżnia się na tle reszty szaraków.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Green&lt;/span&gt; - ja się pytam kto to? I co robi na tym bicie?&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Na Pół etatu&lt;/span&gt;? Jak wyżej&lt;br /&gt;Żeby już nie bawić się w wyliczankę to krótko. Świetny numer &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Brudnych Serc&lt;/span&gt;, przyzwoicie &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;W.E.N.A.&lt;/span&gt;, ciekawy kawałek &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Pivota&lt;/span&gt;, ale tylko z powodu patentu na refren, reszta trochę budzi niesmak. Zdecydowanie poniżej poziomu &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Tetris&lt;/span&gt; i &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Laikike1&lt;/span&gt;. &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;VNM&lt;/span&gt; nadal ma krzywy ryj i nie potrafi rapować. Reszta szara jak te bloki co w "Blokersach" wszyscy propsowali.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;Jakieś 5 lat temu, gdy zaczynało być głośno w środowisku o kotach typu &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Eskaubei, Tet, Kada&lt;/span&gt; - cały All Star Team, &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Międzymiastowa&lt;/span&gt; i wielu innych, to byłem porażony poziomem ich rapu na tle ludzi z "legala". Mówię tutaj o wachlarzu tematyki, technice, stylu, flow, samokrytyce, wiedzy wykraczającej poza pierwszy Wu-Tang, zabawie słowem - słowem wszystkich atrybutach rapera.&lt;br /&gt;Nie bez znaczenia był także fakt, że czołowi przedstawiciele podziemia stanowili prawdziwą alternatywę dla takich ludzi jak jak Tede czy O.S.T.R. . Nawet jeżeli nie przebijali ich umiejętnościami (mimo, że obaj jako takie posiadają przeciętne) to przynajmniej dbali o muzyczny aspekt albumów czy chociaż ciekawą tematykę (np. Prezes, którego perwersje do dzisiaj mnie śmieszą).&lt;br /&gt;W tekście dotyczącym periodyzacji polskiego rapu (link na górze strony) dość wyraźnie podkreśliłem dwa okresy tj. lata 2000-2002 oraz 2004-2006. Obydwa charakteryzują się ogromną liczbą świetnych albumów z tą różnicą, że w pierwszym były zakontraktowane, a w drugim - nie. Jednocześnie przewidywałem, że już niedługo wszystko może przyjąć podziemny wymiar i chyba , mam wrażenie, ten okres jest coraz bliżej. Tylko co wtedy? Kto miałby prowadzić tę scenę?&lt;br /&gt;Raperzy, którzy są na ustach wszystkich obecnie, czyli Smarki, Tetris, nawet Małpa - to wszystko są "produkty" wczesnych lat 2000'. Zresztą nawet jak ich wszystkich podliczymy to z tych umiejących trzymać mikrofon będzie 20 (już o tym pisałem).A reszta?&lt;br /&gt;Ostatnio dałem się także skusić na najnowszą płytę Ostrego, bo jak wiadomo, rok bez Adama to...2013? W każdym bądź razie pomimo tego, że jako rapera zhejtowałem go już na wszystkie sposoby, pomimo tego, że mam wrażenie na ostatniej płycie rapował przez zaciśnięte zęby, jest monotematyczny i zajawki nie czuć już ani trochę to równanie prawidłowe wygląda tak&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O.S.T.R. &gt; Karwan, VNM, cały Szybki Szmal, &lt;span style="font-size:78%;"&gt;Solar,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podejrzewam że Janca by się ze mną nie zgodził (nie zgodzi), ale dla mnie osobiście polski underground popadł w całkowitą przeciętność - czyli coś dla czego miał przecież z założenia być alternatywą.&lt;br /&gt;Jasne, że te kilka lat temu nie każda podziemna produkcja była wartka choćby naciśnięcia PLAY. Ba! Myślę, że absolutna większość  produkcji była poniżej krytyki, bo tę większość stanowili chłopcy, którzy jak Peja w Blokersach przy pomocy pończochy mamy chcieli przejąć scenę rapując o tym, ze znowu policja ich zwinęła (sprytnie pomijając fakt, że wszystko miało miejsce w GTA). No niestety, taka specyfika wielkich aglomeracji.&lt;br /&gt;Jednak tacy zyskiwali poklask najwyżej wśród ziomków i nikogo więcej. I to się niewiele zmieniło. Zmiany zaszły jedynie w kanałach dostępu. Kiedyś płyty krążyły z ręki do ręki dzisiaj krążą linki do youtube.  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=c82jTLQgmoE" target="_blank"&gt;Pierwsi mistrzowie&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=H0cIOPsMXR4" target="_blank"&gt;Kolejny mistrz&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Tego jest na pęczki&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jednak propsują nadal tylko znajomi z bloku, bo nie wierze że ktokolwiek z uszami w odpowiednim miejscu potrafiłby temu przyklasnąć.&lt;br /&gt;Jednak problem leży gdzie indziej, bo przecież nie w takich kalekach. Kiedyś o sile podziemia stanowiła grupa świetnych raperów i producentów - obecnie uwaga skierowana jest choćby na takiego Venoma (wraca jak jojo) o którym słyszało może kilkadziesiąt osób (w tym ja) do momentu gdy rozpoczął współpracę z Boberem. Gdyby nie to, VNMa by nie było na scenie i karierę robiłby na Wyspach w rynku kebabów. Takich typów z przypadku, mam wrażenie, jest coraz więcej.&lt;br /&gt;Co z tego, że taki Tetris wypuści kolejny bardzo dobry  (co najmniej bardzo dobry) mixtape? Co z tego, że może w końcu Brudne Serca wypuszczą LP? co z tego że po sezonie NBA Jimson wróci do rapu skoro to są krople dobrego whiskey w morzu najtańszego rdzożernego wina. I na domiar złego nikt nowy, ciekawy na tej scenie się nie pojawił w ostatnim czasie. No na myśl przychodzi mi tutaj Medium, ale jego nowy album wychodzi w Papoosowym tempie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://1.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S7pC6va63bI/AAAAAAAAAM4/p6-Bvf9ahkM/05-Tet-fot.-%C5%81ukasz-Kuczy%C5%84ski-203x300.jpg" /&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak jak jeszcze 2, 3 lata temu broniłem rękoma i nogami podziemia, obecnie  śmieszy mnie jak nigdy. Może nawet nie sam rap, co słuchacze. Bo MY te kilka lat temu promowaliśmy na wszelkie sposoby (ja nawet rozdawałem "Naturalnie" osobom niesłuchającym rapu) świetnych wykonawców, którzy naprawdę dawali nadzieje tej scenie. Obecnie dostaję linki do płyty z rekomendacją "sprawdź, zajebiste", ściągam, włączam i wywalam z dysku zaraz po intrze. I chyba nie jestem wyjątkiem, bo takie niezbyt przychylne opinie krążą już od dość dawna, tylko nie bardzo chciałem to przyznać.&lt;br /&gt;Kończąc te krótkie przemyślenia (może kiedyś znajdę więcej czasu, żeby to rozwinąć) muszę powiedzieć, że w pewien sposób nawet rozumiem podbijanie każdego kto nie klei czasowników i posiada jako taką dykcję, bo sam czuje głód dobrego polskiego rapu. Ale nie wiem czy kaleczenie uszu przeciętniakami głód ten zaspokaja u kogokolwiek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS. No i jeszcze tak trochę wykraczając poza temat.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Łona&lt;/span&gt; to ostatni ze starych wyjadaczy, który zasługuje na naprawdę wielki szacunek - parafrazuje ale taki sens miała jakaś opinia jaką ostatnio czytałem i podbijam w zupełności.&lt;br /&gt;Jako jedyny zalicza ciągły progres, jako jedyny nie kurwi się dla hajsu podpisując kontrakt z wytwórnią na której wieszał bomby przez lata (Leszek), nie nagrywa z pop-wypłuczynami z Afromental (drogi Piotr) i nie trzaska kasy na udających indywidualizm małolatach (Adam) i tępych małolatach przeładowanych adrenaliną (cała zgraja imion).&lt;br /&gt;Propsuj Łonsona.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-6690677913491581398?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/6690677913491581398/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=6690677913491581398&amp;isPopup=true' title='Komentarze (27)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/6690677913491581398'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/6690677913491581398'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2010/04/sia-w-undergroundzie-bez-jaj.html' title='Siła w undergroundzie? Bez jaj'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S7pC6va63bI/AAAAAAAAAM4/p6-Bvf9ahkM/s72-c/05-Tet-fot.-%C5%81ukasz-Kuczy%C5%84ski-203x300.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>27</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-8181710624739781419</id><published>2010-03-10T17:22:00.004+01:00</published><updated>2010-04-09T00:10:54.384+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Felietony'/><title type='text'>Rapowa Blogosfera</title><content type='html'>&lt;blockquote&gt;"Polska blogosfera jest stosunkowo młoda jednak liczba blogów stale rośnie. Co ciekawe wzrost liczby blogów nie pociąga za sobą wzrostu liczby czytających&lt;br /&gt;. Co więcej – nawet sam wzrost liczby blogów należy traktować „z przymrużeniem oka” bowiem ponad 98% blogów jest „martwa” tzn. od ponad miesiąca nie pojawiają się na nich wpisy.&lt;br /&gt;Możliwość szerokiej kategoryzacji blogów w macierzystym serwisie doprowadza do &lt;br /&gt;sytuacji, w której jeden blog może być przypisany do wielu odmiennych i zupełnie &lt;br /&gt;niestycznych ze sobą kategorii jak np. motoryzacja, polityka, zwierzęta i rodzina.&lt;br /&gt;W powiązaniu z powyższymi faktami można stwierdzić, że „żywych” blogów &lt;br /&gt;traktujących w szerokim sensie o polityce jest ok. 150."&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;Ten kawałek mojej pracy zaliczeniowej z Psychologii Marketingu Politycznego stanowi świetny punkt wyjścia do głównego tematu.&lt;br /&gt;No właśnie, liczba blogów rośnie - chociaż już nie tak intensywnie jak choćby 2,3 lata temu, ale nie pociąga to za sobą liczby czytelników. Dla mnie powód jest oczywisty, choć pewnie specjaliści od internetu by się z nim nie zgodzili - &lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;w tym kraju niewielu umie pisać. &lt;span style="font-size: small;"&gt;Zresztą jak mamy umieć pisać skoro nawet nie umiemy czytać - niecałe 50% społeczeństwa czyta choćby jedną książkę ROCZNIE. Nie zmuszam nikogo do czytania literatury, ale ten wynik jest tragiczny na tle innych państw europejskich. "Chcesz pisać, zacznij na początku czytać" - podpisano Sir TeTris.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&amp;nbsp;Tak wiec ciężko przyciągnąć czytelników, gdy kreatywność i umiejętność posługiwania się słowem pisanym jest w powijakach, nie? Nawet zmiana charakteru blogów z online diary na bardziej skierowane na odbiorców niewiele pomogła.&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt; &lt;span style="font-size: small;"&gt;Dotyczy to tak blogów muzycznych, politycznych, kulinarnych i jakich tam jeszcze chcecie.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Rap-blogi na dobrą sprawę zaczęły rozkwitać ok 2005 roku - to był końcowy okres boomu na hip-hop i początek boomu internetowego w Polsce (portale społecznościowe z gronem na czele chyba są najwymowniejsze). Jednak to ostatnie 2 lata przyniosły obecny obraz polskiej rap-blogsfery. Główna w tym zasługa Bloggera, który chyba skupia największą liczbę blogowiczów.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Poniżej przedstawiam listę blogów, które moim zdaniem wymagają podkreślenia, zaznaczenie obecności, kilku słów recenzji itd - z różnych powodów. Pominąłem blogi typowo downloadowe, koncentrujące się na serwowaniu filmów z youtube i te o których po prostu zapomniałem. Treść, forma, styl i oryginalność - główne kryteria.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;3 grupy, blogi wymieniam mniej więcej w kolejności poznawania.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;center&gt;&lt;a href="http://kismajes.blogspot.com/" target="_blank"&gt;Northim Kismajes - Na ostrzu pióra...&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To w sumie drugi blog Northima w znacznej mierze koncentrujący się muzyce. North jeżeli dobrze pamiętam rozpoczął blogowanie w tym samym okresie co ja tj. ok. 2006/2007 roku.&lt;br /&gt;"Na ostrzu pióra" stanowi idealny przykład, że nie trzeba zgrywać Alfę i Omegę żeby zapracować na szacunek. Czasami "wystarczy" nie robić błędów ortograficznych/stylistycznych/interpunkcyjnych oraz jasno i precyzyjnie wyrażać własne zdanie a nie pisać cokolwiek byle się komuś spodobało. Teksty Northima to także nieprzeciętna kreatywność i zdrowa dawna humoru bez robienia cyrku.&lt;br /&gt;Wszelkie notki obecne i szczególnie te sprzed lat polecam młodszym blogerom, żeby zobaczyli "jak to się robi".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;center&gt;&lt;a href="http://litoslav.blox.pl/html" target="_blank"&gt;Muzyczny blog Litosława&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;/span&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trzy razy zabierałem się za napisanie tego i za każdym razem z innym nastawieniem. Za pierwszym razem delikatnie, za drugim zjechałem po całości. Puszczam trzecią wersję, chyba najbardziej obiektywną jeżeli w ogóle można mówić o obiektywizmie w wyrażaniu opinii.&lt;br /&gt;Przedstawiać Lite'a chyba nikomu nie trzeba, bo każdy kto ma dostęp do internetu musiał się natknąć na recenzje przez niego pisane albo choćby wywiady, których tam kilka było (m.in. z Racą).&lt;br /&gt;Przyznam, że był okres gdy byłem pod ogromnym wrażeniem aktywności tego chłopaka. Systematyczność w pisaniu czyli coś czego mi osobiście brakuje - chociaż tutaj też dochodzi różnica wieku i obowiązków. Tak czy inaczej nie ma bardziej aktywnego blogera zaangażowanego w jakimś tam stopniu z rapem. To plus.&lt;br /&gt;Schody się zaczynają dalej. Czytając kolejne wpisy, czy też recenzje - bo to na nich się koncentruje Litosława - zdałem sobie w pewnym momencie sprawę, że gdzieś już to czytałem....a konkretnie w poprzedniej jego recenzji. No niestety, kreatywność i pomysłowość przynajmniej w recenzowaniu nie jest jakimś wyjątkowym atutem Lite'a i to jest jedna z największych wad jego bloga. Nie mówię, że należy wymyślać recenzje typu "dialog z cieniem", układać je z tekstów recenzowanych płyt czy coś w tym stylu. Bardziej chodzi mi o to "coś" co jest w stanie utrzymać czytelnika przy tekście. I nie chodzi o robienie tego dla innych tylko dla samego siebie. Rebusy, alfabety i pomysłowe tytuły - to nie to świadczy o kreatywności.&lt;br /&gt;Drugi kamyk do ogródka to już nie kamyk, a głaz jak ten co Syzyf się z nim męczy. Wiedza!&lt;br /&gt;Żeby była jasność, nikomu nie wypominam braku tej wiedzy, bo to jest coś co gromadzimy przez całe życie. W dodatku Lite jest dość młody wiec czas na rozwój muzyczny ma. Problem dotyczy pozerstwa (nazywajmy rzeczy po imieniu) i robienia z siebie specjalistę w kwestii muzyki podczas gdy każda jego recenzja płyty ze&lt;br /&gt;Stanów ujawnia te braki. Recenzja zeszłorocznej La Coka Nostry dla mnie to było maksimum tego co jestem w stanie przetrawić. Zresztą jak można zacząć recenzję od słów "Nie znam sie na rapie z USA ale coś tam napiszę" litości.&lt;br /&gt;Do tego dochodzą płytki z tak egzotycznych regionów jak Skandynawia, Hiszpania, Bałkany - sam czasami lubię sobie zapuścić coś innego niż Polska/USA/Kanada, ale powiedzmy to wprost - europejski rap to padaka. IAM, Hocus Pocus, Looptroop - nie kojarzę wiele więcej grup wartych większej uwagi. Koncentrowanie sie na Starym Kontynecnie w przypadku tak ograniczonej wiedzy nt. klasyki właściwie dla mnie przekreśla gościa.&lt;br /&gt;Moja rada dla Lite'a, której i tak nie przeczyta,a na pewno nie weźmie do siebie - odpuść sobie recenzowanie płyt spoza Polski, nadrób zaległości, nie rób z siebie Druha Sławka, rozszerz słownik i schematy tekstów - to będzie dobry początek.&lt;br /&gt;I mimo wszystko, uważam że ze wszystkich amatorów blogowania to Lite ma największe szanse żeby kiedyś żyć z tego co pisze - jeżeli tylko weźmie do siebie to co wszyscy z głowa na odpowiednim miejscu starają się mu powiedzieć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;center&gt;&lt;a href="http://raporthh.blogspot.com/" target="_blank"&gt;RaportHH&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jednolita szata graficzna, przerost filmów z youtube przez co strona się ładuje i przewija ruski miesiąc (na moim komputerze...) i.....nie jestem w stanie nic więcej wyłapać. Obecnie dla mnie najlepszy rapowy (choć nie tylko) blog w sieci.&lt;br /&gt;Gdybym miał się bawić w wymienianie zalet to na pierwszym miejscu - daleko wyprzedzającym następne - jest wiedza Bartkosa. Coś o co w sumie jestem zazdrosny, bo ambicję żeby znać lata 90 w takim stopiu jak Dawid mam od dawna - z różnym skutkiem....&lt;br /&gt;Do tego systematyczność, niebanalność tekstów i poukładane pod czaszką.&lt;br /&gt;Jeszcze jedno co mnie cały czas zadziwia to ilośc tutułów w rubryczce &lt;i&gt;"Na odsłuchu"&lt;/i&gt;.Ja nawet jak odświeżam płytki to z 3,4 przesłuchania im poświęcam (o nowościach już nawet nie mówię).&lt;br /&gt;Gdybym dostał zsyłkę na Sybir i mógł ze sobą zabrać laptopa z dostepem do jednej strony internetowe to.... nie byłby to Raport, raczej youtube czy coś podobnego. Ale przy 5 stronach już bym sie zastanowił. Czytajcie i uczcie się bo warto.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;center&gt;&lt;a href="http://jotacea.blogspot.com/" target="_blank"&gt;Jacy Rap&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Drugi po Litosławie, który dostał tytuł "gimbusa" wśród blogerów - z kilkoma znaczącymi różnicami:&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;- Jaca nie robi z siebie specjalisty od muzyki&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;- sięga po takie płyty, o których ja w jego wieku pojęcia nie miałem ("Midnight Marauders", "Illmatic", "It Takes a Nation of Millions to Hold Us Back")&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;- póki co wstrzymuje sie od pisania o nich - i dobrze&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;- ogólnie pozytywnie zakręcony koleś&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;center&gt;&lt;a href="http://axunarts.wordpress.com/" target="_blank"&gt;AxunArts&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na poczatek - nie czytuje regularnie, za to szanuje bardzo. Nie śledzę bo raczej rzadko trafia w mój gust muzyczny. Szanuję, bo Axun przebija wszystkich jeżeli chodzi o regularność wpisów i zdecydowaną większość jeżeli chodzi o warsztat pisarski. Gdyby nie to, że to wordpress to w ogóle zastanowiłbym się czy nazywać to blogiem, bo także layout budzi podziw (blogi zazwyczaj nie grzeszą wyglądem).&lt;br /&gt;Co jeszcze? Duzo informacji o nadchodzącej płycie Ani Dabrowskiej - za to + 10 do respektu.&lt;br /&gt;Należy też wspomnieć o nowym na załodze AxunArts Marcinie Pe. Trzeci z grona gimblogerów.&lt;br /&gt;Tutaj - tak jak u Jacy - daleki jestem od jechania Marcina, bo w jakiejś mierze przypomina mój początkowy styl pisania. No i jest kibicem Juve....i studiuje politologię (student 4 roku Nauk Politycznych się kłania) -sorry, "lokalny" patriotyzm - nie bede jechać. Choć oczywiście wiele rzeczy do poprawy - prawie wszystko to co Lite'a.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;center&gt;&lt;a href="http://niezaleznie.blogspot.com/" target="_blank"&gt;Rap z podziemia&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeden z dwóch blogów, na które trafiłem w ostatnim czasie. Janca robi coś świetnego, coś na co kiedyś miałem ambicję ale brak czasu wybił mi ten pomysł z głowy. Chodzi o przedstawianie podziemnych produkcji z Polski. Jako były fanatyk polskiego undergroundu nie mogę nie spropsować. Oby wystarczyło zapału, bo o poziom się nie martwię.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;center&gt;&lt;a href="http://enoide.blogspot.com/" target="_blank"&gt;eNoiDe - producencki punk widzenia&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Fajnie wiedzieć że ktoś rzuca mięsem więcej niż ja :) i że nie jako jedyny budzę się z najpopularniejszy polskim słowem przestankowym na ustach. W sumie ciężko znaleźć jakiekolwiek minusy....poza jednym paskudnym - szablon bloga. Od lat zastanawiam się czemu blogger jeszcze nie pozbył się tego czarnego ohydztwa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;center&gt;&lt;a href="http://proks.blogspot.com/" target="_blank"&gt;Czarny czy Biały?&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ciężko pisać o samym sobie, ale spróbuję. &lt;br /&gt;Tak więc jest to kontynuacja mojego bloga z Bloog.pl.&lt;br /&gt;Cechy charakterystyczne? Błękitne oczy, długie rzęsy i aktywność zamrożonego leniwca (ale cały czas żyję nadzieją, że to się zmieni). Nie specjalizuję się w recenzjach - ten typ oszczędzam na najbardziej warte tego płyty. Dużo głupich przemyśleń, z dupy mentorstwo jak ostatnio KRS-ONE. Wystarczy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na koniec kilka słów. Andrzej Cała i Andrzej Buda. Dwaj dziennikarze, dwaj utożsamiający się z rapem czy też kultura hip-hopową, a jakże diametralne różnice.&lt;br /&gt;O Calaku nie będę nie będę się rozwodził, bo wystarczająco posłodziłem w recenzji "Beaty, Rymy, Życie".&lt;br /&gt;O Budzie też pisałem, ale temat mnie do dzisiaj gotuje. Nadal nie rozumiem jak można być tak ograniczonym i jednocześnie aroganckim. Straszenie każdego kto śmie napisać prawde o sz.p. Andrzeju procesem cywilnym jest tak żałosne jak poziom jego publikacji. Tym bardziej, ze sam nie ma skrupułów w obrażaniu innych. Polecam panu kodeks cywilny przeczytać, a nie nim straszyć i przy okazji zaznajomić się z precedensami dotyczącymi blogów i w ogóle internetu. "Gówno z siebie dajesz to do ciebie wraca" (po raz kolejny z pozdrowieniami &lt;s&gt;od Teta&lt;/s&gt; od Ostrego). A do tej pory z tego co wiem żaden z zastraszanych (sic!) nie używał epitetów, a można by.&lt;br /&gt;Omijajcie blog tego pana szerokim łukiem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No i ostatnia kwestia. Google chce zniszczyć polski hip-hop! &lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;center&gt;&lt;a href="http://www.google.pl/search?hl=pl&amp;amp;client=opera&amp;amp;hs=val&amp;amp;rls=pl&amp;amp;q=blog+hip+hop&amp;amp;btnG=Szukaj&amp;amp;lr=lang_pl&amp;amp;aq=f&amp;amp;oq=" target="_blank"&gt;Klik&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS. Jeżeli w tekście są jakieś lapsy językowe, błędy itd to poprawię je może jutro. Na razie 39 stopni gorączki woła o łóżko.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-8181710624739781419?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/8181710624739781419/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=8181710624739781419&amp;isPopup=true' title='Komentarze (33)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/8181710624739781419'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/8181710624739781419'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2010/03/rapowa-blogosfera.html' title='Rapowa Blogosfera'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><thr:total>33</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-1096181647230195470</id><published>2010-03-02T09:50:00.006+01:00</published><updated>2010-03-02T10:10:32.612+01:00</updated><title type='text'>Pray for Guru</title><content type='html'>Pewnie wiele osób już słyszało, ale news jest na tyle szokujący, że nie mogę o nim nie wspomnieć...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;"Dotarła do nas bardzo niepokojąca wiadomość - jedna z legend hip-hopu, Guru, znany z duetu GangStarr który tworzy z DJem Premierem, a także autor znakomitych, jazz-rapowych składanek Jazzmatazz, miał zawał serca. Informacje na chwilę obecną są dość oszczędne - wiadomo jedynie, że raper znajduje się w śpiączce."&lt;/span&gt; Źródło: Spinner&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Według ostatnich doniesień Guru przeszedł operację i żyje, jednak jego stan jest poważny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://1.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S4zTIf9ZhTI/AAAAAAAAAMA/lnuJW5XGcT4/guru.jpg"&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszyscy raperzy na Twitterze wzywają do modlitw o zdrowie legendy rapu i mi chyba nie pozostaje nic innego jak też o to prosić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;object width="320" height="265"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/hDuoK-7nd6Y&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;color1=0x006699&amp;color2=0x54abd6"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/hDuoK-7nd6Y&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;color1=0x006699&amp;color2=0x54abd6" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="320" height="265"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/center&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-1096181647230195470?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/1096181647230195470/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=1096181647230195470&amp;isPopup=true' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/1096181647230195470'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/1096181647230195470'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2010/03/pray-for-guru.html' title='Pray for Guru'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S4zTIf9ZhTI/AAAAAAAAAMA/lnuJW5XGcT4/s72-c/guru.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-4603617310044189089</id><published>2010-02-18T17:43:00.001+01:00</published><updated>2010-04-29T18:39:19.086+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wrzuta'/><title type='text'>Dinal - Zagubione Indeksy i Rarytasy</title><content type='html'>&lt;center&gt;&lt;img src="http://img180.imageshack.us/img180/3373/dinalcf1.jpg" border="0" alt="Image Hosted by ImageShack.us"/&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Must have dla fanów Dinali. Must have dla fanów pięknych sampli (Shirley Brown!). Dla pozostałych ciekawa pozycja myślę, że warta sprawdzenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;01. Dinal - Dobry Rap (Klasykmix)&lt;br /&gt;02. Dinal - Hejt Yt or Lav Yt (Kilkasetslowprawdymix)&lt;br /&gt;03. Dinal - &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=1U7B_LJPk3I" target="_blank"&gt;Ty (Shirley Brown Spalbobmix&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;04. Dinal - To Nie Ten Joi (Kaputtomix)&lt;br /&gt;05. Dinal - Chryzantemy Zlociste (Zdradamix)&lt;br /&gt;06. Dinal - Bibulki Z Szynka (Mel&amp;Timmix)&lt;br /&gt;07. Dinal - Moda Na Sos (Dietamix)&lt;br /&gt;08. Dinal - Portfel Na Malince (Dajbobkimix)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;a href="http://www.multiupload.com/5T8OPZJAIV" target="_blank"&gt;Link do płyty&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;lub&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;a href="http://rapidshare.com/files/352437469/D-ZIiR_dla_proks.blogspot.com.rar.html" target="_blank"&gt;Rapidshare&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;lub&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;a href="http://pl.hotfile.com/dl/29100449/bc82dc5/D-ZIiR_dla_proks.blogspot.com.rar.html" target="_blank"&gt;Hotfile&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;!-- rapidshare megaupload filefront wrzucto zshare qooy ftp download ściągnij peb --&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-4603617310044189089?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/4603617310044189089/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=4603617310044189089&amp;isPopup=true' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/4603617310044189089'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/4603617310044189089'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2008/07/dinal-zagubione-indeksy-i-rarytasy.html' title='Dinal - Zagubione Indeksy i Rarytasy'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-2807656329068868070</id><published>2010-02-17T02:31:00.002+01:00</published><updated>2010-04-09T00:11:19.175+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Recenzje'/><title type='text'>Czas na podsumowanie</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;object align="top" classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=4,0,0,0" height="100" width="400"&gt;  &lt;param name=movie value="http://www.proks.host22.com/Wpisy%20grafika/podsumowanie2009/banner.swf"&gt;&lt;param name="BGCOLOR" value="#FFFFFF"&gt;&lt;param name=quality value=high&gt;&lt;param name="SCALE" value="noborder"&gt;&lt;embed src="http://www.proks.host22.com/Wpisy%20grafika/podsumowanie2009/tlo1.swf" quality=high pluginspage="http://www.macromedia.com/shockwave/download/index.cgi?P1_Prod_Version=ShockwaveFlash" type="application/x-shockwave-flash" width="598" height="190" scale="noborder" align="top"&gt;  &lt;/embed&gt;  &lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pomimo, że w tytule zawarta jest cyfra "2", podsumowanie to nie będzie skupione wyłącznie na drugiej połowie roku. To także płytki, które mi umknęły w &lt;a href="http://proks.blogspot.com/2009/06/buzzer-beater.html" target="_blank"&gt;pierwszym podsumowaniu&lt;/a&gt;. Co więcej, nie wszystkie zeszłoroczne pozycje warte uwzględnienia tutaj wymienię z bardzo prostego powodu - nie miałem czasu ich sprawdzić. Tak więc jeżeli któryś z tych zaległych albumów uznam za warty wyróżnienia, to zrobię to w tym roku przy okazji którejś z notek. Czyli nie rzucamy kamieniami, jeżeli jakiejś mega-wypasionej płyty zabraknie, ok? Polecam czytać w dwóch turach bo trochę tego jest.&lt;br /&gt;Zdaję sobie sprawę, że nie każdy musi znać niżej wymienione płytki, wiec starałem się w miarę możliwości pododawać linki do youtube z wyselekcjonowanymi trackami. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="color: blue; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: large; font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Polski Rap&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: blue;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Poza udaną płytą Mesa, o której wspominałem kilka miesięcy temu, warto też zwrócić szczególną uwagę na trzy pozycje. &lt;br /&gt;Pierwszą jest oczywiście debiutancka (na legalu) płyta &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;TeTrisa&lt;/span&gt;. &lt;a href="http://proks.blogspot.com/2009/09/tetris-dwuznacznie.html" target="_blank"&gt;Recenzowałem&lt;/a&gt; ją więc rozpisywać się nie będę. Z pewnością był to pewien moment przełomowy dla polskiej sceny, bo każdy obeznany w temacie od lat wie kim jest trio: Tet, Smarki, Jimson, którzy moim zdaniem zapoczątkowali równoważenie sił między undergroundem, a mainstreamem. A przełomem jest to, że w końcu jeden z nich wydał legalnie płytę i nie stracił nic ze swojej wyrazistości ani "undergroundowości". &lt;br /&gt;Drugą płytą, którą chciałbym wyróżnić jest &lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Lavorama"&lt;/span&gt;. Dość sceptycznie podchodziłem do tego albumu, bo mimo achów i ochów napływających do mnie z wszech stron, poprzednie płyty &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Ortegi&lt;/span&gt; nie rozłożyły mnie na łopatki. Jednak najnowsza płyta &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Part00&lt;/span&gt; i &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Pitera&lt;/span&gt; to zupełnie inna historia. Po pierwsze to chyba najlepsza kumulacja świetnych sampli jaką słyszałem. Kawałki takie jak &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=pbCoprhVjq4" target="_blank"&gt;"No to klaśnij"&lt;/a&gt; czy &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=sTBXAKFsAIc" target="_blank"&gt;"To Historia"&lt;/a&gt; można słuchać w nieskończoność. Nawet raperzy za bardzo nie zepsuli końcowego efektu. Co prawda Reno jak nie mogłem słuchać tak nie mogę, Spinache'a potraktowałem skipem, ale reszta wypadła naprawdę nieźle. Zdecydowanie na wyróżnienie zasługują Mielzky (którego wcześniej nie słyszałem, więc pozytywne zaskoczenie tym mocniejsze) i Jesse Maxwell perfekcyjnie płynący w "North Starr". No i Tede, który niezwykle bangerowym "Dokąd tak gnasz" w jakimś stopniu zrehabilitował się w moich oczach po ostatnich słabiutkich płytkach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S3s_GndgpXI/AAAAAAAAALw/GoQVddNIsW8/s1600-h/ortegacartelmax.jpeg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S3s_GndgpXI/AAAAAAAAALw/GoQVddNIsW8/s320/ortegacartelmax.jpeg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gdy już powoli rok zbliżał się ku końcowi i wydawało mi się, że nic ciekawego się nie ukaże, wyszła przez wielu oczekiwana płyta &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Małpy&lt;/span&gt;. Wyczekiwana z głupiego powodu - bo miał to być prawie debiut. Tak na dobrą sprawę, niewielu słyszało do niedawna o Małpie - ja np. wiedziałem wyłącznie, że nagrywał kiedyś z Jinxem. Jeszcze mniej osób słyszało jego nagrania. No ale &lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Kilka numerów o czymś"&lt;/span&gt; to z pewnością jedna mocniejszych pozycji ostatnich lat. &lt;br /&gt;Nawet daleki od doskonałości głos Małpy nie odbierze siły tej płycie. Emanująca miłością do hip-hopu liryka, technika, bity, świetne cuty - wszystko pięknie współgra i naprawdę na długo nie pozwala się oderwać. Całość dopełnia genialny (tak, GENIALNY) featuring Jinxa (dla mnie top 3 polskich liryków obok Esdwa i Teta). Album spokojnie mógłby służyć jako wizytówka polskiego rapu, tego dobrego polskiego rapu. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wrocław zaserwował nam mega pakiet albumów, z których każdy zasługuje na to, żeby poświęcić mu kilka godzin. &lt;br /&gt;Po pierwsze funkowa strona Wrocławia - &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Prys&lt;/span&gt; i &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Bleiz&lt;/span&gt;. Prys szerzej rozpoznawany głównie z featuringów i Bleiz szerzej rozpoznawany z....featuringu...z Mesem. &lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Wroakland Mixtape"&lt;/span&gt; świetnie prezentuje tą słynną funkową szkołę stolicy Dolnego Śląska. Dla mnie to jedyna polska rap płyta nadająca się na imprezę (przynajmniej taka, która sobie przypominam). Uprzedzam pytanie - 2cztery7 to Mes i dwa statywy, a statywy mają to do siebie, że rapować nie potrafią. &lt;br /&gt;Trochę niżej oceniam Epkę &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Jota&lt;/span&gt;. Typowa przyjemna produkcja po przesłuchaniu której zapominasz o niej. No w tym przypadku zostaje w głowie flow Jota, ale tylko tyle. Od takich zawodników wymaga się więcej. &lt;br /&gt;W tym miejscu powinienem zacząć "I kolejna funkowa płytka z Dolnego Śląska", ale tak nie zacznę, bo &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Łozo&lt;/span&gt; wyciął wszystkim numer i podkręcił znacznie temperaturę kabiny. O tym, że &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Pitahaya&lt;/span&gt; lubi pouczać to wszyscy wiedzą, ale zawsze było to zbieżne z brzmieniem legendarnego - dla niektórych - Drutz. Tutaj jest inaczej - ciężkość liryki i bitów w niczym nie przypomina wcześniejszych nagrań Łozo, ale nadal się wyróżnia na polskiej scenie. &lt;br /&gt;Zanim opuszczę Dolny Śląsk warto rzucić światło na jeszcze dwa albumy. Na jeden, muszę przyznać, czekałem z dużymi oczekiwaniami. Mowa o &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Waldemarze Kaście&lt;/span&gt;. Krótka, bo zaledwie 13trackowa płyta &lt;span style="font-style: italic;"&gt;"13"&lt;/span&gt; absolutnie spełniła moje oczekiwania. Nie wiem czemu, ale bardzo lubię Wallego, jego sposób składania rymów i taką prostotę w rapie. Pewnie znajdą się malkontenci, którzy wytkną mu banalne teksty, ale przecież "rap ma być dobry, nie trudny". &lt;br /&gt;Mocny album Trzeciego Wymiaru. I to dziwne, bo to produkcja dwupłytowa, a od takich - jeżeli nie nazywasz się Notorious BIG - powinno trzymać się z daleka. Siła tej płyty to głównie bity i w tym miejscu wielkie brawa dla Creona i Kut-O, którzy nie powielili wyczerpanej już lekko formuły "ciężki, karkołomnych bitów", a naprawdę dali ogień. W sumie, jeden z solidniejszych albumów w tym roku. &lt;br /&gt;Co jeszcze z ciekawszych rzeczy? Na pewno warto wspomnieć wydawnictwo &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;White House&lt;/span&gt; - "&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;/span&gt;Poeci". Ale raczej tylko ze względu na oryginalność, bo samo wykonanie (&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=q4cUia7xFPE" target="_blank"&gt;poza Numerem&lt;/a&gt;) nie zachwyca. No ale to specyficzna produkcja i niech każdy odbiera ją jak chce. &lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Pezeta&lt;/span&gt; kupiłem, położyłem na półce, po 4 miesiącach sprzedałem z zyskiem 5 dych. Podobno słabo, co chyba zaskoczeniem nie jest. &lt;br /&gt;Ciekawy powrót &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Warszafskiego Deszczu&lt;/span&gt;, ale tez bez rewelacji. &lt;br /&gt;W kategoriach rozczarowania traktuje za to 2 płytki: Ensona i Skorupa. &lt;br /&gt;Domyślam się, że &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Enson&lt;/span&gt; starał się określić jako nie tylko specjalista od ciętych punchlinów - stąd właściwie tylko jedno bragga na cała Epkę - ale efekt jest taki sobie. Od przeciętności ratuję featuring &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=RrYgXQnD_CY" target="_blank"&gt;Laika&lt;/a&gt;, którego ktoś kiedyś świetnie określił - parafrazuje: "mogę nic nie rozumieć z tego co rymuje Laikike1, a i tak się jaram tekstem". &lt;br /&gt;W &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Skorupie&lt;/span&gt; natomiast pokładałem duże nadzieje i czuję duże rozczarowanie. Jeden świetny storytelling &lt;a href="http://plny69.wrzuta.pl/audio/00jQ0JgOWOQ/skorup_-_o_dwoch_takich" target="_blank"&gt;"O dwóch takich"&lt;/a&gt;, może z 2 kawałki, które mogą wpaść w ucho przy braku czegoś lepszego i to wszystko. I jeszcze Grubson, którego osobiście nie dzierżę i słuchać nie mogę. &lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Pieść Walejdoty"&lt;/span&gt; &amp;gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Droga Watażki"&lt;/span&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ogólnie dobry rok dla polskiego rapu. Kilka pozycji do których z pewnością będziemy wracać w kolejnych latach, sporo przyzwoitych albumów i wśród tych najbardziej oczekiwanych raczej bez rozczarowań. Spokojnie można by obdzielić dobrymi płytami każdy miesiąc i czy trzeba czegoś więcej? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="color: blue; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: large; font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Rap Zagraniczny&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: blue;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Już w tym momencie wiem, że będę miał problem z końcowa oceną tego roku w Stanach. A to za sprawą albumów, których wyczekiwałem. Nie było ich dużo - to prawda - ale jednak. Do rzeczy. &lt;br /&gt;Jak pisałem w podsumowaniu półrocza, &lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Survival Skills"&lt;/span&gt; &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;KRSa&lt;/span&gt; i &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Buckshota&lt;/span&gt; to mój główny cel na ten rok. Zdawałem sobie sprawę, że Teacha od lat nie jest w formie, ale tutaj głównie o tego mniejszego chodziło. Tak czy inaczej wietrzyłem co najmniej bardzo dobry album. Jest najwyżej średni i to dzięki: &lt;br /&gt;a) gościom, bo fajnie jest znowu Pharoahe Moncha usłyszeć, sprawdzić K'naana na mocniejszym bicie, czy kolejną zwrotkę mojego guru o inicjałach TK &lt;br /&gt;b) tytułowemu &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=UFEEVX1m9m8" target="_blank"&gt;"Survival Skills"&lt;/a&gt; &lt;br /&gt;c) Buckshotowi &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co psuje końcowy efekt? Bity, które mimo, że każdy ciężki gatunkowo, za nic nie chcą stworzyć jedności.  &lt;br /&gt;Momentami Kris czuje się jak na swoim solo, albo jakby pisał biblie, ale na to jak pisałem byłem przygotowany. I żeby była jasność - nie uważać "Survival Skills" za słaby album, bo każdy z tych tracków da się słuchać. Ale po to się chyba przygotowuje albumy, żeby tworzyły jakąś koncepcyjną całość. No ale ja się tam na rapie nie znam. &lt;br /&gt;Drugą pozycją mocno wyczekiwaną - szczególnie mając w pamięci EMC - jest album &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Masta Ace'a&lt;/span&gt; i &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Edo G&lt;/span&gt;. Tutaj, z tego co się zorientowałem, opinie są dość jednorodne. Tak jak w "Survival Skills" wszystko psują bity, z tym że u Ace'a są zwyczajnie słabe. Z wyjątkami jak &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=I1mH6ayEWuw" target="_blank"&gt;"Fans"&lt;/a&gt; (po którym ciary mogą się pojawić na plecach i róż na policzkach) i &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=plFN2g4dAXA" target="_blank"&gt;"Good Music"&lt;/a&gt; nie ma do czego wracać i pod znakiem zapytania chyba można by postawić drugą część tytułu płyty (&lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Arts and &lt;b&gt;Entertainment&lt;/b&gt;"&lt;/span&gt;). Od Masta Ace'a trzeba więcej wymagać, także w kwestii doboru bitów. Lirycznie jest bardzo dobrze i to ratuje te płytę przed totalnym zapomnieniem. A mogło być dużo lepiej lepiej na co wskazuje dawny wspólny trak tych dwóch raperów - &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=JUaFMOlPvgQ" target="_blank"&gt;Wishing&lt;/a&gt; powodujące mimowolne gapienie się w okno. &lt;br /&gt;Spośród tych rozczarowujących mogę jeszcze wymienić Kool Keitha, którego płyty albo nie zrozumiałem, albo jest przeciętna jak Tadzio Norek. Zostawiam każdemu do oceny. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie wszystkie oczekiwane produkcje jednak mnie zawiodły. Po pierwsze &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Gift of Gab&lt;/span&gt;, który po raz kolejny potwierdził, że należy do ścisłej czołówki. Nikt nie klei tak perfekcyjnie technicznych wersów jak raper z LA. Nikt. Tak więc jeżeli ktoś jeszcze nie poznał Gaba, to gorąco polecam &lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Escape 2 Mars"&lt;/span&gt;. Jedyne do czego można by sie przyczepić to długość płyty. 40 min to za mało, nawet dla mnie (preferuje płyty do 60 min). 1,2 tracki można było dorzucić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S3s_TGfTSaI/AAAAAAAAAL4/I0LxFY6i0QQ/s1600-h/The%2BGift%2Bof%2BGab%2Bgiftofgab001.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S3s_TGfTSaI/AAAAAAAAAL4/I0LxFY6i0QQ/s320/The%2BGift%2Bof%2BGab%2Bgiftofgab001.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Także &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Brother Ali&lt;/span&gt; nie zawiódł. &lt;span style="font-style: italic;"&gt;"The Truth is here"&lt;/span&gt; może nie rozkłada na łopatki jak poprzednie płyty - &lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Undisputed Truth"&lt;/span&gt; a już na pewno &lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Shadows of the sun"&lt;/span&gt; - ale zapewnia ponad pół godziny naprawdę dobrego rapu. No i bardzo cieszy kawałek ze Slugiem. W sumie marzy mi się wspólny projekt tych dwóch; może kiedyś coś z tego będzie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rok 2009 to także 2 płyty producenckie, które przed premierą narobiły sporo apetytu, a po potem zostawiły równie spory niedosyt. Mowa o &lt;span style="font-style: italic;"&gt;"IV"&lt;/span&gt; &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;DJa Hondy&lt;/span&gt; oraz &lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Chemical Warfare"&lt;/span&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Alchemista&lt;/span&gt;. Obydwa krążki dostarczają kilka naprawdę mocnych numerów i tyle samo cienizn. &lt;br /&gt;Np. Alchemist zafundował mi track roku - 3 moich obecnie ulubionych raperów: &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=WjBDcGOCP4U" target="_blank"&gt;Talib Kweli, Evidence, Blu&lt;/a&gt; - a oprócz tego Fabolousa i track ze Snoopem i Jadakissem, którego za nic nie da się ugryźć, a co dopiero strawić. Mimo wszystko Alchemista płytę mogę polecić. Słabsze tracki można ominąć/wywalić, a wtedy zostaje naprawdę dobra płytka z doborową obsadą. Niewielu producentów jest w stanie zgromadzić na swoim krążku takich wykonawców jak Eminem, Kool G Rap, wspomniani Kweli, Blu, Evidence czy też Three 6 Mafia. Nawet Prodigy się spisał. &lt;br /&gt;Gorzej sprawa wygląda z Hondą. Zaproszenie Mos Defa nie gwarantuje, że cała płyta osiągnie poziom legendarnego &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=p2YUDZZV6H8" target="_blank"&gt;"Traveling Man"&lt;/a&gt;. Właściwie nie wiem co napisać o tym albumie, bo w żadnej materii się nie wyróżnił. No chyba, że gościnną obecnością Freda Dursta z Limp Bizkit. Kompletnie zero emocji po przesłuchaniu, a także zero dawnego DJa Hondy. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeżeli chodzi o taką typowo hardcorową stronę rapu, to warto wspomnieć dwie produkcje. &lt;br /&gt;Pierwsza to &lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Slaughterhouse"&lt;/span&gt; grupy(a raczej supergrupy) pod ta samą nazwą. &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Slaughterhouse&lt;/span&gt; (ang. rzeźnia) w pełni oddaje klimat tej płyty. Po pierwsze, dla wielu doborowy skład na czele z...no właśnie, ciężko powiedzieć z kim na czele, bo i &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Crooked I&lt;/span&gt; i &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Joell Ortiz&lt;/span&gt; to postacie rozpoznawane w rapgrze. &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Royce da 5'9"&lt;/span&gt; choćby dzięki współpracy z Eminemem też anonimem nie jest. Jedynie &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Joego Buddena&lt;/span&gt; nie kojarzyłem ale patrząc na dyskografię też trzeba przyznać, że do amatorów nie należy. Tak więc trzon jest, producenci też są - choćby Alchemist, Dj Khalil. No i rzesza fanów także. Nie chcę zbyt jednoznacznie oceniać tej płyty (tak jak następnej w kolejce), bo nie do końca czuję tak ostry, hardcorowy rap. Tzn. lubię typowe "pierdolnięcie" na bicie i liryce, ale nie w takich ilościach. Tak czy inaczej Slaughterhouse z pewnością przyjemnie (złe słowo, w złym miejscu) się słucha i nie ma potrzeby skakać po trackach. Na wyróżnienie na pewno &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=0NIcdOIuz-8" target="_blank"&gt;"Sound off"&lt;/a&gt; oraz singlowe &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=6sQ3K5GjsSs" target="_blank"&gt;"The One"&lt;/a&gt;.  &lt;br /&gt;Drugą płytą, która wpisuje się w ramy hardcorowe to oczywiście &lt;span style="font-style: italic;"&gt;"A brand you can trust"&lt;/span&gt; &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;La Coka Nostry&lt;/span&gt;. Z pewnością jedna z głośniejszych produkcji skoro nawet Lite swego czasu o niej napisał, z tym ze chyba usunął wpis :) &lt;br /&gt;Podobnie jak w przypadku Slaughterhouse ocenę zostawiam innym, z jednym "ale" - La Coka Nostra mnie ani odrobinę nie ruszyła. Małym wyjątkiem, drobnym jak jądro komórkowe ameby, jest &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=nkmjVMypUOs" target="_blank"&gt;"Brujeria"&lt;/a&gt;, które postawiłoby na nogi nawet sparaliżowanego (od pasa w górę). Gdy mówię, że ta płyta mnie nie ruszyła, wcale nie ujmuję umiejętności Ill Billowi czy Everlastowi. Po prostu jak wyżej napisałem - nie moje klimaty. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Od jakiegoś czasu obserwuję głupie zjawisko, któremu pewnie kiedyś poświęcę więcej linijek; a mowa o chrzczeniu niektórych wykonawców gay raperami. Byłoby wszystko ok gdyby to odnosiło się do &lt;a href="http://www.io.com/%7Elarrybob/hiphop.html" target="_blank"&gt;tej listy&lt;/a&gt;, a nie do raperów trochę bardziej używających głowy i mających jaja rapować o uczuciach wyższych niż radość wypływająca z otwarcia butelki piwa zębami. Common to sztandarowy przykład. &lt;br /&gt;Takie określenie pewnie niektórzy przypisaliby dwóm artystom, którzy bez wątpliwości dali jedne z mocniejszych pozycji w tym roku. &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Kid CuDi&lt;/span&gt; od czasu wypuszczenia "Day 'n' Nite" był jednym z najbardziej oczekiwanych debiutantów. I z pewnością nie zawiódł. Co prawda marudzi jak Młody Werter, ale czego oczekiwać od kogoś kto zaczyna płytę słowami "I got 99 problems and they all bitches"? Oczywiście upraszczam, bo &lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Man on the Moon: The End of Day"&lt;/span&gt; to nie esencja ze Sluga, Afrojaxa i Racy. To raczej ta bardziej wrażliwa strona natury rapera. Producenci tylko dopełnili dzieła serwując klimatyczne bity, które wprowadzają słuchacza w nastrój odpowiedni do odbioru tego albumu. Cieszę się, że Kanye West został w roli executive producer, bo martwiłbym się gdyby większość bitów wyszła z pod jego ręki.  &lt;br /&gt;Drugim tym złym gay raperem pewnie zostałby okrzyknięty &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;K'naan&lt;/span&gt;. Gdy kilka miesięcy temu podrzuciłem klip do "ABC" nie zdawałem sobie sprawy na jak długo &lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Troubadour"&lt;/span&gt; pozostanie w moich głośnikach. Było ponad miesiąc. Marudziłem na wersję liryczną, ale wystarczyło się wsłuchać w takie kawałki jak &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=c6e7Tg6rSgI" target="_blank"&gt;"Fatima"&lt;/a&gt; (rozrywa serce) czy &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=iC8V8S_REhk" target="_blank"&gt;"Wavin' flag"&lt;/a&gt;, żeby uznać, że ten argument nadaje się na złom.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://2.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S3s9yMrc6nI/AAAAAAAAALo/aYuBSptQFUI/s320/knaan5.jpg" /&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oprócz typowych oczu-wyciskaczy Somalijski artysta wychowywany przez pewien czas w USA, mieszkający obecnie w Kanadzie (nadążacie?) ukazuje imprezowo/rozrywkowy potencjał. &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=97-oM5bnyEc" target="_blank"&gt;"Bang Bang"&lt;/a&gt; przy dobrej promocji mogłoby się spokojnie wdrapać do pierwszej 10 jakiegoś MTV czy innego takiego programu. Ale tam inteligentnych nie chcą. &lt;br /&gt;Kid CuDi i K'naan to nie jedyni młodzi (w miarę młodzi) raperzy, o których było głośno w zeszłym roku. Nie można zapomnieć &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Fashawn&lt;/span&gt; (chyba nie powinno sie odmieniać...). Znany głównie ze współpracy z Evidencem młodziak z Kalifornii był tym, który skupił uwagę w końcówce roku. Podchodziłem bardzo sceptycznie do jego LP, bo na featach najzwyczajniej mnie drażnił, a w najlepszym przypadku nie przykuwał do głośnika. Jednak jego album to dla mnie kolejny dowód na to, że nie powinno się w pełni oceniać rapera po serii mixtapów i featuringów. &lt;br /&gt;Czuć z daleka, że w &lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Boy meets worls"&lt;/span&gt; każdy z współtworzących włożył nie mało czasu i energii. Efekt końcowy nie urywa głowy, ale oceny na światowych serwisach nie schodzące poniżej 4/5 mówią same za siebie. To dopiero początek przygody tego chłopaka z rapem i myślę, że jeszcze nie raz, nie dwa poczęstuje nas tak świetną, jeśli nie lepszą, płytą. Razem z Blu są wielka nadzieją Kalifornii i nie wierzę, żeby te nadzieje zostały niespełnione. &lt;br /&gt;Gdybym miał wyróżnić jakieś numery to z pewnością &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=3agcQNvZWtA" target="_blank"&gt;"Our Way" z Ev&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=Xt33wnUXhbU" target="_blank"&gt;"When she calls"&lt;/a&gt; oraz "Freedom". &lt;br /&gt;Był Somalijczyk mieszkający w Kanadzie, to teraz Rosjanin mieszkający w USA. &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Ivan Ives&lt;/span&gt; od 2, 3 lat wypuszcza kolejne płyty i tak na dobrą sprawę pod znakiem zapytania stawia moją tezę, że "czarni wysysają rap z mlekiem matki", no bo czy rapowi Ivana można cokolwiek zarzucić? Chyba nie. Niech świadczą o tym osoby, które z nim współpracują: Percee P, Black Milk, Oh No - to nie są ludzie z przypadku. &lt;br /&gt;Każdy kto zna wcześniejsze nagrania Ivana ten wie czego może sie spodziewać. Najważniejszy element to wielka energia i charakterystyczne (naleciałe trochę słowiańszczyzną) flow. Aha, no i &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=wNyDg-Nmtvg" target="_blank"&gt;ładne panie&lt;/a&gt; na klipach. &lt;br /&gt;Właściwie w tym momencie mógłbym skończyć, jednak jeszcze 3 pozycje, które zaskoczyły mnie jak pewna przykra kontuzja kolana kilka tygodni temu. &lt;br /&gt;Tyle albumów i jeszcze ani jednej kobiety. Tak jak Prys i Bleiz określam się jako OG (oryginalny gentleman), więc taka sytuacja nie może mieć miejsca. &lt;br /&gt;Jakoś na początku roku akademickiego trafiłem u Andrzeja Cały na notkę dotycząca &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Mae Day&lt;/span&gt;. Właściwie od poprzedniej płyty Stacy Epps obcy jest mi kobiecy rap - pod tym względem, ze nic nowego nie słyszałem - wiec z chęcią sprawdziłem &lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Cherish the day"&lt;/span&gt; - ostatnią płytę tej raperki i nie żałuję. Głosu jak Stacy nie ma, umiejętności wokalnych też, ale słuchalność i bity znakomite. Niestety niedostępne na necie są dwa numery, które chciałbym polecić tj. "DJ (same song)" oraz "Still love H.I.M", ale każdy kto chce może sobie ściągnąć cała płytkę &lt;a href="http://www.maedaymaeday.com/" target="_blank"&gt;stąd&lt;/a&gt;. Rozczarowanie - jeżeli nie jesteście uczuleni na kobiecy głos - nie wchodzi w grę. &lt;br /&gt;Druga z niespodziewanych dla mnie rewelacji to &lt;span style="font-style: italic;"&gt;"The Re-Roud"&lt;/span&gt; grupy &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Panacea&lt;/span&gt;. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że album ten jest zbiorem remixów starszych numerów, których po 5 oficjalnych albumach panowie z Waszyngtonu mają już sporo na swoim koncie. Każdemu kto jeszcze nie miał styczności z Panaceą, także mogę z czystym sumieniem polecić ich twórczość. Pamiętajcie do grobowej deski - do Rawkus Rec nie trafiają wacki (czyt. łaki (: )! &lt;br /&gt;Na zachętę &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=utmjd-NJ81k" target="_blank"&gt;klip promujący&lt;/a&gt; "The Scenic Route". &lt;br /&gt;Z pewnością &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Raw Poetic&lt;/span&gt; to jeden z ciekawszych MC, a i &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;K-Murdockowi&lt;/span&gt; inwencji twórczej nie brakuje. &lt;br /&gt;Wracając do "The Re-Roud", album jest o tyle niezwykły w swej niezwykłości, że rzadko, nawet bardzo rzadko zdarza się żeby remixy dorównywały oryginalnym wersjom, albo co więcej je przebijały. Na myśl przychodzi mi "Money Folder" Madvillain w remixie Four Teta i nic więcej. &lt;br /&gt;"The Re-Roud" dostarcza cała tracklistę świetnych remixów, widać że nie potraktowanych jako zabawa MPCetką pomiędzy obiadem a deserem, a zrobionych naprawdę z głową i pomysłem. Brawo. &lt;br /&gt;Ostatnia (tak, tak, już ostatnia) pozycja to zupełnie niespodziewany TOP3 roku 2009. &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Slug&lt;/span&gt; + &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Murs&lt;/span&gt; + ??? = FELT3 - tak przez pewien okres wyglądało równanie nad którym głowili się fani Atmosphere. Gdy w miejsce znaków zapytania pojawił się Aesop Rock połowa tych fanów osiągnęła szczyt życia, druga połowa zmarszczyła brwi. Ja się zaliczam do tech ze zmarszczonymi brwiami. &lt;br /&gt;Nigdy nie przepadałem za produkcjami &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Aesop Rocka&lt;/span&gt;. Dla mnie są przekombinowane i nie czerpię żadnej przyjemności ze słuchania go. &lt;span style="font-style: italic;"&gt;"FELT 3"&lt;/span&gt; stanowi wyjątek.Być mozę jest to spowodowane tym, że na bicie nie słyszę słabiutkiego Rocka tylko dwójkę świetnych raperów - nie wiem. &lt;br /&gt;Tak czy inaczej "FELT 3" to kolejna płyta od Sluga, która bliska jest ideałowi. Całość wzmacnia to, że płyta ta jest dość długa - prawie 70 min - i ani razu nie ma się ochoty skakać po trackach co jest cholernie rzadkie w takich przypadkach. Równa płyta ma to do siebie, że ciężko jest wybrać najlepszy numer, ja jednak polecę singlowe &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=Q-EMcct1K3E" target="_blank"&gt;"Chewed Up"&lt;/a&gt; oraz &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=Gsb5z8bybps" target="_blank"&gt;"Bass for your truck"&lt;/a&gt;. &lt;br /&gt;I to już chyba wszystko. Oczywiście przedstawiłem tylko wybrane pozycje. Wybrane różnymi kategoriami, czy to ze względu na jakość, czy ze względu na nadzieje jakie z danym krążkiem wiązałem. Jednak z tych już przesłuchanych, chyba żadnej pozycji nie ominąłem. &lt;br /&gt;W najbliższych dniach powinna pojawić się u mnie recenzja jeszcze jednej płyty, która ostatnio dopadłem, ale na razie ciiiiiii. Niech temperatura rośnie. &lt;br /&gt;Zakładając, ze wśród nieprzesłuchanych płyt nie znajduje się 5 Madvillainy i z 10 "Black on both sides" to 2009 jest bardzo przeciętnym rokiem. Na pewno wypada słabiej niż 2008 i 2007.  &lt;br /&gt;W tym roku ma się ukazać nowe Reflection Eternal, może także Black star, Pharoahe Monch ma dać płytę mocno nawiązującą do lat 90, a to tylko wierzchołek góry lodowej. Musi być lepiej. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS. Co do ostatniego wpisu, w roli wyjaśnienia. Nikogo nie zmuszam do słuchania czarnego rapu. Uważam po prostu, że jeżeli ktoś ma ambicje określać się jako osoba kojarzona z kulturą czy to muzyką hip-hopową to rap z USA jest koniecznością. Zasada stara jak świat - nie wypowiadamy się na tematy o których pojęcia nie mamy. Jeżeli lubisz wyłącznie rap Stasia i Zbysia spoko. Nic mi do tego. Słuchaj tego co przynosi ci radość w końcu od tego jest muzyka. "I don't give orders, I make suggestions" - przeanalizujcie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS.2 Bez dissów na tego flasha u góry :) To moja pierwsza animacja i trochę niestaranna. Następne będą lepsze, bo już jako tako orientuje się w tej fajnej technice.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-2807656329068868070?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/2807656329068868070/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=2807656329068868070&amp;isPopup=true' title='Komentarze (18)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/2807656329068868070'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/2807656329068868070'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2010/02/czas-na-podsumowanie.html' title='Czas na podsumowanie'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S3s_GndgpXI/AAAAAAAAALw/GoQVddNIsW8/s72-c/ortegacartelmax.jpeg' height='72' width='72'/><thr:total>18</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-8429711456280142445</id><published>2010-02-15T17:38:00.000+01:00</published><updated>2010-04-29T18:39:19.086+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wrzuta'/><title type='text'>Łozo aka Pitahaya/Pedros/DJ Klimat - Back to the future</title><content type='html'>&lt;center&gt;&lt;img src="http://www.proks.host22.com/Okladki/backtothefuture.jpg" /&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rzadkie połączenie conscious rapu i funku. Płyta typowo we wrocławskim klimacie, którego powoli staje się fanem. Łozo wiele rzeczy można zarzucić, ale w każdym kawałku słychać, że gość czuję tę muzykę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;01. Intro&lt;br /&gt;02. Wracam&lt;br /&gt;03. Wciąż&lt;br /&gt;04. Daję respekt (ft. Kosciey)&lt;br /&gt;05. Pierwszy dzień&lt;br /&gt;06. $-$-$ (ft. Elabs)&lt;br /&gt;07. Osiedlowa mafija&lt;br /&gt;08. Miasto&lt;br /&gt;09. eX&lt;br /&gt;10. &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=gTZAC1VldO0" target="_blank"&gt;DRUTZ (ft. Zoe, Jot)&lt;/a&gt; &lt;br /&gt;11. Patriotyzm (ft. Mazi)&lt;br /&gt;12. W tej kulturze&lt;br /&gt;13. Poczuj w sobie funky&lt;br /&gt;14. Co tam studentko? (ft. Prys)&lt;br /&gt;15. Spokojnie (ft. Zoe, Cake) (gitara: Papryk)&lt;br /&gt;16. Tak wyszło&lt;br /&gt;17. Pokolenie@ (ft. Label)&lt;br /&gt;18. Religia&lt;br /&gt;19. [MY] (gitara: Papryk)&lt;br /&gt;20. Outro&lt;br /&gt;21. &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=y9JDeKFkLec" target="_blank"&gt;Zainfekowani rapem (bonus track)&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;a href="http://www.multiupload.com/9R8PO2QLDA" target="_blank"&gt;Link do płyty&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;lub&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;a href="http://rapidshare.com/files/348859683/LAP-BTTF_dla_proks.blogspot.com.rar.html" target="_blank"&gt;Rapidshare&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;lub&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;a href="http://pl.hotfile.com/dl/28040309/b518cef/LAP-BTTF_dla_proks.blogspot.com.rar.html" target="_blank"&gt;Hotfile&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;!-- rapidshare megaupload filefront wrzucto zshare qooy ftp download ściągnij peb --&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-8429711456280142445?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/8429711456280142445/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=8429711456280142445&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/8429711456280142445'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/8429711456280142445'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2010/02/ozo-aka-pitahayapedrosdj-klimat-back-to.html' title='Łozo aka Pitahaya/Pedros/DJ Klimat - Back to the future'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-815606155593773637</id><published>2010-02-14T19:01:00.003+01:00</published><updated>2010-02-14T19:06:32.199+01:00</updated><title type='text'>W oczekiwaniu na podsumowanie roku....</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;.....coś zupełnie nie rapowego.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="340" width="560"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/JRnwy5e9pH8&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/JRnwy5e9pH8&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="560" height="340"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://www.proks.host22.com/Wpisy%20grafika/luty2010/bawodz.jpg" /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-815606155593773637?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/815606155593773637/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=815606155593773637&amp;isPopup=true' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/815606155593773637'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/815606155593773637'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2010/02/w-oczekiwaniu-na-podsumowanie-roku.html' title='W oczekiwaniu na podsumowanie roku....'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-6993732707974929709</id><published>2010-02-09T21:00:00.002+01:00</published><updated>2010-02-10T22:55:31.846+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Felietony'/><title type='text'></title><content type='html'>&lt;center&gt;&lt;img src="http://www.proks.host22.com/Wpisy%20grafika/plvs/head.jpg"&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wbrew pozorom związanym z tytułem, nie będę pisał głównie w konwencji "jak rap jest najlepszy". To raczej kolejne kilka przemyśleń na temat jak głupich mamy słuchaczy. Do rozważań natchnęła mnie ostatnia rozmowa z Bartkosem, którą można by podsumować krótko i treściwie "polscy słuchacze to idioci".&lt;br /&gt;Sięgnijcie pamięcią do wszystkich osób utożsamiających się z rapem jakich znacie/znaliście - ilu z nich potrafi się podpisać bez literowania swojego nazwiska?&lt;br /&gt;Żadne ze środowisk nie hoduje takiej masy tłumoków jak właśnie subkultura hip-hopowa. Nie mówię tutaj o zajawkowiczach - o tym zaraz. Mówię o całej rzeszy osób na pytanie "jakiej muzyki słuchasz?" odpowiadających "hip-hopu" ewentualnie "hip-hopu i techniawek". That's so cute.&lt;br /&gt;Cała patologia społeczna utożsamia się z tą muzyką i to jest smutna sprawa, bo to oznacza, że rap nadal dla ludzi nieogarniętych w temacie będzie tym czym jest obecnie - hymnem półgłówków. I tak z pokolenia na pokolenie, z pokolenia na pokolenie...&lt;br /&gt;Sprawa wygląda inaczej z ludźmi dla których rap naprawdę jest częścią życia. Zaryzykuje stwierdzenie, że jest to najbardziej normalne środowisko ładnie balansujące pomiędzy zmanierowanymi studenciakami, a ludźmi dla których Lem to rodzaj zboża. I chyba nawet wiem skąd to się bierze - z pasji (ładne słowo,nie?). Zauważyłem po sobie, że o wiele przyjemniej mi się gada z ludźmi zafascynowanymi czymś (co nawet nie musi mnie interesować) niż nawet z największymi duszami i duchami towarzystwa niestrzelającymi najlepszymi ripostami godzinę po fakcie (pozdro Afrojax). Czy to muzyka, czy to historia, sport czy zwierzęta - każda pasja rozwija człowieka. I to sumie jest odpowiedzią na to czemu mamy takie głupie środowisko hip-hopowe. Bo większość tego środowiska nie ma o tej muzyce bladego pojęcia, a wiedzę czerpią z 10,15 płyt które znają. Nawet klasyka polskiego rapu nie zmieści się w 15 tytułach, a co tu mówić o rapie w ogóle.&lt;br /&gt;Nie wiem, nie rozumiem, nie orientuje się czemu tak jest, że każdy chce być ekspertem w sprawach muzyki. Pięknie to kiedyś Northim napisał, że mimo że słucha rocka, popu i jeszcze kilku gatunków to nie określi się jako ich fan, bo nie ma wystarczającej wiedzy . I z tego założenia powinno się wychodzić do każdego tematu - nie tylko muzyki.&lt;br /&gt;Pięknie to obrazuje kwestia rozważań naszych znawców na temat jaki rap jest lepszy - ten z Polski, czy ten z USA. No przyznam, że nic nie powoduje u mnie tak wulgarnego śmiechu jak rozważania na ten temat. A oto kilka schematycznych, przykładowych odpowiedzi z komentarzem:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1) &lt;span style="font-style:italic;"&gt;"Ja osobiście wolę polski rap. Z prostej przyczyny, bo go rozumiem."&lt;/span&gt; - bardzo częsta odpowiedź i wcale nie taka głupia. Pewnie, że lepiej w pełni lub w większej części rozumieć tekst, niż nie kumać nic. Z tym że flow i bitów translatorem nie potraktujesz, a to one w głównej mierze decydują o jakości - co już nie raz pisałem. Zresztą nawet ogarniając jako tako angielski, a nawet dodatkowo podstawowy slang, nie będziesz w stanie zrozumieć wielu raperów. MF Doom to sztandarowy przykład. Gift of Gab jak przyspiesza też mi osobiście sprawia trudność.&lt;br /&gt;Dodatkowy problem mają wzrokowcy uzależnieni od lyricsów (me again) - wtedy naprawdę ciężko wyłapać najcelniejsze punche, bo listening kuleje. Ale to wcale nie odbiera przyjemności odbioru, a czasami wręcz pomaga - niektórych raperów lepiej nie rozumieć i nie tłumaczyć....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2) &lt;span style="font-style:italic;"&gt;"Amerykanie to tylko złoto, dziwki i fury, a u nas o życiu raperzy mówią"&lt;/span&gt; - Nawet gdyby tak było (a nie jest) to co to zmienia skoro tego nie rozumiesz (patrz pkt. 1)? A nawet jak już zrozumiesz to chyba lepiej słuchać o kobiecych jędrnych pośladkach niż milionowy raz o tym, że "ja z kumplami, ty z koleżankami" (to jest prawdziwy gay rap).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;3) &lt;span style="font-style:italic;"&gt;"Ja słucham PL hip-hopu, bo według mnie w HH chodzi o przesłanie"&lt;/span&gt; - wiąże się z drugim punktem z tym ze tym razem w poszukiwaniu celu w życiu odsyłam do Koranu albo czegoś podobnego. Ostatecznie jakieś wiersze Kiplinga.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;4) Tutaj znalazłem świetną wypowiedź której nie skomentuje &lt;span style="font-style:italic;"&gt;"Ludzie mam głęboko w dupie skąd się wywodzi rap . . Jestem jego fanem co nie znaczy , że będę słuchał zagranicznego rapu ( tekst rozumiem ale po prostu za nim nie przepadam) . . &lt;br /&gt;Piszecie, że Eminem czy tam 2pac to kozaki . . Eminem owszem ale pare lat temu. 2pac hmm jest murzynem i dlatego go nie lubię . &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A jak ktoś ma się za wielkiego fana rapu tylko dlatego, że słucha brudasów z ameryki to gratuluję  ;]"&lt;/span&gt;  [`]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;5) Mój faworyt &lt;span style="font-style:italic;"&gt;"A ja słucham głównie psychorapu"&lt;/span&gt;. Taki tekst mnie zawsze rozwala gdy tylko staram się ogarnąć ksywki tych wszystkich raperów tworzących psychorap (setki, tysiące...salw śmiechu)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sprawa jest prosta. W kwestii rozumienia tej kultury zawsze będziemy "100 lat za murzynami". I to czuć w każdym utworze od The Last Poets, przez ATCQ, a skończywszy na Kid Cudim. Tam tę muzykę wysysasz z mlekiem matki, tutaj się musisz jej uczyć.&lt;br /&gt;Kolejna sprawa - nie mniej ważna - to wielkość sceny. W Polsce mamy może 20-30 raperów których da się słuchać z czego może 5 można określić mianem "zajebisty". W Stanach w na samym Brooklynie wychowało się z 50 świetnych raperów w tym 10 legend. A to jest tylko jedna dzielnica Nowego Jorku. Wielkość sceny pociąga za sobą naturalnie większy wybór albumów wiec każdy może znaleźć coś dla siebie. W końcu nie każdy lubi Dirty South, g-funk czy jazz rap. Będąc ograniczonym do Polski właściwie nie masz wyboru wśród dobrych płyt, bo takie wychodzą raz na pół roku, a ile można słuchać "Koniec Żartów" czy "Najebawszy"?&lt;br /&gt;Słuchając rapu ze Stanów rozwijasz przeklęty listening (jeżeli nie rozleniwiasz się nad lyricsami jak autor tego tekstu) co pomaga w przyszłości.&lt;br /&gt;Poszerzasz horyzonty muzyczne. Dowód? Kiedyś przechodziłem obojętnie obok Madvillainy czy Company Flow. Kiedyś. I wiem, że nie tylko ja w miarę osłuchania doceniałem coraz więcej płyt.&lt;br /&gt;I w końcu rozwijasz pasję, bo nic tak nie nakręca jak kolejny przesłuchany klasyk, których jest zatrzęsienie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sam osobiście bardzo lubię słuchać polskiego rapu, ale tylko tego słuchalnego którego - nie oszukujmy się - jest jak na lekarstwo. Jedna płyta Tetrisa czy Ortegi jest więcej warta niż reszta zeszłorocznych wydawnictw razem wzięta (no może z wyjątkiem Mesa). Absolutna większość sceny to nieporozumienie i tylko z tego powodu polecam olać kolejną płytę Gurala czy innego Tede i chociaż raz sprawdzić Q-Tipa, Time Machine czy Mos Defa. Później idzie już gładko.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://www.proks.host22.com/Wpisy%20grafika/plvs/mos-def.jpg"&gt;&lt;/center&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-6993732707974929709?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/6993732707974929709/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=6993732707974929709&amp;isPopup=true' title='Komentarze (28)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/6993732707974929709'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/6993732707974929709'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2010/02/polski-rap-vs-rap-z-usa-ostateczne.html' title=''/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><thr:total>28</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-3112966864698563167</id><published>2009-11-08T23:54:00.003+01:00</published><updated>2010-02-10T20:08:51.687+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wolny styl pióra'/><title type='text'>Weekendowy Vibe - beka version</title><content type='html'>Jak pewnie wszyscy zauważyli, ostatnio pobijam rekordy w aktywności...No niestety, to mężczyzna robi forsę, a nie odwrotnie, a szczerbatemu koniowi się w zęby nie zagląda (spoko, nawet ja tego zdania nie rozumiem). W każdym bądź razie, od czwartku powinno się wiele zmienić :) wiem że jak coś zapowiadam to ma tydzień opóźnienia no ale...&lt;br /&gt;Co jeszcze? Mamy plan z MarcinemPe ruszyć nowy cykl, taka koalicja dwóch blogów, zobaczymy co z tego wyjdzie. Może być ciekawie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A tymczasem zanim wrócę do Mistrza i Małgorzaty łapcie garść...nie. Nie dolarów. Garść kawałków mojej młodości, nawet dzieciństwa. Kilka nawet ściera się z okresem gdy już wiedziałem kto to Puff Daddy i 2Pac. Myślę, że kilku osobom powinny się pojawić łzy w oczach i uszach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/4NZjHKfbbiQ&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;color1=0x3a3a3a&amp;color2=0x999999"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/4NZjHKfbbiQ&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;color1=0x3a3a3a&amp;color2=0x999999" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/hfvJOL1gpic&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;color1=0x3a3a3a&amp;color2=0x999999"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/hfvJOL1gpic&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;color1=0x3a3a3a&amp;color2=0x999999" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/5AfTl5Vg73A&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;color1=0x3a3a3a&amp;color2=0x999999"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/5AfTl5Vg73A&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;color1=0x3a3a3a&amp;color2=0x999999" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/RFzyYYZsxGc&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;color1=0x3a3a3a&amp;color2=0x999999"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/RFzyYYZsxGc&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;color1=0x3a3a3a&amp;color2=0x999999" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/IVmfG_CSCFo&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;color1=0x3a3a3a&amp;color2=0x999999"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/IVmfG_CSCFo&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;color1=0x3a3a3a&amp;color2=0x999999" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/cOrc37wNUqU&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;color1=0x3a3a3a&amp;color2=0x999999"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/cOrc37wNUqU&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;color1=0x3a3a3a&amp;color2=0x999999" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/center&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-3112966864698563167?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/3112966864698563167/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=3112966864698563167&amp;isPopup=true' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/3112966864698563167'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/3112966864698563167'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2009/11/weekendowy-vibe-beka-version.html' title='Weekendowy Vibe - beka version'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-905171138662965800</id><published>2009-10-20T19:43:00.003+02:00</published><updated>2010-02-10T20:08:51.688+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wolny styl pióra'/><title type='text'>Pierwszy i ostatni konkurs</title><content type='html'>Jeżeli ktoś kojarzy ten sampel w tle to proszę o propozycje, bo wiem że już go gdzieś użyto....&lt;br /&gt;Świetny numer!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/4TOcWzSIDn0&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;color1=0x3a3a3a&amp;color2=0x999999"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/4TOcWzSIDn0&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;color1=0x3a3a3a&amp;color2=0x999999" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/center&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-905171138662965800?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/905171138662965800/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=905171138662965800&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/905171138662965800'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/905171138662965800'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2009/10/pierwszy-i-ostatni-konkurs.html' title='Pierwszy i ostatni konkurs'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-9077443198807460410</id><published>2009-10-14T00:07:00.006+02:00</published><updated>2010-02-10T20:09:56.306+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Felietony'/><title type='text'>Wiesz jaki to gość - "zapomnij o dentyście"</title><content type='html'>Rap jest jak puszka brzoskwiń. Nawet gdy się odwrócisz plecami do reszty owocowych kompanów i tak będziesz czuł ich owocowy odór i ścisk na mięsistych brzoskwiniowych plecach.&lt;br /&gt;Stanowczo postanowiłem sobie kilka dni temu, że nie będę dotykał w najbliższych miesiącach nic co ma w nazwie "Tede" lub "Peja". Dupa z planów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Coś tam już pisałem o tym beefie, ale ostatni dni przyniosły kolejne wydarzenia więc dodaję postscriptum.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dissy Tedzika jak pisałem, na kolana mnie nie rzuciły. Jedynie fajne cuty z "Misia" nadały im nieco blasku. Kilka dni później mieliśmy odpowiedź Peji z wcale nie gorszymi "żarcikami". Tendencyjność ze mnie kipi w stosunku do wszystkiego co wydaje Peja, co wydał i co wyda więc mówię, że "chujowe" i do widzenia. Zdania nie zmienię dopóki gamoń nie przeprosi całego środowiska za incydent w Zielonej G. I niewiele mnie obchodzi, że ktoś mnie posądzi o mieszanie dwóch kwestii, bo ja akurat czuję duży opór w słuchaniu idiotów, którym nawet ręki bym nie podał, a najprawdopodobniej zapoznał ich z gruntem.&lt;br /&gt;Pisałem przy okazji recenzji "Dwuznacznie" o odpowiedzialności Teta za swój rap. I czy w tym przypadku z Zielonej Góry nie chodzi o to samo? O zwykłą odpowiedzialność przed tysiącami fanów, najczęściej tępych fanów. Nie wiem jak można być tak ograniczonym, żeby nie przewidzieć konsekwencji wykrzykiwania do mikrofonu idiotyzmów typu "wszystko na mój koszt". &lt;br /&gt;Jeszcze bardziej kretyńskie jest tłumaczenie tego hejtingiem. Od spraw porządkowych na koncertach są ochroniarze, a nie wszechwładny król rapu i królowa w jednej osobie - Rysiu. Widocznie szanowny pan Peja tego nie rozumie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jedyna świetna rzecz w tym całym zamieszaniu to wywiad jakiego udzielił Tede dla CGM. Naprawdę niewiele jest przyzwoitych wywiadów z polskimi raperami gdzie odpowiadający na pytania ma coś sensownego do powiedzenia. Tutaj mamy prawie pół godziny konkretów - moim skromnym zdaniem warte więcej, niż dwie poprzednie solowe płyty Tedzika (wyłączając WFD i Note2, bo jej nadal nie słyszałem).&lt;br /&gt;Określenia dla fanów Rysia, tony argumentów i celnych komentarzy do zachowania Peji. Kto jeszcze jakimś cudem nie oglądał to polecam.&lt;br /&gt;&lt;A HREF="http://cgm.pl/video.php?video_ID=3811" TARGET="_blank"&gt;Oto cały wywiad&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Peja-idiota odpowiedział dissami. Po raz kolejny tak żenującymi jak on sam. I na tym jego kwestię zamykam. Więcej ksywka Peja na tym blogu się nie ukaże. Mogę dać to na piśmie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak każdy beef tak i ten przyciąga masy spragnionych adrenaliny chłopców. Tak wiec komentarze na YT nie za bardzo mnie dziwią. Albo przynajmniej większość, bo gdy sprawdzam profile autorów najbardziej prostackich i idiotycznych komentów i widzę wiek 30 lat albo co lepiej płeć-kobieta to trochę marszczę czoło, nie powiem.&lt;br /&gt;No ja mam 23 wiosny i jak patrzę na siebie to nie potrafię wyobrazić sobie swojej psychiki za 7 lat, bo wydaje mi się ,że bardziej dojrzeć już się nie da. Oczywiście się mylę ale nie o to chodzi. Zawsze byłem przekonany, że z teksów typu "ty komercyjna świnio, wąchaj jaja" wyrasta się w wieku, dajmy na to, 20 lat max(jeżeli w ogóle kiedykolwiek się do nich "dorasta"). A tutaj mamy bandę dorosłych inaczej, sadzących teksty, na które nie jeden licealista by się skrzywił. Jak już nie raz pisałem - jaki wykonawca - tacy fani.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Następna notka dla odmiany będzie o ptaszka, kwiatkach, pszczółkach itp. A tutaj przedsmak klimatu&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/j4tAGwby2zM&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;color1=0x3a3a3a&amp;color2=0x999999"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/j4tAGwby2zM&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;color1=0x3a3a3a&amp;color2=0x999999" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;One love dla tej piosenki od tylu lat!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-9077443198807460410?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/9077443198807460410/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=9077443198807460410&amp;isPopup=true' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/9077443198807460410'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/9077443198807460410'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2009/10/wiesz-jaki-to-gosc-zapomnij-o-dentyscie.html' title='Wiesz jaki to gość - &quot;zapomnij o dentyście&quot;'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-3902427513620022909</id><published>2009-10-09T22:03:00.002+02:00</published><updated>2010-02-10T20:08:51.688+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wolny styl pióra'/><title type='text'>Kolejny zaśmiecacz bloga</title><content type='html'>Przez weekend nie będę miał dostępu do internetu więc ci co będą tęsknić mogą się pogapić na ścianę od śmietnika koło mojej poczty która dostarczyła mi tak wiele dobrego rapu i tylko raz połamała płytkę (niezły wynik, nie?) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wśród głupich bazgrołów udających graffiti ten ma jakiś urok w sobie :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://2.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/Ss-XUPO0GnI/AAAAAAAAALQ/HzXuUs0Ns3o/s320/sciana.jpg"&gt;&lt;/center&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-3902427513620022909?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/3902427513620022909/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=3902427513620022909&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/3902427513620022909'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/3902427513620022909'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2009/10/kolejny-zasmiecacz-bloga.html' title='Kolejny zaśmiecacz bloga'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/Ss-XUPO0GnI/AAAAAAAAALQ/HzXuUs0Ns3o/s72-c/sciana.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-4797920613504761055</id><published>2009-10-09T07:11:00.001+02:00</published><updated>2010-02-10T20:08:51.689+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wolny styl pióra'/><title type='text'>Obama is Hip-Hop</title><content type='html'>&lt;object width="560" height="340"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/rqAC0LSm11s&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;color1=0x006699&amp;color2=0x54abd6"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/rqAC0LSm11s&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;color1=0x006699&amp;color2=0x54abd6" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="560" height="340"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Płyty jeszcze nie słuchałem więc póki co mogę powiedzieć, że zajebiste.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-4797920613504761055?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/4797920613504761055/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=4797920613504761055&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/4797920613504761055'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/4797920613504761055'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2009/10/obama-is-hip-hop.html' title='Obama is Hip-Hop'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-6086303159261856159</id><published>2009-10-06T12:54:00.004+02:00</published><updated>2010-02-10T20:09:26.349+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wolny styl pióra'/><title type='text'>Tak na szybko bez pettingu</title><content type='html'>O Andrzeju Budzie wiele osób już pisało. Wisi mi to czy jest antysemitą (za to pewnie ktoś sie z nim kiedyś rozliczy), ale za głupotę piętnować będę.&lt;br /&gt;Oto lista &lt;A HREF="http://andrzejbuda.blog.onet.pl/20-najlepszych-nielegali-1989-,2,ID388309763,DA2009-08-12,n" TARGET="_blank"&gt;NAJLEPSZYCH&lt;/a&gt; zdaniem wielce szanownego pana Andrzeja nielegali ostatnich 10 lat. Ubaw po pachy, daję słowo.&lt;br /&gt;Żeby to jeszcze nazwał najważniejsze nielegale, OK. Nie, tutaj mamy listę 20 płyt wybranych chyba metodą walenia głową w ścianę i mierzenia długości echa. Na pierwszym miejscu "Wuwua", na drugim miejscu demo deathmetalowego zespołu Vader. Nie ma to jak konsekwencja, nie? Nie od dzisiaj wiadomo, że warto zestawiać ze sobą gatunki muzyczne, tak podobne do siebie. To tak jakby recenzować akcesoria VW Passata uwzględniając sztućce stołowe.&lt;br /&gt;Zresztą co robi "Wuwua" na pierwszym miejscu? Jakim sposobem płyta mająca ponad dekadę na karku może być porównywalna z perełkami typu "Najebawszy", "Gorączka w Parku igieł" czy "W strefie jarania...". Co tam robi "Lavorama" też nie wiem, bo obecnie rozróżnienie co jest under a co nie-under w polskim rapie jest raczej niemożliwe. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://1.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/SssqkjqRsLI/AAAAAAAAALI/0G4dwQKnxbM/s320/abuda3.jpg"&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Takich kwiatków jest tam więcej. Mnie już głowa boli od czytania tych idiotyzmów, a myślałem że &lt;A HREF="http://andrzejbuda.blog.onet.pl/2,ID246341612,index.html" TARGET="_blank"&gt;recenzji "Absurd i Nonsens"&lt;/a&gt; nic nie dorówna. Czas uwierzyć w ludzi, bo zawsze potrafią Cię zaskoczyć. Jak opis mojej znajomej anorektyczki (dzięki Bogu tego nie przeczyta :D) z gg: "Mądrość osiąga jakiś pułap, głupota ma nad nią przewagę - jest bezgraniczna".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Druga sprawa. Powstał kolejny klip promujący "The Renaissance" Q-Tipa. Liczyłem na "Won't Trade", ale chyba już się nie doczekam. Na pocieszenie dostałem "Life is better" z Norahą Jones. Na pewno jeden ciekawszych teledysków tego roku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;object width="448" height="374"&gt;&lt;param name="movie" value="http://videos.onsmash.com/e/744eS56wGeHPbwsr"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullscreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowScriptAccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowNetworking" value="all"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://videos.onsmash.com/e/744eS56wGeHPbwsr" type="application/x-shockwave-flash" allowFullScreen="true" allowNetworking="all" allowScriptAccess="always" width="448" height="374"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/center&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-6086303159261856159?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/6086303159261856159/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=6086303159261856159&amp;isPopup=true' title='Komentarze (18)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/6086303159261856159'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/6086303159261856159'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2009/10/tak-na-szybko-bez-pettingu.html' title='Tak na szybko bez pettingu'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/SssqkjqRsLI/AAAAAAAAALI/0G4dwQKnxbM/s72-c/abuda3.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>18</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-321700245008545527</id><published>2009-10-05T21:18:00.002+02:00</published><updated>2010-02-10T20:09:18.001+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wolny styl pióra'/><title type='text'>Płynne myśli (2) "O wołowinie, pożółkłych liściach i wosku co nikt go nie chciał"</title><content type='html'>&lt;center&gt;&lt;img src="http://www.proks.host22.com/Wpisy%20grafika/thoughts.jpg"&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bez wstępu bo i tak za długo się zbierałem do napisania tego. Lets get down to business!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Polska jesień to taki piękny okres. Pomijając permanentny deszcz, poranne temperatury porównywalne z tymi w Moskwie, gnijące liście tworzące bagno na chodnikach, kolejne stopnie zacierania granic w wyglądzie pomiędzy studentami a studentkami UW po przerwie wakacyjnej, samochody ochlapujące cię czym popadnie to naprawdę piękny okres. Tak....&lt;br /&gt;Jest o tyle dobrze, że większość raperów tylko w wakacje ma czas na nagrywanie materiału, albo przynajmniej ci warci uwagi mają wtedy czas.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Tetris&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;- &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Łozo aka Pitahaya&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;- &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Proceente, Łysonżi, Onar&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;- &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Numer, Tede&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;- plus pełno OG Adamów, EsDoKów i innych Flamastrów MC próbujących szturmem przejąć scenę jadąc na czasownikowych rymach&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ostatnio rozgorzała niezła dyskusja na zaprzyjaźnionym blogu kolegi Dawida (aka Bartkos87 of RaportHH) nt, który już chyba został rozwałkowany milion razy. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;"Jaki jest poziom polskiego rapu i czemu jest tak denny?"&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rozwinę to co tam napisałem w komentarzach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak u nas wygląda "muzyczne wtajemniczenie"? &lt;br /&gt;Rodzisz się, mama lub tata fałszują jakieś kołysanki do Twojej kołyski wywołujące traumę przez co nikt nie pamięta swojego niemowlęctwa. Później przedszkole, straszenie dzieci niedźwiedziami, co jak wstaną do rozszarpią twoje mięso na strzępy. Szkoła, czyli słuchamy wszystko co słucha większość (mój rocznik: Spice Girls, Samba De Janeiro zespołu Bellini i Smurfne hity do momentu, jak ktoś rzucił na języku polskim, że to siara słuchać niebieskich krasnali - wtedy mój świat się zawalił).&lt;br /&gt;Jako taka świadomość muzyczna pojawia się dopiero w nastoletnim wieku i wtedy dopiero się oswajamy z gatunkiem muzycznym który nam pasuje albo słuchają go nasi znajomi i głupio nam powiedzieć że nam się nie podoba.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;USA. Rodzisz się, siedzisz w kołysce, nikt Ci nie śpiewa, bo ma to gdzieś. Dzieciństwo spędzasz na ulicy, bo w domu nudno i od dzieciaka jesteś faszerowany rapem. Przynajmniej mam tu na myśli NY i czarne dzielnice Bronxu czy Brooklynu. Reszta postępuje metodą kuli śnieżnej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://www.proks.host22.com/Wpisy%20grafika/mysli2/1.jpg"&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://www.proks.host22.com/Wpisy%20grafika/mysli2/2.jpg"&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;font size="2"&gt;&lt;center&gt;A teraz znajdź 3 różnice.&lt;/center&gt;&lt;/font&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No i pytanie - kto ma większe szanse żeby nauczyć się dobrze rapować? Czy chłopiec, który usłyszał po raz pierwszy rap jak rodziców nie było w domu i nie zabraniali mu słuchać przeklinających panów w szerokich spodniach, czy dzieciak który praktycznie nie ma do czynienia z inna muzyką niż hip-hopowa? Już nawet nie chodzi o środowisko, o graffiti, breaka i jakieś skażenie tą kulturą. Chodzi o zwykłe osłuchanie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No i efekt jest taki, że w Polsce mamy max 10 raperów, których można nazwać mianem naprawdę dobrych i których rapu słucha się z przyjemnością a w Stanach co 10 raper, nawet debiutant nie potrafi sklecić rymu i wbić się w bit.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Skoro zapożyczamy od kogoś (sub)kulturę trzeba się liczyć z tym że zawsze to będzie wersja beta.&lt;br /&gt;Ja tam się cieszę z tego co mamy, bo ta dziesiątka gwarantuje, że przynajmniej te trzy, cztery płyty na rok będzie można przesłuchać od początku do końca i podsumować krótkim ale treściwym "kurde, dobre!". A i ogonom, przy ogromnej pomocy producentów, udaje się nagrać czasami dobrą płytę ("Człowiek który chciał ukraść alfabet" choćby).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie inaczej jest i w tym roku. O Tecie już pisałem. Może jeszcze tylko mała erratka - bity mogły być lepsze, albo przynajmniej kilka z całej tracklisty. Szczególnie te spokojniejsze, wolniejsze kawałki (poza &lt;span style="font-style:italic;"&gt;"Dwuznacznie"&lt;/span&gt;), aż same błagają o to żeby &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Part00&lt;/span&gt; je wyprodukował. Świetną sprawą byłyby wersje a cappella, żeby każdy mógł sobie zremiksowac tę płytkę jak chce (coś jak Black Album i mielibyśmy "Trójznacznie", "DwuiPółznacznie" "Bezznacznie" :D). Ale myślę, że nie ma co na to liczyć. Tak czy siak, kandydat na płytę roku.&lt;br /&gt;Mój drugi faworyt - &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Łozo aka Pitahaya&lt;/span&gt;. Czekałem na &lt;span style="font-style:italic;"&gt;"Z lotu ptaka"&lt;/span&gt; z niecierpliwością, bo Łozo to jeden z niewielu gości na scenie który naprawdę ma jaja zarymować coś co na pewno wielu nie przeszło by przez gardło. Nowy album zdecydowanie odbija od poprzednich, naszpikowanych funkowym klimatem materiałów, gdzie znalazło się miejsce na mega porcję humoru, bragga, ale także poważnych tematów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://www.proks.host22.com/Wpisy%20grafika/mysli2/lozo.jpg"&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;"Z lotu ptaka" to płyta może nawet nie tyle dojrzała (chociaż bez wątpienie taka jest) co osobista. Nie pod tym względem że Łozo pierze jakieś brudy ze swojego życia, nie. To raczej osobiste refleksje, które myślę ze ma każdy, ale nie każdy potrafi je nazwać czy wrazić w odpowiedni sposób. Warstwa muzyczna adekwatna do wersów i muszę przyznać, że przynajmniej u mnie ta płyta nie raz wywołała dreszcze na plecach.&lt;br /&gt;Przyczepię się natomiast do okładki, a raczej książeczki, a raczej jej braku.... No strasznie dziwnie to wygląda, jak wyjmujesz okładkę rozkładasz, a tam........pusto jak w głowie Popka. Tak czy inaczej, to na pewno płyta warta polecenia. Chociaż jak już kiedyś pisałem - Łozo to nie jest raper dla każdego. Głos i flow mogą drażnić, jak np mnie &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Aesop Rock&lt;/span&gt;. Zbadaj na YT i później zdecyduj czy warto wydać że 2 dyszki. Ja wydałem i nie żałuję.&lt;br /&gt;Aaaaaa jeszcze jedno co do Łoza. "Jeżeli czytasz te słowa z jpg'a - ok.....doceniam to że znalazłeś czas aby sprawdzić tę produkcję". Ilu polskich gwiazdek zdecydowało by się na te słowa? Ktoś ma ochotę się policytować.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Resztę jesiennych produkcji jeszcze w całości nie sprawdziłem. Numera jedynie, bo miałem rozbudzony apetyt po &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;WFD&lt;/span&gt; na jego rap bez &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Tedzika&lt;/span&gt;. Zawiodłem się ogromnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I jeszcze taka sprawa związana z WFD, już trochę wyciszona ale nadal śmieszna. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;"Już w sobotę dokładnie o godzinie 8:00 Hip-Hopowa Polska przeżyje wstrząs".&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ooooo przeżyła. Jeszcze nikt mi nie próbował wcisnąć vinyla za 213 zł (w tym koszt przesyłki, wow). Za Blackstar zapłaciłem niecałą stówę. Za unikat.&lt;br /&gt;A tutaj dostaniemy (dostaniemy dopiero, bo premiera przełożona na 8 października) średnią lirycznie płytę, zremiksowaną zupełnie bez sensu, bo bity akurat były dobre i to za sumę, której nikt normalny nie wyda na materiał, którego nawet nie będzie możliwości wcześniej sprawdzić (ustawa o prawach konsumenta się kłania). No głupota z pierwszego tłoczenia. &lt;br /&gt;Nie przyjmuję argumentacji, że to ograniczy krążenie tej płyty po Allegro - bo nie ograniczy. Nikt mądry jej co prawda nie kupi, ale idiotów nie brakuje. Ok, może postara się o nią kilka osób, które naprawdę mają woskowe zacięcie. Ale to koniec. Nie bomba - niewypał.&lt;br /&gt;Czekam na wspólny projekt &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Weny i Rasa&lt;/span&gt;. Na bicie &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Ment&lt;/span&gt;. Długo się przekonywałem do solówki Weny, ale w końcu się wciągnąłem jakieś pół roku temu i od tamtego czasu czekam na coś nowego. Na pewno będzie ciekawiej niż z &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;PeeRZetem i Racą&lt;/span&gt;. Tak jak LP Racy było dla mnie celem w tamtym roku, tak teraz kompletnie mnie nie rozumiem tego projektu. Jeden i drugi do siebie nie pasują i koniec.&lt;br /&gt;Warto jeszcze rzucić światło na Stany. Tam okres wakacyjny nie jest szczególny bo prawdziwi raperzy do szkoły nie chodzą, to życie ich uczy (: i większość dobrych płyt zauważyłem wychodzi w pozostałe pory roku (szczególnie zima-wiosna, nie?).&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Jay-Z&lt;/span&gt; lipa totalna. Za dużo oczekiwań, za mało chęci Jaya na nagranie czegoś ambitnego. &lt;a href="http://www.alexgoose.com/"&gt;Alex Goose&lt;/a&gt; - polecam sprawdzić jak ta płyta mogła brzmieć....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;KRS'a&lt;/span&gt; i &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Buckshota&lt;/span&gt; jeszcze nie słyszałem, ale z tego co od każdego słyszę to się rozczaruję, a oczekiwania miałem ogromne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dwie grupy, które narobiły sporo szumu w ostatnich miesiącach: &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Slaughterhouse&lt;/span&gt; i &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;La Coka Nostra&lt;/span&gt; wypuściły chyba najcięższe muzycznie i tematycznie płyty roku. Ja to chyba odwrotny jestem, bo zdecydowanie bardzie podeszło mi &lt;span style="font-style:italic;"&gt;"Slaughterhouse"&lt;/span&gt;. Może to nie moje klimaty i ich nie rozumiem, ale La Coka Nostra to dla mnie takie bicie piany - kompletnie nic nowego. Nie znam się, nie wypowiadam. Ale ze swojej strony jakoś specjalnie nie polecam. Slaughterhouse z niewiadomych mi powodów lepiej mi sie słuchało.&lt;br /&gt;Może jeszcze słowo o producenckiej płycie &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Alchemista&lt;/span&gt;. Tutaj jestem kompletnie rozbity i nie jakością płyty tylko sprzecznymi emocjami. Pierwsze przesłuchanie to rozczarowanie poza trackiem z trzema raperami chyba, których najprzyjemniej mi się słucha tj: &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Evidence, Talib Kweli i Blu&lt;/span&gt; ("Therapy"). No zabrakło w tym tracku tylko Pharoahe Moncha. A wyobraźcie sobie płytę na wzór Slaughterhouse w właśnie takim składzie!!! Albo jeszcze dołączając Mos Defa w obecnej formie!!!!! Dobra, wracamy do rzeczywistości :)&lt;br /&gt;Sprzeczne emocje do &lt;span style="font-style:italic;"&gt;"Chemical Warefare"&lt;/span&gt;, bo pomimo zupełnie innego stylu producenckiego w stosunku do tego jaki można było usłyszeć na płytach Dileted Peoples, to płyta jest naprawdę przyzwoita. Do tego stopnia, że przesłuchałem z 5,6 razy ani razu nie skacząc po trackach.&lt;br /&gt;No i na deser, to czym żyje cała hip-opowa Polska....poza mną.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O wybrykach &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Peji&lt;/span&gt; pisać mi się za bardzo nie chce. Każdy wie o co chodzi, więc nie będę opisywał sytuacji. Powiem tylko tyle, że namawianie do publicznego linczu na szczeniaku, który pewnie kilka miesięcy temu dowiedział się o dodatkowym zastosowaniu penisa zasługuje na zapewnienie panu Rysiowi mydlanych przygód w jednym z zakładów karnych. &lt;br /&gt;Nawet jeżeli tłumaczenia Peji nie mające sensu, ten sens by znalazły, nawet gdyby to był zabieg promocyjny (chociaż to jeszcze większy debilizm) to pokazanie tysiącom swoich nastoletnich i tak zalanych adrenaliną fanów jak się postępuje z osobami, które Cię obrażają to przegięcie. Choćby kilkanaście miesięcy w odosobnieniu świetnie by naszemu polskiemu Eazy-E pomogły.&lt;br /&gt;Jakby tego było mało w ostatnich dniach dostaliśmy kolejny news. Początek beefu pomiędzy wyżej wymienionym, a &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Tede&lt;/span&gt;. Prędzej uwierzę w to, że wśród założycieli Blood&amp;Honour był czarny, niż w to, że i jeden raper i drugi raper nie liczą teraz z chytrym uśmieszkiem na twarzy wzrostu sprzedaży płyt. Naturalnie, Tedego można zrozumieć, bo nie każdy lubi jak go obrażają, ale cyrków, które odstawia Peja zrozumieć nie sposób. I to już nie pierwszy jego wybryk.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://www.proks.host22.com/Wpisy%20grafika/mysli2/peja.jpg"&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jestem w o tyle dobrym położeniu, że nigdy się nie jarałem rapem Peji, bo gdy nagrywał te swoje podobno najlepsze płyty to ja o istnieniu polskiego rapu nie chciałem słyszeć. Tak więc, mogę hejtować do woli. Tylko z drugiej strony, czy jest sens?&lt;br /&gt;Myślę, że wszystkie te afery z udziałem Peji warto przemilczeć i w ogóle nie komentować. Tak jak nie komentuje się tego że najbardziej dorodne warszawskie drzewa rosną na cmentarzach. Ot, taka dobra maniera.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS. Te dissy Tedego to kompletnie nic ciekawego. Nic&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-321700245008545527?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/321700245008545527/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=321700245008545527&amp;isPopup=true' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/321700245008545527'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/321700245008545527'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2009/10/pynne-mysli-2-o-woowinie-pozokych.html' title='Płynne myśli (2) &quot;O wołowinie, pożółkłych liściach i wosku co nikt go nie chciał&quot;'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-2260038565023638255</id><published>2009-09-26T21:08:00.003+02:00</published><updated>2009-09-26T21:23:54.805+02:00</updated><title type='text'>K'naan Chubb Rock - ABC</title><content type='html'>Jestem trochę do tyłu z tegorocznymi albumami, ale wytrwale nadrabiam zaległości :)&lt;br /&gt;Dzisiaj przypadek chciał, że zarzuciłem ostatnią płytę K'Naana - niesamowicie żywiołowego rapera z Kanady/Usa, ale mającego swoje korzenie w Somalii (a tak, żeby było ciekawiej). Poprzednia bardzo przyjemna i łatwo wpadająca w ucho płytka narobiła apetytu na więcej no i dostałem co chciałem. "Troubadour" to na pewno kandydat do płyty roku. Treścią nie powala albo przynajmniej ja nie wyłapałem żadnych niewiarygodnych aspektów tekstowych, ale jeżeli chodzi o spacer z nim w słuchawkach Nowym Światem w blasku lekko już zachodzącego słońca to sprawdza się świetnie. Polecam gorąco, szczególnie osobom którym za szybko skończyło się lato i chciałyby przynajmniej na godzinę je sobie przedłużyć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A to klip do "ABC". Kolumny na tylnym siedzeniu auta - bezcenne!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;object width="480" height="385"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/-zB7H_OHN3o&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;color1=0xe1600f&amp;color2=0xfebd01"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/-zB7H_OHN3o&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;color1=0xe1600f&amp;color2=0xfebd01" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/center&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-2260038565023638255?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/2260038565023638255/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=2260038565023638255&amp;isPopup=true' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/2260038565023638255'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/2260038565023638255'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2009/09/knaan-chubb-rock-abc.html' title='K&apos;naan Chubb Rock - ABC'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-3152659421923896102</id><published>2009-09-21T22:30:00.004+02:00</published><updated>2009-09-23T00:21:37.845+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wrzuta'/><title type='text'>Mel/Kazzam - Kultywuj</title><content type='html'>&lt;center&gt;&lt;img src="http://www.proks.host22.com/Okladki/mel.jpg"&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jedna z najlepiej wyprodukowanych płyt w Polsce ever! Do tego genialnie oskreczowana. Mel jak zwykle w formie. Epkę stawiam na równi z Najebawszy, chociaż to inny rodzaj rapu i inny wymiar bitów. Must have.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1. &lt;A HREF="http://www.youtube.com/watch?v=VbzpOlNDRrs" TARGET="_blank"&gt;Dobry Kot feat. Dj Hałas&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;2. Kultywuj feat. Dj Ace&lt;br /&gt;3. Na żywo feat. Dj Slyther&lt;br /&gt;4. Rap pełen luz feat. Prys&lt;br /&gt;5. &lt;A HREF="http://www.youtube.com/watch?v=IagRrpJTQDA" TARGET="_blank"&gt;Z Vinylu feat. Jimson, Dj Ace&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;6. Nic śmiesznego&lt;br /&gt;7. Na dobrej drodze feat. Chudini, Dj O2ld&lt;br /&gt;8. Jesteśmy sobą feat. Dzidzia, Mef&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://www.qooy.com/files/Z5XZQD1W/MK-K_dla_proks.blogspot.com.rar" target="_blank"&gt;Link do płyty - ściągnij (cierpliwości w ładowaniu linków, chwilę to trwa)&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;lub&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://rapidshare.com/files/283172789/MK-K_dla_proks.blogspot.com.rar" target="_blank"&gt;Link do Rapidshare&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;!-- rapidshare megaupload filefront qooy ftp download ściągnij peb --&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-3152659421923896102?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/3152659421923896102/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=3152659421923896102&amp;isPopup=true' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/3152659421923896102'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/3152659421923896102'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2009/09/melkazzam-kultywuj.html' title='Mel/Kazzam - Kultywuj'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-4821358404987835904</id><published>2009-09-21T09:54:00.003+02:00</published><updated>2009-09-21T22:02:59.573+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Recenzje'/><title type='text'>TeTris - Dwuznacznie</title><content type='html'>&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;center&gt;"Mam dwie strony - awers, rewers, jak z moneta&lt;br /&gt;dwie puste dłonie, które ciągle wróżą śmierć poetom"&lt;/center&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://www.proks.host22.com/Wpisy grafika/tetris/dwuznacznie.jpg"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ciężko byłoby znaleźć trafniejszy tytuł dla debiutu Teta niż "Dwuznacznie". Tak samo jak ciężko jest znaleźć drugi polski album tak przesycony przeciwstawnymi emocjami, które na zdrowy rozsądek nie powinny być mieszane na jednej płytce. A może raczej, nie powinny być mieszane przez osoby, które mają problem z wyrażeniem choćby jeden emocji bez łamania pióra czy brnięcia w puste słowa wyciągnięte z piosenek idoli nastolatek.&lt;br /&gt;Wszystko ma swój czas i miejsce. Na ten debiut czekała większa część hip-hopowej Polski, może z wyjątkiem osób, które powierzchownie zlizują lukier z tortu o nazwie rap. Ale o tym kim jest Tetris większość powinna wiedzieć.&lt;br /&gt;Sporo trzeba było się naczekać, oczekiwań było więcej niż przy powrocie WFD i jeszcze więcej znaków zapytania. Czy Tetris poradzi sobie z tak wysoko postawioną przez fanów, ale także przez samego siebie poprzeczką? Czy zaprawiony bitwami freestylowymi oraz beefami da radę nagrać spójny album nie przepełniony po brzegi braggadoccio? I w końcu, czy autor recenzji w końcu skończy wstęp i przejdzie do płyty?&lt;br /&gt;Długość wstępu adekwatna do czasu oczekiwania, przynajmniej w ten sposób staram sobie wynagrodzić lata, zimy, spadające liście i kwitnące kwiaty czekania na tę płytę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeszcze przed ukazaniem się albumu mieliśmy szansę poznać dwa numery z niego, a to za sprawa podwójnego klipu "Dwuznacznie/TetRock".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;object width="480" height="295"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/IkUCjT1priY&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;color1=0x3a3a3a&amp;color2=0x999999"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/IkUCjT1priY&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;color1=0x3a3a3a&amp;color2=0x999999" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="295"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zagadka z pokojami z "Obudź się" została rozwiana po ukazaniu się tracklisty (przynajmniej częściowo), a całkowicie po premierze krążka. Każdy kolejny pokój ukazuje w mniejszym lub większym stopniu kolejne tracki z płyty. Do realizacji można się przyczepić, ale sam pomysł bardzo ciekawy. Teraz w końcu główne światła skierujmy na płytę, bo to ona gra tutaj główną rolę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W 2004 roku obok debiutu Tetrisa(a moze raczej na odwrót) wyszła płyta Duże Pe "Sinus", właściwie oficjalny debiut tego rapera, który na dobrych parę lat stał się wyznacznikiem poziomu tzw. świadomego rapu. Błyskotliwe spostrzeżenia okraszone wybitną techniką i świetnymi bitami. Najlepsza lirycznie płyta bez dwóch zdań.&lt;br /&gt;Przynajmniej do premiery "Dwuznacznie", bo LP Tetrisa to absolutne arcydzieło jeżeli chodzi o warstwę liryczną. Nie ma sensu zgłębiać teraz, który debiut Duże Pe czy Teta jest lepszy. Obydwa są jakimś tam przełomem.&lt;br /&gt;Ale wracając do tekstów "Dwuznacznie". O poetyckiej, że tak powiem, choć to nadużycie, naturze Teta każdy doskonale wie jednak tytułowe Dwuznacznie wyznacza zupełnie inne standardy jeżeli chodzi o emocjonalny rap (nie mylić z emo rapem). Coś jak "Prawo do bragga" ustaliło kilka lat temu poziom samozwańczych linijek.&lt;br /&gt;A więc niesamowite tytułowe "Dwuznacznie", miłosne "Chemafi" - świetnie zaaranżowany kawałek, czy "Dear mama 2" pod roboczym tytułem "MaMa". Właściwie mógłbym wymienić całą tracklistę, bo słabych wersów czy typowych "zapychaczy" tutaj nie usłyszymy.&lt;br /&gt;Pisałem o ciekawych pomysłach. Kolejnym po klipie do "Obudź się" jest "einlacarwdoeiN". Storytelling uchwycony w lustrze czasu, zmuszający do kilkukrotnego uważnego przesłuchania. A także jak już wyjdzie wersja winylowa, do puszczenia początku tego numeru od tyłu (coś na wzór "Outro" 2LP Dinali). Tutaj niestety znalazł się, moim zdaniem, najsłabszy gościnny występ. Pogz świetnie sprawdza się w takich spokojnych, klimatycznych bitach, ale tym razem zawiódł moje i z tego co wiem nie tylko moje oczekiwania. Może dlatego, bo na za wiele liczyłem.&lt;br /&gt;Absolutnie nie na raz jest także "IDeał". Zdradzał szczegółów nie będę, bo może trafią się jakimś cudem ludzie, którzy tej płyty jeszcze nie słyszeli, ale efekt zaskoczenia i banan na twarzy przy drugim odtworzeniu jest bezcenny.&lt;br /&gt;Naturalnie jak na "Naturalnie EP" musiało się znaleźć przynajmniej jedno braggapodobne tworzywo i jest nim singlowy "TetRock".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;center&gt;"Ty twórz sztuczną otoczkę, ja mam swoje miejsce wewnątrz"&lt;/center&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zresztą przy tym numerze jak i przy wspomnianym tytułowym, Tet pokazał, że oprócz bycia czołowym raperem jest też utalentowanym producentem. Przyznam, że to dla mnie trochę zaskoczenie. Łącznie 5 bitów z płyty wyszło spod ręki Tetrisa i żadnego z nich nie mam ochoty przewinąć. Ale skoro już jesteśmy przy warstwie muzycznej to trzeba napisać kilka rzeczy, które muszą być oczywiste - jest świetnie. Oczywiste, bo nie sądzę żeby Tetris dopuścił, by znalazły się tam jakieś odrzuty. Na próżno szukać tutaj bangerowych "In da club" w polskim wykonaniu, nie ma także eksperymentów à la Emade. Jest za to naprawdę solidna, bardziej niż solidna oprawa, a bitu Creona do "Autorytet" nie powstydził by się Alchemist. Warto też wspomnieć, że większość bitów została zrealizowana przy pomocy żywych instrumentów, co nadal w naszym pięknym kraju tak częste nie jest.&lt;br /&gt;Wspomniałem o Pogo, ale trzeba przyznać że oprócz niego pozostali goście naprawdę dali radę. O.S.T.R. tak trochę jak zwykle ostatnio, ale WENA, Łona czy Milumilu wypadli świetnie. Trochę zawiedziony jestem jeszcze Esdwa, ale w innym sensie niż Pogzem. Wszystkie zwrotki Esdwa jakie słyszałem to klasa światowa, a tutaj tylko europejska....&lt;br /&gt;Co do wydania płyty, w moim posiadaniu jest akurat edycja kolekcjonerska - w digipacku i muszę przyznać, mimo że nie jestem fanem "kartonu", że bardzo fajnie to wygląda. Oczywiście całość dwuznaczna, bo jakże by inaczej.&lt;br /&gt;Z niecierpliwością czekam na wersję vinylową, w zasadzie tylko ją miałem kupić, ale czekać tyle?&lt;br /&gt;Kilka miesięcy temu, przy okazji premiery drugiego albumu Mesa, pisałem, że jest to jedna z najbardziej dojrzałych płyt w Polskim rapie. Tutaj mamy coś podobnego. Oczywiście to dwie różne osobowości, dwa zestawy cech, światopoglądów czy nawet podejścia do ludzi (w tym, tak, do kobiet). Ale można znaleźć cechy wspólne między tymi dwoma raperami. Obydwaj nie powtarzają wyświechtanych banałów wywałkowanych na wszelkie strony przez naszą scenę. Raczej skupiają się na własnych spostrzeżeniach i niech Bóg ich za to błogosławi, bo jeżeli rap ma przetrwać w jako takiej formie to prędzej czy później znowu warstwa liryczna stanie się centrum uwagi. Tak jak teraz wszyscy ekscytują się nowymi pomysłami na bity, samplowaniem wszystkiego co się da, tak w końcu to się znudzi i ludzie będą chcieli powrotu do treści, której przecież tak mało obecnie jest, a może zawsze u nas było.&lt;br /&gt;Tetris jest od lat jednym z tych artystów, z którego wersami można się dość łatwo utożsamić czy też znaleźć jakąś odrobinę cząstki siebie. Bez opowieści z tysiąca i jednego osiedla, bez ubranych w arafatkę wersów reprezentujących słownik wyrazów obcych i zapomnianych czy też linijek opisujących permanentną walkę z policją, bo doskonale wszyscy wiemy, że te walki zawsze kończą się na "przepraszam panie policjancie" gdy delikwent zobaczy wyciągnięta pałkę (policyjną, ludzie, policyjną).&lt;br /&gt;I w tym momencie ukazuje się, być może najmocniej "świadomość rapu" i odpowiedzialność za słowa. Czy Tet tego chce czy nie, czy którykolwiek raper tego chce czy nie, jest dla wielu młodszych idolem czy nawet autorytetem i w tej kwestii nie ma za wiele do gadania. Powstaje tylko pytanie "I co z tym zrobisz?". Albo zrobisz to co Peja na koncercie w Zielonej Górze nakręcając podpitych fanów, albo podkreślając dystans do roli idola rzucisz wersy na poziomie Teta, które na pewno są w stanie jakoś wpłynąć na kogoś pozytywnie. A więc Czarny czy Biały?&lt;br /&gt;No ale właśnie, czy ta płyta jest w stanie w pełni dotrzeć do młodszych słuchaczy? Szczerze - nie wiem. Mi się wydaje, że w wieku 16 lat nie byłbym powalony tą płytą. Nie dlatego, bo jest wybitnie trudna, bo nie jest. Ale dlatego, bo brak by było u mnie doświadczeń, które jakoś dało by się powiązać z tym o czym nawija Tet. To trochę jak ze szczurem i dzwoneczkiem. Nauczony szczur na dźwięk dzwonka z błyskiem w oku biegnie do miski, aby rozpocząć ucztę. Nie wiem jak przed osiemnastką odebrałbym ten dzwonek, którym jest "Dwuznacznie". Mogło by się skończyć na tym, że posłuchał bym bitów, powiedział "fajne" i koniec, a przecież nie o to w tej płycie chodzi. Tak więc, jestem prawie pewien, że nie jest to płyta dla wszystkich, może się okazać, że wielu starszych może mieć problem z odbiorem.&lt;br /&gt;Tak czy inaczej debiut Tetrisa to jest coś, co każdy musi przesłuchać - to czy usłyszy to już indywidualna sprawa. Takim trochę frazesem kończę tę recenzje. W oceny zazwyczaj się nie bawię, ale powiedzmy, że to co napisałem na twitterze, że ocena poniżej 9 to nieporozumienie.&lt;br /&gt;Warto jeszcze podkreślić, że wcale nie jestem jakimś wielkim fanem Tetrisa. Jest on jednym z 5 raperów Polsce których mogę słuchać bez odruchu kierowania ostrego narzędzia w membranę głośnika - tyle.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No i jeszcze takie głupie skojarzenie. W wejściu do "Jeden świat" Tetris i W.E.N.A. na zmianę powtarzają "świat jest mój, jest mój, jest mój". No podejrzewam, że tylko mi się tak skojarzyło ale....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;[Paul McCartney]&lt;br /&gt;The Girl Is Mine, She's Mine&lt;br /&gt;The Girl Is Mine, She's Mine&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;[Michael Jackson]&lt;br /&gt;Don't Waste Your Time&lt;br /&gt;Because The Doggone Girl Is Mine&lt;br /&gt;The Girl Is Mine, The Girl Is Mine&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=Y96mdVTMByk" TARGET="_blank"&gt;Michael Jackson ft. Paul McCartney - The Girl is Mine&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-4821358404987835904?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/4821358404987835904/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=4821358404987835904&amp;isPopup=true' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/4821358404987835904'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/4821358404987835904'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2009/09/tetris-dwuznacznie.html' title='TeTris - Dwuznacznie'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-7572384320601448275</id><published>2009-09-03T20:32:00.004+02:00</published><updated>2009-09-21T22:03:16.436+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wrzuta'/><title type='text'>LariFari - Dusza</title><content type='html'>&lt;center&gt;&lt;img src="http://www.proks.host22.com/Okladki/larifari.jpg"&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niedocenienie tej płyty przez Polskę to jeden z powodów dla których czasami miewam ochotę złożyć wniosek o pozbawienie mnie obywatelstwa.&lt;br /&gt;Paradoks chce że album ten był promowany jednym z najsłabszych numerów na płycie tylko dlatego bo jest na nim Pezet. Tymczasem siła tej płyty tkwi w niesamowitym klimacie wspieranym przez niesamowity głos Pauliny Kujawskiej, która właściwie mając na koncie tę jedną płytę zmurowała sie w moje TOP3 polskich wokalistek. Album od jakiegoś czasu dostępny jest na lst.fm za darmo wiec postanowiłem go spakować i wrzucić dla potomnych. Sprawdzać kto nie zna. Nie ma szans na rozczarowanie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;A HREF="http://www.youtube.com/watch?v=bVYAKeJK6CE" TARGET="_blank"&gt;Pozostaw&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;A HREF="http://www.youtube.com/watch?v=4_QONULGjNM" TARGET="_blank"&gt;Cały Czas (feat. Dizkret)&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1. Intro &lt;br /&gt;2. Cały Czas (feat. dizkret)&lt;br /&gt;3. Drzwi (feat. Śliwka, Siwy)&lt;br /&gt;4. Pozostaw... &lt;br /&gt;5. Ludzie Ras (feat. Mustafarai)&lt;br /&gt;6. Miłość W Moim Mieście (feat. Pezet)&lt;br /&gt;7. LHTS (feat. Olissa)&lt;br /&gt;8. ...Odlatujemy (feat. Mateusz Pospieszalski)&lt;br /&gt;9. Już Tu Nigdy? (feat. Esse)&lt;br /&gt;10. Jak Dni Złe (feat. Igieł)&lt;br /&gt;11. Warto Wrócić (feat. Słoniu)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://www.qooy.com/files/WTFSPLZC/LF-D_dla_proks.blogspot.com.rar" target="_blank"&gt;Link do płyty - ściągnij&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;lub&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://rapidshare.com/files/275227518/LF-D_dla_proks.blogspot.com.rar" target="_blank"&gt;Link do płyty - Rapidshare&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;!-- rapidshare megaupload filefront qooy ftp download ściągnij peb --&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-7572384320601448275?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/7572384320601448275/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=7572384320601448275&amp;isPopup=true' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/7572384320601448275'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/7572384320601448275'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2009/09/niedocenienie-tej-pyty-przez-polske-to.html' title='LariFari - Dusza'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-7039164334049647594</id><published>2009-08-27T14:00:00.000+02:00</published><updated>2009-08-27T14:01:08.732+02:00</updated><title type='text'>Klip do 'Floatin' Stacy Epps (w końcu!)</title><content type='html'>&lt;object width="560" height="340"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/M2oJXXzNNQA&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;color1=0xcc2550&amp;color2=0xe87a9f"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/M2oJXXzNNQA&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;color1=0xcc2550&amp;color2=0xe87a9f" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="560" height="340"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeszcze sie zbieram z podłogi!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-7039164334049647594?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/7039164334049647594/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=7039164334049647594&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/7039164334049647594'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/7039164334049647594'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2009/08/klip-do-floatin-stacy-epps-w-koncu.html' title='Klip do &apos;Floatin&apos; Stacy Epps (w końcu!)'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-3987670603988894513</id><published>2009-08-19T13:17:00.005+02:00</published><updated>2009-09-21T22:04:01.073+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wrzuta'/><title type='text'>The Bils- Z CentrumWszy</title><content type='html'>Od razu uprzedzam ze kasy nie zwracamy!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://www.proks.host22.com/Okladki/thebilsfront.jpg"&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://www.proks.host22.com/Okladki/thebilsback.JPG"&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;http://www.myspace.com/thebils&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;cite&gt;TheBils to calkowicie niezalezna uliczna formacja hiphopowa. Powstala w 2007 roku (o zmroku) i zrzesza najbardziej utalentowanych raperów w twoim zyciu. W chwili obecnej TheBils'i pracuja nad swoja pierwsza plyta która moze spowodowac wiele zamieszania zarówno na scenie rodzimej jak i swiatowej. W swojej twórczosci czesto podkreslaja swój scisly zwiazek z ulica, jak równiez nienawisc do policji. Tematyka ich utworów czesto bywa takze marihuana oraz prostytutki. Jednym slowem rdzenny uliczny rap w najczystrzej postaci. Przyjzyjmy sie blizej sylwetkom czlonków skladu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Raper na eM&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie pamieta gdzie i kiedy sie urodzil.Pytany o imie i nazwisko zdecydowanie mówi "Nie"-cytuje.Spiewal rap jak sam mówi "zanim koguty pialy i ze snu zbudzaly".Pytany o plany z wielka radoscia odpowiada "raz juz umarlem...dwa razy nie wchodze do tej samej rzeki".Prywatnie zajmuje sie pasieka pszczól i zony która planuje miec jesczez przed slubem.Raper na eM mówi ze kocha rap jak dobrego skreta.Do swoich ludzi ma podejscie jak do ulicy "Nigdy bez powodu po nich nie jezdze".Sam uwaza sie za wielki talent ..."ale nie wiem czy plodny..ojjj nie wiem".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rzygi Rzyk&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;MC Rzygi rzyk - czolówka swiatowego rapu. Od dziecka zwiazany z ulica. Pierwsze sprzedane dragi w wieku 2 latek. W wieku 2,5 zaczal tanczyc breaka, w wieku 3 rapowac, by dopiero w wieku 6 lat zaczac mówic i czytac. Nie umie pisac jak przystalo na ulicznika - teksty pisze mu ulica i zycie. Ma przed soba swietlana przeszlosc. Wymyslil slynne haslo "nie ma co plakac nad rozlanym chlebem". W wieku 8 lat trafil za kratki na dozywocie, ale po 5 latach wyjebali go za zle zachowanie. Nadzieja podhalanskiego rzemiosla. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;MC Farfocel&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jego przyjscie na swiat jest owiane tajemnica. Niektórzy twierdza ze wogóle sie nie urodzil. Kiedy mial 2 lat wynalazl rap krzyczac "ty kurwo" w rytm, dzwieku patelni, która bila go jego matka. Jest bardzo charakterystyczny, poniewaz ma dobry charakter, a za swoich ludzi oddalby zycie - ich zycie. Znany wczesniej jako MC Pogodny MC RomanTyka lub MC smuteG. W wieku 9 lat trafil do wiezienia gdzie poznal Rzygi Rzyka. Nie boi sie smierci poniewaz nie wie co to znaczy. Jesli chodzi o rap to reprezentuje on bardziej wrazliwa strone skladu. Zapytany o wiek odpowiada: "Chuj Ci w dupe" W przyszlosci chce wstapic do WWO i do Peji.&lt;/cite&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Większej rekomendacji chyba nie trzeba, nie? :) Jedna z moich ulubionych polskich płyt (serio!).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Próbka:&lt;br /&gt;&lt;A HREF="http://www.youtube.com/watch?v=L2PK5SOjn5U" TARGET="_blank"&gt;Nie Jestem&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;A HREF="http://www.youtube.com/watch?v=5YD5kypPIwc" TARGET="_blank"&gt;Kalo Ry FR (To Jest Tamto)&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;A HREF="http://www.youtube.com/watch?v=8k_Q5S1ZLkU" TARGET="_blank"&gt;Diss na VNMa&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A na serio to Gieca, Enson i jeszcze kilku raperów którch nie zidentyfikowałem&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;01. Polityka Utyka&lt;br /&gt;02. Kalo Ry Fr (to jest tamto!) feat. DJMC Konwoolsja, MC Slimfast, MCLoofa&lt;br /&gt;03. Chistarja&lt;br /&gt;04. Wspomnienia Rzygi Rzyka&lt;br /&gt;05. Garó - Rola (skit)&lt;br /&gt;06. Ólica zachwyaca feat. C.I.P.A.&lt;br /&gt;07. Ebitawjum dla eM (bo on umrł[*])&lt;br /&gt;08. MarZtychWstanie&lt;br /&gt;09. Nie Jestem&lt;br /&gt;10. Dzie Nie Ma Dóp (odszłaś - walentnkowy numer)&lt;br /&gt;11. Rzycie Boli feat. MC Naplet, DJMC Konwoolsja, MC Loofa&lt;br /&gt;12. Óliczne Historje feat. MC Naplet, MC Przechodzień (człowiek po przejściach)&lt;br /&gt;13. Waginacje Wakacje&lt;br /&gt;14. Osobiste Kryminale Zagadki&lt;br /&gt;15. Diss na vnm'a feat. DJMC Koonwolsja (bonus track)&lt;br /&gt;16. Koncert na Rzywo w Deryzdenku Rzygi rzyk &amp; MC Naplet (Bonus Track)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://www.qooy.com/files/1SNJ4BRU/TB-ZCW_dla_proks.blogspot.com.rar" target="_blank"&gt;Link do płyty - ściągnij&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;lub&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://rapidshare.com/files/268695398/TB-ZCW_dla_proks.blogspot.com.rar" target="_blank"&gt;Link do płyty - Rapidshare&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;!-- rapidshare megaupload filefront qooy ftp download ściągnij peb --&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-3987670603988894513?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/3987670603988894513/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=3987670603988894513&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/3987670603988894513'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/3987670603988894513'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2009/08/od-razu-uprzedzam-ze-kasy-nie-zwracamy.html' title='The Bils- Z CentrumWszy'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-3257834664042502079</id><published>2009-08-18T10:24:00.006+02:00</published><updated>2009-09-21T22:04:49.478+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wrzuta'/><title type='text'>Medium - Seans Spirytystyczny</title><content type='html'>Jedna z najlepszych płyt ostatnich lat. To co może boleć to jej długość, ale zdecydowanie nie jest przepełniona zapychaczami. Całość prezentuje naprawdę wysoki poziom. Polcem gorąco!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://www.proks.host22.com/Okladki/medium.jpg"&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;01. Opętanie&lt;br /&gt;02. Wymieniam wachtę&lt;br /&gt;03. Fundament&lt;br /&gt;04. Kanał przerzutowy&lt;br /&gt;05. U bram wszechświata&lt;br /&gt;06. Fatality&lt;br /&gt;07. Zainteresowania&lt;br /&gt;08. Mówiono mi&lt;br /&gt;09. Chemioterapia&lt;br /&gt;10. Łapanka&lt;br /&gt;11. Ożywiam posągi&lt;br /&gt;12. Ideał&lt;br /&gt;13. Daj mi zarabiać mózgiem&lt;br /&gt;14. Któregoś dnia&lt;br /&gt;15. Talizman&lt;br /&gt;16. 24&lt;br /&gt;17. Jeden krok&lt;br /&gt;18. Przewodnik&lt;br /&gt;19. Kalendarz&lt;br /&gt;20. Spodziewam się końca świata&lt;br /&gt;21. Uwolnienie&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://rapidshare.com/files/268659694/M-SS.rar.html" target="_blank"&gt;Link do płyty - ściągnij&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;!-- rapidshare megaupload filefront qooy ftp download ściągnij peb --&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-3257834664042502079?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/3257834664042502079/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=3257834664042502079&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/3257834664042502079'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/3257834664042502079'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2009/08/medium-seans-spirytystyczny.html' title='Medium - Seans Spirytystyczny'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-535987406032955713</id><published>2009-08-16T19:18:00.005+02:00</published><updated>2009-08-18T10:45:49.534+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wrzuta'/><title type='text'>Smarki Smark, Pysk, Kixnare - Najebawszy EP</title><content type='html'>Każdy ma, zna, kocha lub hejtuje więc wrzucam asekuracyjnie, a także dlatego bo Epka na to zasługuje. Jak kiedyś pisałem, jedna z trzech pozycji obok Ep Tetrisa oraz Bootlegu Jimsona, która przewróciła scenę do góry nogami. Jeżeli Tet zapełnił dziurę po Pezecie, Jimson przyciągnął ludzi mających gdzieś polski rap to Smark zaatakował całe audytorium Piha, Tedzika i kogo tam jeszcze. To taka generalizacja trochę przekolorowana, ale wydaje mi sie, że niewiele mija się z prawdą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://www.proks.host22.com/Okladki/najebawszy2.jpg"&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1. Kawałek o rapie (Oko za oko, rym za ząb)&lt;br /&gt;2. Kawałek o pieniądzach (8333 333 euro)&lt;br /&gt;3. Kawałek o miłości (Amyawy)&lt;br /&gt;4. Kawałek o niczym konkretnym (Dźwięki stereo) (ft. Smagalaz)&lt;br /&gt;5. Kawałek o ściemnianiu panien (Po pierwsze..) (ft. Emrat)&lt;br /&gt;6. Kawałek o wspomnieniach (Sweet memorise) (ft. Chociaż)&lt;br /&gt;7. Kawałek o życiu (Najebawszy theme)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://www.qooy.com/files/0OFEPV2K/SPK-N.rar" target="_blank"&gt;Link do płyty - ściągnij&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;!-- rapidshare megaupload filefront qooy ftp download ściągnij peb --&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-535987406032955713?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/535987406032955713/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=535987406032955713&amp;isPopup=true' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/535987406032955713'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/535987406032955713'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2009/08/smarki-smark-pysk-kixnare-najebawszy-ep.html' title='Smarki Smark, Pysk, Kixnare - Najebawszy EP'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-9214718599734185623</id><published>2009-08-08T13:55:00.002+02:00</published><updated>2009-08-15T22:44:52.635+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Recenzje'/><title type='text'>"Beaty, rymy, życie..." vs "Ego Trip" czyli "poczytaj mi mamo o rapie"</title><content type='html'>&lt;center&gt;&lt;img src="http://www.proks.host22.com/Wpisy%20grafika/poczytaj/vs.jpg"&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W swojej podróży po rapie, jego historii, znaczeniu i wpływach na społeczeństwo, każdy prędzej czy później natrafi na granicę którą trudno przekroczyć. Ja właśnie na nią natrafiłem.&lt;br /&gt;Chcąc być na bieżąco z obecnymi nowościami z Polski i ze świata, ogarniając jednocześnie golden age oraz oldschool, a jednocześnie poświęcając czas innym ciekawym gatunkom muzycznym trudno się w tym nie pogubić a co dopiero znaleźć czas na kolacje....&lt;br /&gt;Zacząłem więc szukać źródeł wiedzy, które jakoś usystematyzowały by mi informacje w głowie oraz poleciły co ciekawsze płyty. Wikipedia oraz ogólnie internet to ciekawy pomysł, ale problem jest taki że żeby coś znaleźć w wiki trzeba wiedzieć czego się szuka....&lt;br /&gt;Natomiast wszelkie rankingi do których dotarłem obracały się w obrębie 10, 20 ksywek z Biggiem i 2Paciem na czele. To też raczej mało pomocne, jeżeli chce się zgłębić gatunek.&lt;br /&gt;Tak więc sięgnąłem do książek.&lt;br /&gt;"Ego Trip" oraz "Beaty, rymy, życie - Leksykon muzyki muzyki hip-hop" - dwie pozycje, które według wielu najrzetelniej i najbardziej fachowo zgłębiają nowojorski twór lat 70'. Są jeszcze książki Andrzeja Budy, ale te nie tylko wg mnie nie nadają się do niczego więcej, poza prezentacją maturalną.&lt;br /&gt;Tak więc mamy dwie pozycje. Niezmiernie różne, ale do kogo ostatecznie powinny trafić?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;"Beaty, rymy, życie - Leksykon myzki Hip-Hop"&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://www.proks.host22.com/Wpisy%20grafika/poczytaj/leksyk.jpg"&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wydany w 2005 roku leksykon pod redakcją Radka Miszczaka (wszyscy powinni kojarzyć nazwisko choćby ze Ślizgu) i Andrzeja Cały (tak samo) to zdecydowanie najbardziej kompletna literatura w języku polskim traktująca o muzyce hip hopowej - tutaj myślę, że mało kto będzie z tym dyskutował. Mając do pomocy takich "hypemanów" jak Tymon Smektała czy Sławomir Jabrzemski (Druh Sławek) musieli stworzyć coś wielkiego. No i stworzyli. &lt;br /&gt;Na pewno pod względem objętości, bo książka ta liczy ponad 600 stron nasyconych prawie wyłącznie rapem. Z tego miejsca (sprzed komputera) chciałem serdecznie pogratulować całemu zespołowi, bo ja z trudnością znajduję wytrwałość, żeby skończyć jedną notkę raz na dwa tygodnie. Respekt jak stąd po Bangladesz.&lt;br /&gt;Nie samą objętością książka żyje, wiec warto się skupić na zawartości.&lt;br /&gt;Na początek przystawka czyli wstęp, podziękowania oraz bardzo przyjemna niespodzianka w postaci krótkiej historii hip hopu autorstwa Druha Sławka. Następnie słownik pojęć -  co uważam za genialny pomysł, bo odpowiadanie na pytania, które momentami dostaję na gg czy na youtube typu "Wytłumacz mi, co to jest punchline, trueschool, oldschool" albo "kto śpiewa andergrandowo" powoli mnie wykańczają. Oficjalnie odsyłam do leksykonu.&lt;br /&gt;Ale jedno "ale". Jakież było moje zaskoczenie, gdy pod hasłami sponsorowanymi przez literkę "D" pomiędzy hasłami "DJ", a "Dystrybutor" natknąłem się na zwrot "Drive-by"....Ja wiem, że to był 2005 roku, rok premiery GTA San Andreas i wszyscy mieli świra na punkcie gangsterskiego życia, ala Eazy-E, no ale książce o rapie? Ok, przyjmijmy, że jest to często poruszany wątek, głównie w westcoastowym rapie i termin powinien być wytłumaczony. Przyjmijmy....&lt;br /&gt;Dalej główne danie - encyklopedyczna część leksykonu. Budząca chyba najwięcej kontrowersji, szczególnie wśród osób, które już zgłębiły go szczegółowo. Rzekomo ma masę błędów, no ale ja ich jeszcze nie dostrzegłem, więc nie komentuję. Jedyne co mi się rzuciło w oczy to literówki jak np eden osiem L. Ale nawet średnio ogarnięta małpa zauważy, że skoro hasło jest pod literką J to chodzi o Jeden Osiem L.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A właśnie. Z ta małpą, to może tak nie do końca, bo gdzie nasz kochany szympans szukałby hasła "Mos Def" gdyby "Talib Kweli" był pod K a Warren G pod G? No pewnie pod D, ale znalazł by guzik, bo "Mos Def" jest pod M. Na początku jest wyjaśnienie, że bla bla obowiązuje taki a nie inny rozkład haseł, nie chce mi się tego przepisywać i niby wszystko ok, ale jednak jak się używa przez 5 lat słów Talib Kweli, to ciężko później przyjąć że jest Kweli Talib Greene. Uważam, że taki porządek to błąd, no ale ja tam nigdy encyklopedii nie pisałem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po części encyklopedycznej (bardzo wyczerpującej temat) przychodzi czas na deser i to naprawdę pyszny. Wytwórnie, najlepsze płyty w kolejnych latach, podgatunki rapu itd. Coś czego szukałem przez ostatni czas. &lt;br /&gt;Teraz druga książka.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;br /&gt;"Ego Trip". &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://www.proks.host22.com/Wpisy%20grafika/poczytaj/ego.jpg"&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gdyby przyjąć że "Beaty, rymy..." to oparty na jazzowym brzmieniu trueschoolowy rap o różowych słoniach i króliczkach kicających po łące, to "Ego Trip" to najbardziej wulgarny i wyuzdany crunk z najciemniejszych zakątków południa USA.&lt;br /&gt;Nie znajdziemy tutaj encyklopedycznie ułożonych haseł, raczej szereg, cały pluton rankingów i list typu "10 anty-tanecznych raperów", "10 najważniejszych odniesień do Meksykan" "Skąd wzięli swoje ksywki....Busta Rhymes, ....".&lt;br /&gt;Zresztą w oryginale książka nazywa sie "Ego Trip book of rap lists".&lt;br /&gt;W ten oto sposób tankowana nam jest wiedza, której często nie da żadna płyta, a która daje niewiarygodnego kopa do sprawdzania coraz to kolejnych albumów i artystów.&lt;br /&gt;Trudno nie zauważyć, że książka skupia się głównie na latach 80' i 90', no ale ciężko,  żeby się nie skupiała skoro oparta jest na magazynie wydawanym w połowie lat 90', a sama książka w oryginale ukazała się w roku 1999 (polskie wydanie 2004!!! Pięć lat poślizgu!!!!). W związku z tym, Ego Trip może do wielu osób nie trafić w gusta, szczególnie osób które nie dotykają rapu sprzed 2000 roku. Jest tutaj co prawda tabliczka z ocenami obecnych raperów (flow, głos, słownictwo), ale jednak wspomnienia Funkmaster Flexa czy Dr Dre nadają tej książce wyjątkowy posmak lat sprzed komercjalizacji.&lt;br /&gt;To czego można by sie przyczepić to tłumaczenie, które widać, że było wykonane przez osobę spoza środowiska. No i tłumaczenia wersów momentami zmieniające całkowicie kontekst oryginalnej linijki. Nawet sobie gdzie zapisałem jedną taką wpadkę, ale kartkę zgubiłem i muszę na nowo jej szukać. Jak wyłapię to dam w "Płynnych myślach".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A więc wracając do pytania - komu, którą ksiązkę bym polecił?&lt;br /&gt;Uważam ze Leksykon powinni mieć wszyscy, którzy mają ambicję, chociaż trochę poznać tę muzykę. Szczególnie polecam młodszym słuchaczom nierzadko uznającym się za centrum wiedzy, bo gdyby tak przerobili te pozycję to przynajmniej mieli by jakieś podstawy. Wiedzę i tak czerpie się z płyt. No i cena ok. 40 zł jest naprawdę śmieszna jak na tak świetnie wydaną pozycję (twarda okładka, dobry papier itd.)&lt;br /&gt;Ego Trip to typowa pozycja dla zajawkowiczów. Jeżeli miewasz fazy, gdy chcesz znać każdy sampel wykorzystany w rapie, chciałbyś mieć szafę pełna winyli od Last Poets (wyszło to w ogóle na wosku?) po Johnson &amp; Jonson to jest to pozycja dla Ciebie, bo gwarantuje, że podtrzyma te fazy i zamieni w prawdziwa pasję, a raczej w jeszcze prawdziwszą, bo wierzę że pasja jest w większości z nas, nawet jak mamy 12 lat i krzyczymy JP na znikający za zakrętem patrol.&lt;br /&gt;Wiedza nie jest wszystkim, ale skoro został już piąty element wyodrębniony to może warto by go kultywować?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-9214718599734185623?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/9214718599734185623/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=9214718599734185623&amp;isPopup=true' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/9214718599734185623'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/9214718599734185623'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2009/08/beaty-rymy-zycie-vs-ego-trip-czyli.html' title='&quot;Beaty, rymy, życie...&quot; vs &quot;Ego Trip&quot; czyli &quot;poczytaj mi mamo o rapie&quot;'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-6777292268283476554</id><published>2009-08-01T16:32:00.003+02:00</published><updated>2009-08-01T16:40:03.663+02:00</updated><title type='text'>J Dilla - Sun in My Face (feat. Blu and Jontel)</title><content type='html'>Jestem wariackim fanem Blu i bardzo dobrze się z tym czuję. Nie widze w Stanach drugiego takiego kota, który posiada tak kapitalne umiejętności.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A to numer na bicie Dilli. Co ciekawe, z tego co wyczytałem, pojawił sie on tylko w japońskiej wersji "Jay Love Japan". To tłumaczy czemu dorwałem ten track dopiero na którymś tam mixtapie Blu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;object width="320" height="265"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/NPbUXbGLxDM&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;rel=0"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/NPbUXbGLxDM&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;rel=0" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="320" height="265"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/center&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-6777292268283476554?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/6777292268283476554/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=6777292268283476554&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/6777292268283476554'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/6777292268283476554'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2009/08/j-dilla-sun-in-my-face-feat-blu-and.html' title='J Dilla - Sun in My Face (feat. Blu and Jontel)'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-2394738636331826233</id><published>2009-07-30T23:50:00.005+02:00</published><updated>2009-08-18T10:47:19.068+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wrzuta'/><title type='text'>Top Smokin' - Zielone Światło</title><content type='html'>Kolejna płytka na życzenie. Debiut Jimsona na szerszą skalę. Na płycie towarzyszy mu Trawa i nawet niezłe bity. "Wszystko się jebie" powinno być hymnem młodych raperów, serio&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://www.proks.host22.com/Okladki/smallfront.jpg"&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1. Intro&lt;br /&gt;2. O dwóch takich co ukradli majka&lt;br /&gt;3. Idę do przodu (ft. Finezja Słowa)&lt;br /&gt;4. Nienawidzę nienawidzieć (ft. CKW)&lt;br /&gt;5. Dokładnie w twoich uszach&lt;br /&gt;6. Lajkry&lt;br /&gt;7. Rusz dupą dla mnie&lt;br /&gt;8. Czas wziąć ten hajs&lt;br /&gt;9. Motyw Centralny (ft. CKW, Manifest Pzv)&lt;br /&gt;10. Mniej agresywnie&lt;br /&gt;11. INSeRT&lt;br /&gt;12. Blanty słoneczko&lt;br /&gt;13. K.A.C.&lt;br /&gt;14. Bloki są gorące&lt;br /&gt;15. Nie mogę zasnąć&lt;br /&gt;16. Zapamiętam (ft. Huzi)&lt;br /&gt;17. Wszystko się jebie&lt;br /&gt;18. Nara&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://www.qooy.com/files/09PE5W7M/TS_1.zip" target="_blank"&gt;Link do płyty - ściągnij&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Aha, i mam prośbę. Nie wysyłajcie mi maili z zapytaniami o numery czy płyty ponieważ po pierwsze są wakacje :) po drugie zapycha mi to skrzynkę po trzecie lepiej zostawić prośbę w komentarzach, nawet anonimowo. Peace&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;!-- rapidshare megaupload filefront qooy ftp download ściągnij peb --&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-2394738636331826233?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/2394738636331826233/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=2394738636331826233&amp;isPopup=true' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/2394738636331826233'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/2394738636331826233'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2009/07/top-smokin-zielone-swiato.html' title='Top Smokin&apos; - Zielone Światło'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-5822690418725609878</id><published>2009-07-27T16:34:00.005+02:00</published><updated>2009-08-15T22:43:57.584+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wolny styl pióra'/><title type='text'>Płynne myśli - Wejście</title><content type='html'>&lt;center&gt;&lt;img src="http://www.proks.host22.com/Wpisy%20grafika/thoughts.jpg"&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Otwieram nowy cykl - "Płynne myśli". Żeby nie robić krótkich notek nt. pojedyńczych singli, które mi wpadły w ucho, a także żeby skrobnąć coś niecoś o sprawach niezasługujących na felieton. Taka blogowa sałatka grecka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Tak w ogóle to nazwa miała brzmieć "Liquid thoughts" (kocham to słowo...'likłid'), ale angielskie nazwy są passe.&lt;br /&gt;Z innowacją w kwestii tytułów wyskoczył mój stały faworyt do nagrody AntyNobla w dziedzinie sztuki. VNM i jego nowy mixtape "Niuskul" oraz promujący go "Kambek jak Dżejzi". Dając takie tytuły dorobił dodatkową parę raczek do urwania swojej laleczce voodoo.&lt;br /&gt; Domyślam się, że to jakiś zabieg marketingowy po "Where have you been" po premierze którego jego fani nie mogli się na głos pochwalić jaką płytą się zajarali. Teraz jest dużo prościej. Kambek men&lt;br /&gt;To nie jest tak, że śmieję się z gościa z urzędu. Po prostu, no nikt mnie tak nie rozbraja z jednej strony, a z drugiej drażni jak on. Nikt. Ostatnio się nawet ostatnią płyta LL Cool J zajarałem.&lt;br /&gt; VNMa, jak ktoś kiedyś mądrze napisał, albo się kocha albo nienawidzi. Ja mam bekę przez właśnie takie głupie akcje z tytułami, przez akcje "zapluj mikrofon i nazwij to flow", przez napinanie się i obrażanie słuchaczy, a także swoich fanów, przez teksty "twoja panna jest mokra (od łez) na mój widok", przez naciągane podwójne,....nie chce mi się więcej wymieniać.&lt;br /&gt;4,5 lat temu, gdy dostałem pierwsze demo 834 na maila tak właśnie brzmiał rap Venoma. Podczas beefu z Jimsonem też. Teraz ten Kambek. Oficjalnie najśmieszniejsza osoba w polskim rapie. Koniec tematu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Teraz będzie dobry rap. Kilka tygodni temu pojawił się singiel oraz płytka lidera Jurrasic 5 - Chaliego 2Ny (chyba spolszczyłem ksywę w vnmowy sposób, ale trudno). Niewielu raperów dysponujących tak niskim głosem potrafi w ten sposób kontrolować dykcję i flow jak robi to Tuńczyk. Świetnie to słychać w singlowym "Lock shit down"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;object width="320" height="265"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/319MnwStI08&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;rel=0"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/319MnwStI08&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;rel=0" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="320" height="265"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Klip mi się bardzo podoba. Może do najoryginalniejszych nie należy, ale realizacja - pierwsza klasa.&lt;br /&gt;CD w drodze, więc nic na razie więcej nie napiszę. Może jeszcze tylko tyle, że rok temu dorwałem pierwsza wersję Jurassic 5 LP za..... 12 zł + koszt przesyłki. Interes życia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wracając do Polski, &lt;A HREF="http://www.youtube.com/watch?v=PowO0nbEnpY" TARGET="_blank"&gt;singiel Jimsona&lt;/a&gt; promujący nadchodzącą mrówczymi krokami płytę z Ejnstejnem. Ostatnio omijam przedpremierowe kawałki, bo często zabierają radość odkrywania całej płyty, więc tutaj pobieżnie przesłuchałem. Bez podniety jak w przypadku "Gorącej ofiary", ale numer nastrojowy, więc może będzie współgrać z resztą tracków. Na razie trzeba się uzbroić w cierpliwość. W przypadku Jimsona w duuuuuuuużą cierpliwość.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie mało zamieszania wywołała ostatnio &lt;A HREF="http://www.youtube.com/watch?v=IZjm44AmIxs" TARGET="_blank"&gt;reklama Disney'a&lt;/a&gt; w której głosu użyczył Duże Pe. Pewnie moja opinia jest mało reprezentatywna, bo Marcin jest jednym z najbardziej przeze mnie szanowanych raperów, ale....no ja nie widzę w tym nic strasznego.&lt;br /&gt;Wydaje mi się, że lepsze takie reklamy z wykorzystaniem głosu  świetnego rapera, niż kilka czasownikowych wersów wyrecytowanych przez uczniów szkoły podstawowej. To raz.&lt;br /&gt;Dwa, ja wolę bajki Disney'a, niż bzdurne (niektóre) anime i chyba wolałbym żeby mój dzieciak też oglądał coś normalnego. Poza tym, Pe zarobił na tym. Jedni czyszczą kanały jak Tadziu Norek, inni zasuwają na saksach, jeszcze inni udzielają głosu do reklamy. Jechać za to mogą tylko Ci, co w życiu sami nie zarobili ani grosza.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://www.proks.host22.com/Wpisy%20grafika/mysli1/pe.jpg"&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No i tak na marginesie&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;"Ha, to miasto, ono ma mnie na własność &lt;br /&gt;Choćbym chciał, nie mogę zasnąć &lt;br /&gt;Światła nie gasną, widzę je wyraźnie zza zasłon &lt;br /&gt;Latarni pasmo, płynące Wrocławską"&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dokładnie przy tej Wrocławskiej są dwa przystanki: tramwajowy i autobusowy. No i ostatnio wstrzymano ruch tramwajów....shit... Wczoraj wybrałem się do sklepu i co widzę przy torach? Kilkanaście osób w różnym wieku nie przejmujących się jakimiś idiotycznymi napisami typu "przystanek skasowany". Grunt to wytrwałość, więc gdy wracałem ze sklepu 40 minut później, ci państwo nadal wytrwale czekali na trzynastkę. Żeby ona jeszcze miała długie rzęsy i zgrabne nogi jak &lt;A HREF="http://images2.fanpop.com/images/soapbox/house-md_6205_8.jpg" TARGET="_blank"&gt;ta&lt;/a&gt; w "House MD". Nie. Ci państwo, co prawda już trochę poddenerwowani i coraz częściej zerkający na zegarki, czekają na tramwaj. 6 godzin później, gdy wyszedłem na rower, była już nowa grupka wytrwałych....&lt;br /&gt;Kilka miesięcy temu podczas debaty politycznej na moim roku zapytałem europosła Czarneckiego, czy uważa, że przeciętny Polak powinien decydować o przyjęciu euro. Odpowiedź zaserwowana z cienką ironią w moją stronę brzmiała mniej więcej "dziwie się słysząc to pytanie, bo ja uważam że Polacy to bardzo mądry naród". Ripostować na swój sposób nie mogłem, bo pani z Polsatu dziwnie i z wypiekami spojrzała na mój uśmiech, ale teraz przyznaję rację panie pośle. Polacy to genialny naród. Wieczorem wychodzę na rower policzyć oczekujących na tramwaj.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co jeszcze? Uruchomiłem twittera żeby nie nęciło mnie do krótkich notek paskudzących bloga. &lt;A HREF="http://twitter.com/mvprokson" TARGET="_blank"&gt;Prokson bejbe&lt;/a&gt; albo prawy górny róg bloga.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zaczynam się uczyć grac na gitarze :D takiej akustycznej. Jak zagram &lt;A HREF="http://www.youtube.com/watch?v=qzuJY0F01mM" TARGET="_blank"&gt;to&lt;/a&gt; to przesadzam się na fortepian.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z takich głupich ciekawostek to jeszcze ta, że założyłem sobie konto na google analytics. Świetna sprawa. Podlicza wszelkie odwiedziny, źródła, witryny odsyłające itp.&lt;br /&gt;Najciekawsze są jednak wejścia z google, a raczej wyniki wyszukiwać po jakich mnie znaleziono.&lt;br /&gt;1) &lt;span style="font-style:italic;"&gt;"abradab i smierc magika"&lt;/span&gt; - wiadomo&lt;br /&gt;2) &lt;span style="font-style:italic;"&gt;"dab przyczynił się do śmierci magika?"&lt;/span&gt; - ehh&lt;br /&gt;3) &lt;span style="font-style:italic;"&gt;"ja wole illmatic"&lt;/span&gt; - ja pomidorową z ryżem. takie szukanie to chyba szukanie akceptacji u innych, nie?&lt;br /&gt;4) &lt;span style="font-style:italic;"&gt;"jestem biały chce być czarny"&lt;/span&gt; - o lol &lt;br /&gt;5) &lt;span style="font-style:italic;"&gt;"liga kongijska"&lt;/span&gt; - za biedny jestem na komentarz&lt;br /&gt;6) &lt;span style="font-style:italic;"&gt;"mezo silikon mózgu"&lt;/span&gt; - :D&lt;br /&gt;7) &lt;span style="font-style:italic;"&gt;"michael jackson z czarnego na bialego"&lt;/span&gt; - w różnych kombinacjach dzień po śmierci artysty.&lt;br /&gt;8) &lt;span style="font-style:italic;"&gt;"ostrofilia wikipedia"&lt;/span&gt; - Northim, wiesz co robić. Raz biuro patentowe, dwa definicja do wikipedii :D&lt;br /&gt;9) &lt;span style="font-style:italic;"&gt;"peja zodiakalną panną"&lt;/span&gt; - :)))&lt;br /&gt;10) &lt;span style="font-style:italic;"&gt;"prawilny definicja"&lt;/span&gt; - dlatego jak będziecie teraz kogoś nazywać prawilniakiem to tłumaczcie co i jak bo chłopak pomyśli że to jeszcze jakieś przekleństwo&lt;br /&gt;11) I mój absolutny faworyt! &lt;span style="font-style:italic;"&gt;"prawo ojca do dziecka w niezalegalizowanych związkach "&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-5822690418725609878?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/5822690418725609878/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=5822690418725609878&amp;isPopup=true' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/5822690418725609878'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/5822690418725609878'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2009/07/pynne-mysli-wejscie.html' title='Płynne myśli - Wejście'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-3428577884918753503</id><published>2009-07-25T23:32:00.004+02:00</published><updated>2009-07-26T05:44:25.390+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Recenzje'/><title type='text'>K.A.S.T.A.</title><content type='html'>&lt;center&gt;&lt;img src="http://www.proks.host22.com/Wpisy%20grafika/kasta/kasta3.jpg"&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeżeli ktoś ma znajomego dobrego psychiatrę to proszę o kontakt!&lt;br /&gt;Poniższy tekst powstał już 5 razy! 2 razy na komunikatorze, ale że Nokia z Symbianem to niewierna kochanka, obydwie wersje poszły się kochać.&lt;br /&gt;2 kolejne wersje stracone w wyniku strajku okupacyjnego wywołanego przez mój komputer. Żądania nowej pasty na CPU oraz krótszych godzin pracy spełniłem pod naciskiem wiec powstała w końcu piąta wersja (Boże zlituj!). Od dzisiaj kocham funkcje autozapisu w bloggerz,e tak jak od tygodnia hejtuje mazurskie komary (w tym roku plaga, zabierajcie ze sobą chemiczne straszaki jak jedziecie nad jeziora).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;K.A.S.T.A.:&lt;br /&gt;Kastaniety (2002)&lt;br /&gt;Kastatomy (2003)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jest na polskiej scenie kilka scen wyjątkowo wyrazistych. Północ kraju, która wydaje mi się obecnie najsilniejsza (&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Łona, Jimson, Enson, Maz&lt;/span&gt;). Wyrazistość widzę, a raczej słyszę w bitach, trochę bardziej moim zdaniem wyszukanych i "zachodnich" niż te z Warszawy, która która może chwile chwały ma za sobą, ale nadal raz na jakiś czas trafi się świetna płyta jak ostatnio "Zamach na przeciętność". Tak czy inaczej, od zawsze była skupiskiem tego polskiego brzemienia, Noonowo-Ajronowego brzmienia. To jest nr dwa na liście "wyrazistości".&lt;br /&gt;Numer trzy dla mnie to Dolny Śląsk - czy jak kto woli - zDolny Śląsk. Ostre karkołomne bity na legalu i różnorodność w podziemiu. &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;3W&lt;/span&gt; - &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Drutz&lt;/span&gt;. Piekło - Niebo (to ostatnie zestawienie niezbyt trafne, ale wiadomo ocb)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://www.proks.host22.com/Wpisy%20grafika/kasta/kasta2.jpg"&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;Na Europy peryferiach świat mówi hiphop &lt;br /&gt;Killaz Group, yo, mówi hiphop &lt;br /&gt;KASTA Skład mówi hiphop, mówi hiphop &lt;br /&gt;Zulu Nation mówi hiphop &lt;br /&gt;Na Europy peryferiach świat mówi hiphop &lt;br /&gt;DonGuralEsko mówi hiphop &lt;br /&gt;Killaz Group, synu, mówi hiphop &lt;br /&gt;KASTA Skład mówi hiphop&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niby wszyscy znają ten refren, a jednak szukając tego tekstu spisanego, we wszystkich serwisach napotykałem się na ciekawą nazwę "Zuluneiszyn". Żeby była jasność, nie był to fonetyczny tekst, bo autor poprawnie napisał "MC's". Ale ponieważ &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Zulu Nation&lt;/span&gt; to długa nazwa (szaleńcze 4 sylaby) i ogólnie mało wnosząca do kultury hip-hopowej to zostawiam tę kwestię. Mała szkodliwość społeczna głupoty.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;K.A.S.T.A&lt;/span&gt;., czyli &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Konfederacja Absolwentów Szkoły Technicznej Artykulacji&lt;/span&gt;. Biję pokłony przed tym kto wymyślił skracanie nazw własnych i jednoczesne pokłony idą w stronę Kasty, która zrobiła coś co do tej pory nie udało się żadnej innej grupie, ani solowemu artyście. Nagrali 2 podwójne płyty, które przesłuchałem od początku do końca bez używania opcji stop/pause. Wow!&lt;br /&gt;Co więcej, stworzyli jedyną płytę w Polsce, którą w żadnym elemencie nie celowała w najniższy szczebel polskiego audytorium. Wow2!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Lecz to nie te kwestie decydują o jakości Kasty. Sztuką jest zrobić EPkę opartą na koncepcie. Jeszcze większą sztuką jest przygotowanie takiego całego LP. Rzeczą prawie niemożliwą jest utrzymanie jednego, nienudzącego brzmienia na podwójnej płycie. Kaście się to udało. No może nie do końca jest to concept album, ale na pewno do niego aspiruje i ten dolnośląski klimat o którym wspominałem na początku odczuwa się w szpiku z podwójną mocą.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;"Kastaniety"&lt;/span&gt; i w mniejszym stopniu &lt;span style="font-style:italic;"&gt;"Kastatomy"&lt;/span&gt; to nie tylko klimat, nie tylko ambicja i nie tylko spójność. To także tematyka, która....no i tu niespodzianka.&lt;br /&gt;Śledząc polska scenę natykamy się na 3 grupy wykonawców:&lt;br /&gt;1) Trueschoolowcy - rzucają punchami we wszystko co się rusza (lub nie) i nie ma możliwości odpowiedzieć.&lt;br /&gt;2) Baunsiarzo-hustlerzy - przekonujący słuchacza, że jego mama z nimi przyprawia rogi swojemu sąsiadowi. Ciągną kilkumetrowe węgorze mąki pszennej i popijają whisky (Made in exStadion X-lecia)&lt;br /&gt;3) Uliczne hardkory - Nie czytają książek, to w książkach można poczytać o nich. Zgłaszanie wybicia szyby w samochodzie to dla nich bycie konfidentem, klejenie podwójnych rymów to gejorap, a używanie metafor mocniejszych niż to o kamieniu i wieku to filozofowanie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No i co ciekawe, Kasta chyba najbliżej ma do ostatniej grupy. Z tym, że robiąc coś na co w Polsce niewielu ulicznych raperów się zdecydowało, całkowicie redefiniując pojęcie tego odłamu, który przecież za oceanem reprezentują dość udanie tacy raperzy jak &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Nas&lt;/span&gt; czy &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Prodigy of Mobb Deep&lt;/span&gt; (since 2000 AD). Tak jak nie jest to płyta koncepcyjna, tak nie jest to płyta uliczna, jednak tak jak czerpie wzorce z koncepcyjnych projektów, tak zabarwia się uliczną nuta i brudnym stylem. Dwoma słowy - pełnia stylu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czas na główne danie, czyli rap.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;"Na tą samą końcówkę nie próbuj dziś rapow&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;ać&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Niby jak inaczej moge tego dokon&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;ać&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Muszę tak jak wszyscy, musze się konsolidow&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;ać&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Łamać muszę rymy i co rusz komplikow&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;ać&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Do kilku liter w tekście musze próbow&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;ać&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Temat zmieniać, wątki kamuflow&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;ać&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;"&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://www.proks.host22.com/Wpisy%20grafika/kasta/kasta.jpg"&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Styl prosty, nawet bezczelnie prosty, a jednak wchodzi jak nóż w masło. Oczywiście prosty jak się go słucha, bo pisać takie linijki kilku aspiracje już miało. Najczęściej kończy się na "miałem, chciałem, pojechałem, dojechałem, odjechałem".&lt;br /&gt;Dla przeciwwagi na płytach pojawił się &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Gural&lt;/span&gt;, który dał wszystko co ma najlepsze IMO. Nawet jego pierwsze solo tak nie wciąga jak zwrotka we &lt;span style="font-style:italic;"&gt;"Wrocławskiej premierze"&lt;/span&gt;. Technika, proste, ale celne porównania, flow - Gural 100%.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Produkcja musi być na najwyższym poziomie, bo inaczej pewnie nawet nie chciałoby mi się wklepywać kropek w nazwie K.A.S.T.A. No i tak jest.&lt;br /&gt;Gdy pisałem o tym, że płyty Kasty nie celują w dolne gusta, właśnie melodie miałem na myśli. Nie wiem czemu tak jest, ale Polacy w większości nie lubią instrumentalnych numerów. Ba, jestem gotów stwierdzić, że "&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Donuts"&lt;/span&gt; w naszym kraju nie przekroczyła by sprzedaży powyżej 500 sztuk. Ja to w ogóle za głupi jestem chyba żeby to zrozumieć. Ostatnio na moim kanale YT jeden chłopiec (w pełnym tego słowa i nacechowaniu znaczeniu) napisał mi, parafrazuję "ja słucham prawdziwego rapu, a wy nadal sobie słuchaj rapu od producenta". Żeby była jasność, komentował kawałek Jimsona i &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Rolby&lt;/span&gt; - &lt;span style="font-style:italic;"&gt;"Słupsk"&lt;/span&gt; - czystą nawijkę. Nie wiem czy słowo "producent" to jakieś nowe przekleństwo w slangu młodzieżowy....Jeżeli ktoś ogarnia temat, to proszę o wyjaśnienie w komentarzach. Mówię serio.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Obydwa albumy kipią od instrumentalnych fragmentów i myślę, że to w połączeniu z powyższym faktem, powoduje to, że &lt;span style="font-style:italic;"&gt;"Kastaniety"&lt;/span&gt; nie są zestawiane razem z &lt;span style="font-style:italic;"&gt;"Kinematografią"&lt;/span&gt; (no przy okazji Wall-e musiałby sobie jeszcze coś zrobić żeby ta płyta została w pełni doceniona)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Druga przyczyna niedocenienia to angielskie tracki z udziałem zaproszonych gości. Ksywek nie będę podawał, bo sam żadnego z nich nie kojarzę, jednak dają radę i pod żadnym pozorem nie powinien to być powód by omijać te płyty szerokim łukiem, żadnym łukiem.&lt;br /&gt;Tak jak przy instrumentalnych trackach, Polacy nie lubią niepolskiego rapu. Wiem że bariera językowa może dawać dyskomfort, no ale mimo bariery językowej moja babcia słuchała &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;The Beatles&lt;/span&gt;. Jak wiadomo babcie mają dobry słuch, więc przez barierę się przedzierają. Dla tych co szukają przekazu, polecam jednak się zacząć wsłuchiwać bo na maturze nawet nie mając babcinego słuchu trzeba sobie poradzić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Całość projektu zwanego Kasta dopełniają teledyski, ich liczba i naprawdę przyzwoity poziom. Nie jestem jakimś specjalistą od videoklipów, wiec nic więcej nie dodam. Myślę, że na pewno nikogo nie odstraszają, a &lt;span style="font-style:italic;"&gt;"Peryferia"&lt;/span&gt; mimo że nakręcone w niezbyt oryginalnym miejscu, mogą wciągnąć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czy to jest klasyk? Nie. Czy jest to dla mnie klasyk? Absolutnie. Kilka miesięcy temu, gdy puszczałem salwy na cześć moich ulubionych polskich płyt "Kastaniety" pominąłem. Kara przytrzaśnięcia sobie palców drzwiczkami od piekarnika wykonana, więc nie pozostaje mi nic innego jak odesłać was do odświeżenia tych dwóch płyt lub poznania ich. Łatwe nie są, ale taki są najwierniejsze i wyzwalają najsilniejsze emocje. Big up!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-3428577884918753503?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/3428577884918753503/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=3428577884918753503&amp;isPopup=true' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/3428577884918753503'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/3428577884918753503'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2009/07/kasta.html' title='K.A.S.T.A.'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-8162753867232498748</id><published>2009-06-28T23:44:00.007+02:00</published><updated>2009-09-07T12:27:53.336+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Felietony'/><title type='text'>Periodyzacja polskiego rapu</title><content type='html'>&lt;center&gt;&lt;img src="http://www.proks.host22.com/Wpisy%20grafika/periodyzacja/periodyzacja.jpg"&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mamy 2009 rok, a to oznacza, że chyba argumenty dla usprawiedliwienia słabego rapu w naszym pięknym kraju dotyczące wieku tej muzyki tracą trochę na ważności.&lt;br /&gt;W zasadzie nie spotkałem się z jakimś szczegółowym podziałem polskiej muzyki hip-hopowej ze względu na lata w których powstawał. Oczywiście jest ogólny podział typu "to co było na początku i to co jest teraz" albo "początek, złoty wiek, newschool".&lt;br /&gt;Pewnie trochę racji w takim ogólnym podziale jest, ale myślę ze można się do tego dobrać głębiej i to mam zamiar zrobić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O ile pierwsze próby zakorzenienia w Polsce elementów graffiti i breaka ciężko umieścić czasowo ze względu na dość elitarną grupę osób wśród których się rozprzestrzeniały, o tyle rap już tak wielkich problemów nie sprawia, choćby ze względu na rok wydania na okładce.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;I Okres (lata: od połowy lat 80' do 1995) aka "Coś tam pieprzymy chociaż nam ledwo staje"&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://www.proks.host22.com/Wpisy%20grafika/periodyzacja/franek.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;font size="2"&gt;fot. Franek Kimon (Piotr Fronczewski)&lt;/font&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Okres bardzo charakterystyczny z jednego względu. Zapoczątkowały go osoby nie związane później z rapem, a jeżeli już to w bardzo niewielkim stopniu. Mówię tutaj o &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Franku Kimono&lt;/span&gt; (Piotrze Fronczewskim) oraz &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Kaziku Staszewskim&lt;/span&gt;. Nawet jeżeli ich początkowe albumy nie uznamy za czysto hip-hopowe (chociaż nie wiem co to określenie miałoby znaczyć) to trudno zaprzeczyć, że obydwaj artyści rapują, nawet nie recytują, po prostu rapują.&lt;br /&gt;Oprócz tej dwójki pojawiają się także pierwsze nielegale przyszłych idoli takich jak &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Peja&lt;/span&gt; czy &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Liroy&lt;/span&gt;. Z tym że ciężko cokolwiek o nich napisać ponieważ dostęp do tych płyt, nawet obecnie, w czasach dostępu do wszystkiego, jest ograniczony czy nawet niemożliwy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Najważniejsze pozycje:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1. Franek Kimono - Franek Kimono (1984) &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=hyntWur6K6o" target="_blank"&gt;Nieśmiertelny "King Bruce Lee karate mistrz"&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;2. Kult - Posłuchaj to do Ciebie (1987) (właściwie jeden numer: "Narodzeni na nowo")&lt;br /&gt;3. Kazik - Spalam się (1991) &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=-GUhznrB9GI" target="_blank"&gt;Tytułowe "Spalam się"&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;II Okres (lata 1995 - 1997) "Się rozkręcamy"&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://www.proks.host22.com/Wpisy%20grafika/periodyzacja/liroy.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;font size="2"&gt;fot. Liroy&lt;/font&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kolejny okres bardzo charakterystyczny. Tym razem ze względu na tematykę rapu, który głównie obracał się w realiach ulicznych, czy nawet momentami zawadzający o gangsterkę. Wulgarność, bezkompromisowość, czyli coś czego do tej pory na większą skalę nie było. Za początek tego okresu można uznać legalny debiut Liroya. Czy się go lubi, czy nie, raperem oddziałującym przez pewien okres czasu na tę muzykę był. Czy oddziałującym negatywnie, czy pozytywnie to już kwestia indywidualnej interpretacji.&lt;br /&gt;Liroy był pierwszym raperem (w pełnym tego słowa znaczeniu), który trafił do radia i telewizji, lecz to nie znaczy, że nie było wtedy innych ciekawych projektów.&lt;br /&gt;Właśnie w tym okresie pojawiają się pierwsze kompilacje i albumy &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;DJ 600V&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;Uderza &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Slums Attack&lt;/span&gt;, którzy obok Liroya, &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Mad Rappaz&lt;/span&gt; i choćby &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Born Juices&lt;/span&gt; (młodsi słuchacze powinni kojarzyć rapera o ksywce &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Mleko&lt;/span&gt;) tworzyli hardcorową stronę rapu w tamtych latach.&lt;br /&gt;Pojawia się także pierwsza alternatywa. Psychorap w postaci &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Kalibra 44&lt;/span&gt; był kolejnym krokiem do spopularyzowania rapowanego słowa w Polsce. Był to debiut przyszłego idola młodszych słuchaczy zaczynających swoją przygodę z rapem - &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Magika&lt;/span&gt;, chociaż trzeba szczerze przyznać że na "Księdze tajemniczej" o wiele lepiej prezentował się Dab.&lt;br /&gt;Wiadomo już było, że rap nie zatrzyma się sam, ani nikt mu w tym nie pomoże. Media powoli łapały haczyk i coraz częściej na łamach gazet można było poczytać o muzyce młodych ludzi z blokowisk. Zakazany owoc bardzo pociąga, a dojrzewający zakazany owoc to złota inwestycja na lata - niektórzy wydawcy zaczynali już to rozumieć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Najważniejsze pozycje:&lt;br /&gt;1. Liroy - Alboom (1995) &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=Y6XZTQXEUVM" target="_blank"&gt;"Scyzoryk"&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;2. Kaliber44 - "Księga Tajemnicza. Prolog" (1996) &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=DH4On0LLQKU" target="_blank"&gt;"Magia i Miecz"&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;III Okres (lata 1998 - 1999) "10,9,8..."&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://www.proks.host22.com/Wpisy%20grafika/periodyzacja/plomien.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;font size="2"&gt;fot. Płomień 81&lt;/font&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Okres krótki, ale bardzo owocny. Sztandarowa pozycja z tego okresu, czyli "Skandal" przeniosła na dobrych kilka lat środek ciężkości do stolicy. Teraz to już nie Kielce i nie Wielkopolska nadawała rytm całej kulturze hiphopowej. &lt;br /&gt;Właśnie w 1998 roku wychodzi debiutancka płyta &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Starego Miasta&lt;/span&gt;. Jedna z pierwszych oparta na koncepcie co wyraża ilość skitów (łącznie 5).&lt;br /&gt;Skoro jesteśmy przy Warszawie to należy także wspomnieć o &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Zip Składzie&lt;/span&gt;, &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Płomieniu 81&lt;/span&gt; oraz &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Grammatiku&lt;/span&gt;. 3 grupy które w późniejszych latach, nadal w pełnych składach lub solo jak np. &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Pezet&lt;/span&gt; czy &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Eldo&lt;/span&gt;, nadawały kształt warszawskiemu rapowi.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Wiele CT&lt;/span&gt; w składzie z &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Łoną&lt;/span&gt; oraz &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;O.S.T.R.&lt;/span&gt; wydają debiuty które odbiły się na tyle mocno w środowisku że rozpoczęli po nich współprace z Asfalt Records z którym są związani do dzisiaj.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Najważniejsze pozycje:&lt;br /&gt;1. Mistic Molesta - Skandal (1998) &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=ORSaomMPcr0" target="_blank"&gt;"P.K.U."&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;2. Grammatik - EP+ (1999) &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=teUlEW4RFIA" target="_blank"&gt;"Moja historia"&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;3. Płomień 81 - Na zawsze będzie płonął &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=EmvHGIXvA1Q" target="_blank"&gt;"Letniak"&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;IV Okres (lata 2000 - 2002) "Wszystko co najlepsze"&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://www.proks.host22.com/Wpisy%20grafika/periodyzacja/lona.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;font size="2"&gt;fot. Łona&lt;/font&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gdybym chciał wymienić wszystkie klasyczne pozycje jakie wyszły w tym okresie, to ta część była by porównywalna wielkością z reszta tekstu.&lt;br /&gt;Po pierwsze wychodzi płyta która stała się typowym starterem dla początkowych słuchaczy tj "Kinematografia". Sama płyta pewnie przeszłaby bez większego echa, gdyby nie fakt samobójczej śmierci &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Magika&lt;/span&gt;, który od tego momentu stał się polskim 2Paciem.&lt;br /&gt;Ale wracając do meritum, &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Dj 600&lt;/span&gt; kontynuuje swoją działalność. Wydaje płytę za płytą, zapraszając na tracki najlepszych z najlepszych.&lt;br /&gt;Ale.....pojawia się na rynku konkurencja w produkcji. &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Magiera&lt;/span&gt; i &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;LA&lt;/span&gt; wypuszczają "Kodex", który rozpoczął najbardziej znany cykl płyt producenckich w Polsce.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2/3 składu Kalibra 44 nagrywa płytę już bez Magika. Odrzucając formę psychorapu, &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Joka&lt;/span&gt; i &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Dab&lt;/span&gt; postawili na klasyczne brzmienie, które skutkuje bardzo dobrym albumem, który także może być typowa pierwszą pozycją dla ludzi, którzy chcą poznać polski rap.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Warszafski Deszcz, Fisz, Grammatik, Fenomen, Pezet, WWO&lt;/span&gt; - to wybrani którzy trzymają Warszawę w centrum uwagi.&lt;br /&gt;Na prawdziwą wytwórnię nr 1 wyrasta Asfalt. Wydając O.S.T.R.'a, Łonę i wspomnianego Fisza ukazują pełen profesjonalizm wydawniczy, którego niestety brakowało wielu ówczesnym wydawcom (pamiętacie metaforę z zakazanym owocem?).&lt;br /&gt;Warto wspomnieć także o płytach, które przy zalewie produkcji przeszły bez większego echa. Mowa choćby o "Nibylandii" zespołu &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;EGO&lt;/span&gt; czy "Oceanie Szarych bloków" &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Inespe&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;Nie ma sensu wymieć wszystkich płyt wartych uwagi. Zainteresowanych odsyłam do innych źródeł, choćby wikipedii.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najważniejsze pozycje (nie miałem wyboru, rzucałem monetą):&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;1. VA - Kodex (2000) &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=4rX5y-b2Pdo" target="_blank"&gt;"Na raz"&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;2. Tymon - "Zmysłów 5" (2002) &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=bYfWJS-dzHY" target="_blank"&gt;"Oto Ja"&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;3. O.S.T.R. - Tabasko (2002) &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=auqVcKcU3Kw" target="_blank"&gt;"Kochana Polsko"&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;4. Paktofonika - Kinematografia (2000) &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=wkMBOAtboN8" target="_blank"&gt;"Jestem Bogiem"&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;5. Pezet/Noon - "Muzyka Klasyczna" (2002) &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=r8jnaZ940d8" target="_blank"&gt;"Refleksje"&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;6. Łona - Koniec Żartów &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=CGmvp9Z44aw" target="_blank"&gt;"Rozmowa"&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Proszę mnie nie linczować. Jak chcecie to wyślę wam tę monetę którą rzucałem, to się na niej wyżyjecie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;V Okres (lata 2003 - 2005) "Apogeum popularności"&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://www.proks.host22.com/Wpisy%20grafika/periodyzacja/mezo.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;font size="2"&gt;fot. Mezo&lt;/font&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Część która nachodzi na kolejną część historii, ale o tym później.&lt;br /&gt;Lata które na dobre wyrobiły pozycję takim raperom jak O.S.T.R., Pezet czy Eldo. Pod tym względem, że w tym momencie było wiadomo, że dopóki będzie choćby jedna osoba chętna kupić rap-płytę to oni będą nagrywać.&lt;br /&gt;Charakterystyka tego okresu jednak leży gdzie indziej. W tych latach pojawia się zjawisko, którzy niektórzy dość niezręcznie i nieporadnie nazwali "hiphopolo", czyli lekkiego rapu. Jeżeli macie siostrę to zapytajcie ją czy ma jakieś "Popcorny" czy inne czasopisma dla nastolatek z 2003 lub 2004 roku. Gwarantuję, że znajdziecie mnóstwo wywiadów z takimi raperami jak Pezet, którego "Seniorita" stała się hymnem polskich gimnazjów (na spółkę z "Drin za drinem").&lt;br /&gt;Jednak większą rolę w popularyzacji odegrała wytwórnia UMC, która obok Asfaltu stała się prawdziwa potegą wydawniczą z tym, że doszli do tego zupełnie inną metodą.&lt;br /&gt;Single takie jak "Aniele" i "Suczki" na pewno nie zostaną długo zapomniane przez wielu którzy pamiętają te czasy, a większość powinna.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najważniejsze pozycje (z naciskiem na "najważniejsze"):&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;1. Mezo/Lajner - Mezokracja (2003) &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=zJCCAaxxSkQ" target="_blank"&gt;"Żeby nie było"&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;2. Trzeci wymiar - Cztery pory rapu (2003) &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=TNKQOh9EQh0" target="_blank"&gt;"Piętnastu MCs"&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;3. Eis - Gdzie jest Eis? (2003) &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=HK_QrBGe7H0" target="_blank"&gt;"Najlepsze Dni"&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;4. Eldo - Eternia (2003) &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=KbDMtAUWTM4" target="_blank"&gt;"Mędrcy z kosmosu"&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;5. Duże Pe + IGS + DJ Spox - Sinus &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=FCuPacJH0ZI" target="_blank"&gt;"Para z zielonej herbaty"&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;6. Ten Typ Mes - Alkopoligamia. Zapiski Typa (2005) &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=hEOxzzVJweM" target="_blank"&gt;"Wjaazd!"&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;VI Okres (2004 - 2006) "Internetowe podziemie"&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://www.proks.host22.com/Wpisy%20grafika/periodyzacja/tet.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;font size="2"&gt;fot. Te Tris&lt;/font&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tytuł może nietrafiony, ale nie o nazewnictwo tutaj chodzi.&lt;br /&gt;Wspomniałem wcześniej o nachodzeniu na siebie okresów i w tym przypadku bardzo dobrze to widać. Z jednej strony cały czas mamy mainstream, który powoli staje się trochę niedostępną fortecą, coraz mniej wydawców decyduje się wydawać rap, który ustąpił miejsca muzyce klubowej. Z drugiej strony powstaje siła jakiej nie było od kilku lat.&lt;br /&gt;Myślę, że spokojnie za początek tej części "historii" można uznać "Naturalnie" &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Tetrisa&lt;/span&gt;. Tet pokazał, że można robić dobry rap, a może i nawet najlepszy bez kontraktu. I mimo, że wielu traktowało podziemie trochę po macoszemu, to ta część sceny żyła własnym życiem i rozwijała się według własnych reguł. Pojawiła się alternatywa dla podstarzałych i rozleniwionych "gwiazd" z legala i popowych artystów.&lt;br /&gt;Niemały udział w popularyzacji podziemnej sceny miał internet, coraz powszechniejszy w polskich domach dał łatwy dostęp do, bądź co bądź darmowych płyt.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Jimson, Smarki Smark, Eskaubei, Kidd&lt;/span&gt; i wielu innych prezentuje poziom, na który wielu zakontraktowanych może patrzeć jak na nierealne marzenie. Liczne followupy do rapu z USA, flow i duży nacisk na technikę tworzy kolejny krok w rozwoju sceny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najważniejsze pozycje:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;1. Tetris - Naturalnie (2004) &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=tML4n0j-c_0" target="_blank"&gt;"Magnum"&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;2. Jimson - Gram na czarno (bootleg) (2005) &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=Kd6odG4Bagc" target="_blank"&gt;"Jestem pewien"&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;3. Smarki Smark/Kixnare/Pysk - Najebawszy EP (2005) &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=pq_Cr29LYtA" target="_blank"&gt;"Kawałek o miłości (Amyawy)"&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;4. Zkibwoy &amp; DJ Ader - Obskurw King (2005) &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=L1Bf1tjAIxg" target="_blank"&gt;"Skandale (Feat. Pan Wanxxx)"&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;5. Dinal - W strefie jarania i w strefie rymowania (2006) &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=CXfSnrG366c" target="_blank"&gt;"To jest ten"&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;VII Okres (lata 2007 - dzisiaj) "Czas konfederacji"&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://www.proks.host22.com/Wpisy%20grafika/periodyzacja/mes.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;font size="2"&gt;fot. Ten Typ Mes&lt;/font&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z jednej strony mamy podziemie, z drugiej mainstream. Z tym, że ta granica zaczyna zanikać. Wiele płyt które można by podpisać "underground" jest dostępna w formie fizycznej i to nie tylko dla najbliższych znajomych.&lt;br /&gt;Z drugiej strony legalna scena wydaje się coraz bardziej monotonna. Kolejne płyty starych wyjadaczy jak O.S.T.R. czy &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;donGURALesko&lt;/span&gt; nie przyciągają tak jak utalentowani młodzi MC w których rapie czuć pasję, a nie tylko obowiązek motywowany kontraktem.&lt;br /&gt;Dochodzi do zaniku granicy pomiędzy obydwoma scenami i kwestią czasu jest sprowadzenie wszystkiego do małych wytwórni bądź wypuszczania płyt za własne pieniądze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;1. Jimson - Gorączka w parku igieł (2008) &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=Js-K_GrLPQE" target="_blank"&gt;"Gorąca ofiara"&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;2. W.E.N.A. - Wyższe dobro (2007) &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=-BX-4VABYDE" target="_blank"&gt;"S-A-L-U-T-U-J"&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;3. Rasmentalism - Dobra muzyka, ładne życie (2008) &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=yuWbL8ALTVg" target="_blank"&gt;"Tenis Bistro"&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;4. O.S.T.R. - Ja tu tylko sprzątam (2008) &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=hWeHH5uG_u8" target="_blank"&gt;"1980"&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podkreślam jeszcze raz, że wszelkie podziały są umowne i należy na nie patrzeć z przymrużeniem oka, tak samo na wyszczególnione pozycje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Postaram się także podzielić rap z USA, ale tam może być o wiele trudniej i dłużej. Na razie cieszcie się tym. Pozdrawiam&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-8162753867232498748?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/8162753867232498748/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=8162753867232498748&amp;isPopup=true' title='Komentarze (35)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/8162753867232498748'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/8162753867232498748'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2009/06/periodyzacja-polskiego-rapu.html' title='&lt;h3&gt;Periodyzacja polskiego rapu&lt;/h3&gt;'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><thr:total>35</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-8858661359584425337</id><published>2009-06-27T20:02:00.006+02:00</published><updated>2009-06-27T21:06:30.683+02:00</updated><title type='text'>Ready?</title><content type='html'>Proces modernizacji, przynajmniej tych większych, można uznać za zakończony.&lt;br /&gt;Lista zmian:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1) Otwieram dział download z kawałkami z youtube. Sporo osób pisało do mnie na priv żebym wysyłał te numery więc postanowiłem je umieścić gdzieś na stałe.&lt;br /&gt;2) Kolejny download, tym razem podziemne produkcje. Cała klasyka plus co ciekawsze albumy, a niekoniecznie tak bardzo znane.&lt;br /&gt;3) Odnośniki do ciekawszych felietonów zmienione na graficzne&lt;br /&gt;4) Prawie na pewno będę częściej recenzował płyty, może niekoniecznie polskie, bo to w bardzo dobry sposób robi &lt;a href="http://www.lite-lite.blogspot.com/" target="_blank"&gt;Lite&lt;/a&gt;. Skupię się na zagranicy i nawet nie tylko na nowościach.&lt;br /&gt;5) Raczej utrzymam formę felietonowo-downloadowa bloga. Od newsów są inne blogi i serwisy.&lt;br /&gt;6) Cała grafika zgromadzona na serwerze. Koniec ze znikającymi zdjęciami albo żartami gnojków podmieniającymi zdjęcie MJ na...no na gnój po prostu. Swoją droga trzeba mieć nieźle nasrane w głowie żeby takie "żarty" zmarłemu wywijać.&lt;br /&gt;7) Na bank będę częściej pisać. Po pierwsze ogarnąłem sesję, po drugie...powiedzmy że mam powody żeby pisać jak najwięcej.&lt;br /&gt;..............&lt;br /&gt;8) Osoba komentująca pod nickiem P lub Paulina zostanie zbanowana jeżeli nie przestanie mi zostawiać głupich komentarzy na gg ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Resztę zmian myślę że sami wyłapiecie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czarny czy Biały ver 2.1 oficjalnie wypuszczona (z klatki).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://www.proks.host22.com/Wpisy%20grafika/czerwiec%202009/fajerwerki.jpeg"&gt;&lt;/center&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-8858661359584425337?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/8858661359584425337/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=8858661359584425337&amp;isPopup=true' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/8858661359584425337'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/8858661359584425337'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2009/06/ready.html' title='Ready?'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-2290918784994131226</id><published>2009-06-27T19:50:00.016+02:00</published><updated>2010-02-12T00:44:21.309+01:00</updated><title type='text'>Nielegale</title><content type='html'>Postanowiłem zrobić małą bazę polskich płyt. Oczywiście mam na myśli bezkontraktowe wydawnictwa bo piractwa przeciez nie popieramy (:&lt;br /&gt;Ci co pamiętają mój blog jeszcze z wp pewnie kojarzą że tam było coś podobnego, z tym ze wtedy miałem wolne łacze i możliwości uploadowania bardzo ograniczone.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poniżej lista linków do wpisów z płytami oraz linki do serwerów. Musicie wybaczyć, ale archiwa są na publiczych hostach. Darmowe hosty nie sa wystarczająco pojemne, a sponsorować podziemia nie będę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oczywiście lista będzie się rozrastała systematycznie. O każdej nowej płytce będzie informacja na blogu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://proks.blogspot.com/2009/06/conkretny-element-to-tylko-my.html" target="_blank"&gt;Conkretny Element To tylko My - tracklista, krótki opis&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://www.proks.host22.com/Okladki/conkretny.gif"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;a href="http://www.qooy.com/files/1EOX33YN/Conkretny_Element.rar" target="_blank"&gt;Link do albumu&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://proks.blogspot.com/2009/09/niedocenienie-tej-pyty-przez-polske-to.html" target="_blank"&gt;LariFari - Dusza - tracklista, krótki opis&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://www.proks.host22.com/Okladki/larifarimini.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;a href="http://www.qooy.com/files/WTFSPLZC/LF-D_dla_proks.blogspot.com.rar" target="_blank"&gt;Link do albumu&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://proks.blogspot.com/2010/02/ozo-aka-pitahayapedrosdj-klimat-back-to.html" target="_blank"&gt;Łozo aka Pitahaya/Pedros/DJ Klimat - Back to the future - tracklista, krótki opis&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://www.proks.host22.com/Okladki/backtothefuturemini.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;a href="http://www.multiupload.com/9R8PO2QLDA" target="_blank"&gt;Link do albumu&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://proks.blogspot.com/2009/08/medium-seans-spirytystyczny.html" target="_blank"&gt;Medium - Seans Spirytystyczny - tracklista, krótki opis&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://www.proks.host22.com/Okladki/mediummini.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;a href="http://rapidshare.com/files/268659694/M-SS.rar.html" target="_blank"&gt;Link do albumu&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://proks.blogspot.com/2009/09/melkazzam-kultywuj.html" target="_blank"&gt;Mel/Kazzam - Kultywuj - tracklista, krótki opis&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://www.proks.host22.com/Okladki/melmini.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;a href="http://www.qooy.com/files/Z5XZQD1W/MK-K_dla_proks.blogspot.com.rar" target="_blank"&gt;Link do albumu&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://proks.blogspot.com/2009/08/smarki-smark-pysk-kixnare-najebawszy-ep.html" target="_blank"&gt;Smarki Smark, Pysk, Kixnare - Najebawszy EP - tracklista, krótki opis&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://www.proks.host22.com/Okladki/najebawszy.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;a href="http://www.qooy.com/files/0OFEPV2K/SPK-N.rar" target="_blank"&gt;Link do albumu&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://proks.blogspot.com/2009/08/od-razu-uprzedzam-ze-kasy-nie-zwracamy.html" target="_blank"&gt;The Bils- Z CentrumWszy - tracklista, krótki opis&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://www.proks.host22.com/Okladki/thebilsfrontmini.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;a href="http://www.qooy.com/files/1SNJ4BRU/TB-ZCW_dla_proks.blogspot.com.rar" target="_blank"&gt;Link do albumu&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://proks.blogspot.com/2009/07/top-smokin-zielone-swiato.html" target="_blank"&gt;Top Smokin' - Zielone Światło - tracklista, krótki opis&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://www.proks.host22.com/Okladki/topsmokin.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;a href="http://www.qooy.com/files/09PE5W7M/TS_1.zip" target="_blank"&gt;Link do albumu&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;!-- rapidshare megaupload filefront qooy ftp download ściągnij peb --&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-2290918784994131226?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/2290918784994131226/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=2290918784994131226&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/2290918784994131226'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/2290918784994131226'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2009/06/nielegale.html' title='Nielegale'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-1452658560546411379</id><published>2009-06-27T19:18:00.016+02:00</published><updated>2010-02-10T15:11:47.482+01:00</updated><title type='text'>MP3</title><content type='html'>Tymczasowo niedostępne. Szwaby zablokowały serwer. Jak reaktywuje to dam znać w notce :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-1452658560546411379?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/1452658560546411379/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=1452658560546411379&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/1452658560546411379'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/1452658560546411379'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2009/06/mp3.html' title='MP3'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-5046757348761088685</id><published>2009-06-22T23:08:00.006+02:00</published><updated>2009-08-18T10:47:06.891+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wrzuta'/><title type='text'>Conkretny Element - To Tylko My</title><content type='html'>Wrzucam na specjalną prośbę, jedną z moich ulubionych płyt (i tak zostanie już do końca życia, a nawet jak odrodzę sie jako orangutan). Naprawde fala, tsunami pozytywnej energii. Sprawdzać kto nie zna. W przypadku nie przypadnięcia do gustu zwracamy kasę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://img98.imageshack.us/img98/553/front1110hdtt4.jpg"&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1. Intro&lt;br /&gt;2. Jedna miłość&lt;br /&gt;3. 100 procent&lt;br /&gt;4. Podróż&lt;br /&gt;5. Na parkietach&lt;br /&gt;6. Uda nam się&lt;br /&gt;7. Szlugi&lt;br /&gt;8. Skitens&lt;br /&gt;9. Nie podskakuj&lt;br /&gt;10. Dzieciństwo&lt;br /&gt;11. Scena&lt;br /&gt;12. Porwanie (ft. Maz)&lt;br /&gt;13. To jest tak yo! (chcesz truskool he?)&lt;br /&gt;14. Wszystko i nic&lt;br /&gt;15. Nie podskakuj remix&lt;br /&gt;16. Tempo (Bonus track)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://www.qooy.com/files/1EOX33YN/Conkretny_Element.rar" target="_blank"&gt;Link do płyty - ściągnij&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;!-- rapidshare megaupload filefront qooy ftp download ściągnij peb --&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-5046757348761088685?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/5046757348761088685/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=5046757348761088685&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/5046757348761088685'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/5046757348761088685'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2009/06/conkretny-element-to-tylko-my.html' title='Conkretny Element - To Tylko My'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-4959699607503169929</id><published>2009-06-20T22:20:00.012+02:00</published><updated>2010-02-15T03:07:50.091+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Felietony'/><title type='text'></title><content type='html'>&lt;img src="http://i39.tinypic.com/2cok946.jpg" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czerwiec - sesja egzaminacyjna, finały NBA i wszelkich innych lig, wakacje i półroczne podsumowania.&lt;br /&gt;Nie wiem czy tylko ja mam takie wrażenie, ale ten rok nie zapowiada się zbyt owocnie, przynajmniej jeżeli chodzi o ilość płyt. Odrzucając gorące materiały od Waszki G i innych Maciusiów z Klanu niewiele więcej się dzieje. Ale że ilość nie musi iść w parze z jakością, marudzić nie będę. Kilka słów o tym co za nami, co przed nami itp itd&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Polska&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak co roku zaatakował &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;O.S.T.R.&lt;/span&gt; Piszę "zaatakował" bo ciężko nazwać to "wypuszczeniem płyty"... Po zeszłorocznej płytce miałem nadzieję, że coś drgnie u Adama i zacznie na nowo zachwycać słuchaczy, a nie tylko swoich licznych fanów. Ciężko mi nawet powiedzieć w czym "O.C.B" jest słabsze od "Ja tu tylko sprzątam", które moim zdaniem jest najlepszą płytą w dyskografii Ostrego (no może obok "Tabasko"). Z "O.C.B" jest niby wszystko OK, bity za bardzo nie odbiegają poziomem od tych sprzed roku, raper - no w rok nie można obniżyć poziomu, goście - nawet lepiej niż przed rokiem (czyt. Evidence zjada samą ksywką wszystkich dotychczasowych gości na płytach Ostrego). A jednak czegoś brakuje. Być może już totalne znudzenie głosem głównego MC - to chyba najbardziej prawdopodobne. Gdyby nie to, że Adam ma syna i żonę na utrzymaniu radziłbym mu wstrzymać się z wydawaniem kolejnych płyt przez 4,5 lat i powrócić "w chwale". Za rok widzimy kolejną płytę Ostrowskiego na półkach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To półrocze miało to do siebie że ukazały się w nim 2 płyty, dwóch raperów którzy chyba jako jedni z niewielu są tolerowani i unikają większego hejtingu w całym hip-hopowym środowisku. Pierwszym oczywiście jest O.S.T.R, a drugim (w tym miejscu powinny być trzy kropki dla zbudowania napięcia ale przecież wszyscy wiedzą o kogo chodzi) &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Ten Typ Mes&lt;/span&gt;. Paradoksalnie kojarzy mi się pewien świetny wers w odniesieniu do tej sytuacji: "dla dziewcząt, dla chłopców, dla starców, kierowców dla żon i dla matek" dla wszystkich związanych z rapem. Taki jest Mes. I w sumie trudno się dziwić bo mało kto dysponuje tak charyzmatycznym flow, krystaliczną dykcją, a przy tym świetnie składa rymy i to nie typu "kali chcieć, kali mieć podwójne, poczwórne, sześciokątne i ch*j wie jakie jeszcze".&lt;br /&gt;"Zamach na przeciętność" razi już na początku obrzydliwą okładką, która, no sorry, nie ma uzasadnienia. Następnie razi jeszcze bardziej lecz już tym razem pozytywnie. Naprawdę ciekawe przemyślenia (tematy oklepane, ale fajnie ujęte), storytellingi w tym nad wyraz genialny "Dwadzieścia Pięć". Do tego zestawu dochodzi siekające na kawałki "Welcome/Willkommen!" TUTAJ STOP! Linijka która skłoniła mnie do bezproduktywnych przemyśleń:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Nie mam 160 IQ, ale mam rację &lt;br /&gt;Ta co tyle miała, ponoć przeszła operację &lt;br /&gt;silikon wlali jej do głowy, a po wszystkim &lt;br /&gt;pocięli mózg na półkule i wszczepili w cycki"&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zastanawia mnie czy gdyby Doda dopadła Mesa &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;a href="http://www.lansik.pl/2439/doda-pobila-sie-z-mieszkiem/"&gt;w jakiejś windzie&lt;/a&gt;&lt;/span&gt; to zachowałby się jak szanowny pan Mieszko. Pytanie retoryczne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pl.tinypic.com/" target="_blank"&gt;&lt;img alt="Image and video hosting by TinyPic" border="0" src="http://i41.tinypic.com/e8vp1f.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bardzo ciekawy pomysł na "OiOM", szczególnie dla osoby, która zaczynała swoją muzyczną podróż od gitarowych brzmień. Jeszcze jedno przemyślenie.....powinno się zakazać wypuszczania singli przed premiera płyty! Jakieś sankcje finansowe, czy coś. No nie może tak być, żeby jeden z trzech typowo hitowych numerów wychodził przed premierą i żeby była szansa go przesłuchać na wszystkie sposoby i we wszystkich możliwych remixach. Nieładnie panie Mes.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trzeci najgłośniejszy materiał skłonił mnie do jeszcze większych przemyśleń (wychodzi na to, że nic innego nie robię tylko rozkminiam duperele). Mixtape. Debiut. Średnia forma jak na tego konkretnego MC. A mimo tego zakatowywałem "Stick to my name right" przez długie tygodnie i nadal to robię. Wniosek:&lt;br /&gt;1)Albo polski rap jest tak biedny że &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Te Tris&lt;/span&gt; wydając średni, jak na siebie, materiał zmiata wszystko.&lt;br /&gt;2)Albo to schorzenie genetyczne&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zdrowy jestem, więc zostaje pierwsza opcja. Może to nawet nie jest tak że polski rap jest do bani (za często już na ten temat płakałem). Chyba każdy słuchacz chce dobrych polskich płyt. W zeszłym roku był Jimson w tym roku jest Tet (a LP jeszcze w drodze!!), Brudne Serca pewnie będą następne. Zmiana pokoleń, ot co. Przy tech projektach taki Eldo wygląda jak....bardzo źle wygląda.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co przed nami?&lt;br /&gt;Tet ze swoim LP. Na mixtape się nie załapałem więc tutaj zamawiam preorder 2LP. Ta płyta zniszczy wszystko!&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Jimson&lt;/span&gt;. Skończył się sezon NBA, mistrzostwa Europy rozgrywane są w dzień więc Kwiatkowski powinien się w końcu sprężyć i nagrać ten materiał. Może jednocześnie z Projektem Nasłuch?&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Łozo aka Pitahaya&lt;/span&gt;! Po oglądnieciu (pozdro Vnm) tracklisty już wiem, że zamawiam na nośniku fizycznym! Głosu Łoza można nie lubić, ale to godny reprezentant Wrooklynu i naprawdę jest na co czekać.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Medium&lt;/span&gt; coś tam przebąkiwał o nowej płycie (oby krótszej).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pominąłem płyty &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Warszafskiego Deszczu&lt;/span&gt; i &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Trzeciego Wymiaru&lt;/span&gt;. Nie dlatego bo to mainstream i są "be", tylko dlatego, że poczta zgubiła mi przesyłkę z tym dwupakiem (one hatred), więc na razie nie sprawdzam. TW podobno nieźle (chociaż już znudziły mi się te "wypasione bity"), WFD - fajnie, że wrócili i tylko tyle do powiedzenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;US&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Też trzy płyty które zapadły mi w pamięć. Czasu mało to i mało słucham.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Teraz będzie internetowo! Kto nie lubi beefów przez net, for internetowych i wycieków mp3, proszony jest o pominięcie tego fragmentu tekstu!&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Mos Def&lt;/span&gt; - "The Ecstatic". Póki co wyciek, ale jeżeli to będzie finalna wersja to wow!&lt;br /&gt;Z Defem był problem na dwóch ostatnich płytach - dostawał średnie bity. Na palcach jednej ręki można policzyć takie numery jak "Dollar Day" czy "U R the One". Na najnowszym albumie jest (będzie, jeżeli się nie zmieni) inaczej. Właściwie w całości została wyprodukowana przez artystów ze Stone Throw. &lt;br /&gt;"Jakie to banalne" możne by pomyśleć. Mos Def plus chory styl Stone Throw? Przecież tak powinno być od dawna. No, ale jednak nie było. Póki co płyta roku. To póki co &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=UT-hYXqTN38"&gt;kawałek roku&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;. Czy tak zostanie do stycznia? Miejmy nadzieję że nie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po stosunkowo długiej przerwie wrócił &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Brother Ali&lt;/span&gt; - albinos z Minneapolis. Po raz kolejny mamy świetną, dynamiczną płytę, świetnie nadająca się do auta czy na imprezę (przynajmniej na początek imprezy).&lt;br /&gt;Czy tylko ja mam wrażenie, że gdziekolwiek &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Slug&lt;/span&gt; się nie pojawi, tam powstaje najlepszy numer na płycie? "Line Of Scrimmage" u EV, teraz "The Believers" u Aliego - świetny raper. Tym featuringiem przekonał mnie do tego, żeby sprawdzić w całości dyskografię Atmosphere.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trzecia pozycja to niestety rozczarowanie. MF Doom, a obecnie właściwie &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Doom&lt;/span&gt; zawiódł dość mocno. Chyba każdy oczekiwał co najmniej bardzo dobrego albumu Daniela, a mamy kolejny niewiele znaczący przy takim Madvillain zestaw dźwięków, czasami nawet trzymający jakiś tam poziom. Nie wiem, może "Born like this" należy słuchać w jakieś określone dni tygodnia, w określonej pozycji czy pijąc określony napój. Ja po wykorzystaniu 5,6 możliwości zrezygnowałem. Za trzy miesiące kolejne podejście. Do Madvillain przekonywałem się 2 lata więc jestem na dobrej drodze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czekam z niecierpliwością na wspólną płytę &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;KRS-One'a&lt;/span&gt; i &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Buckshota&lt;/span&gt;. Po kilku numerach które wypuścili wiem że to będzie siekacz bębenków usznych. Jeden z najlepszych głosów w rapie i chyba powracający do formy Teacher - będzie gorąąąco.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pl.tinypic.com/" target="_blank"&gt;&lt;img alt="Image and video hosting by TinyPic" border="0" src="http://i42.tinypic.com/fvi7vs.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Blu&amp;amp;Exile&lt;/span&gt;. Blu już na dobre zagościł w moim osobistym Hall of Fame i na każdy projekt czekam z niecierpliwością. Póki co, sprawdzam sobie jakieś tam mixtapy i jest fajnie. Z Exile będzie jeszcze fajniej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;WRACAJĄ! Czy ktoś pamięta jeszcze moją klasyfikację ulubionych albumów? Co było na szczycie? &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Reflection Eternal&lt;/span&gt; is back! Wypuszczone dwa single każą sądzić, że ten rok może należeć ponownie do Blackstar. Mos Def już właściwie zagarnął co się dało, Talib zrobi resztę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="374" width="448"&gt;&lt;param name="movie" value="http://videos.onsmash.com/e/dViEMKrpt52AYCaZ"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullscreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowScriptAccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowNetworking" value="all"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://videos.onsmash.com/e/dViEMKrpt52AYCaZ" type="application/x-shockwave-flash" allowFullScreen="true" allowNetworking="all" allowScriptAccess="always" width="448" height="374"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niech ktoś powie że nie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS. Nie lubimy Jędkera i tego CZEGOŚ co on nagrał. Połowa telefonów komórkowych już TO ma wgrane i katuje ludzi w autobusach i na przystankach.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-4959699607503169929?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/4959699607503169929/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=4959699607503169929&amp;isPopup=true' title='Komentarze (13)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/4959699607503169929'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/4959699607503169929'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2009/06/buzzer-beater.html' title=''/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i39.tinypic.com/2cok946_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>13</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-1700253720243882024</id><published>2009-04-22T14:30:00.008+02:00</published><updated>2009-06-27T20:56:02.615+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Felietony'/><title type='text'>Łonet peel</title><content type='html'>&lt;center&gt;&lt;img src="http://i40.tinypic.com/w71mox.jpg"&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Czasem myślę gdzie jest kres tej ludzkiej głupoty" że tak zacytuję Jotuze. Są miejsca w sieci które skutecznie na wiele dni potrafią zniesmaczyć do internetu. Ja do takich miejsc i w ogóle sytuacji zaliczam:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- spam na gg&lt;br /&gt;- &lt;font color="mediumvioletred"&gt;różowe blogi połyskujące brokatem&lt;/font color&gt; wyskakujące nie wiadomo skąd&lt;br /&gt;- onet.pl&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przy powyższych, nawet portal z kreską wykazuje aspirację do Mensy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jakieś pół roku temu toczyłem piane z ust na widok komentarzy pod jednym z newsów dotyczących rapu. Dystansu trochę nabrałem, ale panowie z onetu widać nie mają zamiaru składać broni i nadal mnie denerwują więc i ja nie odpuszczę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Idę o zakład, że dla większości osób onet był pierwszym portalem, a może w ogóle adresem internetowym, jaki w życiu odwiedzili. Jeszcze 3,4 lata temu trwała zażarta wojna pomiędzy 'O' (tak sobie skrócę) i Wirtualną Polską. Z wojny tej zwycięsko wyszedł onet, a przyczyniła się z pewnością do tego grupa ITI, która, co by nie powiedzieć, czego się nie dotknie zamienia się w złoto (no może przesadzam ale znają się na interesach). W każdym bądź razie, onet urósł w siłę i obecnie nie ma chyba częściej odwiedzanej strony poza google.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przyczyny takiej popularności? Pewnie jest ich kilka. Z pewnością dostęp do wszelkich informacji (chociaż pozorny, ale o tym za chwilę), przejrzysty layout i to co Polacy lubią najbardziej - forum onetu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1. Informacje - Jeden skuteczny patent, nie ważne czy dotyczy polityki, sportu czy biznesu. Piękny tytuł na stronie głównej. Przyznać się bez bicia, ile razy wchodząc na onet dostawaliście wytrzeszczu oczu? Ja przyznam że wiele razy, a że za ciekawie wtedy nie wyglądam to mnie to osobiście drażni jak cholera. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Patent na dewianta czyli z zaskoczenia:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Prezydent nie żyje" otwieramy news --&gt; Były prezydent Gwatemalii zmarł dziś rano, miał 95 lat.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Ronaldinho zasila kongijski klub" otwieramy news --&gt; Ronaldinho oddał na cele charytatywne ulubioną parę dziesięcioletnich skarpet. Według niepotwierdzonych informacji grać w nich będzie król strzelców ligi kongijskiej Ali Hami Muzami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;PuDELkowY stajl:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;"Emma Watson sypia z Sandrą" otwieramy news --&gt; Emma Watson ma nowego kotka, właściwie kotkę którą nazwała Sandra.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Romans Alicii Keys z Bushem" otwieramy news --&gt; Po ostatnim z koncertów, Alicia Keys widziana była w towarzystwie mężczyzny ok. 30-letniego, który jak dowiedział się nasz reporter nazywa się Buszyński. Alicia wyjaśnia, że facet tylko pytał o godzinę ale my wiemy swoje!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Żebyś otworzył ten link to nawet damy d**y&lt;/span&gt; - dotyczy głównie sportu&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;19.00 "Słaby wyścig Robeta Kubicy"&lt;br /&gt;19.25 "Komentarze po wyścigu Kubicy"&lt;br /&gt;20.00 "Robert Kubica odchodzi z BMW"&lt;br /&gt;06.00 "Robert Kubica spotyka się z Schumacherem"&lt;br /&gt;07.00 "Robert Kubica i Schumacher zakładają nowy team"&lt;br /&gt;07.30 "Projekt nowego samochodu Kubicy już gotowy!!"&lt;br /&gt;08.00 "Robert Kubica godzi się z BMW Sauber i udziela wspólnej powyścigowej konferencji"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Powyższe tytuły to moja koloryzacja, ale przy tempie "rozwoju" Onetu możemy się ich spodziewać za jakieś pół roku góra osiem miesięcy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nawiązując do ostatniego punktu. Zastanawiam się, jak można się nazywać portalem internetowym, największym w Polsce skoro w rubryce sport mienią się tylko 3 nazwiska?&lt;br /&gt;Rozumiem że panowie z 'O' nie mają dostępu do BBC czy Yahoo, ale żeby aż tak przycinać w ch**a?&lt;br /&gt;Bardzo się cieszę że Marcin Gortat się rozwija i staję sie coraz bardziej pożytecznym Role Player ale bez przesady. Nazywanie Dwighta Howarda (all-star i przyszły członek Hall of Fame) "kolegą z drużyny Marcina" to bardzo cienki żart i do tego niesmaczny.&lt;br /&gt;Małyszomania, Kubicomania, Gortatomania - to nie bierze się z powietrza, tylko ktoś to musi podsysać i czerpać z tego zyski. Wiadomo kto.&lt;br /&gt;Koniec końców, każdy po takich newsach jest ekspertem w każdej dziedzinie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poziom recenzji płyt to kolejny temat-rzeka.&lt;br /&gt;Nie będę się czepiał ortografii, bo sam robię błędy, szczególnie na komputerze nie patrząc w zasadzie na monitor (nie umiem pisać bezwzrokowo :), interpunkcję tym bardziej można wybaczyć. Ale poziomu tekstu oscylującego pomiędzy pierwszą, a drugą klasa gimnazjum wybaczyć nie można. Składnia, oryginalność, styl i wiedza - nothing!&lt;br /&gt;Często przeglądam polskie blogspoty, nie tylko hip hopowe i mam wrażenie, że pierwszy lepszy Janek z Olsztyna pisze ciekawiej i wnikliwiej, niż ci pseudo redaktorzy onetu. Przynajmniej czuć w tym pasję, ekspresję, a nawet jak tekst ma być poważny i z zachowaniem obiektywizmu to i tak nie jest pozbawiony jaj w przeciwieństwie do dwóch recenzji "O.C.B" Ostrego na 'O'. Bida, panie. Bida&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nawet doniesienia ze świata muzyki to żarty. Info o nowej płycie K.Westa pojawiło się 2 miesiące po tym jak okayplayer to napisał powołując się na to samo źródło.&lt;br /&gt;Nie chcę tutaj zgrywać znawcy, ale domyślam się, że innych gatunków to też dotyczy, no bo chyba rap nie zasłużył sobie na tak szczególne traktowanie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jedyny plus w strefie kulturalnej jaki można znaleźć to to że mądre głowy w końcu wpadły jakiś czas temu na pomysł żeby utworzyć "Magiel" i oddzielić bieliznę Britney od informacji o koncercie Queen. Szkoda tylko, że nie ma opcji wyłączenia sobie tej rubryczki oraz...że teksty "poważne" nie odbiegają poziomem od tych "pudelkowych". Brawo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Na sam koniec wisienka na torcie tj. forum onetu. Najbardziej znane forum w Polsce, najgorzej moderowane i chyba zatrudniające najwięcej ludzi.&lt;br /&gt;Jaki jest sposób żeby ściągnąć ludzi przed wyborami parlamentarnymi na stronę internetową? Ano, wymyślić jakiś fajny temat do dyskusji np. wymyślając historyjkę o romansie kota Kaczyńskiego z nim samym, rzucić hasło "Tusk to żyd - jw." albo napisać jak to świetnie się żyje za granicą.&lt;br /&gt; W dziale komputery można poobserwować wojnę i nie mówię o kolejnej części Total War czy Call of Duty ale "PC vs konsola" albo poczytać kto to jaki mega giga hiper komputer sobie kupił i ma zmartwienie czy pójdzie mu MS Saper.&lt;br /&gt; W tematach o zdrowiu można wyczytać pean o tym, że kobiety powyżej 40 kg to już nie kobiety, a niewydepilowani faceci to brakujące ogniwo u Darwina.&lt;br /&gt;  W biznesie ludzie pytają "Gdzie ta Irlandia", a w dziale sport wybierają mistrza jesieni w ekstraklasie po ilości wpisów.&lt;br /&gt;O komentarzach w dziele muzyka już pisałem kilka miesięcy temu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszystko fajnie. Należało by się zastanowić dlaczego nikt tego nie moderuje. Moderuje, nawet bardzo intensywnie. Od znajomego mającego w CV zapisane "praca w spółce Onet.pl" dowiedziałem się, że 70 % nowych wątków w podwieszonych tematach to twory moderatorów. Wystarczy jedno hasło, a reszta dzieje się sama. I weź teraz człowieku podyskutuj z kimś na poziomie wyższym niż Rów Mariański.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie pisze tego z jakiejś wybitnej niechęci do onetu, bo ja tam problemu nie mam, po prostu tam już od jakiegoś czasu nie wchodzę (chyba że chce się rozweselić), to raczej kolejny tekst o tym jak głupie mamy społeczeństwo. Bo przecież prawa marketingu są bezwzględne: jeżeli coś się nie sprzedaje to tego nie produkujemy. Onetowe bagno sprzedaje się jak najtańsza, najbardziej wulgarna tajlandzka prostytutka, w dodatku transseksualna.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szkoda, że portal z takim potencjałem jest wart tyle co Tedzika ostatnia płyta.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-1700253720243882024?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/1700253720243882024/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=1700253720243882024&amp;isPopup=true' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/1700253720243882024'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/1700253720243882024'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2009/04/onet-peel.html' title='Łonet peel'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i40.tinypic.com/w71mox_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-6491470475523282004</id><published>2009-03-18T23:40:00.000+01:00</published><updated>2009-06-27T21:05:47.363+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wolny styl pióra'/><title type='text'>Okładki czyli najładniejsza notka w sieci cz. 2</title><content type='html'>Najpierw silne postanowienie, NIGDY JUŻ NIE ROZBIJĘ NOTKI NA CZĘŚCI! Siedzę cały czas i myślę nad tym że powinienem ją skończyć. Koszmar&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ok, sesja, sesja i po sesji...dzięki Bogu. Z zazdrością zaczynam patrzeć na licealistów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No nie ważne. Dzisiaj obiecana druga część mojej osobistej klasyfikacji okładek. Let's go!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Klimat&lt;/span&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;4 okładki które na pierwszy rzut oka wywołały u mnie dreszcze na plecach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jazz One - Sublime 2&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;a href="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b53d360a0d56c2b6.html" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://images39.fotosik.pl/78/b53d360a0d56c2b6m.jpg" width="223" height="320" border="0" alt="darmowy hosting obrazków"/&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Nie śmieć bo bedzie po ptokach"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;J Dilla - Donuts&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;a href="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1a3b50f7fdbff124.html" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://images50.fotosik.pl/82/1a3b50f7fdbff124m.jpg" width="200" height="200" border="0" alt="darmowy hosting obrazków"/&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Płytka wyszła na 3 dni przed śmiercią James'a to już wystarczy żeby wywołać odpowiedni nastrój, uradowana facjata J tylko to wzmacnia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pharoahe Monch - Internal Affairs&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;a href="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b256d68659565dc7.html" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://images39.fotosik.pl/78/b256d68659565dc7m.jpg" width="200" height="200" border="0" alt="darmowy hosting obrazków"/&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przejebana kompozycja i tyle!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;The Dynospectrum&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;a href="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f42b944c75dc6f1c.html" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://images42.fotosik.pl/78/f42b944c75dc6f1cm.jpg" width="200" height="200" border="0" alt="darmowy hosting obrazków"/&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Płytka wyszła w Rhymesayers Entertainment - to juz wiele wyjaśnia. Niech ktoś mi jeszcze wyjaśni co to to jest na tym coverze (to czerwono-czarne).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Bez-pomysłu-na-podgrupy&lt;/span&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Panacea - A mind on a ship through time&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;a href="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/212ea4c7e17c524a.html" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://images40.fotosik.pl/78/212ea4c7e17c524am.jpg" width="200" height="200" border="0" alt="darmowy hosting obrazków"/&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jedno co zauważyłem to że każdemu sie kojarzy z jakąś grą komputerową. Mi osobiście Longest Journey (swoją drogą genialna gra).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mos Def - Black on Both Sides&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;a href="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3a3f45e8b61d8c01.html" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://images37.fotosik.pl/82/3a3f45e8b61d8c01m.jpg" width="200" height="200" border="0" alt="darmowy hosting obrazków"/&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chyba jedyna ładna okładka Def'a (nie licząc Black Star).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Big Quarters - Cost of Living&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;a href="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f23faa3f151c1a43.html" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://images48.fotosik.pl/86/f23faa3f151c1a43m.jpg" width="200" height="200" border="0" alt="darmowy hosting obrazków"/&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Żeby było śmiesznie, płyty do dzisiaj nie przesłuchałem (gdzieś tam sobie zalega w playliście), ale sam koncept wbija w ziemie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;When Life Gives You Lemons, You Paint That Shit Gold&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;a href="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7da27e2f2ca77da7.html" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://images44.fotosik.pl/87/7da27e2f2ca77da7m.jpg" width="200" height="200" border="0" alt="darmowy hosting obrazków"/&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kolejny dowód po QN5, na to ze proste jest piękne. kolejni kandydaci do pomalowania mojego pokoju.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Commoc - Be&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;a href="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4420ac7dd2765b12.html" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://images48.fotosik.pl/86/4420ac7dd2765b12m.jpg" width="200" height="200" border="0" alt="darmowy hosting obrazków"/&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Can I borrow..", "Electric Circus" czy co tam jeszcze. Ten pan zawsze ma fajny design. Wybrałem "Be" bo...bo tak ☺&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Talib Kweli - Eardrum&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;a href="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5b8e90f094aa4675.html" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://images41.fotosik.pl/83/5b8e90f094aa4675m.jpg" width="200" height="200" border="0" alt="darmowy hosting obrazków"/&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To co Talib zawsze miał przeciętnego to okładki (pewnie dlatego pozanałem jego rap dopiero kilka lat temu). Tutaj po raz pierwszy jest wszystko: kolorystyka, styl i pomysł (te speakery po bokach...)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dilated People - The Release Party&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;a href="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/48fa4d5a5b8886b8.html" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://images36.fotosik.pl/83/48fa4d5a5b8886b8m.jpg" width="200" height="200" border="0" alt="darmowy hosting obrazków"/&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Płyta nietypowa bo to...film ale i tak cover dzieli i rządzi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;The Snoop Dogg - The Last Meal&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;a href="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/acd485676bef30aa.html" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://images38.fotosik.pl/82/acd485676bef30aam.jpg" width="200" height="200" border="0" alt="darmowy hosting obrazków"/&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak zaczynałem na poważnie przygodę z rapem (jakieś 7,8 lat temu) okładki Snoopa były jedynym elementem jego płyt który mi się podobał. Nie wiele się zmieniło od tamtego czasu :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;CunninLynguists - A Piece of Strange&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;a href="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e3854f02f2ace2b0.html" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://images36.fotosik.pl/83/e3854f02f2ace2b0m.jpg" width="200" height="200" border="0" alt="darmowy hosting obrazków"/&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ewa, jabłko i prawy dolny róg.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na koniec trzy okładki artystów ze Stone Throw. W sumie do tych trzech można jeszcze dorzucić ostatniego Doom'a (z kamienną maską).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dilla, Ghost, Doom - Sniperlite&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;a href="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1cef400e6e57ee29.html" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://images37.fotosik.pl/82/1cef400e6e57ee29m.jpg" width="200" height="200" border="0" alt="darmowy hosting obrazków"/&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;DangerDoom - Occult Hymn&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;a href="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/549593279b1c461c.html" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://images47.fotosik.pl/86/549593279b1c461cm.jpg" width="200" height="200" border="0" alt="darmowy hosting obrazków"/&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;MF Doom &amp; Ghostface Killah - Heavy Metal vol 2&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;a href="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9741bc8e043cb690.html" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://images41.fotosik.pl/83/9741bc8e043cb690m.jpg" width="200" height="200" border="0" alt="darmowy hosting obrazków"/&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-6491470475523282004?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/6491470475523282004/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=6491470475523282004&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/6491470475523282004'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/6491470475523282004'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2009/03/okadki-czyli-najadniejsza-notka-w-sieci.html' title='Okładki czyli najładniejsza notka w sieci cz. 2'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-5084021626995361143</id><published>2009-02-20T18:34:00.003+01:00</published><updated>2009-06-27T21:04:38.108+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wolny styl pióra'/><title type='text'>Okładki czyli najładniejsza notka w sieci cz. 1</title><content type='html'>Świat jest dziwny. Człowiek wpadnie na pomysł świetnego tematu, a tu patrzeć na zaprzyjaźnionym blogu został on już rozpracowany, rozbity na części pierwsze i sklejony w całość.&lt;br /&gt;Miała być notka o najładniejszych okładkach ever, ale w związku z tym że połowę roboty zrobił za mnie Northim, ja zajmę się amerykańskimi coverami. Z jednym ale!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Brakuje tego&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://img63.imageshack.us/img63/8987/gangaginigdywiecejlplabelfronthx4.jpg"&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://i44.tinypic.com/2d2883q.jpg" border="0" alt="Image and video hosting by TinyPic"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt; Gang Agi - Nigdy Więcej LP&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;oraz okładki Afro Kolektywu - "Czarno widzę" z "bajką na okładkę". Album warto kupić nawet gdyby był sprzedawany bez płyty.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ok, koniec zabawy w polskiej piaskownicy!&lt;br /&gt;Muszę się nie zgodzić z Northim'em (po raz kolejny :) ) w kwestii, że zagraniczne okładki przewyższają pomysłowością te ze Stanów. VETO! I zaraz to udowodnię.&lt;br /&gt;Po pierwsze kryteria jakie brałem przy wyborze coverów:&lt;br /&gt;1) wygląd&lt;br /&gt;2) wygląd&lt;br /&gt;3) wygląd&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jestem trochę szowinistyczną świnią i najpierw patrzę na wygląd na dopiero później się "zagłębiam" (jak powiem "bez skojarzeń" to i tak nic nie da). To dotyczy tak kobiet jak i okładek. Jeszcze na początku, jak nie miałem dostępu do internetu i innych źródeł informacji o rapie (w otoczeniu zawsze metale) to właśnie po wyglądzie okładki wybierałem płyty.&lt;br /&gt;Chociaż jak wiadomo wygląd nie wyklucza tego że coś może być ciekawie zrobione i w innych aspektach. Ale tak czy inaczej, przed państwem kandydatki do najlepszej okładki hip hopowej wszech czasów!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podzielone na kilka podgrup, na początek... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Dark side's power&lt;/span&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nas - Hip Hop is Dead&lt;br /&gt;&lt;a href="http://nottartists.files.wordpress.com/2007/03/nas-hip-hop-is-dead-album-cover.jpg"&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://i44.tinypic.com/nb5iqd.jpg" border="0" alt="Image and video hosting by TinyPic"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niesamowicie klimatyczna okładka. W całości oddaje klimat albumu. Na swoje szczęście Nas porzucił w pewnym momencie kariery pomysł, żeby na każdej płycie umieszczać centralnie swój baniak.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nas - Untitled&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://everythingimnot.files.wordpress.com/2008/06/nas-untitled-cvr.jpg"&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://i39.tinypic.com/20ab78h.jpg" border="0" alt="Image and video hosting by TinyPic"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeżeli nie jest to najmroczniejsza to z pewnością jedna z mroczniejszych okładek jakie widziałem. I nie mówię o kolorystyce.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jay-Z - Reasonable Doubt&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://images32.fotosik.pl/64/d0f7514570ef78admed.jpg"&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://i42.tinypic.com/255p9bc.jpg" border="0" alt="Image and video hosting by TinyPic"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Był Nas to i Jay'owi trzeba oddać co jego. Pełna klasa&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jay-Z - Black Album&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://i37.tinypic.com/11jq5fm.jpg"&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://i44.tinypic.com/2ptc4zs.jpg" border="0" alt="Image and video hosting by TinyPic"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niby pożegnalny album Jaya, ale tylko "niby". Może to i dobrze, bo ja czekam na następny klasyk.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;RUN D.M.C. - Crown Royal&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.michigandaily.com/files/leg/3cb3007a14664-12-1.jpg"&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://i39.tinypic.com/29ldy1i.jpg" border="0" alt="Image and video hosting by TinyPic"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Powiew klasyki. Kiedyś to były okładki...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2Pac - All Eyez on Me&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.thuglife.ic.cz/obaly/All%20Eyez%20On%20Me%20(pred).jpg"&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://i39.tinypic.com/4k8oly.jpg" border="0" alt="Image and video hosting by TinyPic"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podobno najlepszy album Shakur'a. Ja się nie wypowiadam, bo wszystkich nie słyszałem. Ale cover dla mnie kładzie na łopatki resztę albumów dumy gangsterskiej Kalifornii.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;BlackVillainy&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;a href="http://headmasterz.files.wordpress.com/2007/07/bvtitle.jpg"&gt;&lt;img src="http://i40.tinypic.com/34nr3up.jpg" border="0" alt="Image and video hosting by TinyPic"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trochę nietypowo bo to raczej kompilacja, a nie album, ale tak czy inaczej okładka jest niesamowita.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Among Angels&lt;/span&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po tak mrocznych klimatach można było złapać depresje więc teraz trochę "oświecenia".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Masta Ace - A Long Hot Summer&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;a href="http://images22.fotosik.pl/115/6b3ac4b71b352528.jpg"&gt;&lt;img src="http://i39.tinypic.com/qnw6f6.jpg" border="0" alt="Image and video hosting by TinyPic"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jedna z okładek która przyciąga w te najbardziej gorące, duszne, letnie dni bardziej niż butelka schłodzonego Heinekena.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;EMC - The Show&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;a href="http://www.musicdirect.com/shared/images/products/large/ctra448.jpg"&gt;&lt;img src="http://i42.tinypic.com/x51nhy.jpg" border="0" alt="Image and video hosting by TinyPic"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czterech czarnoskórych raperów ze spakowanymi walizkami na tle lotniska. Fajnie, nie? Ta okładka znalazła się tutaj tylko i wyłącznie przez fakt bo wersja winylowa jest wydana tak że hej!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Canibus - Mic Club: The Curriculum&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;a href="http://i31.tinypic.com/15mbl1u.jpg"&gt;&lt;img src="http://i40.tinypic.com/4jn79v.jpg" border="0" alt="Image and video hosting by TinyPic"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;Nie wiem jak reszta środowiska, ale ja coraz bardziej zaczynam doceniać "zwykłe ubranie" u raperów. Nie chodzi o flanelową koszulę i wytarte jeansy z obszarpanymi nogawkami. Raczej o jakąś klasę. Coś takiego co posiada Will Smith - na luzie ale zawsze z klasą. Tutaj Canibus prezentuje to samo. I do tego ten mikrofon...nice!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Canibus - For Whom the Beat Tolls&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;a href="http://farm2.static.flickr.com/1103/558359371_9e0627b9fb.jpg"&gt;&lt;img src="http://i43.tinypic.com/nci8o2.jpg" border="0" alt="Image and video hosting by TinyPic"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Inny mikrofon i inny Canibus i domek Cheopsa w tle.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pharoahe Monch - Desire&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;a href="http://z.about.com/d/rap/1/0/7/D/-/-/PharoaheMonchDesire.jpg"&gt;&lt;img src="http://i44.tinypic.com/1zobtyc.jpg" border="0" alt="Image and video hosting by TinyPic"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W moim osobistym rankingu TOP3. Patrząc na okładkę kompletnie nie wiesz czego się spodziewać po muzyce i chyba oto chodziło.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Blue Power&lt;/span&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podtytuł brzmi jak nazwa proszku do prania :) mam ostatnio romans z niebieskim kolorem i stąd te covery.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Blu &amp; Exile - Below the Heaven&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;a href="http://www.soulbounce.com/soul/blog_images/blu_exile_cover.jpg"&gt;&lt;img src="http://i44.tinypic.com/2lxa0wi.jpg" border="0" alt="Image and video hosting by TinyPic"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jakiś czas temu wspominałem, że Blu - kocur z Los Angeles - może stawać się coraz głośniejszą osobistością w rapie. Od tamtej pory pojawił się na featuringach u Evidence'a i francuskiego producenta - Dela + plus jeszcze na kilku płytach których teraz nie pamiętam. Okładki też ma fajne. W tym roku ma się pojawić druga płyta duetu Blu i Exile - jest na co czekać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Will Smith - Big Willie Style&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;a href="http://images.uulyrics.com/cover/w/will-smith/album-big-willie-style.jpg"&gt;&lt;img src="http://i40.tinypic.com/rkr69d.jpg" border="0" alt="Image and video hosting by TinyPic"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kilkadziesiąt wierszy temu wspominałem coś o klasie Will'a. Jako ze nie lubię być gołosłowny to proszę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;QN5 presents Asterisk 3&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;a href="http://cdn.7static.com/static/img/sleeveart/00/002/517/0000251727_350.jpg"&gt;&lt;img src="http://i44.tinypic.com/ea5sno.jpg" border="0" alt="Image and video hosting by TinyPic"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tonedeff - Archetype&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;a href="http://cdn.last.fm/coverart/300x300/2210943-282954276.jpg"&gt;&lt;img src="http://i43.tinypic.com/2q9mouh.jpg" border="0" alt="Image and video hosting by TinyPic"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jedna sprawa, jak będę miał odmalowywać pokój od razu zgłaszam się do QN5. Niby proste kolory, proste kształty, ale to jest...piękne.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-5084021626995361143?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/5084021626995361143/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=5084021626995361143&amp;isPopup=true' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/5084021626995361143'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/5084021626995361143'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2009/02/okadki-czyli-najadniejsza-notka-w-sieci.html' title='Okładki czyli najładniejsza notka w sieci cz. 1'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i44.tinypic.com/2d2883q_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-905735480538961828</id><published>2009-02-12T17:20:00.005+01:00</published><updated>2009-06-27T20:56:31.085+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Felietony'/><title type='text'>O featuringach słów kilka</title><content type='html'>Rzadko się zdarza żeby temperatury w Polsce zimą dochodziły do tych z Kalifornii, ale jak trafia się taki news jak kilka dni temu..whoa!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://i39.tinypic.com/bk8z9.jpg" border="0" alt="Image and video hosting by TinyPic"&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Mr Slow Flow aka Evidence&lt;/span&gt; na featuringu u O.S.T.R. - kto dopiero teraz się o tym dowiedział, proszony jest o podniesienie się z podłogi, dziękuję.&lt;br /&gt;Jak sięgam pamięcią, nie przypominam sobie rapera tego formatu w jednym kawałku z polskim raperem. Był El Da Sensei, ale on raczej nie jest rozpoznawany tak szeroko jak frontman Dilated Peoples, który, na marginesie, stał się cichym guru polskich truskulowców (o tym na końcu).&lt;br /&gt;Nie ma co ukrywać, jest to wydarzenie, koniec, kropka.&lt;br /&gt;Asfalt już od jakiegoś czasu ma dość przemyślaną strategię na utrzymanie sprzedaży swoich płyt. Pomimo zapaści rynku hip hopowego w Polsce, wytwórnia Tytusa nadal się nieźle trzyma. Naturalnie sprzedaż płyt jest nieporównywalna z tym co było jeszcze 5 lat temu, ale porównując obecną sytuację Asfaltu i dwójki głównych oponentów na rynku tj. Prosto i Embargo no to...no to nie ma porównania. Gołym okiem widać, kto wybrał dobra drogę rozwoju i dalszego funkcjonowania w muzycznym światku. Jest jeszcze My Music ale to już inna bajka.&lt;br /&gt;Craig G, Sadat X, El Da Sensei, Tame One - to wybrani raperzy, którzy pojawili się na płytach Ostrego. Co więcej, El Da Sensei zdecydował się na dalszą współpracę z Asfalt Rec co owocowało bardzo dobrą płytą z Returners. Jednak nie ma się co oszukiwać, żaden z tych artystów nie dał zwrotki z jakichś ideologiczno-zimalowo-wysokolotnych pobódek. Wszystko rozbiło się o kasę. Tak samo jest z Ev. Z całym szacunkiem dla O.S.T.R.'a który ostatnią płytą zrehabilitował się za poprzednie, nudne albumy, ale nie sądzę żeby czy Evidence czy Craig G słyszeli wcześniej o kimś takim jak Adam Ostrowski (zastanawiam się, czy w ogóle zdawali sobie sprawę że w Polsce ktoś rapuje...).&lt;br /&gt;Chociaż patrząc na to z drugiej strony, nie ma się czego czepiać. Raper to też pewien zawód, tylko że w Polsce przyzwyczailiśmy się, że gościnne występy są oparte na znajomości, a nie martwych królach (czy też prezydentach w przypadku Amerykanów). Przyzwyczailiśmy bo nigdy polska rap-gra nie miała do czynienia z takimi ludźmi takiego formatu jak Evidence czy El Da Sensei, którzy dają swoje zwrotki także w Stanach i też najczęściej za kasę. Pomijam oczywiście spontaniczne numery jak choćby remix "Get By" Taliba Kweli z gościnnym udziałem Mos Defa, K Westa i bodajże jeszcze Jaya-Z no, ale to była wersja przygotowana na mixtape, a nie do oficjalnej sprzedaży.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak czy inaczej, sprawy finansowe należy odłożyć na bok i liczyć, że Evidence nie zawiedzie i nie da jakiegoś odrzutu. Brawa dla Asflatu za normalne podejście do rapu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Teraz ciemniejsza strona "wynajmowania" gwiazd. Wyobraź sobie, mieszkasz w Detroit(przemysłowe miasto ale tętniące rapem, w końcu tam wychował się J Dilla) jesteś fanem rapera XXX. Raper XXX jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych w całej grze, ma za sobą świetny debiut, co prawda następne płyty średnio mu wyszły ale przecież kiedyś musi się przełamać i dać kolejną petardę. Jeździsz na koncerty, odwiedzasz MySpace, jego kanał na YouTube i pewnego dnia trafiasz na maga news - na dniach Twój idol pojawi się na płycie jakiegoś rapera z Europy. Jarasz się niemiłosiernie, bo wszystkie jego zwrotki znasz na pamięć. Mijają dni, atmosfera wydaje się nie do wytrzymania, co noc budzisz się krzycząc "RELEASE IT, NOW, PLEASE!!". Płytka co prawda w Europie już się ukazała, na youtube już pojawiły się kawałki z tej płyty, w tym ten jedyny z raperem XXX, ale walcząc z samym sobą powtarzasz sobie, że przez szacunek dla swojego idola wytrzymasz i przesłuchasz w oryginale. I w końcu nadchodzi upragniony dzień. Kurier UPS przywozi przesyłkę, w środku - upragniona płyta. Jest, w końcu. Nie czekając zbyt długo zdejmujesz folie. Okładka trochę kiczowata, ale może w Europie brakuje dobrych designerów. Włączasz wysłużonego soniaka, wzmacniacz, wkładasz płytę i ..... zbiera Ci się na mdłości. Kakofonia. "Son of a bitch!!" (oglądasz dużo Lostów i jarasz się Sawyerem). Nieważne, walić płytę, ważny featuring XXX. Kliknięcie przycisku NEXT i słyszysz coś w tym stylu....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="320" height="265"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/JAeaydMiVxo&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;rel=0&amp;color1=0x3a3a3a&amp;color2=0x999999"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/JAeaydMiVxo&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;rel=0&amp;color1=0x3a3a3a&amp;color2=0x999999" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="320" height="265"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szybko sprawdzasz na mapie gdzie leży ten kraj który wydał ten syf. Polska - między Niemcami a Rosją i jakimiś innymi zadupiami. Już wiesz które miejsce na świecie najbardziej hejtujesz do końca życia.&lt;br /&gt;Spoglądasz na tracklistę i widzisz:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;P STYLE ="font-family:arial; font-size:9px"&gt;1. Bounce feat. Damian (2-12), Trish  &lt;br /&gt;2. Duże miasto feat. Staszek Soyka, Teka, &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Jerome XL, Craig-G&lt;/span&gt;  &lt;br /&gt;3. Ja robię rap!  &lt;br /&gt;4. Zwycięstwo feat. Staszek Soyka, &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Bizzare&lt;/span&gt; (D12)  &lt;br /&gt;5. Stop Rasizmus! feat. FMR  &lt;br /&gt;6. Jak?  &lt;br /&gt;7. W głębinach duszy feat. Kardesch, Maleek  &lt;br /&gt;8. Step Back feat. &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Jerome XL&lt;/span&gt;, JT Bigga Figga  &lt;br /&gt;9. Melanże  &lt;br /&gt;10. Miłości czas feat. Kardesch, Michalskie  &lt;br /&gt;11. Blink-Blink  &lt;br /&gt;12. Każdy rodzi się... feat. &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Shaka Amazulu 7th&lt;/span&gt;, Beretta / Killarmy (Wu Tang)  &lt;br /&gt;13. Diss feat. Moceba Mooncycle, Chang  &lt;br /&gt;14. Wrestling  &lt;br /&gt;15. Anakonda  &lt;br /&gt;16. SU*A feat. BRZ, &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Unknown Prophets&lt;/span&gt;  &lt;br /&gt;17. Piekielne wersy feat. Mr. Complex, &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;AKIL THE MC&lt;/span&gt; (Jurrasic 5)&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co od tej pory myślisz sobie o Polsce?&lt;br /&gt;Do czego nawiązuje? Do tego, że na następnej płycie Żuroma pojawi się Canibus (tak, ten Canibus). Nie wiem jak wy, ale ja jak kiedyś trafię do Detroit będę się przedstawiał jako Rosjanin lub Szwed. A żeby wszystkie kopie featuringu Canibusa szlag trafił! Amen.&lt;br /&gt;I to była ta zła strona wynajmowania gości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS. Co do mody na Evidence'a. Nie macie od jakiegoś czasu podobnego wrażenia jak ja? &lt;br /&gt;Chyba tylko tego brakuje...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://www.pixhost.org/thumbs/106/141057_z5093465x.jpg" alt="141057_z5093465x.jpg" border="0"/&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-905735480538961828?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/905735480538961828/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=905735480538961828&amp;isPopup=true' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/905735480538961828'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/905735480538961828'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2009/02/o-featuringach-sow-kilka.html' title='O featuringach słów kilka'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://i39.tinypic.com/bk8z9_th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-51216433115955691</id><published>2009-01-06T22:03:00.007+01:00</published><updated>2009-06-27T20:57:34.109+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Recenzje'/><title type='text'>Fisz/Emade (Tworzywo Sztuczne) - Heavi Metal</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Recenzja jak żadna inna dla płyta do żadnej niepodobnej&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://wsm.serpent.pl/sklep/okladki/okl_15443.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tracklista:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;01. "Iron Maiden"&lt;br /&gt;02. "Szef Kuchni"&lt;br /&gt;03. "Wiosna '86"&lt;br /&gt;04. "Najpiękniejsza Kobieta W Mieście"&lt;br /&gt;05. "Heavi Metal"&lt;br /&gt;06. "Furiat"&lt;br /&gt;07. "Kawa I Papierosy"&lt;br /&gt;08. "Pani Bum Bum"&lt;br /&gt;09. "Disko"&lt;br /&gt;10. "666"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tajemnicą poliszynela jest twierdzenie, że żeby być dobrym nie można być zamkniętym na otoczenie. Co ciekawe, odnosi się to także do muzyki. Między bajki można włożyć twierdzenia, że eksperymenty muzyczne szkodzą danemu gatunkowi, szczególnie jeżeli chodzi o rap, który bazował od zawsze w głównej mierze na samplach (jazzowych, soulowych czy rockowych).&lt;br /&gt;A jednak mimo to w kraju syrenki nadal panuje przekonanie, szczególnie wśród "prawilniejszej" części społeczności hip hopowej, że każda muzyka poza rapowa jest be, fe, sii i w ogóle.&lt;br /&gt;I chyba to jest główny powód zastoju naszych "gwiazd". Krótka piłka:&lt;br /&gt;Eldo - odgrzewany kotlet&lt;br /&gt;Pih - zero progresu (choć niektórym to nie przeszkadza)&lt;br /&gt;Fokus - szkoda gadać, miał być progres nie regres, nie ten przedrostek panie Fo&lt;br /&gt;AbraDab - lepiej ale też bez szału&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do czego zmierzam? Czterej wspomniani raperzy są jednymi z pionierów, siedzą najdłużej na scenie, znają środowisko, pewnie setki płyt, "robią bity, kręcą się na głowie" itd itd. A mimo to wychodzi kilku szczyli (bez urazy) typu Zeus, Peerzet, Raca i nagrywają płyty które trzeba rozpatrywać w zupełnie innych kategoriach, bo w porównaniu do choćby solówki nieszczęsnego Eldo, są to klasyki gatunku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I tutaj wychodzi ciśnienie środowiska. Eldoce po prostu nie opłaca się wydawać takich płyt jak choćby ta z Bitnixami, bo ile się tego sprzedało? Niby każdy z powyższych krzyczy o dzieciach z gimnazjum, ale wygląda to tak jakby specjalnie dla nich nagrywali swoje płyty. Zero polotu, to samo brzmienie, te same bębny, oby tylko kojarzyło się niektórym z latami 2000-2004.&lt;br /&gt;Może trochę podkoloryzowałem, ale z mojej perspektywy tak to wygląda.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czemu taki wstęp? Otóż jest na scenie, także od prawie samego początku raper na tyle oryginalny że dostał nawet swojego odpowiednika ze Stanów, i to nie byle jakiego. Polski Mos Def, Fisz albo po prostu Bartosz Waglewski.&lt;br /&gt;Można gdybać czy wybiłby się gdyby nie był synem pana Wojciecha Waglewskiego. Gdybać można, ale pogląd taki jest niedorzeczny i po prostu głupi, bo Bartek nigdy nie podpisywał się swoim nazwiskiem, tylko występował i nagrywał pod pseudonimem. Tak więc jeden argument haterów jest tyle wart co forumowicze h-h.pl. &lt;br /&gt;Drugi - kseruje Mos Defa. To też niewiele ma wspólnego z myśleniem. Każdy artysta czerpie skądś inspiracje, dla jednych jest to śmietnik pod blokiem, dla innych inny wykonawca. Your choice.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z Fiszem jest ten problem że długo po dwóch pierwszych solowych płytach nie dotykał mikrofonu, później wg mnie niezbyt szczęśliwa współpraca z Envee, aż w końcu oficjalna płyta z Emade...a właśnie!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Emade.&lt;br /&gt;Jakbym miał na imię "wujek dobra rada" to bym w tym momencie napisał "NIE ZOSTAWAJ PRODUCENTEM, zawsze jak ktoś ci to radzi to udawaj że nie słyszysz co do Ciebie mówi".&lt;br /&gt;Zawsze w cieniu MC (z niewiadomych przyczyn), prawie zawsze wspomniany tylko trackliście, jak będzie miał farta to raper przedstawi go na początku kawałka (np. "Flamaster" i teraz zastanawiaj się czy chodzi o gościa od bitów czy po prostu Eldo nie ma czym pisać).&lt;br /&gt;Niewdzięczna jest rola producenta - to fakt.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale nie na najnowszej płycie Tworzywa Sztucznego. Jeżeli miałbym wyróżnic któregoś z braci Waglewskich to bez wątpienia będzie to Emade bo drugiego tak świetnie wyprodukowanego albumu w Polsce jeszcze nie słyszałem.&lt;br /&gt;Do zawiłych porównań Fisza każdy się już przyzwyczaił, przynajmniej powinien bo na "Heavi Metal" jest ich znowu zatrzęsienie.&lt;br /&gt;Na dobrą sprawę nie ma co roztrząsać tematyki tej płyty bo nie o rap tutaj chodzi. Chociaż nie! Wracając do przerwanego wstępu, na tym polega geniusz Fisza, że tematy tak banalne jak lodziary i memories potrafi ująć jak nikt. Nie musi silić się na werbel, nie musi zaniżać głosu i nie musi ślęczeć nad słownikiem żeby sprzedać swoje przemyślenia. Prostota a jednocześnie geniusz.&lt;br /&gt;Płyta typu absolutny "must have" albo przynajmniej "must listen".&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-51216433115955691?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/51216433115955691/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=51216433115955691&amp;isPopup=true' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/51216433115955691'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/51216433115955691'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2009/01/fiszemade-tworzywo-sztuczne-heavi-metal.html' title='Fisz/Emade (Tworzywo Sztuczne) - Heavi Metal'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-7346757722946460547</id><published>2008-11-02T20:10:00.007+01:00</published><updated>2009-06-27T20:56:37.791+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Felietony'/><title type='text'>Hip Hopowa Polityka i Polityczny Hip Hop</title><content type='html'>To już prawie 40 lat, odkąd &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Dj Kool Herc&lt;/span&gt; zaszczepił na Bronxie kulturę, która w następnych latach miała urosnąć do stopnia, którego nawet jej ojciec sobie nie wyobrażał. Kulturę, która dała pełną ekspresji sztukę uwzględniająca: muzykę, słowo, taniec oraz graffiti. Jednak jej rozmiar to nic w porównaniu z wpływem jaki miała i nadal ma na współczesny świat.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pisząc o polityce i hip hopie dobrze jest zacząć od zdefiniowania obydwu pojęć.&lt;br /&gt;Polityka, wbrew pozorom, to nie tylko to co można obejrzeć w Faktach TVNu. Polityką jest każde działanie mające na celu wpływ na coś, na kogoś lub na jakiś stan rzeczy. Inna definicja mówi, że jest to walka o zdobycie oraz utrzymanie władzy. W tym tekście jednak pojęcie polityki będzie się odnosiło raczej do tej pierwszej definicji, która jest bardziej ogólna.&lt;br /&gt;Hip Hop. Najprostsze definicje są najlepsze, tak więc hip hop to kultura czy jak kto woli subkultura afroamerykańska, której początki sięgają lat 70.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak każda subkultura hip hop ma z natury swej rzeczy określony stosunek do polityki oraz - szerzej - życia społecznego. Tak jak punk rock, kultura hip hopowa nazywana jest nazywana kulturą buntowniczą, jednak nie można tych dwóch zjawisk zestawiać w jednym szeregu. O ile punk rock z zasady nie uznaje jakiejkolwiek władzy i zasad (albo przynajmniej takie ma fundamenty) o tyle hip hop od początku był nastawiony na „zmiany”. Skąd ta różnica? Żeby to wyjaśnić należy spojrzeć na sytuację społeczną „Czarnej Ameryki”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mimo, że minęło 100 lat od wojny secesyjnej, która w teorii zniosła niewolnictwo, w połowie XX wieku w Stanach Zjednoczonych nadal istniało zjawisko segregacji rasowej. Nawet pełne przyznanie w 1964 roku praw obywatelskich czarnej ludności, nie rozwiązało do końca tej sprawy. Nadal czarny mieszkaniec Ameryki był niżej w porównaniu do białych obywateli. Żeby zobrazować sytuację spójrzmy na statystyki:&lt;br /&gt;- 80% czarnej ludności żyło w miastach w,  najprościej ujmując, gettach&lt;br /&gt;- 90% stanowiło klasę robotniczą&lt;br /&gt;- stopa bezrobocia – dwa razy wyższa niż wśród białych&lt;br /&gt;- średni dochód czarnych stanowił połowę dochodu białych (mowa o klasie średniej)&lt;br /&gt;- połowa czarnych rodzin to rodziny niepełne&lt;br /&gt;- ponad połowa dzieci rodziła się w niezalegalizowanych związkach&lt;br /&gt;- 70% czarnych dziewczyn traciło dziewictwo przed 15. rokiem życia&lt;br /&gt;- połowę więźniów stanowili czarni (przy czym stanowili zaledwie 13 % ludności Stanów)&lt;br /&gt;- stopień umieralności na AIDS był prawie 20 razy wyższy wśród czarnych niż wśród białych mieszkańców USA&lt;br /&gt;- zabójstwo było GŁÓWNĄ przyczyna śmierci czarnych mężczyzn przed 35. rokiem życia!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Większość tych współczynników utrzymuje się do dzisiaj.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;td align = center&gt;&lt;img src="http://images26.fotosik.pl/291/cf1e1c5a4b13e507.jpg"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W takich warunkach jest potrzebna osoba, bądź osoby, które będą potrafiły natknąć uciskaną i zacofaną grupę społeczną. Takim człowiekiem był choćby &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Malcolm X&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;td align = center&gt;&lt;img src="http://images41.fotosik.pl/26/370997158fcf1d7f.jpg"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Malcolm Little (nazwisko odrzucił jako dowód odrzucenie supremacji białych) wychowany w duchu czarnego nacjonalizmu (nurtu uważającego czarny naród za uciskany, nawołujący do niepodległości), mający za sobą przeszłość kryminalną, był jednym z najbardziej wpływowych członków Narodu Islamu – organizacji mającej na celu utworzenie państwa dla Czarnych, gdyż jak sami uważali, nie mogą żyć z potomkami właścicieli niewolników. Po przyłączeniu się Malcolma X do Czarnych Muzułmanów, ruch ten bardzo się rozbudował, zdobywał nowych członków, organizował akcje społeczne oraz wielokrotnie udało mu się wymusić swoje żądania na władzach federalnych. Jednak rosnące znaczenie Malcolma X zostało zauważone przez FBI, które prowokacjami doprowadziło w końcu do opuszczenia czarnego ruchu muzułmańskiego przez Malcolma.&lt;br /&gt;Po tym wydarzeniu, nawiązał on szerokie kontakty na całym świecie. Wystarczy wspomnieć Che Guevarę czy Ben Belle (pierwszego prezydenta Algierii). Odciął się także od poglądów Narodu islamu, w tym od tego że biała rasa jest od zawsze wrogiem rasy czarnej. Brał udział w posiedzeniach ONZ, trybunału w Hadze czy ONA (Organizacja Narodów Afryki). Bacznie obserwował dekolonizację, która dokonywała się w Afryce jak i na całym świecie. Nie była to wyłącznie bierna obserwacja – planował choćby wsparcie militarne dla powstańców z Afryki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Malcolm X zginął w 1965 roku. Wg ówczesnych informacji był to zamach zorganizowany przez Narodowy Islam, jednak śledztwo prowadzone od tamtego czasu dowodzi, że najbardziej prawdopodobny był zamach inspirowany przez służby specjalne w tym FBI, które już od jakiegoś czasu planowało podobną akcję dla stłumienia wyzwoleńczych zapędów nie tylko „Czarnej Ameryki”, ale także państw Ameryki Łacińskiej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie trzeba tłumaczyć, jak znacząca była to wtedy strata dla czarnej rewolucji. Jednak tragiczna śmierć Malcolma, w dłuższej perspektywie okazała się zupełnym przeciwieństwem tego, czego chciały służby państwowe.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeżeli by szukać korzeni rapu politycznego, nie można pominąć roku 1970. Wtedy to &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Jalal Mansur Nuriddin, Abiodun Oyewole&lt;/span&gt; i &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Umar Bin Hassan&lt;/span&gt; tworzą grupę &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Last Poets&lt;/span&gt; i nagrywają płytę, która stała się inspiracją dla takich artystów jak Public Enemy (na czele z Chuck'iem D) czy KRS-ONE. Jednocześnie, płyta ta była hołdem dla działalności Malcolma X. Był to jeden z przełomów, pokazanie getta od drugiej strony barykady, wyraźny sprzeciw grupy młodych wykształconych afro-amerykanów wobec władzy państwowej oraz uciskowi społecznemu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Od tamtego momentu rap rósł w siłę, z gett przeniósł się do radia i telewizji. Stał się najbardziej bezpośrednim kanałem między Czarną Ameryką a resztą USA. Tak jak jazz czy blues stał się znakiem rozpoznawalnym, sygnaturą grupy która nadal mimo Karty Praw i Konstytucji była uciskana oraz stawiana niżej niż choćby amerykanie o azjatyckich korzeniach nie mówiąc już o białych obywatelach.&lt;br /&gt;Wraz z komercjalizacją (w pełnym tego słowa znaczeniu) rosła radykalizacja rapu. Przełom nastąpił w 1987 roku, kiedy to zadebiutowali &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Public Enemy&lt;/span&gt;. „Yo! Bum Rush The Show” był początkiem rewolucji, „It Takes A Nation of Millions To Hold Us Back” -  wydane rok później na dobre zmienił rap tak pod względem artystycznym jak i społecznym. &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Chuck D&lt;/span&gt; i &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Flavor Flav&lt;/span&gt; zapowiadali rewolucję, która na dobre zmieni porządki na świecie. „Revolution is coming”.&lt;br /&gt;Grupa stała się do tego stopnia popularna, że na koncert we Francji, gdzie żyje duża grupa Czarnych, przygotowywały się tysiące osób a także...dziesiątki dziennikarzy, których celem było  zdyskredytowanie rewolucjonistów ze Stanów.&lt;br /&gt;Zespołowi z Nowego Jorku zarzucano paramilitarny charakter, to że występowali w wojskowych mundurach oraz, że podczas koncertów mają u boku uzbrojonych kompanów. Krytyka dotknęła także samego Chucka D który był oskarżany o nadrabianie talentu muzycznego przez chwytliwe hasła typu „Fight the Power”. Jednak każda krytyka dodatkowo wzmacniała, nie tylko Public Enemy, ale także cały rap.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;td align = center&gt;&lt;img src="http://images34.fotosik.pl/392/384d4591d3b81afd.jpg"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dodatkowym powodem dla którego rap Public Enemy zaczął docierać do szerszego grona, to nowe podejście do czarnego nacjonalizmu oraz jego zredefiniowanie oraz dostosowanie do nowych warunków. Do końca lat 80 czarny nacjonalizm kojarzony był z „rasizmem na odwrót” z czym nie zgadzał się Chuck D. Często podkreślał, że kolor skóry to wymysł jednych ludzi dla kontroli drugich. Nie ma 100-procentowo Białych i Czarnych.&lt;br /&gt;Na koncerty PE przychodziła młodzież czarna, biała, azjatycka czy arabska. To w znacznej mierze Chuck D z zespołem uświadomili Stanom Zjednoczonym, nastolatkom z bogatszych dzielnic, jak wygląda życie w getcie, z jakimi problemami na co dzień muszą sobie radzić ich rówieśnicy z tego tylko powodu że mają inny odcień skóry. Ubóstwo, narkomania, bezrobocie, sutenerstwo, przemoc, alkoholizm, ucisk aparatu przymusu – to wszystko zadziałało na wyobraźnię USA i przygotowało naród do rewolucji. „Są momenty kiedy wszyscy jesteśmy czarni” - ten moment nadchodził.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Prawie na równi z drugim albumem Public Enemy, druga płytę wydało także &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Boogie Down Productions&lt;/span&gt; czyli pierwotnie &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;KRS-One, D-Nice&lt;/span&gt;, oraz &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;DJ Scott La Rock&lt;/span&gt;. Już sam tytuł („By All Means Necessary”) oraz okładka płyty mówiła do czyich poglądów odwołuję się BDP. Na pierwszym planie przedstawiony jest młody KRS-One z uzi w ręku. To co często jest zapominane i odczytywane jako bezsensowna agresja jest w rzeczywistości imitacją zdjęcia Malcolma X, który w ten sposób próbował nastraszyć potencjalnych zamachowców.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://images34.fotosik.pl/392/32931b3e49fdff3a.jpg" border="0" alt="darmowy hosting obrazków"/&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://images28.fotosik.pl/290/215f335c6483efef.jpg" border="0" alt="darmowy hosting obrazków"/&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sam debiut BDP zrodził niemałe kontrowersje. KRS-ONE w bezceremonialny sposób opisał życie w gangu ulicznym, agresję oraz handel narkotykami. &lt;br /&gt;Kilka miesięcy po wydaniu „Criminal Minded” zastrzelony został  Scott La Rock, co o 180 stopni zmieniło podejście KRS-ONE'a  do rapu. Jak niejednokrotnie powtarzał, śmierć Scotta pozwoliła mu otworzyć oczy i zauważył jak dużą bierze na siebie odpowiedzialność, nie tylko za czyny, ale także za słowa. To od tamtego momentu jest znany jako „The Teacher” - człowiek który od handlu ciężkimi narkotykami stał się wykładowcą na uniwersytetach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To co zaczęło się na wschodzie, miało swoje duże reperkusje na zachodzie USA, zwłaszcza w Los Angeles. Jest to największa metropolia na tej części Pacyfiku, podobnie jak w Nowym Jorku istnieją tam getta i podobnie jak w Nowym Jorku czarna ludność była traktowana jak „persona non grata”. To tam na dobre narodziła się subkultura gangowa, która swój szczyt osiągnęła w latach 80. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Crips i Bloods – dwa najsłynniejsze gangi w historii świata przez kilka lat toczyły krwawą wojnę, werbując non stop nowych członków nawet wśród najmłodszych. To ta wojna była bezpośrednią przyczyną, a raczej pretekstem, do zwiększenia represji w stosunku do Czarnych. Gdy w 1987 roku jeden z członków gangu postrzelił śmiertelnie mieszkankę jednej z bogatych dzielnic LA, LAPD (Los Angeles Police Department) rozpoczęło szerokie śledztwo której wynikiem był wniosek w Kongresie pozwalający na „skuteczniejszą walkę z przestępczością gangową”. Nienauczeni doświadczeniem politycy popełnili kolejny błąd, za który już niedługo mieli srogo zapłacić.&lt;br /&gt;Narosła agresja do policji, która mając do dyspozycji prawie nieograniczoną władzę w gettach korzystała z tego obficie.&lt;br /&gt;Kulminacyjnym punktem tej całej sytuacji była płyta „Straight Outta Compton” grupy &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;N.W.A.&lt;/span&gt; Jedna z najbardziej bezkompromisowych w historii, przesycona agresją, ukazująca frustrację czarnej młodzieży Los Angeles. Nie było tutaj miejsca na ideologie. To co charakteryzowało rap N.W.A to agresja i nienawiść do policji. Od tej pory to nie Public Enemy było wrogiem numer 1, zostało nim N.W.A.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://images32.fotosik.pl/392/f14dc494cf60c96a.jpg" border="0" alt="darmowy hosting obrazków"/&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Władze coraz bardziej obawiały się gangów, tym bardziej że pojawił się dodatkowy powód – gangi zaczęły się jednoczyć. Istniało ryzyko odbudowania struktur Czarnych Panter (radykalnej afrocentrycznej organizacji rozbitej na początku lat 70) co zdecydowanie nie było na rękę rządzącym. Jednak na początku lat 90 było już za późno na reakcję – spełniło się przesłanie Public Enemy – ktoś popełnił błąd, który przelał czarę goryczy – zaczynała się rewolucja.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;object width="300" height="250"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/ROn_9302UHg&amp;hl=pl&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/ROn_9302UHg&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rok 1992, Los Angeles. Na ławie oskarżonych stają policjanci oskarżeni o bestialskie znęcanie się nad czarnym kierowca ciężarówki - Rodneyem Kingiem. Całe zdarzenie zostało nagrane amatorską kamera wideo i opublikowane we wszystkich dziennikach. W ławie przysięgłych zasiadają biali resiści. Wyrok mógł być tylko jeden.&lt;br /&gt;Jak powiedział &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Ice-T&lt;/span&gt;: :&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;„Głosować? Mówi nam się, że to właśnie powinniśmy robić. Przychodzi taka chwila, gdy ludzie muszą powiedzieć nie i wyjść na ulice po to, żeby wyciągnąć konsekwencje - czy to spalić dzielnicę, czy odpowiedniej osobie wpakować kulę w łeb. Ktoś musi wiedzieć, że z niesprawiedliwości zostaną wyciągnięte konsekwencje. Nasz rząd organizuje zamachy stanu i wywołuje zaburzenia w słabszych krajach. CIA robi to cały czas. Gdy jest problem z jakimś rządem, nasz rząd wyciąga zaraz konsekwencje, które z reguły są śmiercionośne. Ciągle mówimy ludziom z Zatoki Perskiej, że jeśli nie zrobią tego, co im każemy, to wyciągniemy konsekwencje: zbombardujemy ich. Tak działa nasz rząd. Większość problemów załatwia przy pomocy morderstwa. Więc nadeszła chwila, gdy ludzie doszli do wniosku, że nie ma sprawiedliwości. Mówi się, że mieli po prostu ochotę na rozruchy. Gdyby tak było rzeczywiście, to dlaczego rozruchy nie wybuchły w chwili, gdy pokazano kasetę wideo? Przecież to, co na niej zobaczyliśmy, wystarczało, żeby wyjść na ulice i mieć ochotę kogoś zabić. Jednakże ludzie czekali, bo jeszcze mieli nadzieję, że sprawiedliwości stanie się zadość”&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sprawiedliwości nie stało się zadość. Policjanci zostali uniewinnieni.&lt;br /&gt;Jak pisze Mike Davies, w powstaniu brało udział ponad ćwierć miliona ludzi. Czarnych, Latynosów i Białych. Spełniało się proroctwo Malcolma X i Public Enemy. Los Angeles stanęło w płomieniach. Plądrowano i podpalano sklepy, oszczędzano tylko domy oraz miejsca kultu. Wtedy także doszło do zjednoczenia w walce Bloods oraz Crips – to był jeden z głównych powodów początkowego braku reakcji aparatu represji. Uzbrojeni po zęby w broń maszynową członkowie gangów działali pobudzająco na wyobraźnię oficerów LAPD oraz FBI.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Całe powstanie odbiło się dość szerokim echem na całym świecie. W ten oto sposób spełnił się jeden z celów politycznego rapu – nagłośnienie prześladowania Czarnych. To co do niedawna można było usłyszeć tylko na płytach, zostało upublicznione za pomocą telewizji, choćby CNN, a nie jak wcześniej tylko Black CNN  jak często nazywano rap. Ale co najważniejsze – to radykalny rap zapowiedział rozruchy w Los Angeles, to on zaszczepił to ziarno z jednej strony nadziei, a z drugiej niepewności o to czy obecny stan jest normalny i czy trzeba się z nim godzić. To on przyciągnął uwagę, także białej ludności, na problem segregacji rasowej i społecznej w kraju, który określa się mianem najbardziej demokratycznego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jednak jak wszystko, tak i rap ma swoje porażki. Do tych politycznych należy na pewno zaliczyć akcję „Vote or Die” której główna twarzą był &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;P. Diddy&lt;/span&gt;. Akcja, która miała zachęcić szczególnie młodych amerykanów do udziału w wyborach w 2004 roku, okazała się totalna klapą. Żeby lepiej zobrazować ten fakt wystarczy wspomnieć, że w charakterystycznej koszulce pokazywał się choćby &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;50 Cent&lt;/span&gt; a nie zarejestrował się nawet w swoim okręgu wyborczym (w Stanach jest taki przepis – rejestracja przed wszystkimi wyborami).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://images37.fotosik.pl/26/0080e18c6637bb74.jpg" border="0" alt="darmowy hosting obrazków"/&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W tym roku ma być inaczej. Po raz pierwszy realną szansę na zwycięstwo ma afro-amerykanin &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Barack Obama&lt;/span&gt;, który wygrał wyścig o partyjną nominację w Partii Demokratów z Hilary Clinton – faworyzowaną już w 2004 roku. Odsuwając na bok zmęczenie Republikanami wśród Amerykanów, popkulturalną otoczkę kampanii Obamy oraz miliony wydawane na spoty reklamowe, można po raz pierwszy zauważyć jasne, zdecydowane poparcie dla kandydata na prezydenta ze strony społeczności rapowej.&lt;br /&gt;Nie chodzi nawet o wywiady jak ten &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Taliba Kweli&lt;/span&gt;, w którym powiedział, że po raz pierwszy popiera jakiegoś polityka. &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;NAS&lt;/span&gt; nagrywa numer „Black President”, powstaje mixtape „Yes, We Can” oraz „Hip Hop for Change”. Nie próżnuje także Ludacris, który nie popisał się, zupełnie jak 50 Cent, przy akcji „Vote or Die”. Sam Obama stwierdza że lubi rap, ale nie zgadza się na często zawarty tam seksizm oraz wulgarność.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://images41.fotosik.pl/26/cd7950ceaf5be2b1.jpg" border="0" alt="darmowy hosting obrazków"/&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trzeba być naprawdę nieziemskim optymistą, żeby wierzyć że Czarni popierają Obamę tylko z powodów programu politycznego. Po latach ucisku jest szansa że ucieleśniona zostanie wiara czarnych obywateli, że sen Lutera Kinga stanie będzie czymś więcej niż zapiskiem z jakiejś konferencji i że Malcolm X, którego ideologia była podstawą nagłośnienia sprawy segregacji rasowej po raz kolejny dołoży cegiełkę w celu zamknięcia etapu jakim jest rasizm na świecie. Nawet jeżeli nam tutaj w Polsce wydaje się że Czarna Ameryka wierzy w coś nierealnego, że czarny prezydent nic nie zmieni, to nie wolno krytykować ludzkiej wiary, bo my także mieliśmy swoje 100 lat gdy była tylko wiara i nic więcej – wydaje mi się że niewiele różni te dwie sytuacje. Bo czy to biała czy czarna skóra, krew mamy tak samo czerwoną – warto o tym pamiętać. Tak jak o tym ile dla obrazu współczesnego świata znaczy ten jeden mały element z czterech.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;td align = center&gt;&lt;img src="http://mog.com/images/users/8033/1151776648.jpeg"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Odsyłam do książki "Między Malcolmem X a subkulturą gangową" na której głównie się opierałem pisząc ten tekst.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-7346757722946460547?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/7346757722946460547/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=7346757722946460547&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/7346757722946460547'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/7346757722946460547'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2008/11/hip-hopowa-polityka-i-polityczny-hip.html' title='Hip Hopowa Polityka i Polityczny Hip Hop'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-4748445633843896839</id><published>2008-10-28T22:10:00.005+01:00</published><updated>2009-06-27T20:56:43.606+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Felietony'/><title type='text'>Jak ona pięknie śpiewa...</title><content type='html'>Na wstępie, osobom, którym po przeczytaniu tytułu, w myślach pojawiła się Kaja Paschalska od razu powiem, że nie chodzi o nią. (swoją drogą pozdrawiam serdecznie, bo to moja wiecznie smutna koleżanka z liceum)&lt;br /&gt;Temat, który mam zamiar dotknąć jest bardziej ogólny. Kobiece wokale.&lt;br /&gt;Jedni ich nienawidzą (vide 12 lat, bluza JP i przekonanie że dzieci przynosi bocian), inni nie widzą bez nich muzyki (miłośnicy płaczliwych piosenek o złamanym serduszku aka pękniętej gumie). No i oczywiście, jak zawsze jest jeszcze forma pośrednia.&lt;br /&gt;Sam osobiście bardzo lubię kobiecy głos czy to stricte rapowy czy bardziej śpiewany. Nawet duety z raperami, które większość środowiska podpisuje jako hiphopolo (hiphopcountry?). Jeżeli coś jest dobre, to czemu to besztać?&lt;br /&gt;I tutaj mała dygresja od „czarnej muzyki”....&lt;br /&gt;Jestem świeżo po przesłuchaniu nowej płyty &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Marii Peszek&lt;/span&gt;. Nie chcę recenzować tej płyty, ale parę słów muszę napisać. Albo ja nie rozumiem takiej muzyki, albo ta płyta jest po prostu słaba.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://images30.fotosik.pl/289/51e2a3ff2d4dab29.jpg" border="0" alt="darmowy hosting obrazków"/&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zachęcony wywiadem ww. artystki z &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Moniką Olejnik&lt;/span&gt;, sprawdziłem to „dzieło”, licząc na naprawdę dobra muzykę, tym bardziej że album ten został dość mocno „zjechany” na ramach Naszego Dziennika, co jest oczywistą rekomendacją. Zawiodłem się niemiłosiernie. Nie rzucałbym tutaj „grafomaniami” jak dziennikarze ND, ale Erykah Badu to to nie jest.&lt;br /&gt;Rozumiem, że zamysłem artystki było poruszenie tabu jakim seksualizm i szeroko rozumiana erotyka. No cóż, wyszło jak wyszło. Główne uczucie jakie miałem po przesłuchaniu płyty to pewien niesmak. Jeżeli to mają być teksty, które wg pani Marii można mruczeć do ucha w łóżku to ja już wolę, żeby kobieta milczała. Płyta miała być przełomowa, a wg mnie jest nijaka i niczym się nie wyróżniająca. Być może dla osób, które słuchają wyłącznie Eski czy RMF 24/7 jest to pewna pikanteria, ale raczej nie dla ludzi znających choćby XIII Księgę Pana Tadeusza. Całokształt tej płyty dopełnia fakt, że pani Maria podobno pisała teksty ponad rok, dzień w dzień.....niespełna 20 piosenek. Na litość boską, gdyby &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Eldo, Tede&lt;/span&gt; czy &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Te Tris&lt;/span&gt; powiedzieli w którymś wywiadzie że przygotowywali jedną płytę ponad rok to chyba byłby ich koniec. Zresztą zacytuję tutaj &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Jerzego Bralczyka&lt;/span&gt; „być może tak (spontanicznie) tworzy się najlepsza poezja”.&lt;br /&gt;Całość doprawia muzyka, która co najwyżej usypia, a nie wprowadza nastrój.&lt;br /&gt;Sam się sobie dziwię, że ta płyta mnie nie porwała, bo śpiewana poezja w wykonaniu &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Anny Marii Jopek&lt;/span&gt; czy nawet &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Michała Żebrowskiego&lt;/span&gt; mi się podobała. Marię Peszek przekreślam.&lt;br /&gt;Nadal płytą numer jeden w Polsce na romantyczne albo „romantyczne” wieczory zostaje &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Larifari&lt;/span&gt; i niesamowity głos &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Pauliny Kujawskiej&lt;/span&gt;. Pomijając świetne utwory z &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Pezetem&lt;/span&gt; i &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Kretem&lt;/span&gt;, jest „Pozostaw”, który w moim mniemaniu jest poza zasięgiem większości polskich gwiazd i gwiazdek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://images39.fotosik.pl/24/e1bb31d9c3d977a4.jpg" border="0" alt="darmowy hosting obrazków"/&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szkoda, że płyta ta była tak słabo wypromowana i to w okresie kiedy, prawie każdy Polak łykał utwory zachowane w stylistyce R&amp;B/Rap. Szkoda.&lt;br /&gt;Wracając jeszcze do nieszczęsnej Marii Peszek, zdecydowanie bardziej polecam nową (tzn. nową jak nową) płytę &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Ani Dąbrowskiej&lt;/span&gt; „W spodniach, czy w sukience”. Będąc na pannie zdecydowanie lepiej słyszeć delikatny wokal niż „sonet do napletka”....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://images49.fotosik.pl/24/73f502ba98a9682f.jpg" border="0" alt="darmowy hosting obrazków"/&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jednak nie zawsze jest tak różowo, że każdy się zachwyca kobiecym śpiewem. Chyba najlepiej odczuł to &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Mezo&lt;/span&gt;, który za duet z &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Kasią Wilk&lt;/span&gt; (zresztą bardzo dobrą wokalistką) przekreślił się do końca jeżeli chodzi o rap. Chciał być jak Common, a skończył jak Nelly, szkoda bo "Mezokracja" to wbrew powszechnej opinii dobra płyta i co oczywiste najlepsza w dorobku Meza. Dalej równia pochyła.&lt;br /&gt;O &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Eryce Badu&lt;/span&gt; pisać nie będę, bo ile ona znaczy dla współczesnej muzyki wie każdy, albo przynajmniej powinien wiedzieć.&lt;br /&gt;Chciałbym natomiast poruszyć wątek &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Stacy Epps&lt;/span&gt;. Większość osób powinna ją kojarzyć z ostatniego Hip Hop Kemp czy nawet bardziej z Madvillain (kawałek „Eye”).&lt;br /&gt;W tym roku nagrała ona nową płytę - „The Awakening”i takimi utworami jak „Addicted” czy „Floatin” zniszczyła wszystko co słyszałem z kobiecego „„rapu”” w tym roku, a pewnie i kilku lat wstecz.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;object width="300" height="300"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/Zk-eiRIvd4Q&amp;hl=pl&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/Zk-eiRIvd4Q&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://images24.fotosik.pl/289/8af6e73596ca4e14.jpg" border="0" alt="darmowy hosting obrazków"/&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;Podejrzewam, że to jeszcze nie koniec i Stacy oprócz urody zaprezentuje niejednokrotnie dobrą muzykę (po prostu).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Celowo pominąłem &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Lilu&lt;/span&gt;(a właściwie zostawiłem ją na koniec), gdyż nie wybaczę jej debiutu. Liczyłem na album, który będę katował non stop przez kilka miesięcy, a podkładami od &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Reno&lt;/span&gt; i niektórymi featuringami jak np. &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Rahima&lt;/span&gt; czy &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Finkera&lt;/span&gt; zniszczyła wszystko. 2 dobre kawałki nie ratują tej płyty.&lt;br /&gt;I jeszcze abstrahując od solowych wokalistek, może teraz, gdy już nawet Viva nie gra rapu, więcej raperów w Polsce zacznie zapraszać kobiety na tracki. Dziwne że &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Talib Kweli&lt;/span&gt; może mieć co najmniej 5 kobiet na jednej płycie, &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Lupe Fiasco&lt;/span&gt; też i nie są posądzeni o komercję,  a nad Wisłą najmniejszy sampel z nawet Haliny Frąckowiak byłby natychmiast zakatowany (albo zaCUTowany). Dystansu trochę....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS. Jeżeli ktokolwiek odniósł wrażenie, że wartościuję artystki ze względu na urodę to jest to dobre wrażenie ;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-4748445633843896839?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/4748445633843896839/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=4748445633843896839&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/4748445633843896839'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/4748445633843896839'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2008/10/na-wstpie-osobom-ktrym-po-przeczytaniu.html' title='Jak ona pięknie śpiewa...'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-8331596283994187891</id><published>2008-10-26T11:42:00.003+01:00</published><updated>2008-10-26T11:54:41.282+01:00</updated><title type='text'>Mezo, Mezo!!</title><content type='html'>Ktoś jeszcze pamięta tego Mezo? :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/K9_DWFuof5k&amp;hl=pl&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/K9_DWFuof5k&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przypomniała mi się angdota jedna związana z Mezosławem. Na tym klipie w pierwszym rzędzie machał łapami mój znajomy z gimnazjum - tak zawsze osłuchany w undergroundzie i w ogóle. Zawsze powtarzał że jak Mezo wyda legala to zmiecie wszystko. Spotkałem go kilka lat temu i chcąc znaleźć wspólny temat zapytałem go o Mezo i co teraz o nim myśli. "Spierdalaj z Mezo. To zawsze był śmieć hiphopolowy". :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W tym roku nową płytę wydało Time Machine. Może już nie taka petrda jak debiut ale kilka kawałków wbija w podłogę. for example:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/uCyuEQKNyvA&amp;hl=pl&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/uCyuEQKNyvA&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak rzucając okiem na playlistę widzę jeszcze Johnson &amp; Jonson czyli Blu &amp; Mainframe. Jak kilkanaście dni temu pisałem - Blu już niedługo zmiecie wszystko :) no może trochę przesadzam, ale nie kojarzę drugiego kota z takim potencjałem. Ta płyta jest ina niż album z Exile ale to nie znaczy że gorsza "Mama Always Told Me", "Wow" czy poniższy Hidden track to wałki które katuję non-stop. Polecam Johnson &amp; Jonson&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/XjhoFw8KXJQ&amp;hl=pl&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/XjhoFw8KXJQ&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-8331596283994187891?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/8331596283994187891/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=8331596283994187891&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/8331596283994187891'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/8331596283994187891'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2008/10/mezo-mezo.html' title='Mezo, Mezo!!'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-489434662155313446</id><published>2008-10-17T22:51:00.005+02:00</published><updated>2009-06-27T21:04:38.109+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wolny styl pióra'/><title type='text'>Chase the dark clouds away</title><content type='html'>Zimno, mokro, brzydko, zimno, ponuro, deszcz, zimno, jesień....&lt;br /&gt;Choćby nie wiem co, ale nikomu nie uwierzę że lubi tę porę roku - bajki o spacerach do parku, tańcu w liściach itp. Bzdura, jest paskudnie, koniec kropka.&lt;br /&gt;Ale nawet w takiej atmosferze można znaleźć kilka pozytywnych aspektów :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1) Prawie dokładnie rok nie musimy odglądać Andrew i Romana w parlamencie. Nie ma już "bredgensów", paskowanych krawatów i setnego odcinka "Frankensteina" z tym ze straszącego głupotą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2) Ale nadal mamy youtube i TVN24 :) kto tęskni może sięgnąć do wiekopomnych wystąpień ex-premierów.&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/vXcqmyP_PDs&amp;hl=pl&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/vXcqmyP_PDs&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;3) Mamy dobrą muzykę :) Lilu dała ciała z deczka, ale wielkimi krokami zbliżają się premiery płyt Te Trisa, Jimsona, Afro Kolektywu czy Racy. W US Talib Kweli x 3 (Reflaction Eternal, projekt z Res i solo), Common, Evidence - na wszystkie czekam z niecierpliwością.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;4) Lost! Od czasów Drużyny A żaden serial mnie tak nie wkręcił! I chyba nigdy nie miałem ochoty w takim stopniu dowalić komuś zza ekranu jak Sawyer'owi :p&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;5) Lody waniliowe z winogonami i orzechami włoskimi wyglądają świetnie :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;6) Nadchodzi Football Manager 2009 - już po zapowiedzi wiem że będę znowu zarywał noce jak kilka lat temu! To bedzie hit&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;7) Bohaterki "Jeansów" z płyty Lilu w końcu ubierają się na cebulkę i nie trzeba oglądać ich...walorów ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;8) Bohaterki "Miami" Willa Smitha czasami nie ubierają się na cebulkę :) (szowinizm, wiem)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;9) Już za...5 miesięcy wiosna!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;10) Za 8 lato!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;11) W między czasie: święta, sylwester, robienie ludzików z kasztanów i dokarmianie wiewiórek w parku żeby miały zapas na zimę :) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pewnie jest tego więcej. Szukajcie a znajdziecie :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://aethlos.com/welt/uploaded_images/autumn-road-720956.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Peace&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-489434662155313446?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/489434662155313446/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=489434662155313446&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/489434662155313446'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/489434662155313446'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2008/10/chase-dark-clouds-away.html' title='Chase the dark clouds away'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-253906943197748383</id><published>2008-09-25T21:17:00.009+02:00</published><updated>2009-06-27T21:04:38.109+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wolny styl pióra'/><title type='text'>Taki sobie wpis bez celu</title><content type='html'>Ile już razy słyszałem komentarze że "od 2000 roku już żadna dobra płyta nie wyszła". Włączam Media Monkey i patrzę na daty płyt w obecnej playliście. Najstarsza to debiut &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Public Enemy&lt;/span&gt; i to tylko z powodu tekstu który obecnie piszę (o polityce w rapie). No i jeszcze cała twórczość Jean Grae bo zazwyczaj mam jakąś dyskografię czy to w iPodzie czy w playerze. Reszta rok 2008-2007.&lt;br /&gt;No ale przecież to o niczym nie świadczy, po prostu słucham bieżąco wydawanych płyt. Więc ciągnę dalej ten wątek.&lt;br /&gt;Wszystkie płyty jakich słucham oceniam sobie w skali od 1 do 5. Otwieram płytki z ocenami 4,5 i.....Na blisko 40 płyt z oceną 4 i pół - 7 jest sprzed 2000 roku resztą to głównie 2007. No ale nie wszystkie płyty których słuchałem oceniłem. Tak więc jedziemy dalej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rok 2007: &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Pharoahe Monch&lt;/span&gt; i jego wielki powrót właściwie we wszystkich serwisach oceniony najwyższą notą. Co prawda było marudzenie na inny styl niż choćby Simon Says ale jednak "Desire" to album wbijający w podłogę/glebę/asfalt - co chcecie.&lt;br /&gt;Reedycja Hard Road - &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Hilltop Hoods&lt;/span&gt; - nokautująca australijska płyta z orkiestrą (prawdziwą!!) w tle.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Blue Scholars&lt;/span&gt; - wiadomo, nie ma co pisać.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Blu and Exile&lt;/span&gt; i tutaj się zatrzymam na dłużej. To z jakim impetem Blu wszedł na scene to pewnie nie jeden mainstreamowy raper mu zazdrości. "Below the Heavens" to płyta idealna w każdym calu. To że jej nie dałem do moich 20 ulubionych to moja głupota a nie słabość płyty. Trzeba tego posłuchać i koniec!&lt;br /&gt;Po roku &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Blu&lt;/span&gt; wraca tym razem jako Johnson w płycie z &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Mainframe&lt;/span&gt; i po raz kolejny rozkłada na łopatki. Mówię to oficjalnie - Blu to jedne z przyszłych pionierów tzw. "pozytywnego hip hopu" i dodam że jak dla mnie przeskoczył choćby &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Commona&lt;/span&gt; którego ostatnia płyta była dla mnie jedynie dobra. Zapamiętajcie ksywkę Blu bo gwarantuje że chłopak jeszcze namiesza w tej grze.&lt;br /&gt;Jedziemy dalej z 2007 rokiem &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Talib&lt;/span&gt; wydaje bardzo dobrą płytę, &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Phat Kat&lt;/span&gt; na płytach &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Dilli&lt;/span&gt; szaleje godnie reprezentując Stone Throw.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Pugz Atomz&lt;/span&gt; - kolejna bardzo dobra płyta o której pewnie nie zapomni dłuuuuugo. Kawałki takie jak Movement zapadają głęboko w pamięć.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Marco Polo&lt;/span&gt; - świetna płyta producencka dla ludzi lubiących mocne bębny. &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Living Proof&lt;/span&gt; - świetna melodyjna płyta, zaskoczenie dla osób które Living Proof mogą kojarzyć tylko z nazwa pewnego singla do którego bit bezczelnie Gorzkiemu zajebał Dj Premier.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Live Manikins, Jazz One, Panacea, Evidence!!!, PLakA czy  Sandpeople&lt;/span&gt; - to wszystko artyści którzy przygrzali ostro w zeszłym roku. Czy od 2000 roku nie wychodzą dobre płyty? Odpowiedzcie sobie sami na to pytanie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Blu &amp; Exile "Blu Collar Workers"&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/lpsBEjiIrsE&amp;hl=pl&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/lpsBEjiIrsE&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przepraszam za literówki ale nie chce mi się nawet walić w klawisze &lt;leń&gt; :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-253906943197748383?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/253906943197748383/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=253906943197748383&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/253906943197748383'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/253906943197748383'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2008/09/taki-sobie-wpis-bez-celu.html' title='Taki sobie wpis bez celu'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-2720934082209920591</id><published>2008-09-24T20:23:00.002+02:00</published><updated>2008-09-24T20:33:14.706+02:00</updated><title type='text'>Warren G &amp; Rapsody &amp; Sissel - Prince Igor</title><content type='html'>Trochę ostatnio przypominałem sobie czego słuchałem za czasów liceum (wieki temu ^_^)&lt;br /&gt;Jak na mój obecny gust wywaliłbym stąd Warrena i zostawił samą Sissel&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="349"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/XceVdo9IVQo&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;rel=0&amp;color1=0x3a3a3a&amp;color2=0x999999&amp;border=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/XceVdo9IVQo&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;rel=0&amp;color1=0x3a3a3a&amp;color2=0x999999&amp;border=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="349"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;mówisz masz....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="349"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/WahcTznCRm4&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;rel=0&amp;color1=0x3a3a3a&amp;color2=0x999999&amp;border=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/WahcTznCRm4&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;rel=0&amp;color1=0x3a3a3a&amp;color2=0x999999&amp;border=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="349"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Więcej Sissel? here you are&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="349"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/N5grgB-dV2o&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;rel=0&amp;color1=0x3a3a3a&amp;color2=0x999999&amp;border=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/N5grgB-dV2o&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;rel=0&amp;color1=0x3a3a3a&amp;color2=0x999999&amp;border=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="349"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;piękny głos :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-2720934082209920591?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/2720934082209920591/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=2720934082209920591&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/2720934082209920591'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/2720934082209920591'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2008/09/warren-g-rapsody-sissel-prince-igor.html' title='Warren G &amp; Rapsody &amp; Sissel - Prince Igor'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-4532764066120770952</id><published>2008-09-24T20:17:00.001+02:00</published><updated>2008-09-24T20:19:15.967+02:00</updated><title type='text'>4hero - Les Fleur</title><content type='html'>Dzisiaj coś dla fanów Rubika :D (poor joke, I know). Jaram się jak po samozapłonie :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="349"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/nXK60prBI_w&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;rel=0&amp;color1=0x3a3a3a&amp;color2=0x999999&amp;border=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/nXK60prBI_w&amp;hl=pl&amp;fs=1&amp;rel=0&amp;color1=0x3a3a3a&amp;color2=0x999999&amp;border=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="349"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-4532764066120770952?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/4532764066120770952/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=4532764066120770952&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/4532764066120770952'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/4532764066120770952'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2008/09/4hero-les-fleur.html' title='4hero - Les Fleur'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-6734170248224621357</id><published>2008-09-22T22:54:00.005+02:00</published><updated>2008-09-22T23:42:15.536+02:00</updated><title type='text'>Przepis na dobrego rapera</title><content type='html'>Hipotetyczna sytuacja: mamy do dyspozycji laboratorium Dextera, ultramegatransfoidalnomolekularny przyrząd do kreowania ludzi z pożądanymi cechami. Pewnego dnia przychodzi do nas właściciel Universal Music Group i prosi żebyśmy stworzyli rapera idealnego bo jest posucha na rynku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://usera.imagecave.com/jhaykage/dexter-lab-science.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po zaczerpnięciu informacji od najróżniejszych osób ze środowiska hip hopowego przystępujemy do mieszania składników.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Podstawowy składnik - umiejętność doboru bitów&lt;/span&gt; - nie ma zmiłuj. Muzyka to muzyka - rap jest tylko przystawką. Oczywiście można stworzyć kopie Tonedeffa który przez kilka lat będzie dawał swoje świetne teksty i skillsy na miernych podkładach ale przecież nie o to chodzi. "Dobra pętla broni się sama"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Pierwszy atrybut - świadomość&lt;/span&gt;. Nie ma nic gorszego niż raper który sam nie wie po co właził do studia. Zna 2 płyty na krzyż bo jego sąsiad słucha "rapów". On sam dość pilnie śledził Vive i wie że stojąc przed kamerą należy machać rękoma jakby się tonęło - to stwarza wrażenie autentyczności. Teksty - posklejane z kilku piosenek które usłyszał w dzieciństwie w "Ziarnie" doprawione plejada słów na literki &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;k&lt;/span&gt; oraz &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;h&lt;/span&gt; - żeby było groźniej i mroczniej. Ciuchy po tacie (200 kg zywej wagi) wyglądają bardzo gangstersko, nieprawdaż?&lt;br /&gt;Odstawiając na bok ironie, świadomość - wiedza, cel, wyobraźnia. Coś co posiada wg mnie zaledwie kilku polskich raperów (a szkoda bo chciałbym wiecej dobrych polskich płyt). Wiedzą co robią, wiedzą po co to robią i wiedzą JAK to robią.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Następny składnik - flow (i umiejętność napisania tego bez błedu)&lt;/span&gt;. W zasadzie bit i flow wystarczy. W końcu o to chodzi żeby słowo się kleiło z bitem. I jeszcze jedno - mówiąc że masz flow nie znaczy że je masz.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Teksty&lt;/span&gt; Podstawa - nie grafomańskie. Równie bardzo co nieświadomość rażą pseudo poetyckie teksty. &lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;"Mietek to me imię, &lt;br /&gt;urodziłem się w blaksu księzyca w ubogiej rodzinie&lt;br /&gt;brzask poranka odkrył me oblicze&lt;br /&gt;rolnika - co wozi teksty na bicie"&lt;/span&gt; odcinam tlen&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podobnie rażą teksty przepełnione śmieszną ideologią - w polsce - hwdp. Bez rozwijania tematu bo nie lubie się powtarzać (już niedługo przyjdzie czas by więcej napisać na ten temat)&lt;br /&gt;Pod ideologie podchodzą jeszcze te klimaty necro-podobne. Punch "zjem ci nerke" brzmi jak dowcip szpitalny a nie tekst z Silent Hill&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Technika&lt;/span&gt; Trueschoolowy oręż :) Bardzo fajnie jeżeli raper potrafi składać rymy jak klocki lego - gorzej jeżeli wychodzi z tego kwadratowy kloc. Dlatego z tym trzeba uważać. Ideałem dla mnie jest "Black on both sides" Mos Defa. Mając słuchawki na uszach nawet nie wyczujesz za pierwszym razem podwójnych - wsłuchanie się otwiera.....uszy. &lt;br /&gt;Mimo że lubię dinali to jednak tak te kwadratowe rymy są bardzo wyczuwalne i na dłuższą mete rażą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mieszając w rozsądnych proporcjach te składniki wyjdzie nam twór doskonały. Tylko pytanie - kto będzie w stanie słuchać doskonałości dłużej niż godzine? :) Hehe. Pozdrawiam i zapraszam już na dniach "Hip Hop i Polityka" czyli dwie dziedziny którymi zajmuję sie na co dzień. Co oczywiste ich granice są bardzo cienkie a jak bardzo - pokażę to już niedługo. Uprzedzam że będzie co czytać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Peace&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-6734170248224621357?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/6734170248224621357/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=6734170248224621357&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/6734170248224621357'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/6734170248224621357'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2008/09/przepis-na-dobrego-rapera.html' title='Przepis na dobrego rapera'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-9069865345919025388</id><published>2008-09-16T23:11:00.004+02:00</published><updated>2008-09-17T08:32:43.752+02:00</updated><title type='text'>Grzegorz Halama</title><content type='html'>Zdecydowanie mój ulubiony komik (kabareciarz). Każdy ma takiego głupka ukrytego w sobie ale nie każdy potrafi go pokazać w taki sposób.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wywiad z Panem Józkiem&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/A3T1IfLQP9I&amp;hl=pl&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/A3T1IfLQP9I&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/VobCMUTNSz0&amp;hl=pl&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/VobCMUTNSz0&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A teraz uwaga. Jeżeli coś jesz, przełknij, odstaw talerz, to samo tyczy się napojów. Ja oglądałem to jeszcze w telewizji i przez 3 dni mieśnie brzucha mnie bolały od rechotu. Ready..set go!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="331"&gt;&lt;param name="movie" value="http://patrz.pl/patrz.pl.swf?id=71577&amp;r=5&amp;o="&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="wmode" value="transparent"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://patrz.pl/patrz.pl.swf?id=71577&amp;r=5&amp;o=" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent" width="425" height="331"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-9069865345919025388?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/9069865345919025388/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=9069865345919025388&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/9069865345919025388'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/9069865345919025388'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2008/09/grzegorz-halama.html' title='Grzegorz Halama'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-4090941733763269838</id><published>2008-09-16T18:28:00.007+02:00</published><updated>2009-06-27T20:56:48.948+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Felietony'/><title type='text'>Kult mainstreamu</title><content type='html'>Zaczął się rok szkolny. No i w sumie się cieszę bo bydło (bez urazy) przynajmniej połowę dnia spędza w odosobnieniu od internetu, no chyba że wyrywają panny na internet w smartfonach. Ale nie o tym chciałem.&lt;br /&gt;Im bardziej rap znika z mediów i życia codziennego przeciętnego polaka, tym bardziej widać podział jaki się dokonał w środowisku osób słuchających tej muzyki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1) &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Plankton&lt;/span&gt; - czyli "K44 i pfka sa najlepsze, mam jedenaście lat i znam aż 20 piosenek hip hopowych wiec mnie do niczego nie przekonasz". magik rip&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2) &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Narybek&lt;/span&gt; - osoby znające poza kalibrem i paktofoniczką także tedzika (tylko s.p.o.r.t i esende). Zawadzają o Eminema a 50 Cent się sprzedał&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;3) &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Okonie&lt;/span&gt; - Baunsiarze - Tede, Pih, Mes, Dirty South (z lekka). Z undergroundu PeeRZet i VNM. A, no i Smarkacz&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;4) &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Szczupaki&lt;/span&gt; - Wiedzą kto to Eis, Ash, WOCC. Znają polski underground i bardziej znane podziemie amerykańskie jak Dilated Peoples czy Black Star. Z takimi najłatwiej się dogadać bo zazwyczaj chcą poszerzac wiedzę&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;5) &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Węgorze&lt;/span&gt; - Stone Throw Rec to ich mekka. Polski rap tylko pobieżnie bo jest słaby. Rocznie sprawdzają 300 płyt z czego 2 słuchają więcej niż 2 razy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;6) &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Piranie&lt;/span&gt; - "Evidence to mainstream", "kto to jest fifty?". Słuchają tylko raperów którzy w last.fm mają mniej niż 1000 przesłuchań. Nie pogadasz.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;7) &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Meduzy&lt;/span&gt; - czyli kobiety :) możesz sie strać jak tylko możesz, i tak beda znały wszystko to co ty  plus wiele więcej. Wiedzą kto to Erykah Badu bez sięgania do wikipedii. Kochają wosk bardziej niż zakupy. Profile na last.fm wskazują na to że istnieją, zycie to weryfikuje dość boleśnie ;) nie no żart. Jedną meduzę spotkałem w życiu, jak już kiedyś wspominałem, kompleksy na jej punkcie mam do dzisiaj.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Progi ewolucyjne do Okonia włacznie to najgorsze co tej muzyce może się przytrafić. Nie można nikogo krytykować za brak wiedzy, wiem. Ale za ignorancje i uważanie się za wyrocznię już można. Rozwijając to co Northim napisał kiedyś o &lt;a href="http://northim.blox.pl/2007/12/Ostrofilia.html"&gt;Ostrofilii&lt;/a&gt; - co to za śmieszny kult mainstreamu?&lt;br /&gt;Właściwie to wszystko tyczy sie dość wąskiej grupki raperów: Tede, O.S.T.R., Magik, Pezet czy nawet Eldo. Każdy z nich ma swoją grupkę groupies w spodniach którzy zeżrą cie jeżeli tylko coś piśniesz na temat ich idola albo spróbujesz jakiegoś kota postawić wyżej.&lt;br /&gt;Nie chce opisywać każdego z tych raperów osobno, każdego mniej lub bardziej szanuje ale to co się z nich robi - ikony rapu - to jest chore.&lt;br /&gt;Hip hop to undergroundowa kultura wiec teksty typu "jakiś gostek z podziemia nie może być lepszy os ostrego" zasługują do publikacji w Popcornie ale na pewno nie do dyskusji nt. rapu.&lt;br /&gt;O kulcie zmarłego artysty pisać nie będę bo już kiedyś to robiłem, ale to wszystko się łączy. Chyba właśnie w takich dyskusjach widać że kompletnie nie rozumiemy tej kultury i że zacytuje pewnego rapera "zajebaliśmy ją czarnym". To nie jest muzyka która ma na celu kreowanie idoli, bożyszczy. Ma dawać radość, refleksje, otwierać oczy. Ci co stoją za mikrofonem to zwykli ludzie (tak, nawet wasz ostr). Daje słowo że troche samozaparcia i sami moglibyście nagrać "Jazz w wolnych chwilach". Troche inaczej już by było z "Naturalnie" bo tam dochodzą wysokie umiejętności wypracowywane latami. Quasimoto to też raczej bardziej skomplikowana produkcja. Ale tak czy inaczej Te Tris i Madlib to zwyczajni ludzie.&lt;br /&gt;Chyba nigdy nie zrozumiem zachowania takich &lt;span style="font-style:italic;"&gt;'znafcuf'&lt;/span&gt;. Nie rozumiem czemu w Polsce po prostu nie szanuje się dorobku artysty tylko robi się z niego Boga. To automatycznie zamyka słuchacza przed dobrymi produkcjami bo dzieciak słyszy później Esdwa i mówi "słaby, wolę paktofonikę". Litości. Obudźcie się bo bedzie za późno.&lt;br /&gt;Proponuje zacząć słuchać rapu a nie idoli. Kończąc ten któtki wpis, zapraszam jeszcze raz na mój kanał na youtube (link poniżej), tam sporo dobrego polskiego undergroundu zebranego przez ostatnich parę lat. Big up!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://img379.imageshack.us/my.php?image=beztytulu2sc6.jpg" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://img379.imageshack.us/img379/8232/beztytulu2sc6.th.jpg" border="0" alt="Free Image Hosting at www.ImageShack.us" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://img604.imageshack.us/content.php?page=blogpost&amp;files=img379/8232/beztytulu2sc6.jpg" title="QuickPost"&gt;&lt;img src="http://imageshack.us/img/butansn.png" alt="QuickPost" border="0"&gt;&lt;/a&gt; Quickpost this image to Myspace, Digg, Facebook, and others!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-4090941733763269838?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/4090941733763269838/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=4090941733763269838&amp;isPopup=true' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/4090941733763269838'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/4090941733763269838'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2008/09/kult-mainstreamu.html' title='Kult mainstreamu'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-4388289901331585445</id><published>2008-09-15T16:56:00.004+02:00</published><updated>2008-09-15T16:59:34.232+02:00</updated><title type='text'>Kanał na Youtube</title><content type='html'>Otwieram kanał na youtube (w sumie to rozbudowuje). Rzadko spotykane kawałki głównie znad Wisły bo jak na Bronxie nie mają pierwszych nagrywek Mos Defa to skąd ja mam je niby mieć :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://www.davepb.com/USERIMAGES/youtube_logo.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://pl.youtube.com/user/PrinceProks"&gt;Zapraszam. Gwarantuje miłe zaskoczenie.&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-4388289901331585445?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/4388289901331585445/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=4388289901331585445&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/4388289901331585445'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/4388289901331585445'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2008/09/kana-na-youtube.html' title='Kanał na Youtube'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-3771025857609525318</id><published>2008-09-04T17:25:00.004+02:00</published><updated>2009-06-27T20:57:43.398+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Recenzje'/><title type='text'>Medium - Seans Spirytystyczny</title><content type='html'>&lt;img src="http://img167.imageshack.us/img167/488/seansspirytystycznynq0.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;01. Opętanie &lt;br /&gt;02. Wymieniam wachtę &lt;br /&gt;03. Fundament &lt;br /&gt;04. Kanał przerzutowy &lt;br /&gt;05. U bram wszechświata &lt;br /&gt;06. Fatality &lt;br /&gt;07. Zainteresowania &lt;br /&gt;08. Mówiono mi &lt;br /&gt;09. Chemioterapia &lt;br /&gt;10. Łapanka &lt;br /&gt;11. Ożywiam posągi &lt;br /&gt;12. Ideał &lt;br /&gt;13. Daj mi zarabiać mózgiem &lt;br /&gt;14. Któregoś dnia &lt;br /&gt;15. Talizman &lt;br /&gt;16. 24 &lt;br /&gt;17. Jeden krok &lt;br /&gt;18. Przewodnik &lt;br /&gt;19. Kalendarz &lt;br /&gt;20. Spodziewam się końca świata &lt;br /&gt;21. Uwolnienie&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://www.slizg.eu/media/medium-sean_spirytystyczny-2008_LP.rar"&gt;Link do płyty&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rzadko podejmuję się recenzji płyt, ale rzadko też któryś album wzbudza we mnie tak mieszane emocje jak "Seans Spirytystyczny".&lt;br /&gt;Pierwsze co zwraca uwagę to tytuł i tracklista - z początku spodziewałem się czegoś w stylu Necro czy tez ogólnie klimatu psycho/death. Mile się zaskoczyłem już po pierwszym tracku, gdzie Medium pokazuje swoje nieprzeciętne umiejętności i nie ma tutaj nic z chorych klimatów. Głos....no właśnie, pierwsza sprzeczność. Ciężko się tego czepiać bo to raczej biologia a nie rozwój, ale mimo wszystko miałem wrażenie jakbym słuchał pierwszego lepszego undergroundowca tylko że nieźle osłuchanego z rapem i do tego potrafiącego to osłuchanie przełożyć na swoją płytę. Tak czy inaczej chłopak naprawdę potrafi świetnie zestawiać słowa, ładnie płynąć po bicie i co ważne - nie ma większych problemów z dykcją. Jedyny problem z rozróżnianiem słów miałem gdy przyspieszał ale możliwe że to tylko problem mojego słuchu.&lt;br /&gt;Druga sprzeczność - tym razem u mnie - jest to pierwsza od dawien dawna płyta która przykuła mnie do siebie treścią. Co więcej, chyba pierwsza płyta która naprawdę mnie wzruszyła. Historie opowiadane przez Medium naprawdę poruszają, może nie jest to klasyczny storytelling, ale i tak nie pozwala się "nie wsłuchiwać".&lt;br /&gt;O czym płyta jest? O życiu Medium - kieleckiego rapera a przede wszystkim człowieka co bardzo często powtarza i podkreśla w wieloraki sposób w tekstach. Jest o miłości do rapu, jest o polityce, o techno-dzieciach o pieniądzach - nic nowego. A jednak. Nie ma marudzenia, że nie ma pieniędzy i jest beznadziejnie (HG) nie ma pobożnych życzeń że już niedługo będę 100 dolarówką podpalał w splify (VNM) jest apel o możliwość zarobienia ROZSĄDNYCH pieniędzy.&lt;br /&gt;Co ciekawe bardzo dobrze brzmią też śpiewane refreny, a już z pewnością lepiej niż te w wykonaniu Mesa czy Jimsona. Zresztą Medium wspomina o występach w teatrze - to słychać.&lt;br /&gt;Na pewno nie jest to płyta do bujania się na imprezie, nie jest to płyta do samochodu raczej do posłuchania w wolnej chwili, niekoniecznie wieczorem (to nie płaczliwy charakter Grammatika).&lt;br /&gt;Ciężko się przyczepić także do warstwy muzycznej. Jazzowo-Funkowe klimaty czyli to co tygrysy lubią najbardziej. Melancholijne momenty gdy Medium nawija o swoim synu i bardziej żywiołowe gdy "ożywia posągi" czyli jak to określa "typowych atletów i chłopców bez liceum". Scratche dorzucili DJ Ace (znany), Hałas (mniej), Vasquez i Musk (dla mnie obcy). Wszystko pięknie współgra z nawijką co jest zasługą TC który dokonał ostatecznego mixu.&lt;br /&gt;Porozpływałem się w superlatywach to teraz czas na minusy. Dla mnie pierwszy olbrzymi - długość płyty. Godzina i piętnaście minut to zdecydowanie za dużo na płytę do słuchania w wolnej chwili. Biorąc pod uwagę to że nie znoszę przesłuchiwać albumów do połowy bardzo mi to utrudniało przesłuchanie tej płyty. Rada - najki, frotka, pulsometr, iPod i idę biegać, przy okazji posłucham Medium. Akurat będzie ta godzina z hakiem.&lt;br /&gt;Gdybym miał się jeszcze na siłę do czegoś przyczepić to okładka - no ale to szczegół. W przeciwieństwie do tytułu i tracklisty, nie działa tak klimatycznie.&lt;br /&gt;Gdybym miał dać porównanie do tej płyty to chyba najbliżej tych klimatów są Projektanci z tym że jak dla mnie Medium nagrał, lepszą, kompletniejszą płytę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie ukrywam że byłem zaskoczony poziomem "Seansu..." tym bardziej że o Medium wcześniej nie słyszałem, no ale król pojawia się znikąd. Może nie król undergroundu ale miasta-Kielce, czemu nie. Mimo 21 lat widać dojrzałość u tego chłopaka, a do tego skillsy którymi wbił się już teraz do - kto wiem - może czołówki podziemia. Dla mnie jeden z kandydatów do tytułu albumu roku i poważny konkurent dla "Gorączki w Parku Igieł".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przed nami jednak jeszcze premiery Lilu, Te Tris -  na którego nowe solo czekam z niecierpliwością od lat, Jimson x2 (solo i z Projektem Nasłuch) z tym że tutaj jak zawsze można się spodziewać półrocznego opóźnienia. Do tego dochodzi Raca ze swoim LP na które również czekam od premiery "Znasz nas". Może AbraDab się rozwinął, Afro Kolektyw - to z pewnością będzie hit, może Pyskaty będzie słuchalny gdy nie będzie Piha w pobliżu mikrofonu (który też zapowiedział swoją płytę), Fokus - chociaż po nim niczego szczególnego sie nie spodziewam, Eldo przebąkiwał że będzie sprzedawał koleną płytę i to chyba tyle z ciekawszych pozycji na ten rok. Dobrze by było żeby chociaż połowa tych zapowiedzi się sprawdziła.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Peace&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-3771025857609525318?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/3771025857609525318/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=3771025857609525318&amp;isPopup=true' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/3771025857609525318'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/3771025857609525318'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2008/09/medium-seans-spirytystyczny.html' title='Medium - Seans Spirytystyczny'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-6349682780908956229</id><published>2008-09-01T00:22:00.002+02:00</published><updated>2008-09-01T00:30:35.582+02:00</updated><title type='text'>My favr vol 2 - Rap spoza kraju Chopina cz.3</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Jay-Z - Black Album&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img  src="http://img172.imageshack.us/img172/4061/1080643511bigku2.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;"If you're havin' girl problems I feel bad for you, son&lt;br /&gt;I got 99 problems but a bitch ain't one"&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chyba najsłynniejszy refren hip hopowy i jedna z najbardziej znanych płyt. A jednak mimo wszystko - co jest rzadkie w takich sytuacjach - album-pierwsza klasa. Miało to być ostatnie LP Jaya w karierze - czas zweryfikował to dość znacznie bo od 2004 roku ukazały się jeszcze 2 płyty rapera z Brooklynu.&lt;br /&gt;Nie przypominam sobie drugiej płyty na której było by tyle hitów i to nie śmierdzących plastikiem. Co więcej, nie przypominam sobie drugiej płyty która byłaby tyle razy remixowana: Grey Album, Green album, Silver, remixy Bobera czy też kolaboracja z Linkin Park - to wszystko materiały oparte na tych 14 trackach. Pozycja obowiązkowa nawet dla haterów Jaya-Z.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://pl.youtube.com/watch?v=BhAzW7AM-38"&gt;"99 Problems"&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Mos Def - Black on Both Sides&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://img254.imageshack.us/img254/3131/mosdefxp4.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jest parę takich płyt które włączasz i na usta ciśnie się jedno słowo - klasyk. U mnie tak jest z "Black on Both Sides". Już sama okładka(a właściwie 2 strony) pokazuje że do czynienia ma się z albumem nietypowym. Po pierwszych 3 trackach już myślisz gdzie ubezpieczyć swój egzemplarz. Gdy skończysz słuchać dochodzisz do wniosku że żadna firma ci tego nie ubezpieczy na milion $.&lt;br /&gt;Na tej płycie Mos Def pokazał to na co nie pozwoliła mu płyta z Kwelim - abstrakcyjną stronę jego rapu,  a jednocześnie wierność korzeniom wyrażona, choćby w jego afrocentryźmie, czy też raczej jego pozytywnej odmianie.&lt;br /&gt;Świetne klasyczne bity, podparte liryką Defa i jego offbeatowym stylem - to najlepsze podsumowanie te płyty.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://pl.youtube.com/watch?v=zqbzy1tNSu0"&gt;"Ms Fat Booty"&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Jurassic 5 - Quality Control&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://img401.imageshack.us/img401/9448/jurassic5vg6.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cholerne truskule! Zupełnie jak ja, więc był czas że jarałem się jak dziecko tą płytą. Właściwie Chali 2na i reszta kontynuują to co zaczęli na "LP" z tym ze na lepszych bitach. Należy podkreślić duże powiązania między Jurrasic 5 a Zulu Nation - choćby ta zażyłość powinna skłonić do sprawdzenia tej płyty bo naprawdę coraz mniej jest ludzi którzy kultywują to na czym ta kultura miała się opierać.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://pl.youtube.com/watch?v=PI4iDM09oRE"&gt;"Quality Control"&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;The Roots - Phrenology&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://img297.imageshack.us/img297/708/rootsphrenologydg9.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W całym zestawieniu nie mogło zabraknąć albumu Roots. Miałem mały dylemat (jak Nelly) którą płytę tutaj wepchnąć. Zdecydowałem się na "Phrenology" z jednego powodu - najwyraźniej ukazuje twórczość całego zespołu. Mieszanie tej całej jazzowej formy hip hopowej z rockiem czy nawet bluesem w dodatku na mikrofonie jeden z najlepszych MC IMO - Black Thought. Jakby tego było mało na bębnach ?uestlove - to co on wyprawia na tej płycie to poezja (wśród bębnów). Mało? Do tego dochodzą tacy goście jak Nelly Furtado, Talib Kweli czy Jungle Brothers. Mało? No więcej da ci tylko Firma :)&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://pl.youtube.com/watch?v=sFb9UqELX8w"&gt;"The Seed (2.0)"&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;KRS ONE - Keep Right&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://img374.imageshack.us/img374/8899/1122978138bigvh3.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tego pana też nie mogło zabraknąć. Po raz kolejny narażę się pewnej nieokreślonej grupie osób ale dla mnie ta płyta to koniec KRS'a. Właściwie to dwóm grupom osób bo jedni uważają że Teacha skończył się na pierwszej płycie BDP a inni do dzisiaj uważają go za jednego z najlepszych. Jak dla mnie nie ma wątpliwości że szczyt formy to "I Got Next" z nieśmiertelnymi "The MC" czy "Step in to the World" natomiast tamta płyta miała kilka słabych momentów. Keep Right jest inne - tak samo "mocne" a jednak równiejsze od "I got next" (masło maślane z tego zdania powstało). W każdym bądź razie jak na moje ucho od 2004 roku KRS obniża loty do śmiesznego poziomu jak to jest na ostatniej płycie której nawet nie byłem w stanie przesłuchać w całości. Płyta z Marlem to właściwie jeden kawałek. Do tego dochodzą wywiady choćby ten o 50 Cent vs Kanye. Trochę bez sensu wypuszczać co roku LP skoro każde następne jest słabsze - no ale to tylko moja opinia. Mimo wszystko szacunek.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://pl.youtube.com/watch?v=wTLoNu50yRQ"&gt;"Illegal Business"&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Tonedeff - Archetype&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://img413.imageshack.us/img413/4916/xlargeot0.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dobry raper ze słabymi bitami - to chyba naczęstsze określenie Tonedeffa reprezentanta QN5. Określenie które miało prawo bytu do ukazania się "Archetype". Nie zawaham się użyć tego słowa - klasyk, kolejny klasyk w tym zestawieniu. Po pierwsze mało kto potrafi tak za przeproszeniem zapierdalać na mikrofonie.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pl.youtube.com/watch?v=QGxGaa26FXg"&gt; To kawałek z Extended Famm &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Po drugie niewielu potrafi pisać takie linijki jak Tonedeff. Przykład - Porceline - dobra przyznam się, lubię kawałki o miłości :p szczególnie jeżeli mają taki poziom.&lt;br /&gt;Po trzecie Tonedeff to raper kompletny - poza wspomnianą liryką i "giętkim językiem" ma świetną technikę, charakterystyczne flow i jak wspomniałem wyżej na "Archetype" w końcu dobre bity. Sprawdzać kto nie zna! :)&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://pl.youtube.com/watch?v=xySuoSDOO0Q"&gt; "Pervert" (dla osób powyżej 18 roku życia, reszta zamknąć oczy ;)&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Kanye West - College Dropout&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://www.hip-hop.pl/albumy/data/icons/1110213481_big.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Heters, go into battle! Trochę mi minęła zajawka na takie samplowanie w stylu Westa, ale trzeba to docenić, że jeżeli chodzi o Rap oparty na soulowych samplach, nikt Kanye'emu raczej nie dorównuje. Można go nie lubić, uważać za wacka, ale obiektywnie patrząc - umiejętności ma, teksty też, talent do produkcji. Myślę że to takie ludzkie kopać kogoś kto osiągnął sukces. A przecież nie poszedł w stronę cruncku tylko trzyma się swojej wizji Hip hopu i ode mnie przynajmniej za to ma szacunek. Wybrałem tę płytę, bo drugie solo było dla mnie za bardzo przesycone  "bajerami", natomiast ostatnia płyta tylko w połowie mi sie podobała. "College Dropout" ma wszystko czego wymagam od tego typu produkcji. No i misiek na okładce też fajny.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://pl.youtube.com/watch?v=uvb-1wjAtk4"&gt;"Through The Wire"&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Common -Electric Circus&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://ec1.images-amazon.com/images/I/51T8KQFNQEL._AA240_.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Płyta szalona. Płyta zwariowana w swojej różnorodności. Płyta genialna. Common zrobił to o co chyba do momentu ukazania się Electric Circus mało kto go podejrzewał - odłożył na bok spokojne bity i zaszalał chłopak :) &lt;br /&gt;Nie znajdziesz tutaj dwóch podobnych do siebie kawałków - każdy to osobna historia. Jedno się nie zmienia - Common to nadal Common. Przykład że czasami brak spójności to nie przeszkoda.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://pl.youtube.com/watch?v=XsoIJdOsPUc"&gt;The Hustle&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No i to koniec tej wyliczanki, dzięki wszystkim za opinie tym bardziej że zrobiłem to głównie dla siebie, zresztą tak jak piszę dla siebie, jednak komentarze mnie cieszą :)&lt;br /&gt;Czego zabrakło? Długo by wymieniać, jak wspomniałem na początku zadanie trudniejsze niż z polskimi płytami bo w Polsce jest problem by zebrać ich 10 tutaj gdyby mi się chciało pisać to pewnie i z 50 bym wymienił bo nie jeden album wałkowałem dniami i nocami. Kilka pozycji to czysto sentymentalne dla mnie płyty, inne to klasyki które trzeba znać lepiej niż religijni muzułmanie Koran.&lt;br /&gt;Zastanawiałem się mocno czy nie dodać do listy EMC ale to tegoroczna płyta i chyba boje sie oceniać czy wejdzie do tego mojego kanonu 20 ulubionych. Tak teraz patrzę...to brakuje CunninLynguists ale troche szkoda by mi było ich dawać kosztem którejś z tych płyt. Debiut Eminema, Das Efx, MF Doom i jego Operation Doomsday, Will Smith - Big Willie Style czy też płyty z Jazzy Jaffem - klasyczne Nightmare on my street z ich drugiej płyty.&lt;br /&gt;El da Sensei, Gift of Gab, Phat Kat, Masta Ace czy też 50 Cent (żarcik, żarcik). Jednak to wszystko jest czysto umowne - ważne żeby zajawka kipiała :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Peace&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-6349682780908956229?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/6349682780908956229/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=6349682780908956229&amp;isPopup=true' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/6349682780908956229'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/6349682780908956229'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2008/09/my-favr-vol-2-rap-spoza-kraju-chopina.html' title='My favr vol 2 - Rap spoza kraju Chopina cz.3'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-8931901927326918532</id><published>2008-08-26T11:30:00.004+02:00</published><updated>2008-08-26T19:22:05.490+02:00</updated><title type='text'>My favr vol 2 - Rap spoza kraju Chopina cz.2</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Jay-Z - Reasonable Doubt&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/fi/thumb/3/3e/Jay-z_reasonable_doubt.jpg/252px-Jay-z_reasonable_doubt.jpg" alt="RD" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziwny jest ten świat chciało by się w tym momencie zaśpiewać. Pomimo rozwoju umiejętności, pomimo teoretycznie lepszych bitów to wg mnie nadal Reasonable Doubt pozostaje najlepszą płytą Jay'a. I to nie z sentymentu tak uważam bo to wcele nie pierwsza jego płyta którą przesłuchałem. Ciekaw jestem czy Biggie który dał (zresztą genialny featuring) na tę płytę wiedział już wtedy "co wyrośnie" z młodego Cartera - chyba najbardziej rozpoznawalny głos w rapie. Jedna z płyt typu "must have".&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://pl.youtube.com/watch?v=5d6R-X3Uqy0"&gt;"Can't Knock the Hustle"&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Jaylib - Champion Sound&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://img293.imageshack.us/img293/4124/arton5071fr6.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co się stanie jeżeli w jednym pomieszczeniu zamknie się 2 wybitnych producentów, da mikrofony, gości i każe im się nagrać płytę?&lt;br /&gt;Powstanie Champion Sound w pełnym tych słów znaczeniu.&lt;br /&gt;Świetna koncepcja na ten album polega na tym ze na zmianę słyszymy bity Dilli i Madliba. IMO Jay Dee jepiej wypadł co oczywiście nie znaczy że Madlib spartaczył sprawę - gdyby tak było to bym nie zamieścił tutaj tego tytułu.&lt;br /&gt;Bębny J Dilla i "szaleństwo" Madliba do tego tacy goście jak Kweli, Percee P czy Guilty Simpson - z tego musił powstać klasyk i tak się stało. Kolejna nie łatwa w odbiorze płyta, ale bez dwóch zdań wybitna.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://pl.youtube.com/watch?v=24_YQgP0cDM"&gt;" The Red"&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Dilated Peoples - The Platform&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://img120.imageshack.us/img120/1011/f3a011224e27aae2xm7.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"aaa yo, The Platform, takes respect to perfect the artform &lt;br /&gt;At times a battleground where rappers get their hearts torn"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Yeap, Jedna z ważniejszych płyt w całej historii hip hopu. Choćby dlatego że jeżeli się nie mylę to pierwsza płyta z LA o której było głośno, a która nie bazowała na gangsta stylu i nie kipiała g-funkowymi bitami. Kolejny dowód na to że opinie że po 95 roku nie wychodzą już dobre albumy są śmieszne. To jest prawdziwa perełka z kalifornii dzieci a nie...no właśnie :)&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://pl.youtube.com/watch?v=ycu8gi3iFWg"&gt;"The Platform"&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Nas - Stillmatic&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://images.jambase.com/merch/Stillmatic.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak to skończę to chyba już więcej sie nie pokażę publicznie :) Teraz narażę się fanom Nasa. Rozumiem miłość do Illmatica, World is yours czy One Love, ale gdybym miał wybierać pomiędzy Illmatic a Stillmatic chyba nie miałbym wątpliwości i wybrał ten drugi album.&lt;br /&gt;Zaczyna się ostro bo od dissu na Jaya który moim skromnym zdaniem skończył ten beef (zresztą bardzo dobry i nie bez sensu jak te polskie) by następnie wprowadzić słuchacza w to za co miliony na świecie cenią Nasa. Mimo że znajdzie się kilku malkontentów marudzących na np "Rule" (moim zdaniem spoko kawałek) to jednak większość opinii jest bardzo pozytywna - w przeciwieństwie do Nastradamusa czy innych wpadek rapera z Queensbridge. Zdecydowanie płyta warta zapamiętania na długo.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://pl.youtube.com/watch?v=nrlZUlcV_Fg"&gt;"One Mic"&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Talib Kweli and Mos Def are Black Star&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://fromdabricks.com/wp-content/uploads/2007/11/blackstar2.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wspomniałem kilka dni temu o wpływie Black Star na dzisiejszy rap. Poszperałem troche w necie i miło mi się zrobiło że to nie tylko moja opinia. Jeżeli ktoś wierzy w przypadki to powinien posłuchać tej płyty - szybko mu te głupie myśli znikną. 3 geniuszy na jednej płycie z czego dwóch spotkało się "zupełnie przypadkowo". I "zupełnie przypadkowo" nagrali album który powala pod każdym względem. Na mikrofonie Kweli i Mos Def - proszę o przykład drugiego tak uzdolnionego duetu. Na bicie nastoletni Hi-Tek od którego już wtedy wielu powinno brać lekcje jak robić dobre bity. Można nie lubić Mos Defa, można warcześ na Taliba i nazywać go komercyjnym, można lać na Hi-Teka i mówić że do pięt nie dorasta Dr Dre, ale nie można nie znać tej płyty. A JA MAM NA WINYLU :)&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://pl.youtube.com/watch?v=Rx5aVI2zsFE"&gt;"Definition"&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ostatnia część na dniach&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-8931901927326918532?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/8931901927326918532/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=8931901927326918532&amp;isPopup=true' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/8931901927326918532'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/8931901927326918532'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2008/08/my-favr-vol-2-rap-spoza-kraju-chopina_26.html' title='My favr vol 2 - Rap spoza kraju Chopina cz.2'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-2398404787513156461</id><published>2008-08-22T11:30:00.005+02:00</published><updated>2009-06-27T21:04:38.109+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wolny styl pióra'/><title type='text'>My favr vol 2 - Rap spoza kraju Chopina cz.1</title><content type='html'>Przede mną zadanie trudniejsze niż poprzednio, bo przyszedł czas na rapsy głównie z USA. Nie wiedziałem czy wybierać te przeze mnie najbardziej cenione, czy też te, które najdłużej słuchałem, a może te do których wracam na okrągło - tak więc jest kompromis.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie udało mi się ograniczyć do 10, 15 więc jest 20 albumów, smacznego :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Talib Kweli &amp; Dj Hi-Tek (Reflection Eternal) - Train of Thought&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://img380.imageshack.us/img380/5361/reflectionau0.jpg" alt="RE" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeżeli rap to monarchia to Train of Thought jest absolutnym królem, do tego kochanym przez obywateli. Nie znam osoby, która śmiałaby się nazwać ten album mianem słabego. Płyta, która ma wszystko, genialne bity z nieśmiertelnym The Blast(dla mnie najlepszy bit i klip w historii), czy Move Something królującym na bitwach freestylowych. Niesamowitą warstwę liryczną - może nie zawikłaną jak u Caniubusa, ale nie ma się do czego przyczepić. Bragga, sprawy społeczne, miłość, hip hop - tutaj jest wszystko. Do tego to pierwsze (prawie)solowe uderzenie Taliba, ale to uderzenia na miarę Tysona.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://pl.youtube.com/watch?v=BC73fFKl3-M"&gt;"The Blast"&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Madvillain - Madvillainy&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://img371.imageshack.us/img371/4474/madvillainkb7.jpg" alt="Mad" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Płyta zdecydowanie nie na raz. Nawet nie na dwa. Mi dopiero przy trzecim przesłuchaniu "zabłysła" (a następnie gwaiazdy bo walnąłem rowerem w kierunkowskaz).&lt;br /&gt;Zastanawiałem się ostatnio skąd się biorą klasyki. I doszedłem do niesamowicie inteligentnego wniosku(buahahaha), że....z nikąd :) Co prawda i Doom i Madlib gdy nagrywali to LP mieli już na koncie kilka płyt, zresztą w większości bardzo dobrych, ale to co stworzyli razem to już absolutne arcydzieło gatunku. Płyta jak wspomniałem niełatwa w odbiorze, ale jak już sie człowiek wkręci to gwarantuje - kradnie ładnych kilka dni z życia, głównie przez swoją spójność - dziwnie się słucha pojedyńczych tracków. Przykład jak z czystej zajawki można stworzyć płytę genialną.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://pl.youtube.com/watch?v=rpaonSDPw7Y"&gt;"Accordion"&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Common - Be&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://img329.imageshack.us/img329/8414/b0009ifej001aa240sclzzzir2.jpg" alt="be" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeżeli ktoś mnie zapyta o najlepszą płytę Kanyego odpowiem chyba zawsze to samo - "Be". To on w większości wyprodukował ten album Common, n-ty z kolei. Co prawda najlepszy bit jest moim zdaniem dziełem Jay Dee ale trzeba podkreślić że to Kanye wydobył z Commona to co najlepsze.&lt;br /&gt;Często opisuję tę płytę jako "zapiętą na ostatni guzik". Każdy dźwięk ma swoje miejsce (jak w większości produkcji Westa), każdy wers idelanie pasuje do bitu. I wreszcie mistrz ceremonii - Common dla którego była to już 6 płyta. Po genialnych Like water for chocolate czy electric circus przyszła pora na kolejny klasyk. Mało jest tak genialnych artystów w ogóle w muzyce którzy każdą następną produkcją będą dawali jeszcze więcej słuchaczom. Chicago znowu udowodniło, że nie tylko wybrzeża potrafią robić dobry rap.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://pl.youtube.com/watch?v=ZztlOiOjo8E"&gt;"Corner"&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;A Tribe Called Quest - Midnight Marauders&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://img120.imageshack.us/img120/5058/c5174886a6epc6.jpg" alt="TCQ" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jazzy-Hip Hop - ładnie brzmi, nie? I to jeszcze jak. Nie zgłębiając ostatnich wydarzeń pomiędzy Q-Tipem i resztą grupy - Tribe Called Quest na dobre odcisnęło się w historii rapu i to w okresie gdy najtrudniej było się wybić. Początek lat 90' to pełnia złotego wieku - okresu w którym powstawało mnóstwo dobrych płyt i trzeba było nie lada szczęścia żeby zaistnieć. Jedak reprezentantom Queens się to udało i po dwóch udanych pierwszych płytach (z wyszczególnieniem The Low End Theory) wypuścili kolejny album. Płytę która moim zdaniem na dobre zmieniła oblicze rapu. Zadziałała podobnie jak kilka lat później Black Star. Zresztą nie bez powodu wiele osób mówi o czasach sprzed i po Midnight Marauders. Nawołując do najlepszych wzorców jak De La Soul chłopaki nagrali definicję rapu organicznego. To po prostu trzeba usłyszeć.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://pl.youtube.com/watch?v=1cPm9Y6dI6U"&gt;"Award Tour"&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Talib Kweli - Quality&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/en/thumb/b/bd/Talib_Kweli_Quality.jpg/200px-Talib_Kweli_Quality.jpg" alt="TCQ" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Talib atakuje po raz kolejny. Do tej płyta Kweli'ego mam największy sentyment, bo ją jako pierwszą przesłuchałem. Nieśmiertelne "Get By", "Guerilla Monsoon Rap", "Good to You", czy poczatkowe "Rush"...na tej płycie na ma słabych kawałków, jest za to wszystko to czego każdy po Doom, Train of Thought i Black Star od Taliba oczekiwał - że po raz kolejny udowodni swój wyjatkowy talent do komentowania wszystkich aspektów żytcia i to w formie która porywa osoby nawet na codzień niesłuchające rapu. Tym razem bez Hi-Teka ale za to mając u boku takich producentów jak K.West, J Dilla, Ayatollah i Dj Quik Kweli zaprowadza kolejny zamach na mózgi słuchaczy. Jeden z niewielu artystów którzy potrafią znacznie wpłynąć na życie słuchacza - wiem to po sobie.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://pl.youtube.com/watch?v=aWF4NBb1Twg"&gt;"Get By"&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Evidence The Weatherman&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://img120.imageshack.us/img120/125/evidencetheweathermanlpsc1.jpg" alt="EV" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Narażę się pewnie teraz większości fanów Dilated People, ale dla mnie to nie Platform jest najlepsza płytą jaka wyszła od Ev. Za tę płytę uważam jego solo. To dość świeży materiał, więc przesadą byłoby mówić, że to klasyk jednak ma wszystko co potrzeba żeby owym klasykiem sie stać. Bity (w większości od Alchemist'a - nadwornego porucenta DP), teksty które zawsze były mocną stroną gości z Los Angeles, featuringi w tym genialny Sluga z Atmosphere oraz po prostu niesamowite flow Ev. Jeden z niewielu raperów którzy potrafią zdominować każdy bit - nieważne czy to melancholijne nuty przywodzące na myśle ulatującą parę z (zielonej) herbaty (pozdro Pe) czy to petarda na której umarłaby połowa raperów. Wchodzi Evidence i  to on od tej pory rozdaje karty. Wszystko to tworzy niesamowity klimat. Mi się osobiście najlepiej tej płyty słuchało wracając po nocy do domu - ciemno wszędzie, głucho wszędzie w oczekiwaniu aż Evidence na bit wejdzie :)&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://pl.youtube.com/watch?v=91Ml5XPArPY"&gt;"Chase The Clouds Away"&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Time Machine - Slow Your Roll&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://ecx.images-amazon.com/images/I/5136gUXFDzL._SL500_AA240_.jpg" alt="TM" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kolejna płyta do której idealnie pasuje opis - kompletna. Scratche, bity, teksty, followupy, a nawet kawałki, które moga aspirować do miana hitów jak "Personal Ads". Jednocześnie bardzo niedoceniony krążek przez to pewnie tak ciężko osiągalny w "fizycznej" formie (jakby ktoś miał namiary najlepiej na wosk to pisać). Wg mnie album który trzeba przesłuchać i myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie bo to nie tylko truschool, ale także płyta do której najlepiej pasuje jedno słowo - amazing!&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://pl.youtube.com/watch?v=jTglS3RUSgA"&gt;"Personal Ads"&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozostałe pozycje jeszcze w ten weekend.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://proks.blogspot.com/2008/08/my-favr-vol-2-rap-spoza-kraju-chopina_26.html"&gt;Druga część listy&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://proks.blogspot.com/2008/09/my-favr-vol-2-rap-spoza-kraju-chopina.html"&gt;Trzecia część listy&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-2398404787513156461?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/2398404787513156461/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=2398404787513156461&amp;isPopup=true' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/2398404787513156461'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/2398404787513156461'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2008/08/my-favr-vol-2-rap-spoza-kraju-chopina.html' title='My favr vol 2 - Rap spoza kraju Chopina cz.1'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-8464345546434353329</id><published>2008-07-24T07:32:00.004+02:00</published><updated>2009-12-10T14:32:55.791+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wolny styl pióra'/><title type='text'>V</title><content type='html'>&lt;center&gt;&lt;img src="http://www.alberht.webpark.pl/jogger/kwiatek.jpg"&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;na otrzeźwienie&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-8464345546434353329?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/8464345546434353329/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=8464345546434353329&amp;isPopup=true' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/8464345546434353329'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/8464345546434353329'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2008/07/v.html' title='V'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-5498988994641656769</id><published>2008-07-24T03:00:00.001+02:00</published><updated>2009-06-27T21:04:38.110+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wolny styl pióra'/><title type='text'>My favr</title><content type='html'>Koniec sesji, koniec wakacji, wypowiedzenie na biurku dyrektora, czas złapać za przysłowiowe pióro.&lt;br /&gt;Coś mnie ostatnio strzeliło, podejrzewam że to kolejny etap mojego zboczenia muzycznego, zakochanie w vinylach. Przez ostatnie lata moją kolekcję okupywały tylko 3 płyty których i tak nie mogłem słuchać bo złamałem igłę w gramofonie.&lt;br /&gt;Nowy wzmacniacz, kolumny, odtwarzacz CD, gramofon i sąsiedzi nie mogą spać po nocach :)&lt;br /&gt;Każdy kto słyszał muzykę z wosku pewnie wie o czym mówię. Niby dźwięk gorszej jakości niż z CD czy mp3 ale jednak.....prawdziwszy. No ale dobra, do rzeczy...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak się zbierałem żeby coś takiego sobie napisać. Uporządkowanie moich ulubionych płyt, artystów itd. Bardzo nie lubię oceniać która płyta jest lepsza jeżeli np obydwie mi się podobają, trochę to sztuczne. Dlatego poniższa listę należy traktować z przymróżeniem oka i niekoniecznie na serio przyjmować kolejności. Tym bardziej że na pewno czegoś tutaj brakuje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Polskie płyty&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1. &lt;img src="http://merlin.pl/images/16/5050052.jpg" alt="Łona" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Łona - Koniec Żartów&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dla mnie bezapelacyjnie najlepsza polska płyta ever! Minęło 7 lat od premiery a z tego albumu nadal bije świeżość jakiej nie ma żadna nowopowstała produkcja. Trzeźwe spojrzenie na rzeczywistość, ironia, skillsy, bity - to wszystko tworzy klasyczną płytę do której warto ciągle powracać i odkrywać na nowo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2. &lt;img src="http://www.pfk.one.pl/wiadomosci/conkretnyelement_m.jpg" alt="Conkretny" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Conkretny element - To tylko My&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Truskule pełną gębą. Świetne lajtowe bity, ciekawe tematy, miejscami naprawdę mocne linijki. Aż nie chce się wierzyć że to nie wyszło na legalu....Ja do tej płyty wracam średnio co 2 miesiące i chyba nigdy mi się nie znudzi. No ale "TO dla tych w których TO od zawsze żyło".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;3. &lt;img src="http://img262.imageshack.us/img262/2396/5435fb9a8120ce70fa9.jpg" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Dinal - W strefie jarania i w strefie rymowania&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Świeży styl, nie ma co gadać&lt;br /&gt;Obczaj, dobry rap zamiast braggadocio&lt;br /&gt;Nie chwalimy się, nasz rap robi to za nas&lt;br /&gt;Bo dobra pętla broni się sama&lt;br /&gt;Bo dobra zwrotka nie wymaga reklamy&lt;br /&gt;To nasz gra i uwaga wygramy"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Temu ostatniemu ciężko zaprzeczyć. Chyba najbardziej wyluzowana płyta w polskim rapie do tego świetna technika Wankeja ("jestem - VAN jak der Saar do KEJ jak KRS-ONE") w połączeniu ze świetnymi bitami. Każdy kto nie słuchał i się nie jarał powinien się teraz zaczerwienić i wbijać na allegro by kupić oryginał bo to mogą być już ostatnie sztuki (jeżeli w ogóle jeszcze są dostępne. Ja mam CD numer 566 a wosk jest w drodze)&lt;br /&gt;Tak naprawdę ciężko rekomendować tę płytę gdyż tak jw. "broni się sama". Nie znasz - sprawdź - moja gwarancja że się nie zawiedziesz.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;4. &lt;img src="http://img262.imageshack.us/img262/4176/1091524941hy5.jpg" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Afro Kolektyw - Płyta Pilśniowa&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Smutny, brzydki, nudny Afro Jaxx i jego równie smutna, brzydka i nudna grupa. Jedna z największych perełek "złotej ery polskiego rapu". Muzyka z żywych instrumentów, bardzo rzadko pojawiająca się w HH jest na pewno dużym atutem tej płyty. Drugim jest wspomniany Afro Jaxx który nawet swoje "R" potrafi zajebiście użyć w tekście ("Karl był czarnuchem który zbierał a ja białasem który sczerniał" - jedna z najlepszych linijek IMO). Na deszczowe dni :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;5. &lt;img src="http://img67.imageshack.us/img67/305/jimsongwpiepposteruq5.jpg" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Jimson - Gorączka w parku igieł&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Are you flirting with me?&lt;br /&gt;Płyta dla wszystkich którzy czują dreszcze oglądając po raz 10 Natural Born Killers i jednocześnie posiadają dystans do muzyki której słuchają. Ile ja się naczytałem rozkminek nt. tego jak to Jimson ze swoją panną polują na 13latki, a następnie między łykami rumu gwałcą je i zabijają to wystarczyłoby na wcale niekrótką powieść.&lt;br /&gt;Chyba najbardziej klimatyczna polska płyta. Ze swojej strony polecam słuchać wracając do domu ok północy (wrażenia takie że ajjjjj). Mistrzostwo na bitach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;6. &lt;img src="http://www.pfk.one.pl/wiadomosci/sinus.jpg" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Duże Pe/IGS/Dj Spox - Sinus&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najlepsza technicznie płyta i w sumie na tym mógłbym skończyć. Moim zdaniem na głowę bije Ciszę&amp;Spokój gdzie jak na mój gust trochę za dużo bragga. Sinus to idealnie zrównoważony album gdzie jest miejsce i na mocne linijki&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Zmienię muzyki świat jak Charlie Parker&lt;br /&gt;Zostawiam przy tym ślad jak czarny marker"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak i dla typowego za przeproszeniem biadolenia&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Nadwrażliwość to mój wróg, znak zapytania&lt;br /&gt;Dorosłość jak początek umierania"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jednym słowem - Klasyk. Dowód na to że w Warszawie ktoś potrafi rapować.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;7. &lt;img src="http://www.cgm.pl/images/media/eldo_eternia200.jpg" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Eldo - Eternia&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Właściwie każde solo Leszka jest warte uwagi, większej lub mniejszej. Natomiast koło żadnej jego płyty nie można przejść obojętnie. Pierwsza była czymś co ją wyróżniało  spośród ulicznego rapu jakim była przesiąknięta stolica (wyjątkiem mioże było Stare Miasto). Drugie solo to kontynuacja najlepszych momentów ze "Świateł Miasta". Płyta z Bitnixami - najgorzej wypromowany album. W dodatku duet producencki zjadł MC. "27" - wyraźny powrót to pierwszej solówki, odejście od "filozoficznego" rapu. A szkoda bo mimo miłości do bitów Bitnixów i mimo że uważam że Eldo najlepiej rapuje na ostatniej płycie to Eternia IMO wyróżnia się i to ta płyta zostanie zapamiętana przez wszystkich którzy nie pójdą za modą i nie przerzucą sie na techno czy disco polo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;8. &lt;img src="http://img355.imageshack.us/img355/1769/imagejy2.jpg" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Smarki Smark/Kixnare/Dj Pysk - Moda na EPke (Najebawszy EP)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jedna z EPek która miała największy wpływ na to że dzieci Paktofoniki nie kojarzą podziemia z kretami i górnikami. Jest tutaj wszystko co ma zawierać dobra płyta: bity, cuty, teksty i technika. Nawet jeżeli ktoś nie trawi "zmelanżowanego" flow powinien sprawdzić tę pozycję. Gwarancja że nie odklei się od niej przez miesiąc.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;9. &lt;img src="http://img355.imageshack.us/img355/8063/799310dfc0315cd1fe7.jpg" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Dizkret/Praktik - IQ&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ojciec chrzestny polskiego HH o którym niestety wiele osób zapomniało. Jedna z niewielu osób które pamiętają jak to sie zaczęło. Być może nie ma na koncie 500 demówek, 20 LP i 100 EP ale nie w ilości liczy się bogactwo twórczości. Każda płyta, czy to solowa czy na spółę była wyjątkowa.&lt;br /&gt;"IQ" jest ostatnią "rapową" płytą Kreta, bardzo dojrzała i doskonale dopasowana do okresu w którym została wydana. Nie ma kurw rzucanych na hip hopolo, jest alternatywa. Nie ma wymuszanych podwójnych, są dobre rymy. Chyba najbardziej niedoceniona płyta.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;10. &lt;img src="http://images.mp3.pl/img/albums/nh6w971.jpg" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Fisz/Emade - Piątek 13&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na koniec zostawiłem polskiego Mos Defa (chce tego czy nie, Fisz na zawsze nim będzie). Kto nie nucił "Czerwonej Sukienki"? Kto nie zna "Polepionego"?&lt;br /&gt;O okresie "Fru" wg mnie lepiej zapomnieć bo nawet odbierając tę płytę jako alternatywę to po prostu drażni. &lt;br /&gt;Wspólna płyta z bratem to już zupełnie inna historia. Bity to klasa sama dla siebie. Tekstowo - takich porównań nie ma nikt w Polsce. Jeden ze szlagierów trzeciej ery polskiego rapu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak wspomniałem na początku zestawienie jest sztuczne. Musiałem wyrzucić kilka albumów które zdecydowanie powinny się tutaj znaleźć jak np: Deobe/Dena, płyty Grammatików, "Nibyladnia" Ego, czy "Nastukafszy". Jednak drogą eliminacji powstał powyższy top10.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bez rzucania terminów bo ich nie potrafię się trzymać, powstanie kontynuacja "My favr". Czekać :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS. Pierwszy raz od kilku miesięcy włączyłem tvn24...mam nosa, takiego cyrku to ja dawno nie widziałem. Blog ten miał być głównie hiphopowy ale tego nie przepuszczę!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To co za przeproszeniem odpierdolił Karski to po prostu skandal, to samo Szczypińska. Jeden strzał po Szkle Kontaktowym!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-5498988994641656769?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/5498988994641656769/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=5498988994641656769&amp;isPopup=true' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/5498988994641656769'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/5498988994641656769'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2008/04/my-favr.html' title='My favr'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-2808595536332576182</id><published>2008-05-03T17:35:00.002+02:00</published><updated>2009-06-27T20:56:55.626+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Felietony'/><title type='text'>Anty.....mania</title><content type='html'>&lt;img src="http://www.basia.leska.pl/images/harry_potter.jpg" alt="HP" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ja nie wiem, czy to ja mam talent do szukania sobie problemów czy po prostu świat składa się z samych absurdów, nonsensów i czego tam jeszcze chcecie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nieraz narzekałem na popkulturę tłoczoną hetrolitrami przez net, telewizję i szmatławce typu Fakt, ale ostatnio zdałem sobię sprawę że jest coś gorszego (powiało grozą, nie?). Skrajny antykonformizm i "antypopkulturalizm". O co mi chodzi? Wyjaśnie na przykładzie Harrego Pottera...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W Wielkiej Brytanii żyje sobie pewna kobieta o nazwisku Rowling. Ta oto kobieta wpadła kiedyś na pomysł napisania powieści, a raczej serii powieści o pewnym nastolatku imieniem Harry. Nie takim zwykłym nastolatku tylko takim który jest czarodziejem. Jedym słowem bajkę. Książki o Harrym zaczęły się sprzedawać w niesamowitych ilościach, kupowiali je dzieci i dorośli, żony i matki, kierowcy i obcujący z rapem (Mesem zajechało). Jedym słowem ogromny sukces. Powstały filmy, gry na wszelkie platformy oparte na książkach pani Rowling. Kubki, talerze, kapcie, termosy, cukierki i inne "gadżety" z wizerunkiem dzielnego Harrego i jego przyjaciół.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No i powstał też klub antyfanów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przyznam się bez bicia, że przeczytałem wszystkie książki o przygodach Harrego Pottera (no ok, ostatnią jeszcze czytam) i przyznam że mi się podobały. Dlaczego? Lekka, przyjemna lektura, z wyraźnie zarysowaną granicą między złem a dobrem. W dodatku nie pisana banalnym językiem. Bajka dla wszystkich. Nawet dla mnie, miłościka Orwella i Kinga.&lt;br /&gt;Dla wszystkich którzy się nie ładują jakimś pseudouniwersyteckimi ideologiami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Harry Potter nie stanowi tutaj wyjątku:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Harry Potter - prymitywna książka dla prymitywnych ludzi nie potrafiących czytać ambitniejszej literatury&lt;br /&gt;Che Guevara - terrorysta który planował najazd na Europę&lt;br /&gt;Koszykówka - banda tępych czarnychów uganiających się za piłką&lt;br /&gt;Piłka Nożna - banda białych półgłówków uganiających się za piłką&lt;br /&gt;Demi Moore - bez opetracji by nie istniała&lt;br /&gt;Johnny Depp - pomachał sobie mieczykiem i uważa się za gwiazdę&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;itd itd&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sam uwielbiam piętnować pewne patologiczne elementy ale trzeba mieć w tym umiar.&lt;br /&gt;Ja się cieszę, jeżeli ktoś czyta tylko Harrego Pottera, bo jest szansa, że jak on mu się znudzi to sięgnie po coś innego. Cieszę się, jeżeli ktoś fascynuje się koszykówką, bo ma przynajmiej pasję. Tak samo cieszę sie jeżeli ma w pokoju plakat Demi Moore bo lepsza ona niż Doda :p&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mogę zrozumieć że niektórzy bardzo chętnie przyszywają do wszystkiego łatkę z napisem "kicz", mozna się wyróżnić z tłumu i w ogóle. Fajnie jest, nie? Tylko ze to niezwykle mądre, oczytane w Szymborskiej środowisko nie zauważa jednego, takim zachowaniem sami stają się kiczowaci do granic.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;PS. Kobe Bryant prawdobodobnie jutro odbierze statuetkę dla najlepszego gracza sezonu zasadniczego w NBA. Prawie się popłakałem :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS2. To taka przejściowa krótka nota. Do środy powinienem opublikować pierwszą część mojej wyliczanki, czyli ulubione płyty, artyści itp :) Piszę(niestety z przerwami na naukę :/)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Prince Proks&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-2808595536332576182?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/2808595536332576182/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=2808595536332576182&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/2808595536332576182'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/2808595536332576182'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2008/05/antymania.html' title='Anty.....mania'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-2006536709495447712</id><published>2008-03-24T16:58:00.001+01:00</published><updated>2009-06-27T21:04:38.110+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wolny styl pióra'/><title type='text'>Krucjata na bezmózgowcach</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Będzie agresywnie, wściekle, górnolotnie i bez litości. Nie podoba się? Przestań czytać&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Od czasu do czasu zdarza mi się wpaść na jeden z portali typu onet czy wp a konkretnie na dział - MUZYKA. Jak można sie spodziewać odwiedzam głównie HH żeby sie dowiedzieć co dzieje sie w życiu fifteigo czy game'a :) no ale raz na jakiś czas pojawia się jakiś sensowny artykuł. Np ostatnio o tym ze sprzedaż płyt hip hopowych spada(też mi amerykę odkryli...) albo że ma powstać......... (ready?!) hip hopowy IDOL. Dobra opcja ;) po zerwaniu boków czytam komentarze.....i znowu to samo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Hip - hop to muzyka dla dresiarzy i ludzi bez gustu muzycznego. &lt;br /&gt;Teksty bez sensu, zadnego przesłania, po prostu szajs."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Rap... jak dla mnie to nie jest muzyka" &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Rap niestety nie jest dla mnie muzyką. Bity teksty miliard przekleństw prostota i liniowości a dla wielu cel w życiu. Powstaje idol hh bo najłatwiej jest coś wyszczekać dla miliona osób. Od tego rodzaju muzyki już dostałem o wiele więcej niż wyobrażałem palące dzieciaki, przeklinające i chodzące w kapturze. Tak dalej trzymać. Jest ok...."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"No i po co promować tą denną kulturkę? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gdzie zrobią studio przesłuchań? Pod blokiem, czy pod budką z piwem? Już teraz współczuje jury...będą musieli słuchać tyle badziewia o ciężkim życiu i o tym, że policja nie daje w spokoju wypić piwa na ławce przed blokiem..."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;OK&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W odpowiedzi zazwyczaj są przytaczane Przykłady typu PFK czy K44. Pytam - po jaką cholerę? Czy To naprawdę są projekty które obalają stereotypy? Mi się wydaje że nie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czas sięgnąć do źródeł....&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Pierwsza sprawa: HIP HOP TO MUZYKA DLA DRESIARZY.&lt;br /&gt;Do wszystkich mądrych zawszonych głów które to piszą - Hip hop to nie muzyka tylko subkultura narodzona w latach 60 w Nowym Jorku. Jak łatwo zauważyć jest to najstarsza subkultura z obecnie panujących. Dla chcących mnie sprostować - punkrock narodził się w połowie lat 70. Metal na przełomie lat 60 i 70, a właściwie także w połowie lat 70. &lt;br /&gt;Nie piszę tego żeby kogoś wpędzać w kompleksy (ci co obrażają, albo przynajmniej starają się obrazić coś na czego temat pojęcia nie mają sami są zakompleksieni do niemożliwości), nie robie też tego po to żeby wywyższać HH. Chce pokazać z czym zaczynacie rzucając niezbyt mądre epitety.&lt;br /&gt;Dla dresiarzy? Sam siebie uważam za przeciwnika dresiarstwa tylko ze ja mam odwagę robić to wprost a nie przez internet(to dla tych co pokazują swój bunt w postach). Na marginesie pamiętam jeszcze LO na lekcji angielskiego jedna dziewczyna utożsamiająca sie z metalem itp. złożyła swoją autoprezentację "My name is Marta. I'm 16 years old. I love metal and I hate Hip Hop." Teksty typu "muzyka dla dresiarzy" przypomina takiego typu tekst i reprezentuje podobny poziom.&lt;br /&gt;Choćby z tego powodu że oprócz wieku ta subkultura od początku reprezentowała: z jednej strony zabawę a z drugiej wiedzę, szacunek. Kultywowała inteligencję, walkę o swoje oraz indywidualizm.&lt;br /&gt;Po kolei - zabawa. Podczas gdy dzisiaj kojarzy sie to głównie z dropsami i techno-discopolowym brzmieniem, dla ludzi z bronxu zabawą był koncert w parku rozkręcany przez miejscowych DJ'ów. Bez alkoholu, narkotyków i reszty ścierwa. Czysta energia. Sposób na odpoczynek po pracy, szkole i nie dla DRESIARZY tylko dla WSZYSTKICH - dzieci, młodzieży, kelnerek i kierowców, nauczycieli i pielęgniarek, koszykarzy i footballistów. &lt;br /&gt;Oczywiście że patologia istniała....wszędzie istnieje. Ale HH powstał po to aby wele osób potrafiło się odnaleźć (między innymi po to). Nie umiesz rapować, to poobracaj wosk, nie masz talentu muzycznego to może graffiti. Nie kręci Cię malowanie to break. wszystko w rytmie hip hopu.&lt;br /&gt;Oprócz zabawy można było przekazać coś fajnego między wersami. To robili choćby Public Enemy - odsyłam do historii grupy i ich wpływu w równouprawnienie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Druga sprawa - DO HIP HOPU NIE POTRZEBA TALENTU. Skoro tak to złóż bity na poziomie tych Hi-Teka, napisz rymy jak Talib Kweli które oprócz ognia i poezji będą swoją techniką przybijały do ziemi. A może zrobisz wrzut na poziomie Phyke. A jak to się nie oda to zawsze można się "pokręcić na głowie" - przecież to talentu nie wymaga więc każdy może. Odrobinę myślenia a może jeszcze coś z was będzie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trzecia sprawa - TO NIE MUZYKA. Naprawdę to ze brak w tym gitarowego brzenia nie znaczy że trzeba z siebie robić kretyna i pisać takie bzdury. Tak się składa że może nie każdego stać na gitarę basową. Niektórzy próbowali wydobyć maksimum piękna z instrumentów własnej roboty. Teraz co, będziecie wypominać że nie potrafili zarobić? Lata 60 w stanach i prawa czarnych. Dziękuję za uwagę&lt;br /&gt;J Dilla, ww Hi-Tek, Kanye West i wielu wielu innych - mistrzowie ekspresji &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Reasumując i nie chcąc pisać w nieskończoność powiem tylko tyle, odrobinę szacunku i może coś z was będzie&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na marginesie - nie mam 13 lat tylko 22, nie siedzę na ławce pod blokiem tylko studiuję na UW i pracuję żeby te studia opłacić, nie walę alko co tydzień i nie ciągnę kilkumetrowych węgorzy. A mimo to jak widać na załączonym obrazku prezentuję wyższy poziom niż wszyscy tzw znawcy muzyki co nie wiedzą nawet kto to jest Dj Shadow. Jeszcze raz - więcej szacunku&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;princeproks@gmail.com&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Wklejać to gdzie się da - to moja prośba do tych co się z tym zgadzają. I następna - piszcie sami i reagujcie na głupotę bo gorzej już być nie może a może da się niektórych wyprostować&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Od razu odsyłam na blog &lt;a href="http://northim.blox.pl/html"&gt;Northim'a&lt;/a&gt; który w rekordowym tempie odpowiedział na ten wpis i kontynuował jego wątek&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-2006536709495447712?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/2006536709495447712/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=2006536709495447712&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/2006536709495447712'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/2006536709495447712'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2008/03/krucjata-na-bezmzgowcach.html' title='Krucjata na bezmózgowcach'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-9021868245281020589</id><published>2008-02-17T20:38:00.002+01:00</published><updated>2009-06-27T20:57:01.697+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Felietony'/><title type='text'>It ain't old school or new school</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight:bold;"&gt; it's true school rap&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziwna sprawa - mieszkamy chyba w jedynym kraju w którym kultura muzyczna jest na tak niskim poziomie.&lt;br /&gt;Wystarczy podkreślić takie wydarzenia jak śpiew Mandaryny w Sopocie, muzyka disco polo przeżywająca obecnie swoją drugą młodość (jeżeli w ogóle można mówić o młodości w odniesieniu do spruchniałego, zarobaczonego kawałka klocka) czy też obecny hit czyli Józek czy tam Józef z Bagien. Piosenka która poza humorystycznym aspektem nic nie wnosi do muzyki. A mimo to ma się znaleźć na jakiejś płycie z "gorącymi hitami" (wiem, bo słyszałem w RMF! :]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="355"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/hJhYevnP9rg&amp;rel=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="wmode" value="transparent"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/hJhYevnP9rg&amp;rel=1" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent" width="425" height="355"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Naiwnie próbuję siebie przekonać, że fenomen tych panów ma związek ze śmiesznym (dla nieCzechów) językiem czeskim i tańcem brodatego pana.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Celowo pomijam Czesia i remix'y z jego udziałem. Pracuję w serwisie Nokii i naprawdę mam już powyżej uszu "ona nie ma wacka" - wierzcie lub nie - słyszę to w co drugim telefonie! Koszmar!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A jakie to ma odniesienie do rapu?&lt;br /&gt;Nie, nie hip hopolo. Co o tym "nurcie" uważam pisałem już nie raz, nie będę się powtarzał.&lt;br /&gt;Chodzi mi o idiotyczny sposób pojmowania truechoolu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kto tego nie zna?&lt;br /&gt;Wystarczy jakiś temat na jakimkolwiek forum nt. Dinala, WOCC, Duże Pe, Jimsona, czy Flinta i się zaczyna. "truskule" "studenciki" "zakładaj sweter" itp.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kultura muzyczna? Chyba raczej obora&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Być może w ogóle bym nie dotykał tej sprawy gdyby nie to że osoby piszący podobne bzdury sami się proszą o publiczne wyśmianie. &lt;br /&gt; Bez jakiejś większej podniety i wywyższania się ale ja zaczynałem słuchać rapu gdy Ci chłopcy bawili się jeszcze w piaskownicy (do której nic nie mam, żeby nie było, każdy był dzieckiem). Chodzi o zwykłe hamulce które każdy powinien mieć.&lt;br /&gt; Mi np nie przyszłoby do głowy dyskutować z Bartoszewskim na temat polityki zagranicznej. Rozmawiać - owszem, wchodzić w polemikę - już nie bardzo.&lt;br /&gt;Nie uważam się za jakieś guru hip hopowe, ba, jest mnóstwo osób, które mają większą wiedzę ode mnie lecz przez te 10 lat zdąrzyłem poznać filary tej kultury i pojęcie trueschool nie ma nic wspólnego z tymi rewelacjami wymyślanymi przez uliczno-internetowych hardcorowców. Pozdro Depeszu i ta ciota z understyle - Ethernal bodajże&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czym jest trueschool? W najprostszej definicji - pokazem umiejętności. A czym był i jest Hip Hop jak nie właśnie kulturą celebrującą uzdolnienia, talenty, umiejętności - nazwij jak chcesz. graffiti, braek, Djing, i w końcu rap.&lt;br /&gt;4 elementy. Dlaczego w pierwszych trzech pod uwagę są brane tylko umiejętności a gdy przykłada się do nich wagę w rapie to już jest się wysyłanym na uniwersytet?&lt;br /&gt;Zanim zacznę rozkminkę nad sytuacją w Polsce krótka piłka ad tego co się dzieje w Stanach czyli kolebce kultury hip hipowej.&lt;br /&gt;Jak żyję nie spotkałem się na żadnym forum czy czymś podobnym z tak idiotycznym rozumieniem trueschoolu jak to jest w Polsce. Może dlatego że większosć czarnych potrafi rapować więc samo określenie trueschool traci sens. Ale to zwykłe gdybanie.&lt;br /&gt;Jeden wniosek - u rapera umiejętności są najważniejsze. Jeżeli ktoś chce to podważać to niech napisze maila do Grandmaster Caz'a czy Kweliego skoro uważa że jest bardziej czarny od nich.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Polska.&lt;br /&gt;Kilka lat temu, płycie Tabasko OSTR razem Tede nagrali numer (zresztą bardzo dobry) w którym naobrażali słuchaczy, młodych freestylowców, ludzi wypowiadających się na forach internetowych (wtedy już były fora? :P) ogólnie każdego kto śmie ich krytykować lub próbuje swoich sił w rapie. No i był też wers niezbyt przychylny do trueschoolu.&lt;br /&gt;Stawiam moja niemała kolekcję oryginalnych płyt że przed tym numerem pojęcie prawdziwej szkoły nie istniało w głowach 90% słuchaczy.&lt;br /&gt;No a teraz tak - coś mi się nie podoba - nie ma słowa o ulicy, blantach, alko, ziomach - TRUSKUL!!&lt;br /&gt;W głowach się niektórym pomieszało i to ostro. Cała dyskusja na temat umiejętności w rapie przypomina przekonywanie że nie jest się wielbłądem.&lt;br /&gt;Nie jest tak że nie przykładam wagi do tekstu. Fajnie jeżeli ma to jakiś "przekaz".&lt;br /&gt;Dajmy na to ostatni album Łony, który nie dość że pokazał umiejętności to jeszcze pokazał swój stosunek do IV RP.&lt;br /&gt;Na usta ciśnie się Public Enemy. W końcu do ta grupa była najgłośniejszym głosem czarnej ameryki. A umiejętności Chucka D sprawdźcie sami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="355"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/3nAkDWYX67U&amp;rel=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="wmode" value="transparent"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/3nAkDWYX67U&amp;rel=1" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent" width="425" height="355"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeszcze trochę prywaty:&lt;br /&gt;1) Tak jestem studentem(zaocznym) i trueschoolowcem.&lt;br /&gt;2) Tak noszę swetry. Co prawda nie w serek i tylko w zimę ale mam nadzieję że to nie odbiera mi metki "truskula" :(&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-9021868245281020589?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/9021868245281020589/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=9021868245281020589&amp;isPopup=true' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/9021868245281020589'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/9021868245281020589'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2008/02/it-aint-old-school-or-new-school-its.html' title='It ain&apos;t old school or new school'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-4007469097493296158</id><published>2008-02-10T05:00:00.001+01:00</published><updated>2009-06-27T21:04:38.110+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wolny styl pióra'/><title type='text'>Kilka postulatów</title><content type='html'>Miałem objawienie, wizję, olśnienie artystyczne które oświeciło mnie że wpis który miałem już publikować jest nieuporządkowany. W związku z czym go nie będzie :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To tak na wstępie. Teraz czas na poważniejsze sprawy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podczas podsumowywania (na blogu i w głowie) rodzimego rapu doszedłem do smutnego wniosku, który żadnym epokowym odkryciem nie jest, ale jak sobie go człowiek uświadomi to zaczyna mocno doskwierać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czemu jest tak źle? Czemu w Polsce wychodzą 3 płyty rocznie które da się słuchać? Czemu  jest dosłownie KILKU raperów o których można powiedzieć że są raperami i nie była by to profanacja hip hopu?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wiem, jest moda na zadawanie takich pytań. Nie ma wywiadu w którym nie padałoby zdanie &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Jak według Ciebie wygląda obecnie rap w Polsce?&lt;/span&gt; Odpowiedź: &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;yyyy, eeeee, hmmm. No wiesz człowieku, kurwa, tak to jest kurwa, że jakieś Meza i inne lapsy biorą się za rap. Jebać hiphopolo kurwa! I HWDP na zawsze. ELO!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ja bym to inaczej ujął.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zacząłem ostatnio nadrabiać zaległości jeżeli chodzi o poprzedni rok. Na pierwszy ogień Pugs Atomz, Evidence(nie wiem jak to się stało że pominąłem jego płytę) i Blu &amp; Exile. Ku mojemu totalnemu niezaskoczeniu w każdą płytkę się wkręciłem i wałkuję ją do upadłego.&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="355"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/Ml5RhkyKXyc&amp;rel=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="wmode" value="transparent"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/Ml5RhkyKXyc&amp;rel=1" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent" width="425" height="355"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To tylko trzy pozycje z brzegu a żeby w Polsce wygrzebać trzy pozycje na podobnym poziomie trzeba by chyba dekady.&lt;br /&gt;Można się doszukiwać powodów w tym ze to są inne światy, że czarni mają to we krwi ale bez przesady. Hilltop Hoods, Hocus Pocus czy nawet Jimson i Wankej mają ze Stanami tyle wspólnego co Hojarska ze stylem. A więc można?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nawiązując do "Zamykam grę" z GWPI stworzyłem własne postulaty do raperów.&lt;br /&gt;Coś a'la elementarz rapera. Skoro na Bronxie się z tym rodzą to my to zaimplantujmy!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;1) Nikt nie chce słuchać tego jak to jest strasznie ciężko. Jak to nie ma pracy, jak to dziewczyny Cię olewają i jesteś chodzącym nieszczęściem. Ludzie mają dość tego na codzień - Muzyka ma stanowić oderwanie a nie być spoiwem między ofiara losu a Twoją osobą!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2) Nie wystarczy złapać za mikrofon i nagrać byle co, byle gdzie. Nie masz dobrych tekstów? Napisz je. Nie masz sprzętu? Idź do roboty i kup sobie za to co zarobisz. Naprawdę średniej jakości Shure kosztuje mniej niż Twój poprzedni Sylwester.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;3) Bity. Uważasz ze to przesłanie jest najważniejsze. No to gnaj na ambonę wygłaszać kazania. To dobry bit stanowi 70 % wartości kawałka. Nawijka to tylko gadanie do bitu - nic więcej. Postaraj się o dobrego producenta. Producencie! Postaw na kreatywność. Niekoniecznie trzeba do każdego numery używać bębnów Noona, naprawdę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;4) Umiejętności i flow. Styl ma być dobry a nie trudny (Kret). Nie umiesz wplatać podwójnych w tracki to sobie je odpuść. Zamiast wielokrotnych pisz dobre rymy. Zamiast naśladowania tego "niesamowitego akcentu" 50 Centa zacznij jechać równo z bitem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;5) Oryginalność. Bardzo fajnie ze chcesz być 145 Pezetem. To naprawdę cieszy. Ale spróbuj udowodnić że pies nie zawsze ma charakter swojego właściciela.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;6) Przestań słuchać tylko polskiego rapu. Czy uważasz że zapatrując się w dno można się wznieść ponad poziom?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;7) Zagraniczny rap nie kończy się na Tupacu i Biggim.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;8) Na rapie nie zarobisz. Masz zajawkę? Nagrywaj. Masz pustą kiermanę - znajdź pracę. To już nie jest problem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;9) Nie ma czegoś takiego jak moda na Hip Hop więc Twoje pieprzenie o tym jest bez sensu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;10) Jeżeli poprzedni punkt jest ściśle powiązany z każdą kartką w Twoim zeszycie rymów to spróbuj szansy w "Idolu". W muzyce Pop monotematyczność jest mile widziana a nawet wskazana.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;11) HWDP piszemy przez CH.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;12) Weź pod uwagę że ojciec Twojej przyszłej panny jest być może dzielnicowym na "Twojej dzielni".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;13) Gdy skumasz powyższe punkty resztę sobie sam dopiszesz. Jeżeli nie skumasz to Twój rap będzie dawał innym tyle szczęścia co numer punktu który właśnie czytasz.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-4007469097493296158?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/4007469097493296158/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=4007469097493296158&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/4007469097493296158'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/4007469097493296158'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2008/02/kilka-postulatw.html' title='Kilka postulatów'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-1535484761896755592</id><published>2008-01-06T01:41:00.002+01:00</published><updated>2009-06-27T20:57:08.306+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Felietony'/><title type='text'>Polski rap w 2007 Roku</title><content type='html'>Święta, święta i po świętach :)&lt;br /&gt;Przed Nami nowy rok, a to oznacza że czas rozliczyć ten przemijający.&lt;br /&gt;Wg mnie 2007 to dwa wydarzenia:&lt;br /&gt;- sezon na beefy (ktoś potrafi zliczyć ile tego było?)&lt;br /&gt;- płytki starych wyjadaczy pokroju Eldo i Pezet, pokazujące, moim skromnym zdaniem, że czas tych panów się skończył, ale o tym za chwilę&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Biedna ta nasza scena, tak więc i podsumowywać jest niewiele.&lt;br /&gt;Bez wątpienia, najczęściej przewijającą sie osobą był Eldo. Jego czwarty solowy album i kolejna płyta z Jotuze zrobiły trochę dymu wśród polskiej rzeszy hiphopowej. W sumie nic dziwnego, niewielu artystów, nie mówię tylko o raperach, może poszczycić sie co najmniej trzema klasycznymi płytami. Mam na myśli "Światła Miasta", "EP+" oraz "Człowiek który chciał ukraść alfabet"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://imageshack.us"&gt;&lt;img src="http://img174.imageshack.us/img174/6613/2169dh5.jpg" border="0" alt="Image Hosted by ImageShack.us"/&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zacznę od "27", czyli solówki Leszka.&lt;br /&gt;Jestem gotów stwierdzić, że to najlepsza płyta Eldoki. Paradoksalnie chyba najmniej przeze mnie lubiana. Czemu?&lt;br /&gt;Eternia - genialna, głęboka płyta&lt;br /&gt;Człowiek który chciał ukraść alfabet - to samo co wyżej + świetne bity Bitnixów&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z tymi dwoma pozycjami ciężko zestawić "27". To płyta zupełnie inna i co ważniejsze, niespójna. Z jednej strony mamy świetne punche w tytułowym numerze by po chwili posłuchać "I'm in love", a pomiędzy tymi dwoma biegunami, tragiczny featuring Dioxa.&lt;br /&gt;Podkreślę, płyta dla mnie świetna ale.....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ten klip świetnie przedstawia to o czym pisałem&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="355"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/Ks39lFq8ngA&amp;rel=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="wmode" value="transparent"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/Ks39lFq8ngA&amp;rel=1" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent" width="425" height="355"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;Gdzie tutaj ręce i nogi?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A to chyba najlepszy numer z całej płyty.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="355"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/H0fEydohvK0&amp;rel=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="wmode" value="transparent"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/H0fEydohvK0&amp;rel=1" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent" width="425" height="355"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No i druga pozycja od Eldo, czyli "Podróże"&lt;br /&gt;Tutaj już nie będzie sentymentów, bo album jest słaby do potęgi. Po dwukrotnym przesłuchaniu zastanawiam się, ile są warte słowa Grammatików sprzed kilku lat, kiedy to mówili że wolą nagrywać dobre płyty zamiast wydawać dla samego wydawania.&lt;br /&gt;A co w tej płycie jest takie tragiczne? Po kolei.&lt;br /&gt;70% wartości każdego numeru to bity. A te są słabe jak nigdy dotąd. Dowód na to, że rozwód z Noonem miał raczej długofalowe następstwa.&lt;br /&gt;Teksty - Grammatikowe, czyli nic nowego&lt;br /&gt;Flow - Jotuze od EP+ jedzie tak samo. Eldo - progresuje od lat, ale w bardzo wolnym tempie. Co jakoś specjalnie nie przeszkadza, przynajmniej mi&lt;br /&gt;Technika - brak&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kurdę, lubię Grammatików, ale tej płyty im nie wybaczę. Już nie jedna osoba wypominała, że Eldo rzucił w kąt wypominanie innym artystom kobiecych wokali gdyż teraz "Podróże" to Grammatik feat. Agata Załuska. Jakby tego było mało to znowu Diox się przyplątał. Rozumiem, że to kumple, ale są granice dobrego smaku, Eldo przekroczył ją w mijającym roku już kilkakrotnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dosyć grammatikowania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Teraz czas na Pezeta, czyli kolejnego rapera, który już kilka razy zatrząsł hip hopową Polską.&lt;br /&gt;Pezet/Noon - "Muzyka Klasyczna", Pezet/Noon - "Muzyka Poważna", Pezet - "Muzyka rozrywkowa". Do tego płyty Płomienia. Oto dorobek Pezeta. Szkoda tylko, że na szacunek zasługują tylko płyty z Noonem.&lt;br /&gt;Nie chcę wspominać czasów płyt z Noonem, każdy ma podobne zdanie na ich temat - klasyki.&lt;br /&gt;"Muzyka Rozrywkowa" też jest klasykiem..... dla panien które za dropsa ciągną druta w kiblu. Zresztą o tym jest płyta. Jak widać na załączonym obrazku dołącz Noona do któregokolwiek z raperów, a będziesz miał mistrzowski projekt, usuń go a Nowator wyleczy swoje kompleksy.&lt;br /&gt;Po tym albumie kompletnie straciłem wiarę w Pezeta i z pewnością nie kupię ani następnej solówki ani Płomienia.&lt;br /&gt;Szkoda więcej słów na takiego gniota. Dirty South po polsku....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="355"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/0HFkWjrO6S4&amp;rel=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="wmode" value="transparent"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/0HFkWjrO6S4&amp;rel=1" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent" width="425" height="355"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pezet  RIP&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Skoro już jesteśmy przy Brudnym Południu to nie można zapomnieć o nowym albumie Sokoła i Pona.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ani za jednym ani za drugim nie przepadam, ale zawsze byłem zdania że obydwaj coś tam potrafią tylko, że pieprzą głupoty na bitach. A na "TPWC" nie dość, że pieprzą jeszcze większe głupoty to robią to robią to kompletnie bez stylu. Dirty South w ulicznym wykonaniu xD&lt;br /&gt;A najlepsi w tym wszystkim to są fani Sokoła. Jak się ukazywały jakieś news'y na forach typu slizg.eu o Ludacris'ie czy innym raperze z Południa to latały teksty: "pieprzą o dziwkach zamiast o prawdziwym życiu na ulicy, elo!" a teraz: "płyta miazga, zajebista i w ogóle" :) rozkminiać&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Skoro byli Obrońcy tytułu, to warto wspomnieć też coś Tede i Numerze, żeby było sprawiedliwie :)&lt;br /&gt;Jak powszechnie wiadomo, rok bez Tedzika to rok stracony....dla jego fanów bo dla mnie on się skończył na "Nastukafszy" i nikt mnie nie przekona że ostatnie solo TDF'a było lepsze.&lt;br /&gt;Co prawda, oficjalnych wydawnictw nie było warto wspomnieć "Reminiscencje" - kawałki które nie znalazły się na "Nastukafszy" plus parę nagranych po roku 1999. Efekt niestety kiepski bo słychać wyraźnie że to jakieś odrzuty. Szkoda&lt;br /&gt;Do internetowego albumu dochodzi jeszcze mixtape Numera oczywiście także nic ciekawego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kolejny etatowiec - O.S.T.R - zaatakował kolejną płytą, kolejną nudną płytą, kolejną płytą którą potwierdza to co jest już od dawna oczywiste, że jest absolutnie bez formy. W dodatku brakuje mu chyba weny i pomysłów jak to gówno pchnąć dalej. Nie chcę się rozpisywać, zajrzyjcie na blog Northim'a do noty "Ostrofilia". Podsumowując - nic ciekawego. Jedyny ciekawy akcent to Craig G w kawałku Brother On the Run&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="355"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/EsJp6pJxLZU&amp;rel=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="wmode" value="transparent"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/EsJp6pJxLZU&amp;rel=1" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent" width="425" height="355"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gural także nie spał. Zapowiadana na największe wydarzenie roku, totalną rzeźnię, morderstwo na bitach płyta Killaz Group okazała się tak słaba że nawet nie zdołałem jej w całości przesłuchać. Przytaczając Kabaret OT.TO Gural napiera się na bragga jak szczerbaty na suchara. I po co?&lt;br /&gt;Już lepiej żeby nagrywał takie kawałki....&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="355"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/k1zzqyejE3A&amp;rel=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="wmode" value="transparent"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/k1zzqyejE3A&amp;rel=1" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent" width="425" height="355"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...niż silił się na coś w czym się nie sprawdza.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W sumie narzekania to tyle bo po co wspominać o płycie Onara, skoro zupełnie niczym nie różni sie od poprzedniej, a sam Onar jest lirycznie na poziomie Dody? Czy też Redzie który dowalił najbardziej wieśniacką okładkę jaką Polska widziała? Płyta na poziomie okładki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://imageshack.us"&gt;&lt;img src="http://img256.imageshack.us/img256/8059/redspinachtha1462140np3.jpg" border="0" alt="Image Hosted by ImageShack.us"/&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zresztą pewnie i Josh Martinez przy tej okładce wysiada.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Był jeszcze jeden nieudany powrót, o czym prawie bym zapomniał. FENOMEN. Kto się nie jarał "Efektem" - niech się nie odzywa. Może nie jest to klasyk, ale ja długo nie mogłem sie oderwać od tej płyty jeszcze w czasach gimnazjum. Może dlatego mam do chłopaków z Jelonek taki sentyment.&lt;br /&gt;Wracając do tematu, kolejny nieudany come back. Nie wiem co Fenomeni robili przez te lata ale jestem pewien że nie ćwiczyli umiejętności. Teksty też brzmią jakby były pisane przez godzinę, na kolanie tuż przed wejściem do studia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No i to by było tyle narzekania :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czas na pozytywy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jest w Polsce jeden raper, który konsekwentnie od kilku lat nie ulega modzie. Potrafi rozśmieszyć, naładować optymistycznie, powalić na kolana swoimi metaforami, a jednocześnie w każdym wersie przemyca "umysłowy łom".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://imageshack.us"&gt;&lt;img src="http://img148.imageshack.us/img148/9966/lona9410bqr0.jpg" border="0" alt="Image Hosted by ImageShack.us"/&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Łona, bo o nim mowa wydał kolejną, trzecią już płytę. Nie będę ukrywał że po pierwszych przesłuchaniach byłem mocno zawiedziony. Głównie to zasługa bitów, bardzo surowych, zupełnie nie w moim guście. Jednak z każdym kolejnym przesłuchaniem odkrywałem urok tej płyty.&lt;br /&gt;Łona po raz kolejny pokazał jak genialnie potrafi przemycić swoje myśli. No choćby w kawałku "Czemu Kiosk?", który jest najzwyczajniejszym manifestem przeciw zagłuszaniu wolnego słowa w IV RP.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Jednojajowy szeryfie bądź pewien, niech zniknie jeden kiosk i ruszam na Belweder" &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Singlowy "Miej Watpliwość":&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="355"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/8s_LnU8mH-Q&amp;rel=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="wmode" value="transparent"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/8s_LnU8mH-Q&amp;rel=1" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent" width="425" height="355"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jednak mimo achów i ochów nad tą płytą, nadal uważam że "Koniec Żartów" to klasyk jakich mało i żadna kolejna płyta Łony, ani nikogo innego jej nie przebije.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czas na materiał którym się mocno jarałem przez pewien czas. Czyli Raca/Stona "Znasz Nas". Jestem gotów się zgodzić że Raca ma słabe flow, że technika pozostawia wiele do życzenia ale takie zatrzęsienie dobrych linii nie trafia się często. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Jedyna panna w ich życiu to zodiak a pierdolą wciąż o życiu alfonsa&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Jestem MC, mam chwilę by być nim, bo Kononowicz zlikwiduje wszystkich&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Na scenę patrzę i wietrzę tu problem. Grać w przestrzeń i mieć klaustrofobię?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Kraj moherowych anten sterowanych radiem&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Jestem poetą, lecz na to srają panny, bo dla niej dziś poeta jest, kurwa, jak hydraulik. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To tylko przykłady&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do tych wszystkich punchy, dochodzi jeszcze genialny kawałek z Pe. Zresztą wszystkie featuringi też na wysokim poziomie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na dniach(tygodniach) powinno się ukazać LP duetu Raca/Stona - ja się jaram niesamowicie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeżeli miałbym wybierać płytę roku to właśnie "Znasz Nas" bym wskazał, ale że to nie jest plebiscyt to lecimy dalej :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z dobrej strony pokazali się Pasjonaci, którzy po Epce w 2005 roku uderzyli tym razem z legalem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://imageshack.us"&gt;&lt;img src="http://img179.imageshack.us/img179/968/braciaczylipasjonaci153bw5.jpg" border="0" alt="Image Hosted by ImageShack.us"/&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przyjemnie mnie zaskoczyli, bo brakuje w Polsce takiego DOSADNEGO RAPU, ale NA POZIOMIE. Trochę mroczny klimat (zresztą tak jak okładka) z pewnością wyróżnia ten album.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Fajną sprawą był gościnny występ Afu-Ra'y w numerze z Familą HP (kolejny powrót). O ile sam album mnie nie powalił to Afu dał naprawdę świetną zwrotkę. No niestety w takich momentach widać, że do takich raperów właśnie jak Afu-Ra nam jeszcze sporo brakuje :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="355"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/-1-7Jw-R0Ec&amp;rel=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="wmode" value="transparent"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/-1-7Jw-R0Ec&amp;rel=1" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent" width="425" height="355"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Aaaaaaa no i trzeba podkreślić, że bardzo fajnie zrealizowany klip.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie widzę sensu żeby wspominać(mimo, że właśnie to robię) o albumach Popka czy Owala. Pierwszy to farsa a drugi marnuje swój talent na walkę o słuchacza z Feel. Gdyby nie wygrany beef z Shellerem kompletnie bym stracił wiarę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No to by było na tyle jeżeli chodzi o wydawnictwa. Kilka naprawdę ciekawych pozycji, kilka gniotów ale przecież na nie nie trzeba zwracać uwagi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Teraz drugi rozdział czyli walka dobra ze złem ;) Beefy czyli to co elektryzuje wszystkich.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Naprawdę zaczynam uważać że dla niektórych beef to sposób na zabicie nudy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Postaram się wszystkie wypisać&lt;br /&gt;Rak - Tetris&lt;br /&gt;Diox - Tetris&lt;br /&gt;Owal -Sheller&lt;br /&gt;Jimson - VNM&lt;br /&gt;3FRap - Enson&lt;br /&gt;Flint - Bośniak&lt;br /&gt;Tede - Onar część 2&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak widać trochę tego było. Komentował wyników może nie będę, bo po pierwsze każdy sam ocenia, po drugie w większości wyniki są oczywistą oczywistością. No bo kto może myślał że Diox wygra z Tetem?&lt;br /&gt;Fajnie dla słuchacza, że takie starcia w ogóle są. W końcu każdy taki beef (przynajmniej powinien w założeniu) podnosić umiejętności rapera. Jak będzie okaże sie już niedługo. Jest dość głośno o tym że Tet planuje wydać album. Jimson ma już gotowe Ep które czeka na wydanie, Enson dorobił sobie fame'u i będzie miał możliwość pokazania swoich zajebistych linijek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zapomniałbym o najlepszym ólicznym rapie http://www.myspace.com/thebils - komentarza chyba nie potrzeba :) miazga&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Więc jak oceniam ten rok w Polskim rapie? Naprawdę nie jest tak źle. Brakowało trochę płytki na poziomie zeszłorocznego Dinala ale to da się przeboleć. Patrzeć optymistycznie w przyszłość a będzie dobrze :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na dniach, a może godzinach opublikuje Podsumowanie Zagranicznego rapu&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-1535484761896755592?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/1535484761896755592/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=1535484761896755592&amp;isPopup=true' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/1535484761896755592'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/1535484761896755592'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2007/12/polski-rap-w-2007-roku.html' title='Polski rap w 2007 Roku'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1248802587024972776.post-4911682242545964328</id><published>2007-11-24T14:40:00.000+01:00</published><updated>2007-11-24T15:38:29.223+01:00</updated><title type='text'>:)</title><content type='html'>Wbrew pozorom - żyję :)&lt;br /&gt;Dużo było problemów w ostanim czasie, od braku owego czasu po beef z UPC. Kto ten beef wygrał - widać.&lt;br /&gt;Problem braku czasu nie byłby problemem gdyby nie to że wiele się ostanio działo. Od błahostek typu wybory po podszywanie się pode mnie (sławny jestem) a konkretniej włamanie sie na moje konto na jedym z forów internetowych.&lt;br /&gt;Zacznę od tej drugiej sprawy. Taka historyjka z morałem. Otóż, kilka miesiecy temu założyłem sobie konto na pewnym forum, ot tak, z nudów. Lubie sobie poczytać śmieszności w stylu "k44 foreva' ". No i konto sobie było i tyle. Wszedłem tam może z 6, 7 razy zrobiłem małą rozpierduchę i nara :) a tutaj dostaję bodajże 2 tygodnie temu wiad na gg żebym przystopował(dołączony link). Ja oczy w pieciozłotówki i ocb (emocje rosną!). Wchodzę pod podany link a tam moja ksywa i posty których w życiu nie pisałem. Nie no, luz. Niektóre komenty były takie że nawet bym się pod nimi podpisał :P chociaż moze w trochę lepszym stylu.... ale po co ktoś sobie robił tyle problemu....&lt;br /&gt;Później się okazało, że nie mogę się zalogować na maila. I TUTAJ MORAŁ: NIE DAWAJCIE JEDNEGO HASŁA WSZĘDZIE GDZIE SIĘ DA!! Ja głupi wierzyłem w dobre intencje administratorów i się przejechałem. Od teraz bedzie wiadomo Proks - to ja, Proxy - nie ja a ....może to zostnie moją&lt;br /&gt;tajemnicą, wystarczy że ja wiem kto robi z siebie kretyna. Buziaki!&lt;br /&gt;Wyjątkiem jest dyscography gdzie cały czas jestem pod ksywą proxy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To tyle jeżeli chodzi o przedszkole i jej reprezentantów.&lt;br /&gt;Wybory.&lt;br /&gt;Nie wiem czy mam się cieszyć czy smucić. Z jednej strony wygrana PO na którą konsekwentnie głosuję od kilku lat, z drugiej za duża ilość głosów na PiS.&lt;br /&gt;Nie chcę wartościować poszczególnych partii, wiadomo że każda partia ma plusy i minusy, jednak sytuacja w której chyba najbardziej zakłamana ekipa dostaję ponad 20% głosów w wyborach daje do myślenia.&lt;br /&gt;Sztuka jest mieć kilkadziesiąt afer, mieć w swoich szeregach zwykłych kryminalistów, zbrodniarzy komunistycznych, kłamać w żywe oczy, wchodzić w koalicję z ludźmi odwołującymi się bez kompleksów do ideologii nazistowskich, z drugiej strony łapać do rządu populistów(zresztą też z kryminalnymi kartami), zapowiadać centalizację i socjalizację kraju, mieć konflikt z całą Europą, przerobić na papier toaletowy wszelkie obietnice wyborcze, mieć manie na punkcie jakiegoś układu i utrzymywać ogromne poparcie. Tutaj nie trzeba się zastanawiać nad tym co robi ta partia ze słabymi ludźmi tylko należy zastanowić czemu ludzie dają sobie to robić. TO czyli wodę z mózgu.&lt;br /&gt;Najpierw była masa obietnic, straszenie liberalizmem, powrotem rywinlandu etc. a później wmawianie że potrzeba jeszcze czasu żeby to zrealizować program i udowodnić że kto nie jest z nami jest przeciwko nam.&lt;br /&gt;Nie jestem jakimś bojownikiem antyPiSowskim, co więcej po wyborach w 2005 roku oczekiwałem że może będzie normalnie. Wszystko runęło po kilku miesącach. Gadanie że "kto nie jest z nami jes przeciwko nam", bzdury o ZOMO, afera Begerowej....&lt;br /&gt;W całej rozciągłości popieram, chyba ostatni żyjący autorytet - prof. Bartoszewskiego. Od razu zaznaczam że osoby które piszą o nim: zdrajca, komuch, malowany profesor moga się spodziewać że będa przeze mnie traktowane jak śmiecie - to ten jeden wyjątek w którym nie mam za grosz szacunku dla innych - gdy Ci nie mają szacunku dla ludzi którym owy respekt sę należy.&lt;br /&gt;Wystarczy wejść na youtube i poczytać komentarze pod wypowiedziami Bartoszewskiego by ocenić jak płytkie moralnie i bądź co bądź intelektualnie mamy społeczeństwo. Potwierdza sie reguła ze w dzisiejszych czasach trzeba być idiota żeby zabłysnąć i mieć poparcie (przykład - poseł Brudziński)&lt;br /&gt;Na szczęście tym razem polityka opluwanie się nie udała. Różnie można rozpatrywać wygraną PO, najbardziej prawdopodobna jest wersja ze ludzie mieli dość idiotów w rządzie i dlatego tak się zmotywowali do póścia na wybory. Ja jednak (pewnie znowu naiwnie) wierzę że to jednak wybór przemyślany.&lt;br /&gt;Tak czy inaczej przyda nam się odrobina normalności po dwóch latach cyrku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W ramach przeprosin za długą nieobecność &lt;object width="425" height="355"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/XrvKvoZQCRo&amp;rel=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="wmode" value="transparent"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/XrvKvoZQCRo&amp;rel=1" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent" width="425" height="355"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1248802587024972776-4911682242545964328?l=proks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://proks.blogspot.com/feeds/4911682242545964328/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1248802587024972776&amp;postID=4911682242545964328&amp;isPopup=true' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/4911682242545964328'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1248802587024972776/posts/default/4911682242545964328'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://proks.blogspot.com/2007/11/blog-post.html' title=':)'/><author><name>Proks</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07955910236507267029</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_x9R0Nl5eSe4/S72yMkNaceI/AAAAAAAAANQ/J6gZ_vY174g/S220/twitter.jpg'/></author><thr:total>6</thr:total></entry></feed>
